Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 09:46:21

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 166 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: czw, 20 lutego 2025 23:30:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Jest bardzo lynchowski!
Ale tylko w szczegółach drugiego planu i pewnie stąd wrażenie. Przejechany łoś (znaczy jeleń) to nieborak, ale ta pani jest stuprocentowo lynchowska. Takoż bliźniacy z warsztatu czy pani, która opala się na początku filmu.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 21 lutego 2025 08:59:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Z tym łosiem w kinie też tak miałem, jak Aras. Czekałem, czekałem, aż coś się stanie w tym filmie. Pojawił się ten łoś i pomyślałem: TERAZ! :lol:

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 24 lutego 2025 17:38:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Ale patrzcie jak się dzieje, jak mu hamulce nawalają! Albo jak mu kapelusz zdmuchuje ;-)

Charakterystyczna dla filmów Lyncha są nie dziwne wydarzenia, tylko poczucie dziwności świata. A to wchodzi również do Prostej historii, poprzez różne szczegóły i ludzkie zachowania, takie jakie np. monolog tej pani od jeleni. Albo te jelenie, co patrzą na Alvina, kiedy piecze ich kuzyna ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 marca 2025 17:01:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Nie tylko Twin Peaks w Iluzjonie - na nadchodzącym dużymi krokami Timelessie można będzie obejrzeć wszystkie filmy Lyncha w kinie!

https://timelessfilmfestival.pl/pl/tribute-to-david-lynch/

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 marca 2025 21:28:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
No, zazdroszczę Warszawiakom... ja za bardzo nie mam gdzie obejrzeć - mógłbym zbierać kiepskiej jakości (na dzisiejsze) DVD - i chyba tak zrobię... Polskich wersji językowych (czyli z napisami) w wersji Blu-Ray, praktycznie nie ma.... na streamingach tylko Twin Peaks (dobre i to)... ciężko mi nadrobić zaległości, a nawet przypomnieć sobie niektóre już obejrzane filmy Lyncha... mam nadzieję, że jakiś wydawca jednak wpadnie na pomysł wydawać wersje BR z polskimi napisami...

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 marca 2025 21:42:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
Crazy, dzięki za linka, choć jak dla mnie to zdecydowanie za mało tam jakichkolwiek informacji (albo ja jestem za głupia i nie umiem ich znaleźć). A fajnie byłoby wiedzieć, jakie to kino (kina?), kiedy i o której co będą grali, a póki co widzę tylko listę filmów i ogólny przedział czasowy. A chętnie bym skorzystała.

Czytam ten wątek z coraz większym zainteresowaniem - i wstydem jednocześnie - bo byłam przekonana, że poza ilomaś pierwszymi odcinkami Twin Peaks nie widziałam żadnego filmu Lyncha. :oops: :( Teraz dopiero na tej liście widzę Diunę (nie miałam pojęcia, że to Lyncha! :shock: :oops: ), no a Diunę widziałam nawet kilka razy. Mimo wszystko bardzo chętnie zobaczę coś więcej!

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 30 marca 2025 21:19:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
A ja zakupiłem sobie książkę David Lynch. Rozmowy i przy okazji "Zagubioną autostradę" (której już daaawno nie oglądałem) na dvd... wkrótce zamierzam obejrzeć "Głowę do wycierania" - trochę już o niej poczytałem we wspomnianej książce, więc niedługo zmierzę się z tym "filmem"....

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 17 kwietnia 2025 20:57:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
No to w ramach TFF zobaczyłam w poprzedni piątek Dzikość serca.
Poniekąd to nie jest film dla mnie, bo nie lubię filmów o miłości.
Poniekąd jednak dla mnie, bo zawsze mocno poruszały mnie takie historie zagubionych dzieciaków, które miały od początku przesrane, bo przyszło im dorastać w jakimś chorym środowisku, a teraz próbują się w życiu odnaleźć i pozbierać, i wchodzą w jakieś relacje, może dalekie od ideału norm społecznych, a jednak jak bardzo potrzebne, dające im siłę i pozwalające wyjść na prostą.
Poniekąd dla mnie, bo bawiło i wzruszało.
Poniekąd nie dla mnie, bo nie trafiło na swój czas i trochę mi rozwaliło psychę, na szczęście niezbyt groźnie i na krótko.

Podobała mi się taka realna, namacalna obecność zaświatów tamtym świecie, choć jednocześnie nie odbieram tego filmu aż tak duchowo-metaforycznie, jak niektórzy tutaj w tym wątku, dla mnie to bardzo ziemska i w pełni ludzka historia. Nie zauważyłam też tego, o czym piszecie, że zło u Lyncha jest piękne. Ja bym powiedziała, że tu bywa wręcz odrażające, czego najlepszym przykładem jest postać Bobbiego.

Film w każdym razie zapadł mi w pamięć, ogólne wrażenia mam pozytywne i poczucie obcowania z czymś dobrym. Kicz? Jeśli nawet, to świadomie zastosowany i z dobrym efektem. I chętnie zobaczyłabym jeszcze jakieś inne dzieła Lyncha, dla porównania o odmiennej tematyce, no, ale w ramach tego festiwalu nijak nie dałabym już rady. Mam nadzieję, że uda się innym sposobem. ;)

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 20 kwietnia 2025 22:22:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Fengari pisze:
Nie zauważyłam też tego, o czym piszecie, że zło u Lyncha jest piękne. Ja bym powiedziała, że tu bywa wręcz odrażające, czego najlepszym przykładem jest postać Bobbiego.

Powiedz to Luli, która jednak - choć na ten moment - uległa i dała się skusić. I Sailor też dał się skusić. Nie chodzi o to, czy zło Tobie wyda się piękne, albo mi. Chodzi o to, że Lynch pokazuje momenty, w których KOMUŚ wyda się piękne, ponieważ, niestety, każdy z nas tym kimś może się stać.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 20 kwietnia 2025 22:52:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
Patrzę na to z punktu widzenia kobiety, i szczerze mówiąc, nie wierzę, że Lula mu naprawdę uległa. Wg mnie on zadziałał na nią na jakimś stricte fizycznym/fizjologicznym poziomie, w czym nie było nic z realnej woli, zareagowało tylko ciało. To trochę tak, jak z gwałtem na facecie. Nam, kobietom, ciężko jest zrozumieć, jak można zgwałcić faceta, skoro facetowi musi stanąć, żeby do czegoś doszło. A faceci na to odpowiadają, że im fizjologia organizmu tak działa, że czasem staje z automatu, poza faktyczną chęcią i wolą. I mam wrażenie, że tu zaszło coś analogicznego, tylko w odwrotną stronę, co może nie jest typową reakcją u kobiety, ale nie można wykluczyć, że może się w pewnych okolicznościach zdarzyć. Miałam wrażenie, że ona się po tym wszystkim czuła totalnie zbrukana. I poniżona przy okazji, ale to już inna para kaloszy.

Z Sailorem to też inna historia, przecież on nie uległ jego urodzie, czy urokowi osobistemu. ;) Był człowiekiem, który znalazł się w trudnej sytuacji i dał się skusić wizji łatwych pieniędzy, których bardzo potrzebował i które rozwiązałyby jego problem. Trudno tu mówić o jakimkolwiek pięknie. Atrakcyjność łatwego rozwiązania - tak, ale piękno?

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 22 kwietnia 2025 14:56:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Fengari pisze:
Miałam wrażenie, że ona się po tym wszystkim czuła totalnie zbrukana. I poniżona przy okazji, ale to już inna para kaloszy.
Fengari pisze:
ona się po tym wszystkim czuła totalnie zbrukana. I poniżona przy okazji, ale to już inna para kaloszy.


Dla mnie ta scena to 100% gwałt. To o czym piszesz powyżej było dla mnie zawsze oczywistością!

Smok pisze:
wkrótce zamierzam obejrzeć "Głowę do wycierania"


O, a tego nie widziałem chyba nigdy. Do zapamiętania.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 22 kwietnia 2025 17:44:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
arasek pisze:
Dla mnie ta scena to 100% gwałt.

Oczywiście. Na jednym poziomie jest to gwałt. A na innym uwiedzenie, co dla mnie również jest oczywistością. Bobby Peru jest "czarnym aniołem", co Lula sama w filmie mówi. A czarny anioł wiadomo kim jest i po co.
Przy czym od jakiejś tam wrażliwości i nastawienia widza zależy, który poziom będzie dominujący. Ponieważ ja filmy Lyncha czytam przede wszystkim archetypicznie, a bardzo mało psychologicznie, więc dla mnie to jest scena uwiedzenia (które swoją drogą jest gwałtem). Dla kogoś może być dokładnie na odwrót.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 23 kwietnia 2025 21:51:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
No tak, ja z kolei odbieram ten film zdecydowanie psychologicznie, tej archetypiczności praktycznie tu nie widzę. Uduchowienie - tak, ale archetypiczność - nie. A czarny anioł, no cóż, wystarczy, że jest do cna zły, podstępny, działa destrukcyjnie i skutecznie - i już zasługuje na swoje miano. :wink:

A jeszcze taka inna uwaga - bałam się trochę Lyncha po tym, co ktoś na forum kiedyś napisał o Lighthouse, że to bardzo lynchowski film. Tamten film widziałam i wstrząsnął mną totalnie, długo nie mogłam po nim dojść do siebie, a to z powodu zakończenia, tak totalnie pozbawionego miłosierdzia i nadziei, tak bezlitośnie sprawiedliwego, że aż niesprawiedliwego. I miałam obawy, że u Lyncha będzie tak samo, no ale na szczęście jednak obawy się okazały całkiem bezpodstawne. :)

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 24 kwietnia 2025 08:50:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Fengari pisze:
o Lighthouse, że to bardzo lynchowski film.


O jaa, zupełnie nie miałem takiego wrażenia.
Już prędzej określiłbym go jako trierowski, ale w sumie chyba jest swoisty.
Fakt, że mrocznie tam i zakończenie tak jak piszesz.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 24 kwietnia 2025 21:01:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Nie pamiętam Lighthouse bo byłem w kinie z dziewczyną, która bardzo mi się podobała.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 166 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group