Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 09:44:19

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 128 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
PostWysłany: pn, 09 września 2024 13:39:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Jak Zalewski sam pędził z piłą tuż pod naszą bramą, przy całkowitej bierności innych, to był ZŁOTY moment. Kojarzył mi się ze sceną, jak w filmie "Przypadek" Linda na zebraniu partyjnym zaczyna prać Zapasiewicza po mordzie, a masa ludzi w pokoju siedzi i się gapi, aż bity krzyczy "co wy kurwa mać, rąk nie macie!?" :)

A drugi: Zalewski ma piłę z boku pola karnego i już szykuje się, żeby zrobić COŚ, ale Walukiewicz mu zabiera piłkę i robi gówno. Wspaniałe :D

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 04 lutego 2025 12:44:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Zawsze jak gadałem z moim ojcem o starych mundialach, to często wyjątkowo ciepło wspomina 1994, że to był ekstra mundial, a główną przyczyną jego miłych wspomnień jest przede wszystkim zaskakujący duet dwóch przyjemnych zaskoczeń z bliskiej nam części Europy, czyli Bułgaria i Rumunia, obie w życiowej formie i idące jak taran. Nie mogę pamiętać tego mundialu, ale zawsze byłem wychowany w kulcie tej Bułgarii i tej Rumunii, że to było coś.

No więc jestem w zeszłym roku w Bułgarii na wczasach, idę sobie przez kurortowo-plażowe okolicy, pamiątki, jedzenie, no i jest jakiś sklepik z koszulkami piłkarskimi (zapewne uszytymi przez manufaktury stojące w delikatnym konflikcie z koncepcją praw autorskich), i na chwilę się zatrzymuję. Bułgarski sprzedawca zaczyna oczywiście zachwalać swoje towary, a może chcę Mbappe, a może Messiego, ooo, jesteś z Polski? To może Lewandowski?

No ale nie będę z Bułgarii przywoził Lewandowskiego. Z Bułgarii trzeba przywieźć coś bułgarskiego. Więc - jakąś mieszanką języków - mówię, że Stoiczkow, 1994, rozmiar L. Sprzedawca kmini, myśli, w końcu mówi "wiem". Idzie na zaplecze, nie ma go z kwadrans, co jakiś czas wygląda i mówi "moment, moment...". I wychodzi z przepiękną, na 99,7% podróbą, ale super wykonaną i super oddającą duch oryginału koszulki Stoiczkowa z Mundialu 1994 :)

Uznałem, że potrzeba jeszcze drugiego elementu do mojej kolekcji. Koszulkę Rumunii z Hagim ogarnąłem przez kolegę, który zna się na takich klimatach, miesiąc później. A co!

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 04 lutego 2025 13:09:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
W pełni podzielam odczucia Twojego Taty i sam z sentymentem wspominam, jak ćwierćfinał Bułgarów z Niemcami oglądałem wraz z moim Tatą we Wschowie, w jakiejś podrzędnej piwiarni. Znaczy ja piłem pewnie jakąś oranżadę. :)
A i koszulek zazdroszczę.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 11:55:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 18091
..w piątek byłem z kumplem na meczu żużlowym w w Rybniku.Rekiny podejmowały Falubaz Zielona Góra.Był to jeden z meczy o utrzymanie się w Ekstralidze..Przed ostatnim biegiem Rybnik nieznacznie prowadził.Dwójka rybniczan niedobrze wyszła ze startu...no myślałem że to już klapa..jednak..Jednak ..na ostatnim czwartym okrążeniu Gleb Czugunow i przesunął się na punktowane miejsce i ROW nieznacznie pokonał Motomysze 46:44..Jest to nieznaczna zaliczka przed rewanżem ale Rybnik od razu spisywany był na straty.. Z tych emocji wskoczyłem na kamienny murek sektorowy i wymachiwałem rękami. :)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 lutego 2026 09:31:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Wczorajszy sukces Kacpra Tomasiaka bardzo mnie ucieszył i w ogóle fajny konkurs (konkursiwo :D), ale dla mnie nie były na pewno jakieś szczególnie pamiętne "sportowe momenty". Natomiast mam taką refleksję dotyczącą komentatorów (których skądinąd niezwykle lubię), że dla nich to musiał być taki "moment". Bo cały sezon komentują sobie, słychać, że mają świetną zabawę, lubią to, co robią, znają się na tym i potrafią emocje podbijać - no ale jako polscy komentatorzy czekają na polskie akcenty, bo one najbardziej te emocje niosą, a tu kompletna mizeria. I jadą na igrzyska, które zgodnie z wszelkimi przewidywaniami będą kolejnymi takimi samymi zawodami, z dodatkowym ryzykiem oskarżeń o pompowanie balonika, gdyby Tomasiak przypadkiem był w lepszej formie (o, może się załapie to top sześć!). A tu taki prezent dla panów komentatorów, dla których tym samym te igrzyska staną się, jak się spodziewam, wydarzeniem do zapamiętania na całe życie.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 27 lutego 2026 09:31:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Może przesadzam, może nie, ale mam wrażenie, że wczorajszy mecz Jagiellonii z Fiorentiną to najbardziej niezwykły mecz polskiej drużyny piłkarskiej (kluby, reprezentacje) jaki widziałem od LAT :shock:

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 27 lutego 2026 12:17:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Fajny mecz Jagi, do przodu i bez kompleksów. Niewiele zabrakło.
Przypomina mi to mecze Lecha z Fiorentiną z 2023: też porażka Lecha u siebie, potem wyjazd niby bez szans i przez kilkadziesiąt minut Lech jakiś kosmiczny mecz a Viola w wielkich opałach, z których też się jednak w końcu wydobyła.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 27 lutego 2026 15:57:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Fakt, scenariusz dość podobny, ale jednak celowo napisałem o tym meczu w sportowych momentach, a nie w kąciku sportowym, bo ten Jagi wydawał mi się dużo bardziej zwariowany fabularnie. Hat-trick dziewiętnastolatka, który mniej niż pół roku funkcjonuje w seniorskiej piłce, Fiorentina panicznie zmieniająca bramkarza w przerwie, 89-letni Taras Romanczuk jako niezmordowana (do połowy dogrywki) Maszyna Czyszcząca. Myślę, że ostatecznie przeważyło kto ma jakich zawodników na ławce rezerwowych i tutaj Jaga niestety, szczególnie po dwóch wymuszonych zmianach wcześniej, już nie miała nic do zaproponowania. Ale to było świetne widowiska, taki rodzaj historii za jakie kocha się ten sport i sport w ogóle. Poszedłem spać i obudziłem się rano nabuzowany i naładowany energia po tym seansie!

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 128 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group