Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 09:38:56

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: sob, 20 września 2025 10:39:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:49:54
Posty: 2371
Skąd: Warszawa
Bardzo lubię "Nad rzeką, której nie ma". Do wczesnych filmów Kędzierzawskiej z kolei nie przekonałem się - dopiero "Pora umierać" mi się naprawdę podobało. Od Marczewskiego najbardziej lubię "Dreszcze".

_________________
"Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy krok do przodu!"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 lutego 2026 12:32:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Jakiś czas temu, czekając na wizytę duszpasterską, obejrzałem "Wilczycę". Oczywiście, trochę dla beki, ale dobrze wspominam ten niespodziewany, jutubowy seans. Nie wszystko mi się tam spina, sporo rzeczy śmieszy, ale jest coś w tym filmie. A Iwona Bielska to już w ogóle :shock: .

Wczoraj, też trochę przypadkowo, obejrzałem film "Powrót na ziemię" z Mikulskim, Krzyżewską i innymi. Tytuł może mylić, bo to rzecz, która dzieje się (chyba) w Łodzi w 1946. Dotyczy spraw osobistych, wojennych zaszłości. Początek przykuł uwagę, potem trochę się mi rozłąziło, ale dooglądałem. Gdzieś między "Prawdziwym końcem wielkiej wojny" a "Niewinnymi czarodziejami". Bliżej tego pierwszego, choć też niezbyt blisko, i jednak trochę słabsze. Ale film ciekawy z różnych względów. I smutny.

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 lutego 2026 17:27:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Cytat:
Pamiętam, że miałem wtedy poczucie, że polskie kino jest w głebokim kryzysie, i mimo że Kino "Wolność" owszem bardzo dobre, i czasem coś tam, to nie chciało mi się tego oglądać


Mam taką teorię, że gdzieś po moralnym niepokoju, a przed kinem bandyckim lat 90, Psami itd., był taki nienazwany nurt w polskim kinie, obejmujący znaczną część osiemdziesiony i początek dziewiędziesiony, który nazywam w swojej głowie "kino typu o ch#@!j chodzi?" - jakieś takie dziwaczne filmy, obowiązkowo na zajechanej taśmie, z wypranymi, pozbawionymi życia kolorami, z niezrozumiałymi dialogami, w których nic mi się nie lepi albo jest jakieś dziwaczne, sztuczne, nie wiem do czego zmierza, a co najgorsze, nie mam często zielonego pojecia co reżyser właściwie chciał osiągnąć, co on chce mi opowiedzieć. Mam wrażenie, że w takim 1985 czy 1987 czy 1990 dużo takich filmów było, choć trudno mi na szybko podać jakieś konkretne tytuły, jakoś to wywietrzało mi z głowy.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 lutego 2026 17:53:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Kochankowie mojej mamy? :D

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 lutego 2026 17:59:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 3933
Skąd: Poznań
antiwitek pisze:
to rzecz, która dzieje się (chyba) w Łodzi w 1946

Zakolejkowane.

_________________
Gram reggae z płyt | Zbieram szablony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 lutego 2026 18:22:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Cytat:
Kochankowie mojej mamy? :D


Nigdy tego nie widziałem! Ale np. Pociąg do Hollywood albo Nowy Jork, 4 rano mi się tak kojarzą, choć słabo pamiętam, więc może moja opinia jest krzywdząca :wink:

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 lutego 2026 18:26:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Ciekawe, że te dwa filmy wspomniane przez Ciebie też mi się zawsze kojarzą razem, w duecie.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 lutego 2026 19:27:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Prazeodym pisze:
"kino typu o ch#@!j chodzi?"

"Śmierć Johna L."? :)

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 lutego 2026 20:34:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Mieliśmy dobrych parę lat temu ze znajomymi jakąś taka nocną, mocno alkoholowa posiadówę z najróżniejszymi filmami. I o jakiejś 2-3 w nocy obejrzeliśmy Śmierć Johna L. Totalna miazga, bywały momenty, że wszyscy dostawali naprawdę dzikiej smiechawy.przy scenach, które chyba wg. twórców nie miały być chyba w założeniach wcale śmieszne :D Strasznie dziwaczny film. Zresztą Zygadło był strasznie zdolnym reżyserem na początku ale zdaje się, że różne sprawy w życiu nie poszły za dobrze i skończyło się no właśnie taką np. Śmiercią Johna L.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 lutego 2026 20:47:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Widzieliście Turnała?

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 06 lutego 2026 13:29:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Tak. On tam chyba przechodzi proces rokendrolowej degeneracji. Pamiętam też motyw, że Bista gra chyba starego inteligenta, który na starość jest zafascynowany zbieraniem zdjęć gołych bab, i pamiętam egzaltowany monolog jakiejś laski, który główny bohater kwituje "co ty pierdolisz?". No i Maleńczuka. Kwasowy film.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 06 lutego 2026 14:10:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
W jakiejś piątej czy szóstej klasie mieliśmy w-f z takim gościem. Zawsze tłumaczył: "Chłopcy, gdyby to ode mnie zależało, to ja bym od razu dał wam piłkę, ale wiecie, dyrektor. Musimy zrobić jakąś rozgrzewkę". Z tych wuefów pamiętam jednak głównie, że jego nie ma, a my rypiemy w tę piłę. No, kiedyś poszła fama - koledzy z Domu Nauczyciela donieśli - że on ma taki zeszyt, gdzie wkleja zdjęcia "gołych bab". Jeden kumpel się tym zainspirował i sam założył sobie taki. Nauczyciel jednak może być wzorem do naśladowania.

Kurde, ale jak piszesz o tym filmie, to aż mam ochotę obejrzeć. Wcześniej tylko go przeklikałem na youtube, żeby znaleźć sceny z Maleńczukiem :) .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 01 marca 2026 11:02:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Nieszczególnie stare i poniekąd (mini)serial, a nie film, ale myślę, że pasuje: "Parada oszustów".

Słyszeliście kiedyś o tym? Bo ja do niedawna jeszcze nie, ale trafiłem przypadkiem w lutym na kawałek odcinka na Kulturze, gdzie Bronisław Pawlik grał w szachy z arcymistrzami, i bardzo mi się spodobało. Udało mi się nagrać i obejrzeć tylko dwa z czterech odcinków, ale widzę, że DVD w nikłej cenie można kupić, więc...

Zrobione w drugiej połowie lat 70., cztery niezależne filmiki opowiadające o przekrętach, wystylizowane odpowiednio do różnych miejsc i czasów, w których się rozgrywają, a połączone raz, że charakterem opowiadanych historii, a dwa - osobami aktorów, a zwłaszcza narratora, w którego doskonale wciela się Piotr Fronczewski. Jeżeli chodzi o te miejsca i czasy, to pierwszy z obejrzanych przeze mnie odcinków dzieje się w międzywojennej Francji w małym miasteczku granym udatnie przez Kazimierz Dolny; drugi zaś dzieje się w Nowym Jorku lat 70 i nie wiem, gdzie go kręcono, ale na ekranie pełno jest CocaColi, Marlboro, samolotów PanAm, nowojorskich gazet i żółtych taksówek, świecących neonów i amerykańskiej whisky. Są nawet świeżo zbudowane Bliźniacze wieże.
W takich to okolicznościach rozgrywają się zgrabnie opowiedziane i zrealizowane historie przekrętów, a towarzyszy im odpowiadająca klimatem muzyka Henryka Kuźniaka, zanim jeszcze stał się sławny za sprawą Vabanku.

Jak to w starych polskich filmach, największym może atutem są znakomici aktorzy. Numerem jeden jest tu Piotr Fronczewski jako narrator, który mówi wprost do widza i pojawia się znienacka tu i tam, zresztą Fronczewski gra tam cały szereg różnych ról drugoplanowych i epizodycznych; jest znakomity. Ale prócz niego m.in. Pszoniak, Szapołowska, Wilhelmi i znowu można zobaczyć, jak Lutkiewicz opieprza Pawlika, tym razem nie w biurze prezesa osiedla Alternatywy, tylko jako jego szef w aptece.

Jakbyście kiedy trafili, to bardzo polecam sprawdzić. Zresztą wszystkie odcinki zdaje się można obejrzeć w necie.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 06 marca 2026 21:12:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Obejrzałem polski film z 1981 roku pt. Dziecinne Pytania w reżyserii Janusza Zaorskiego.

Jest to film moralnego niepokoju, no klasyka klasyki: młodzi, pełni ideałów architekci budują osiedle, okazuje się, że projekt jest ciągle okrajany, cementu brakuje, farb brakuje, jakiś sekretarz z żoną się wpieprzają bez sensu, telewizja kłamie w relacjach, generalnie cyrk. I to wszystko w typowej oprawie typu moralny niepokój: małe mieszkania, dużo jarania szlugów, ciemne wieczory, gdzie mrok rozświetla tylko żarówka biurkowej lampki Polam w pokoju zawalonym książkami, rozmowy chłopaków przy wódce typu "bracie, ja ci powiem jak jest naprawdę, siedzimy w tym gównie po uszy, ale trzeba jakoś żyć" itd. Generalnie znamy to wszystko, kto zna to kino, rozpozna wszystkiego typowe momenty. Czasem jest to świetne (np. bardzo mi się podobało, że Zapasiewicz, jakby na przekór, gra nie docenta, ale badylarza na dołku milicyjnym, albo, że oficerem SB, który ma kontrolę nad naszymi bohaterami, jest oficerka, Halina Łabonarska, miła pani, do rany przyłóż, koniaczku sie napije, szluga zapali - przewrotne), czasem oklepane, czasem nie rozumiałem wyborów niektórych bohaterów albo uważałem za wydumane, a czasem doceniałem, że nie cyka się ten film, premiera na miesiąc przed stanem wojennym, więc ostatni miesiąc kiedy wolno było, SB i milicja jest pokazane bardzo konkretnie i okrutnie, życiorysy są łamane, robotnik otwartym tekstem mówi, że ONI traktują robotników jak bydło, jest też dużo migawek z marca '68, pod tym kątem: radykalny konkret. Mimo wszystko może nie byłbym przekonany do końca...

...ale ale! Było w tym filmie coś prawdziwego, na takim innym poziomie. Może to kwestia, że Gintrowski i Kaczmarski pojawiają się na ekranie, i to nie tylko śpiewają, ale mają mini cameos i napieprzają się z milicją w retrospekcjach 1968, może dlatego, że Seweryn gra tam przez moment wątek zgodny ze swoją biografią, a może dlatego, że w biurze głównych bohaterów gdzieś tam wisi plakat Salonu Niezależnych, ale miałem poczucie jakiejś takiej...dokumentalności? Czucia tematu i zapisywania jakiejś prawdy o tych inteligenckich latach 70, wśród młodych inteligentów, prawie na bieżąco? Że jak czytałem wywiady z Kleyffem czy Tarkowskim właśnie z Salonu Niezależnego, kojarzę ich biografie, czy ich znajomych itd. to jakoś mi się to klei, że to faktycznie pokoleniowo i mentalnie dokładnie CI ludzie, w tych czasach, z podobnymi życiorysami, dylematami itd. Że jak jest wątek bohatera co olał karierę i wyjechał z żoną na wieś, to kurde, ten przykładowy Jacek Kleyff mógłby serio za chwilę tam wejść do chaty i pożyczyć sól, bo okazuje się że mieszka w sąsiedztwie ;) Nie wiem czy w którymś filmie moralnego niepokoju miałem to poczucie tak silne!

Więc żadne arcydzieło, a może i film nierówny, ale coś ciekawego w nim było i coś mnie poruszyło!

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 11 marca 2026 11:19:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Na tę "Paradę oszustów" zapoluję kiedyś, wygląda to fajnie z Twojego opisu, Crazy


A "Dziecinne pytania" - z Twojego opisu mi wygląda, że może być to film silnie naznaczony tą późną jesienią 1981. Tak jakby twórcy przewidywali, że to wszystko zaraz może pierdolnąć i starali się tam wrzucić maks co się da, łącznie z tym Kaczmarskim i Gintrowskim, niekoniecznie z ładem i składem ale intensywnie!

A u mnie w niedzielę "Niewinni czarodzieje" (przez ten tytuł miałem potem w głowie przez pół dnia "Wszystko można otoczyć mgłą" Rejestracji).
Film z 1960 roku w reżyserii Andrzeja Wajdy. Ciekawy obraz, bardzo daleki od PRL-u we wszystkim co możliwe. Warszawa, kluby nocne, młodzi muzycy i ich zwyczaje - to wszystko przypomina raczej Francję dekadę wstecz.
antiwitek w 2015 pisze:
mój seans odbył się bez porywów, ale jednak dał mi ten film coś miłego. Dostrzegałem miejscami pewną sztuczność, ale raczej bawiła niż przeszkadzała. A całość ma dla mnie dużo uroku. Na plus, zdecydowanie, liczę też nienachalną wymowę filmu.


Tak... sztuczność była, bo przecież ta codzienność tak nie wyglądała. Ale właśnie - to nie moralny niepokój i żarówka biurkowej lampki Polam w pokoju zawalonym książkami, lecz podrasowany, pogodny w sumie melodramat. Tak powinno być...
Niesamowite jak się spojrzy na obsadę, ile tam osobistości się spotkało na planie! Łomnicki, Jędrusik, Cybulski, Polański, Komeda, Kociniak, Przybylska, Trzaskowski! Ciekawe czy na planie wypili ze sobą jakąś kawkę albo i dwie 8-)

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group