Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 12:07:51

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7042 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 389, 390, 391, 392, 393, 394, 395 ... 470  Następna

Którą z poniższych płyt chcemy rozsurwajworować w następnej kolejności?
Claypool/Lennon Delirium - Monolith of Phobos 21%  21%  [ 4 ]
Kaliber 44- Księga Tajemnicza. Prolog. 21%  21%  [ 4 ]
Klaus Mitffoch - Klaus Mitffoch 26%  26%  [ 5 ]
New Model Army - Thunder and Consolation 32%  32%  [ 6 ]
Liczba głosów : 19
Autor Wiadomość
PostWysłany: śr, 11 czerwca 2025 14:56:49 

Rejestracja:
czw, 14 marca 2013 11:24:05
Posty: 125
Budyń pisze:
... Bo później były jeszcze dwie płyty, które ustawiły zespół na pozycji bardziej rockowego wcielenia KOD-Kapeli. I to bym jeszcze wybaczył, ale teksty były już zwyczajnie słabe, zaczął im je pisać ktoś z forum jako takie bieda-zastępstwo.. .


No nie, większość tekstów na dwóch ostatnich płytach napisał Rafał Bryndal, który jak wiadomo wcześniej napisał polski tekst do I nie wolno. Jeden tekst na My i Oni napisał Kobra z żoną a tylko dwa ktoś inny. Ale fakt, teksty Bryndala bardzo słabe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 11 czerwca 2025 18:15:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Jeśli chodzi o późniejsze płyty, to ja jeszcze muszę dodać, że zawsze trochę mi imponowało, że oni (od "Kwiatów na żywopłocie") przez lata mieli jednego z najlepszych bębniarzy w polskim rocku, Piotra Wysockiego, fan-ta-sty-czny instrumentalista. Słyszałem parę wykonań tytułowego numeru ze wspomnianej drugiej płyty, wymagającego chyba niezłej kondychy i wyczucia perkusisty, gdzie szczęka mi opadała. Ale chyba się pokłócili o politykę i już z nimi nie gra :mrgreen: :mrgreen:

Cytat:
W sumie jeszcze druga się na swój sposób wyróżnia, bo mnóstwo w niej jakiegoś turpizmu.


Mam jeszcze taką refleksję, co do drugiej płyty, że był jakiś taki moment w polskim rocku, nazwijmy to alternatywnym, chyba nie do końca opisany i nazwany jako jedna całość i jedno zjawisko, kiedy na wysokości 1989/1990 roku dużo zespołów, które wcześniej miały nowofalowy sznyt i te zwariowane saksofony, nagle to porzuciło i zaczęło myśleć gitarowo, riffowo, solówkowo, prawie hard rockowo. Róże na "Krwi Marylin Monroe", w sumie T.Love z Benedkiem, Kult z etapu od Kwaska przez "45-89" do "Your Eyes", właśnie Kobranocka. To były takie czasy, że wydaje mi się, że jeszcze tak zwana branża (nawet w alternatywie) miała swoje zajawki, nie zawsze w 100% zgodne z tym, czego słuchali odbiorcy ich muzyki, ale wydaje mi się, że to głównie wpływ neo-hardrockowego zwrotu The Cult, pewnie (na pewno w przypadku T.Love i Kobranocki) dochodzi element, że to jest moment "Steel Wheels" i trasy po niej, czyli wielkiej nowej fali popularności Stonesów na świecie. Z drugiej strony, mam wrażenie, że trochę był w tym taki element "teraz jesteśmy poważnymi muzykami i gramy poważną muzykę" (nie zawsze to się po latach dobrze zestarzało), ale może się mylę.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Ostatnio zmieniony śr, 11 czerwca 2025 19:41:13 przez Prazeodym, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 11 czerwca 2025 19:15:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 czerwca 2013 11:27:05
Posty: 5452
Skąd: z lasu
Prazeodym pisze:
Jeśli chodzi o późniejsze płyty, to ja jeszcze muszę dodać, że zawsze trochę mi imponowało, że oni (od "Kwiatów na żywopłocie") przez lata mieli jednego z najlepszych bębniarzy w polskim rocku, Piotra Wysockiego, fan-ta-sty-czny instrumentalista. Słyszałem parę wykonań tytułowego numeru ze wspomnianej drugiej płyty, wymagającego chyba niezłej kondychy i wyczucia perkusisty, gdzie szczęka mi opadała. Ale chyba się pokłócili o politykę i już z nimi nie gra :mrgreen: :mrgreen:


WYSOLA widuje w Toruniu. ostatnio pare słów zamieniłem. Zapraszał na koncert PLED ZEPPELLIN . W Wąbrzeźnie na PLED ZEPPELLIN na widowni widziałem ŚP ANDRZEJA NOWAKA i KOBRE. Kapela ok. Szkoda, ze WYSOL nie gra w KOBRANOCCCE.

_________________
,,Tak dużo, tak mocno
Nie pytaj już
Nie pytaj
Tak dużo, tak mocno ''


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 11 czerwca 2025 19:59:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
luukasz4 pisze:
No nie, większość tekstów na dwóch ostatnich płytach napisał Rafał Bryndal, który jak wiadomo wcześniej napisał polski tekst do I nie wolno. Jeden tekst na My i Oni napisał Kobra z żoną a tylko dwa ktoś inny. Ale fakt, teksty Bryndala bardzo słabe.


o masz, to jeszcze gorzej. Przyznam, że zatrzymałem się na info, które napisałem wyżej, zapewne był to jakiś plan przejściowy, który zmienił się, gdy już straciłem kontakt z zespołem i jego forum. A Wysocki tak, wyleciał z kapeli za głosowanie na PiS.

Prazeodym pisze:
Mam jeszcze taką refleksję, co do drugiej płyty, że był jakiś taki moment w polskim rocku, nazwijmy to alternatywnym, chyba nie do końca opisany i nazwany jako jedna całość i jedno zjawisko, kiedy na wysokości 1989/1990 roku dużo zespołów, które wcześniej miały nowofalowy sznyt i te zwariowane saksofony, nagle to porzuciło i zaczęło myśleć gitarowo, riffowo, solówkowo, prawie hard rockowo. Róże na "Krwi Marylin Monroe", w sumie T.Love z Benedkiem, Kult z etapu od Kwaska przez "45-89" do "Your Eyes", właśnie Kobranocka. To były takie czasy, że wydaje mi się, że jeszcze tak zwana branża (nawet w alternatywie) miała swoje zajawki, nie zawsze w 100% zgodne z tym, czego słuchali odbiorcy ich muzyki, ale wydaje mi się, że to głównie wpływ neo-hardrockowego zwrotu The Cult, pewnie (na pewno w przypadku T.Love i Kobranocki) dochodzi element, że to jest moment "Steel Wheels" i trasy po niej, czyli wielkiej nowej fali popularności Stonesów na świecie. Z drugiej strony, mam wrażenie, że trochę był w tym taki element "teraz jesteśmy poważnymi muzykami i gramy poważną muzykę" (nie zawsze to się po latach dobrze zestarzało), ale może się mylę.


bardzo ciekawa uwaga, jakoś nigdy się nad tym nie zastanawiałem.

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 12 czerwca 2025 08:39:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Prazeodym pisze:
kiedy na wysokości 1989/1990


Tak, ciekawa uwaga.
Zbiega się to z tym o czym pisałem na UT kiedyś - że to był też mniej więcej okres gdy pojawiła się mięta do automatu perkusyjnego. Idei, która nie była użyta no nie wiem - z braku pieniędzy albo żywego perkusisty, lecz dla niej samej. Debiut Tiltu, "Sie ściemnia" Maanamu, "Your Eyes" Kultu (a i niemała część "Posłuchaj to do ciebie"), Fotoness, ale prekursorem było 2+1 ("Video").
O Kombi czy Lombardzie nawet nie wspominam bo automat był niejako tu wpisany w DNA.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 12 czerwca 2025 09:22:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Z tego, co pamiętam, często tłumaczono to faktem, że w polskich studiach jakoby źle nagrywano perkusję. Ale czy automat nagrywano lepiej? Pisałem już na pewno wielokrotnie, że dla mnie przykładem ówczesnej biedy realizacyjnej jest "Your Eyes", gdy je zestawić z bardzo przecież pokrewnym "Vision Thing" SoM. To drugie do dziś brzmi świeżo, a Kult się bardzo zestarzał, choć to tak ważna dla mnie płyta. Przy czym akurat oni tłumaczyli to tym, że ówczesny perkusista, czyli Majonez, sobie nie dał rady przy nagrywaniu "45-89", czego ja, przyznam, za bardzo nie słyszę na płycie.

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 12 czerwca 2025 09:32:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 3933
Skąd: Poznań
Po dwóch kolejnych odsłuchach ułożyłem sobie hierarchię pięciu wg mnie najsłabszych numerów na płycie.
Pierwszy do golenia pójdzie utwór tytułowy.
Po nim znajdują się 4 utwory z niewielkimi różnicami, po nich zaczyna się nieco szersza strefa środkowa i ustalone co do składu ale nie kolejności podium. Kolejne odsłuchy jak najbardziej planowane, ale już tylko w podgrupach.
Edit: usunąłem o przysnieniu się wpisu, bo ten wpis jest jak najbardziej faktyczny.

_________________
Gram reggae z płyt | Zbieram szablony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 12 czerwca 2025 11:04:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Z tymi automatami perkusyjnymi to jest tak. Raz - faktycznie ci muzycy nie mają super warunków studyjnych. Najlepsze w Polsce studio Tonpress KAW w Warszawie już jest chyba trochę zużyte, ale przede wszystkim otwierają się coraz częściej prywatne studia (CCS, Izabelin), które pozwalają nagrywać muzykę na warunkach komercyjnych, bez czekania na łaskę państwowej wytwórni czy radia, ale coś za coś, bo do poważnego studia mają się one trochę tak, jak handel gaciami na ulicy do poważnego sklepu. Dwa - automat nie zachleje, nie zaćpa, nie powołają go do wojska, nie będzie się ukrywał przed wojskiem, nie pokłóci się o hajs, nie zaśpi na próbę, nie musi się uczyć aranżu (ot, historia dlaczego na drugim Janerce nie ma już Rołta). Trzy - lata 80 to oczywiście wejście na rynek Rolandów TR808 i TR909. Dziś na ucho brzmią sztucznie (co czasem potrafi być fajne, w niektórych gatunkach muzycznych), wtedy są trochę lotem w kosmos, szczególnie dla wychowanych na kiepskim sprzęcie muzyków z PRLu, "wow, maszyna, a gra jak człowiek". Cztery - braki sprzętowe, koncerty są grane na byle czym, substytutach gitar i substytutach perkusji, na nagrania muzycy pożyczają piece, gitary, efekty, kable, cokolwiek, od kogo się da (dlatego na płycie Dezertera są podziękowania dla Andrzeja Nowaka z TSA i dla Jana Pospieszalskiego), perkusje pewnie najtrudniej ogarnąć, przez to, że jest to najbardziej podatny na zużycie instrument, perkusiści nawet w moich czasach grania, ćwierć wieku później, byli niechętni na takie pożyczki, bo "zajedziesz mi naciągi, zajedziesz mi talerze". A automat pożyczysz, zaprogramujesz, voila, oddajesz.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 13 czerwca 2025 17:17:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
No i niestety nie udało mi się posłuchać do końca i już do wieczora się nie uda, kilka utworów jest mi jeszcze nieznanych, ale większość słyszałam. I na tę chwilę mam poczucie, że to jest dla mnie jednak bardzo równa płyta, równa na takim średnim poziomie - bo nie jest to do końca moja muzyczna bajka, ale w sumie dość fajnie się tego słucha, tylko ciężko będzie wybierać.

A póki co jednak zaryzykuję i oddam głos, bo to jedyny numer z tych, które zdążyłam usłyszeć, a który mi się wyraźnie nie podoba:
Kombinat
I przyznam, że miałam początkowo nadzieję, że szybko nie wyleci, że okaże się, że tylko ja go nie lubię, bo nie łykam konwencji, i dzięki temu będę miala czas na osłuchanie się z materiałem, a przy okazji ileś dylematów się rozstrzygnie bez mojego udziału, no, ale okazuje się, że nic z tego, nie jestem osamotniona. A to chyba największy hit z tej płyty, nie?

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 13 czerwca 2025 18:52:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 19918
Skąd: z prowincji
"To moja wina"

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 13 czerwca 2025 19:47:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Fengari pisze:
A to chyba największy hit z tej płyty, nie


no jednak nie

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 13 czerwca 2025 20:04:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
tak, tyle, że nie w wykonaniu Kobranocki, hehe

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 13 czerwca 2025 21:04:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Odpada Kombinat po wyrównanej walce kilku antyfaworytów.

kombinat - 3
paznokcie - 2
wina - 2
tytułowiec - 2




A1. Ela, czemu się nie wcielasz?

A2. Nie obgryzaj paznokci

A4. List z pola boju

A5. Ballada dla samobójców

A6. Sztuka jest skarpetką kulawego

A7. I nikomu nie wolno się z tego śmiać


B1. To moja wina

B2. Trzymaj ręce przy Irence

B3. Kaftanik bezpieczeństwa

B4. Biedna pani

B5. Dałaś mi w brzuch tortowym nożem

B6. Wiem, nie wrócisz

B7. Zazgrzytam zębami



Widzimy się we wtorek o 22:00.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 13 czerwca 2025 21:06:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 19918
Skąd: z prowincji
pablak pisze:
"To moja wina"

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 13 czerwca 2025 21:14:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 3933
Skąd: Poznań
zasada pisze:
tytułowy

_________________
Gram reggae z płyt | Zbieram szablony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7042 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 389, 390, 391, 392, 393, 394, 395 ... 470  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group