Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 09:30:20

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 20 listopada 2012 09:43:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
muzułmanki też kąpały się w morzu, widok niesamowity na tle bandy golasów

Obrazek

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 20 listopada 2012 10:34:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 7170
cudny kolor wody i nieba


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 05 maja 2025 16:40:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 7170
Zobaczyć Egipt i umrzeć? Nie!
Zobaczyć Egipt i powstać z martwych? Tak, tak, tak!

Pół roku w depresji, nic nie pomaga. Decyduję się lecieć w ciepłe kraje, już i natychmiast. Wpłacam zaliczkę i pól dnia płaczę że tego nie przeżyję. Nie zniosę skoku temperatury, zmiany klimatu, rozsypię się.
Pakuję parę rzeczy w dniu wyjazdu. Samolot startuje gładko. Miejsce przy oknie, dar od losu. Obłoki odbijają się od ziemi głębokimi cieniami. Po chwili znikają domy i ulice, już ich nie ma. Otwieram małe wino i zmieniają się proporcje. Ziemi też nie ma, a ja nadal jestem i moje emocje zaczynają kiełkować w szlamie który dławił mnie od jesieni. Lecimy nad Kretą, konturami z mapy. 15 lat temu ona była naprawdę? Spadamy gładko na państwo Egipt, Marsa Alam.
Nie zauważyłam kiedy przeskoczyłam na inny kontynent, widocznie to też nieważne.

Afryka, wieczór, jedziemy autokarem przez pustynię. Kierowca pruje wąską szosą i gada przez telefon, a na poboczach zwały piachu, nic więcej. Kilometry pustyni jak hałdy górnicze. Ciemno, egipskie ciemności. Raz na jakiś czas ktoś wysiada przed hotelem rozświetlającym noc. przy każdym wejściu szlaban i kontrola, małe getta. Docieramy za półtorej godziny. Na tarasie cisza, pachnie cynamonem, a palmy kołyszą się jak na kiczowatej makiecie. A gdzie jest morze? Nie ma! więc rzucam się spać na poczciwe łóżko z kołdrą i poduchą.

Budzę się i siadam, a nagły widok morza śmieje się ze mnie naprzeciwko. No i co, kochanie? Myślisz że jesteś lepsze niż Bałtyk? Zapalam papierosa na tarasie, upał uderza w twarz i nagle kruki - krrra krra krrra, jak u nas w grudniu! i stado wielkich mew z błękitną pozłotką.

Wychodzimy i witajcie w naszej bajce! Pomost ciągnie się bez końca, a mielizna razem z nim. Pośrodku red sea leży kobieta, po prostu cała w seledynowej poświacie, z głową w piasku. Też tak chcę, to sposób na życie co go szukałam bezskutecznie. Przysiadamy na ławce w połowie drogi. Bez rurki walczy się o oddech, obrazy są poszarpane. Są tylko skały nisko w dole, ciało domaga się powietrza.

Ale trzeba też jeść i być miłym dla ludzi. Na terenie hotelu chodzą młodzi Egipcjanie. Pracują jakby robili interesy, na luzie i z uśmiechem. Menager jest jedyną kobietą, ładnie umalowaną, w mundurku i z nadwagą. Sprzątają sami mężczyźni, zbierają ze stołów i roznoszą tace z napojami. Bez tych pięknych ludzi byłabym jak w stołówce na wczasach z rodzicami, PRL, czwarta tura obiadowa. Rodziny z małymi dziećmi i kilku nadętych facetów którym się nie podoba. Ile mam czekać na colę? Kelner z pełną tacą na ramieniu macha wolną ręką - one moment! Do dystrybutora parę metrów. Stopped, stopped! wrzeszczy ten dupek. Kto jest bardziej zażenowany? Oni są przyjaźni, pogodni, uczynni. Są w pracy, a niektórzy z nas lewitują ponad własnym ego. Ignorując dupka biorę kilka dokładek!

Hotel, pokój 414, kolorowe bungalowy z tarasami na dachu. Z daleka słychać głosy z meczetów. W oddali ktoś biega po plaży, jedna osoba na pięćset. Idziemy na rafę, czerwona flaga, fale. Muzułmanka okutana od stóp z całą głową z okienkiem na twarz, kąpie się ze swoim wspaniałym arabskim mężczyzną. Wygląda jak w czarnym kostiumie do nurkowania. Kiedy schodzę w dół po drabince, wszystko się urywa. Najpierw wylatuję z samolotu i dostaję skrzydeł, rejestrując w błyskawicznym tempie że zaraz rozbiję się o skały. Wtedy obok przepływa łagodnie ławica błękitnych ryb i widzę że to szczyt góry koralowej, całej w kolorowych kwiatach. Stworzenia ze skrzydłami piętrzą się w szparach. Są lata sześćdziesiąte, śpiewa George Harrison. Drabinka jest tak śliska, że można spaść jeszcze głębiej w czas.

Cd.



.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 06 maja 2025 20:30:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11078
Czytam z zapartym tchem i czekam na ciąg dalszy! :)
I niezmiernie ciekawią mnie też szczegóły techniczne, jak żeś tam oddychała pod tą wodą? Z rurką tylko? Ja się boję nurkowania, bo nie umiem żyć bez swobodnego oddechu pełną piersią, ale piękne to musi być!

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 07 maja 2025 08:35:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Ale że te krruki! Kto by się spodziewał?

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 07 maja 2025 13:26:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Ja czytałem ze wzruszeniem! Hałdy górnicze :mrgreen: .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 07 maja 2025 13:43:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 7170
Przeczytałam cały wątek, foty niestety poznikały. Ja niewiele widziałam Egiptu w Egipcie, bo zależało mi na całkowitym resecie. Do piramid 750 kilosów, męczyło mnie samo o nich myślenie. Przez to trzeba będzie wrócić tam jeszcze raz, powąchać czas i zobaczyć koptyjskie miasto.

Szczegóły techniczne? Oczywiście najlepiej jest zanurkować z butlą na plecach. Ale my nie zdecydowaliśmy się na żadną ze wspaniałych wycieczek do wysp, więc brałam to co jest, czyli pływanie z maską twarzą w dół. Wyobrażałam sobie dużo więcej, prawdziwe nurkowanie w głębię. Fen, gdy jesteś zależna od powietrza, myślisz o tym żeby przeżyć. To instynkt, zbędny jak kłoda na drodze. Po przeżyciach ostatnich lat życie na ziemi męczy mnie i nudzi, potrzebowałam potwierdzenia że warto. Podwodny świat zobaczony przez parę chwil obudził mnie d o życia. Nieraz zasypiając wyobrażałam sobie oceany, głębie, ciemne korytarze. Teraz wiem że one tam są, cokolwiek dzieje się z nami.

Najbardziej po morzu zafascynowała mnie pustynia. Insert i western desert zaraz za pasmem komercyjnych hoteli. Egipcjanin z pomostu machnął tylko ręką z lekceważeniem. A co tam jest, setki kilometrów dalej? Jakie pomruki, poszumy, kaktusy, jaszczurki? Wyobrażam sobie że tam jestem gdy nie mogę zasnąć i nikt nie słyszy wołania o pomoc.

Oni żyją z turystów, więc właściwie nie oferują nic więcej niż żarcie i picie do rozpuku, małe animacje dla znudzonych, drinki na plaży, usługi fryzjerskie i kosmetyczne, cudowne olejki i wielbłąda z pomponikami. Przy basenach jest miło, wszyscy się znają - sekcja Świętochłowice i Rybnik. Rozmawiamy o tym, gdzie byliśmy w zeszłym roku.
W tydzień przeczytałam ćwierć książki w podskokach. Piliśmy, podpływaliśmy do baru na wodne taborety, barman lał bez umiaru tequilę i brandy. Małe dzieci kąpały się z wrzaskiem.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 07 maja 2025 15:14:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 7170
Czwartego dnia burza piaskowa.Przeczytaliśmy o niej w tv onet, to grozy nie ma. Za to jest zachmurzone szare pochmurne powietrze. Kładę się pośrodku morza z włosami w piachu i przesyłamy sbie pocałunki ze słońcem. Tak postanowiłam sobie kiedyś w Brodnicy. Pływając w jeziorze wieczorem po koncertach


Wieczorem kolacja mongolska. Kumys, baranina? Leżę na mieliźnie i jest burza piakowa. Nic się nie dzieje, za chwilę pójdziemy w morze.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 07 maja 2025 16:02:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 7170
Wieczór, kolacja mongolska. Suną kobiety w długich sukniach wieczorowych. Przykrości nie ma, żadnych baranów i kumysów. Dokładnie to co na stołówce, tylko smażone na dużej blasze. Potem spscer, kawiarnia i kino, powiedzmy. Jak to jest?

Jak to jest, że leci się 4900 kilometrów żeby znaleźć się na pustyni?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 07 maja 2025 16:48:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 7170
Ale jeśli możesz to jedź
Dalej nic nie ma a potem? Zobaczymy.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 07 maja 2025 22:00:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11078
Dzięki za relę!
Ja tam nie mam z kim pojechać, a sama bym się nie odważyła ruszyć w tamte strony, choć jestem już stara, bardzo stara, więc pewnie nic by mi nie groziło. Choć Egipt marzy mi się od dawna.

Cytat:
Do piramid 750 kilosów, męczyło mnie samo o nich myślenie. Przez to trzeba będzie wrócić tam jeszcze raz, powąchać czas i zobaczyć koptyjskie miasto.

Ale do Luksoru to miałaś w miarę blisko, a to ponoć najlepsze, co można tam zobaczyć, więc następnym razem olej piramidy (ponoć mocno przereklamowane) i wracaj do tej swojej cudnej krainy. ;)


Pustynia, burza piaskowa - mocne!

A dziś dowiedziałam się, że moja koleżanka z pracy jedzie niedługo właśnie do Marsa Alam!

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 24 maja 2025 12:11:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Dzięki za relę! Klimatyczna jak zwykle u Ciebie.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group