Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 11:05:39

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: sob, 01 marca 2025 21:40:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Miło było zobaczyć Wasze twarze: Erkeja, Panka, Mareckiego, Mikołaja (Radocyna pod sceną, Radocyna na scenie), Profesora, Qastodisty, Elsei, Crazy'ego, Banansona, Peta z Frankiem, Emiliana.

Postanowiłem sam zadbać o selektywność dźwięku, korzystając ze stoperów.

Nowa płyta się sprawdza na żywo i świetnie się komponuje z numerami starszymi i najstarszymi.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Ostatnio zmieniony ndz, 02 marca 2025 14:47:05 przez Miki, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 01 marca 2025 22:30:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7800
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Tak, to było bardzo dobre kompozycyjnie. Zapowiadało się, że zagrają na początek po prostu nową płytę, a tu nagle po trzech kawałkach weszło Nigdzie Teraz Tutaj i okazało się, jak dobrze te stare kawałki korespondują (także w swojej lakoniczności) z nowymi. Później jeszcze pojawiły się utwory z Legendy (i Czasu i Bytu, bo nie obyło się bez tryptyku). Z bardziej środkowej Armii chyba pojawił się tylko Pięknoręki.

_________________
zostaw władzę... pociąg "Gdańsk" odjeżdża już


Ostatnio zmieniony ndz, 02 marca 2025 09:35:41 przez panek, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 01 marca 2025 23:37:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Przede wszystkim pojawił się Pięknoręki :!: I dla mnie był to best moment koncertu, choć niewiele ustąpiła mu wieńcząca wszystko Niewidzialna armia na trzeci bis. Nie chcę jednak deprecjonować nowego materiału, który został odegrany - według słów Budzego - caluteńki i bardzo mi się podobał. Ostatecznie słyszałem go po raz pierwszy, bo plan posłuchania przed koncertem nie wypalił. Ale w przeciwieństwie do Pietruszki nie żałuję, ponieważ (szok!!) w Proximie było dobrze słychać :shock:

Kolejny super koncert! Pierwszą część spędziłem bardziej kontemplacyjnie, z tyłu i wsłuchując się w utwory najbardziej nowe i najbardziej stare, ale przy okazji Podróży na wschód poszedłem sobie potańczyć i już zostałem w tamtych rejonach.

A płytę kupiłem i mam nadzieję, że wreszcie będę miał coś do powiedzenia w wątku właściwym.

Miki, szkoda że tak szybko poszedłeś, i Profesor, może byśmy spytali Staśka, czy pamięta naszą wyprawę na Trzydniowiański :mrgreen: Ty się nic nie zmieniasz, więc może Ciebie by rozpoznał - mnie miałby podobną szansę, jak ja jego, gdybym go nie widywał w okolicznościach artystycznych i nagle teraz spotkał na ulicy.
Ponadto szkoda, że poszedłeś, ponieważ, choć lista osób spotkanych u Ciebie i tak dość długa, mógłbyś dorzucić do niej Fengari, Paulusa Wolfa, a nawet... youzwę! Tak, Józka zobaczyłem nagle gdzieś blisko pod sceną chyba już na bisach i bardzo miło się przywitaliśmy. Dobre kilkanaście lat go nie widziałem.

Dawno też już nie miałem okoliczności wracać z koncertu z mareckim, co tym razem nastąpiło i było bardzo miłym akcentem na zakończenie świetnego wieczoru.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 01 marca 2025 23:57:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
Tak, nowy materiał na koncercie wybrzmiał znakomicie, a i stary, może mi się zdaje, ale mam wrażenie, że brzmiał jakoś inaczej niż zwykle - i super! :aniolek:
panek pisze:
po trzech kawałkach weszło Nigdzie Teraz Tutaj i okazało się, jak dobrze te stare kawałki korespondują (także w swojej lakoniczności) z nowymi.

A po Nigdzie Teraz Tutaj zagrane zostało Nic już nie przeszkodzi - i one dwa razem już korespondowały ze sobą świetnie, a z nowym materiałem zaiste współgrały doskonale.

Forumowiczów ilość zdumiewająca, dawno Was tylu nie widziałam i bardzo się cieszę ze spotkania! Zupełnie jak za starych, dobrych czasów! Ba, nawet z Budzym udało się nam chwilę pogadać! :) Ale Mikiego nie widziałam, szkoda!

To był świetny koncert i bardzo się cieszę, że byłam nań! :D

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 02 marca 2025 09:05:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 785
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Koncert Mega! Dawno nie widziałem takiej energii i odbioru na ich koncercie. Super nagłośnienie, może gitara mogłaby być lekko głośniej.
Jest moc w tym składzie i nowym materiale, ale stare kawałki rwą serce na kawałki :)

Cytat:
Pierwszą część spędziłem bardziej kontemplacyjnie, z tyłu i wsłuchując się w utwory najbardziej nowe i najbardziej stare, ale przy okazji Podróży na wschód poszedłem sobie potańczyć i już zostałem w tamtych rejonach.


Ja też stałem za konsoletą na podwyższeniu i to było bardzo dobre miejsce do słuchania, a byłoby lepsze, gdyby muzyki nie zagłuszały głośne rozmowy z jeszcze dalszej części. Jak Ci ludzie musieli się drzeć, żeby przekrzyczeć muzę? Szacun. I czasem mam wrażenie, że alkohol powinien być ludziom dozowany, bo psują odbiór innym swoim zachowaniem. Też chciałem wskoczyć pod scenę, ale nie miałem odwagi...

Lista utworów:

Wołanie
Obcy w domu
Wielki Las
Nigdzie Teraz Teraz Tutaj
Nic już nie przeszkodzi
Przyjaciel
W każdą stronę
Dzień Ojca
Ciche dni
Gdzie ja tam będziesz Ty
Opowieść Zimowa
Podróż na Wschód
Zostaw To
Niebo nad niebem
Nas nie ma
Jeżeli
3 bajki
Niezwyciężony

Bisy
Pięknoręki
Pielgrzymka
Ja Tylko Wspominam

Kochaj mnie
Aguiree

Niewidzialna Armia

Z nowego materiału zabrakło Wiatru z drzewach, chyba że to było intro do koncertu...

_________________
trochę o muzyce, książce, przyrodzie, ale najwięcej o bieganiu :lol:
https://meblooscianka.wordpress.com


Ostatnio zmieniony ndz, 02 marca 2025 10:49:20 przez cianu, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 02 marca 2025 09:55:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 7954
Skąd: Kraków
cianu pisze:
I czasem mam wrażenie, że alkohol powinien być ludziom dozowany, bo psują odbiór innym swoim zachowaniem.


Po koncercie w Krakowie mam dość podobne wrażenie...

Ale bardzo cieszę się, że mieliście świetny koncert. ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 02 marca 2025 10:28:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
cianu pisze:
Bisy
Pięknoręki
Pielgrzymka
Ja Tylko Wspominam
Aguiree
Niewidzialna Armia


Ej, no i Kochaj mnie!

Mi się bardzo podobało, że bisy były trzy, w układzie takim:

Pięknoręki
Pielgrzymka
Ja Tylko Wspominam

Kochaj mnie
Aguirre

Niewidzialna Armia

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 02 marca 2025 10:47:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 785
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Dzięki! Choć wypadł niezwykle magicznie umknął mi przy wpisywaniu! Nie wierzyłem, że go usłyszę, Kochajm mnie i Podróż na Wschód- dwa cudowne momenty tym razem dla mnie.

_________________
trochę o muzyce, książce, przyrodzie, ale najwięcej o bieganiu :lol:
https://meblooscianka.wordpress.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 02 marca 2025 20:23:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Dzięki za rele! Fajnie, że było fajnie :faja:

A co do NTT - istotnie, po ponad 30 latach wydaje się być doskonale wpasowany z "Obcym w domu".

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 02 marca 2025 21:05:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 785
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Koncert rozpoczął się kilka minut po godzinie 19 trzema pierwszymi utworami z najnowszej płyty. Zabrzmiały mocno i wyraziście i pokazały, że zespół okrzepł w tym składzie i świetnie rozumie się na scenie, a bardzo dobre nagłośnienie wpływało dodatkowo na pozytywny odbiór muzyki. Wiadomo, Armia to czad, dynamika i potężna ściana dźwięku, ale tak jak na płycie, brzmiało to wszystko bardzo mocno, ale jednocześnie selektywnie. Gdy przez chwilę brałem pod uwagę sytuację, że panowie odegrają w całości materiał z Wojny i Pokoju, co nie jest najszczęśliwszym zabiegiem, który według mnie rozbija mocno dynamikę koncertu nagle wybrzmiały dźwięki Nigdzie Teraz Teraz Tutaj. Poderwało to dość spokojną do tej pory publikę z pierwszych rzędów do mocniejszego skakania i koncert wszedł na właściwe obroty. Potem, jak powiedział wokalista Tomasz Budzyński mieliśmy okazję wysłuchać pierwszego utwory zespołu Armia zagranego wspólnie na pierwszej próbie - Nic już nie przeszkodzi. potem nastąpił dłuższy powrót do świeżaków: Przyjaciel, W każdą stronę, Dzień Ojca oraz Ciche dni. Naprawdę dobrze wypadają te utwory na żywo, a Ciche dni z bardzo mocną dozą elektroniki w wykonaniu Michała Jacaszka, który dołączył do składu koncertowego zabrzmiał chyba jeszcze lepiej, niż na płycie... Jednak prawdziwy ogień na scenie i pod nią rozpalił Gdzie ja tam będziesz Ty i od tego momentu cały klub został pochłonięty przez muzykę wylewającą się ze sceny. No może nie cały. Z tyłu na podeście za konsoletą kilka osób postanowiło przekrzyczeć muzykę rozmową i powiem szczerze, że w pewnym momencie im się to udało. Magiczna Opowieść Zimowa, niesamowita i zawsze porywająca moje serce Podróż na Wschód i jak zwykle świetny Zostaw To rozgrzały Proximę do czerwoności. Budzy szalał na scenie i mimo, że jest w niesamowitej wokalnej formie to bardzo często kierował mikrofon w stronę publiczności, bo tam chór zebranej publiki naprawdę dawał z siebie wszystko. Myślę, że jak Niebo nad Niebem okrzepnie w koncertowej lawie stanie się klasykiem często wykonywanym na żywo, bo te finałowe Niebooo, Nieboo jest po naszej stronie chce się wykrzyczeć, a numer porywa zarówno czadem, jak i świetną klimatyczną elektroniką. Chwila oddechu przy nostalgicznym i baśniowym Nas nie ma i przychodzi czas na klasyczny zestaw obowiązkowy: Świetne Jeżeli, jeszcze lepsze 3 bajki (ale wersja!)  i nieśmiertelny Niezwyciężony zakończyły podstawową część koncertu. Po krótkiej przerwie i głośnym aplauzie publiki zespół wrócił, by zagrać najpierw ciężkiego jak walec  Duchowego Pięknorękiego, a potem Pielgrzymkę i kolejny moim zdaniem przyszły klasyk  Ja Tylko Wspominam, słowa śpiewam tę pieśń i ciągle mam nadzieję same cisną się do tego, żeby wykrzyczeć je razem z zespołem. W drugich bisach zespół nie brał jeńców i przywalił najpierw niespodziewanym dla mnie kompletnie, a ukochanym Kochaj mnie oraz klasykiem klasyków Aguiree. Czy po czymś takim można zejść ze sceny, wrócić i dowalić jeszcze bardziej?  Proszę bardzo. Niewidzialna Armia dokonała pozytywnego zniszczenia mojej głowy tego wieczoru i potwierdziła, że mamy do czynienia z wielkim zespołem posiadającym niesamowity repertuar, a trzeba powiedzieć, że tego dnia zabrzmiały utwory z zaledwie czterech z dwunastu studyjnych albumów! Armia AD 2025 jest muzycznym walcem, Stanisław dzielnie dźwiga brzemię swoich wielkich poprzedników, a reszta zespołu z Amade na czele potwierdza, że w szeregach Armii nie znaleźli się przypadkiem i prezentują na żywo najwyższy muzyczny poziom. Powtórzę jeszcze raz wysoką formę wokalisty, nadal ma mocny i  potężny głos. Dawno nie słyszałem tego zespołu w takiej formie i dawno nie widziałem tak dobrze reagującej na muzykę publiki. Doskonała muzyczna uczta.

wersja wzbogacona tutaj: https://meblooscianka.wordpress.com/2025/03/02/armia-zagrala-wojne-i-pokoj-w-warszawie/

_________________
trochę o muzyce, książce, przyrodzie, ale najwięcej o bieganiu :lol:
https://meblooscianka.wordpress.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 02 marca 2025 22:47:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7800
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Byłem w różnych miejscach - od barierek po same tyły, więc mam parę obserwacji. Na koncertach zawsze było tak, że są różne strefy publiczności, także taka, która jest umiarkowanie zainteresowana aktualnym koncertem (z różnych względów - bo chodzi na wiele koncertów i wcale obecny wykonawca nie jest tym ulubionym, bo wyskakało się i chce się trochę odpocząć, bo czas na piwo, bo akurat ten kawałek już tak nie porywa, bo spotkało się dawnych znajomych i element towarzyski wydaje się ważniejszy niż pięćdziesiąty koncert zespołu itd.) W Proximie są zakamarki, gdzie łatwiej o takie coś, więc tak naprawdę trudno mi mieć pretensję o to, że na tyłach czasem więcej jest tego drugiego życia koncertowego (nie mówiąc już o folklorze koncertów punkowych zwłaszcza na otwartej przestrzeni, polegającym na obecności osób, których świadomość ewidentnie nie jest obecna w tym miejscu i czasie, którego tu nie zauważyłem). Jednym z takich kącików było miejsce do robienia sobie selfich z Maleo, do którego niemal ustawiały się kolejki ;-)

Siłą rzeczy przekrój wiekowy raczej miał przechył ku wiekowi średniemu. Zarówno na piwnych tyłach, jak i na skocznym przedzie. Pewne zmiany w porównaniu z dawniejszymi czasami (niekoniecznie takimi z kolesiem nagrywającym butleg Grundigiem) są takie, że smarftony nie służą już tylko do robienia zdjęć/filmików i wrzucania od razu na fejsa. Np. wychodząc, podsłuchałem rozmowę dwóch dziewczyn, z których jednej smartfon pogratulował osiągnięcia dziennego celu dziesięciu tysięcy kroków (i dziewiętnastu kilometrów), z czego prawie wszystko miało odbyć się właśnie na koncercie. Takie czasy ;-)

_________________
zostaw władzę... pociąg "Gdańsk" odjeżdża już


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 03 marca 2025 07:52:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 785
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Cytat:
więc tak naprawdę trudno mi mieć pretensję o to, że na tyłach czasem więcej jest tego drugiego życia koncertowego


Masz absolutnie rację, kosztem lepszego widoku i wydaje mi się odsłuchu i ogólnego poglądu na cały koncert podjąłem to ryzyko i przez jakiś czas cierpiałem. Nie sadziłem, że ktoś stojący 2 mestry ode mnie przekrzyczy Budzego :) .

Cytat:
podsłuchałem rozmowę dwóch dziewczyn, z których jednej smartfon pogratulował osiągnięcia dziennego celu dziesięciu tysięcy kroków (i dziewiętnastu kilometrów), z czego prawie wszystko miało odbyć się właśnie na koncercie. Takie czasy ;-)


A to akurat może nie być wynik chodzenia, ale... klaskania i podskakiwania. Jak miała zegarek na ręku to klaskanie liczy jak chodzenie, miałem tak na siedzącym koncercie Pineapple Thief i tez się zdziwiłem :)

_________________
trochę o muzyce, książce, przyrodzie, ale najwięcej o bieganiu :lol:
https://meblooscianka.wordpress.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 03 marca 2025 21:36:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 sierpnia 2010 20:33:11
Posty: 2083
Skąd: Sulejówek
Bardzo dobry koncert. Nowe utwory, jak to nowe utwory, trudniejsze w odbiorze niż stare. Fantastycznie wyszło "Nic już nie przeszkodzi" - byłem zaskoczony, jak duże wrażenie na mnie zrobiło. Podobnie "Zostaw to" z solówką waltorni. Nie spodziewałem się też nowej aranżacji "Niewidzialnej Armii". Słychać powiew świeżości w zespole.
Okrzyki publiczności domagającej się "napier****nia" przeszkadzały, ale fajnie Stasiek uspokajającym gestem ich uciszał. :D

Miło też było spotkać i zamienić parę słów z Forumowiczami.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 marca 2025 00:50:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Emilian pisze:
Okrzyki publiczności domagającej się "napier****nia"


mogliście poczuć się tak, jakbym był na tym koncercie :D

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 marca 2025 12:28:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Budyń pisze:
Emilian pisze:
Okrzyki publiczności domagającej się "napier****nia"


mogliście poczuć się tak, jakbym był na tym koncercie :D

Poza tym niektórzy domagali się Siekiery, więc masz rację :mrgreen:

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group