Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 13:07:24

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 264 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: pt, 07 lutego 2025 17:04:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Smok pisze:
antologicznego charakteru tej płyty...


A to mnie zaciekawiło - czy Antologia miała jakiś wpływ na kształt i charakter nowej płyty?

U mnie przy pierwszych odsłuchach pojawiła się myśl, że "Wojna i pokój" jakby rozwija mentalny czy duchowy element, który na "Toni" był czytelny w "Ostatniej chwili". Na "Toni" to był raczej wyjątek, że przełamanie mroku, postawa takiej dyskusji z niewiarą, wskazywanie na coś więcej. "Czy to możliwe jest? To jest, to jest możliwe!" - tu gdzieś zaczepiłbym Budyniowe przenikanie wątków. Ale nie ukrywam, że "Wojna i pokój" podoba mi się bardziej :) .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 lutego 2025 01:46:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 7954
Skąd: Kraków
antiwitek pisze:
A to mnie zaciekawiło - czy Antologia miała jakiś wpływ na kształt i charakter nowej płyty?


Bez wątpienia "Wieczna miłość" z "Antologii" ma wpływ na "Dzień ojca" z "Wojny i pokoju"; może zostać uznana za właściwie "wersję demo" tego utworu, przynajmniej w pewnym stopniu. Bo z kolei ma ona wiele wspólnego także z "Urkoloseum" z "Toni". To tyle na razie w sensie muzycznym wyłapałem. ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 09 lutego 2025 10:14:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 02 stycznia 2023 19:20:59
Posty: 181
Skąd: Łódź
Podczytywałem tutaj komentarze na temat nowej płyty i nie ukrywam, że niektóre zainspirowały mnie do bardziej dogłębnego przesłuchania albumu, bo na pierwszy odsłuch płyta zupełnie mnie nie porwała. Z wyjątkiem utworów "Nas nie ma" i "Ciche dni", które od razu przypadły mi do gustu. Ale ostatecznie im dalej w las, tym bardziej płyta mi się podoba. Na tę chwilę mam do niej stosunek taki, jak w recenzji, którą spłodziłem: https://alternativepop.pl/recenzje/armia-wojna-i-pokoj

_________________
Alternativepop.pl


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 10 lutego 2025 08:17:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Wow, super recenzja!
A ja wciąż pozostaję w nieświadomości...

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 lutego 2025 11:06:39 

Rejestracja:
wt, 22 grudnia 2015 10:01:40
Posty: 161
otomo pisze:
Żeby nie było samych peanów - utwór Pielgrzymka jest dla mnie niesłuchalny. Nieciekawy muzycznie, do tego z łopatologicznym tekstem. Wyrzuciłbym go, bo i tak płyta jest ciut za długa.


Muszę to odszczekać. :) Początkowy riff rzeczywiście toporny na tle całej reszty płyty, ale w drugiej połowie robi się ciekawiej. Więc generalnie nawet mi się zaczął podobać ten utwór, choć uwagi co do tekstu podtrzymuję. A płyta mimo że długa i taka monolityczna zaczęła mi wchodzić ciurkiem w całości bez problemu. Dawno tak nie miałem... Generalnie też co rusz to mi się inny utwór podoba najbardziej, a to Przyjaciel, a to W każdą stronę, nawet Dzień ojca przestał być jednym z tych słabszych. Naprawdę niezwykle równa "jakościowo" jest ta płyta.

Tymczasem w aktualnym numerze tygodnika Polityka pojawiła się kuriozalna recenzja WiP autorstwa M. Pęczaka. Dawno nie czytałem większych bredni. Zarzuty o braku pankowości, że zamiast hardcore jest hard rock, a w utwor bodajze Przyjaciel przyrownuje do... Perfectu! No i ogólna konstatacja taka, że ma nadzieję że to chwilowy spadek formy i ccena 3/6.
W zasadzie nie ma się czym przejmować, bo ten pan juz nieraz błysnął swoim znafstwem.;)
... ale jednak święte prawo recenzenta do subiektywnej oceny powinno mieć pewne granice, a w opiniotwórczej prasie powinno się weryfikować kompetencje pismaków. Temu panu już podziekujmy, na emeryture!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 lutego 2025 12:03:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 3933
Skąd: Poznań
otomo pisze:
w aktualnym numerze tygodnika Polityka pojawiła się kuriozalna recenzja WiP autorstwa M. Pęczaka.

Zeskanujesz, czy jest dostępny online?

_________________
Gram reggae z płyt | Zbieram szablony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 lutego 2025 12:14:20 

Rejestracja:
wt, 22 grudnia 2015 10:01:40
Posty: 161
zasada pisze:
otomo pisze:
w aktualnym numerze tygodnika Polityka pojawiła się kuriozalna recenzja WiP autorstwa M. Pęczaka.

Zeskanujesz, czy jest dostępny online?


Nie zeskanuje, czytałem w empiku. Początek jest dostępny online ale całośc płatna. Dlatego doczytałem reszte, bo mnie zaintrygowała tak słaba ocena.
No i z treści to wychodzi że to 3/6 to i tak łaskawie... ;)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 lutego 2025 13:28:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 3933
Skąd: Poznań
otomo pisze:
Początek jest dostępny online ale całośc płatna

To już 11. album w dorobku zespołu Armia i jeśli skupiamy się na natchnionych tekstach Tomasza Budzyńskiego, to nie ma wątpliwości: fundamentalne pytania egzystencjalne i eschatologiczne, wątki apokaliptyczne, postawa religijna jako tarcza osłaniająca sens bytowania powtarzają się jako stałe motywy składające się na przesłanie Armii właściwie od początku jej istnienia. Można powiedzieć, że od prawie czterech dekad śpiewa jedną pieśń.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityk ... pokoj.read
OK, już wyklikałem.

_________________
Gram reggae z płyt | Zbieram szablony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 13 lutego 2025 21:49:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
ja powiem wam, że jestem w połowie między Crazym a resztą, bo przez to, że ostatnio prawie nie wychodzę, a w domu muzyki nie słucham za dużo, to tej płyty prawie nie znam, bo posłuchałem jej raz i chyba nie całej nawet. Z drugiej strony fakt, że do niej w ogóle nie wróciłem wskazuje, że mnie przesadnie nie porwała. Ale kupiłem sobie bilet na warszawski koncert, może na żywo wejdzie mi lepiej. No a pewnie przed koncertem jednak jej spróbuję ze dwa razy posłuchać.

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 lutego 2025 01:08:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 20 maja 2009 19:57:15
Posty: 263
Skąd: Mielec
W moim przypadku lepiej wchodzi na koncercie po wcześniejszym przesłuchaniu w domu. :D Jestem po kilku przesłuchaniach całej płyty i za każdym razem pnie się coraz wyżej. Muszę zaznaczyć, że urzekła od pierwszego razu.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 lutego 2025 23:03:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 02 stycznia 2023 19:20:59
Posty: 181
Skąd: Łódź
Mogę tylko dodać, że płyta coraz bardziej podoba mi się.

_________________
Alternativepop.pl


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 lutego 2025 23:16:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 19918
Skąd: z prowincji
phpBB [video]

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 15 lutego 2025 22:00:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 785
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Ciekawa recenzja, ale wydaje mi się, że Jacaszkowi przypisuje większe zasługi, niż na to zasługuje, w opisie plyty za instrumenty klawiszowe odpowiada Dariusz Budkiewicz, a Jacaszek jedynie za Spaces. Fajnie by było, jakby ktoś to potwierdził u źródła.

_________________
trochę o muzyce, książce, przyrodzie, ale najwięcej o bieganiu :lol:
https://meblooscianka.wordpress.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 22 lutego 2025 21:30:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Mija prawie miesiąc od moich odsłuchów nowej płyty, czas więc na spis wrażeń.
Najpierw uwagi ogólne.
Jest to dla mnie płyta bardzo równa, pod tym względem może się z nią mierzyć tylko „Legenda” (choć w tej równości jest kilka poziomów wyżej). Jest też jedną z najbardziej spójnych stylistycznie płyt, tutaj idzie chyba zaraz po „Freaku”.
Niełatwe miałem z nią początki. Po pierwszych przesłuchaniach miałem niekiedy wręcz przykre wrażenie, że piję herbatę z wielokrotnie już zaparzonej torebki. Oczywiście, że Armia musi być Armią – dlatego dla mnie eksperyment z płytą „Freak” nie jest udany, gdyż zespół próbował wejść w nie swoją skórę. Z drugiej strony powtarzanie się na granicy autoplagiatu jest równie złe, bo to jednak buksowanie w miejscu. Armia umiała sobie z tym drugim radzić, nawet ta krytykowana swego czasu „Droga” jest interesującą dziś (i w sumie udaną) próbą obrócenia profilu, ustawienia się inaczej.
Cóż, po wielu przesłuchaniach te najbardziej wątpliwe odczucia stępiły się. Jednak nie mogę tego tak zupełnie darować – kompozycyjnie płyta jest uboga, co aż dziwi gdy się uświadomi ile czasu trwała praca nad nią. Przykład pierwszy z brzegu: manewr ze zwiększeniem akordu o sekundę czyli półton występuje po kolei (a liczę tylko główne motywy) w „Wielkim lesie”, „Ja tylko wspominam”, refrenie „Przyjaciela”, zwrotkach „W każdą stronę” i w „Niebo nad niebem”. Analogicznie – choć w nieco innym zestawie – sprawa ma się z wokalem. Obojętnie jak wielkim byłbym fanem – to dla mnie co do zasady za dużo. Nie ma chyba takiej płyty Armii, w której utwory byłyby tak do siebie podobne. Aż tak się zastanawiałem czy naprawdę członkowie zespołu nie są czasem ciekawi co się stanie jak spróbuje się coś innego niż G-Gis-F ? Czy Budzy pamięta jak świeżo do dziś brzmią „Niewidzialna armia” lub „Popioły” bo właśnie wtedy twórczo popracowano nad kompozycją?
Dlaczego więc jednak jeszcze raz dałem się na to wziąć, dlaczego słucham z przyjemnością tych kompozycyjnie podobnych do siebie utworów?
Odpowiedź tkwi w w drugim planach, w didaskaliach i wreszcie - w bardzo dobrej realizacji. Co do tej ostatniej – Armia często nie miała tu szczęścia. Skopany debiut, błędy przy masteringu „Der Prozess”… Ten album jest być może pod względem pietyzmu realizacji nagrań najlepszy z całego dorobku zespołu.
A co do tych drugich planów: znakomite pomysły na elektronikę, wreszcie! Armia miała w historii świetne momenty w tej materii – by wspomnieć „Inaczej niż zwykle”, „Cud” czy „To moja zemsta”. Ale właśnie – to były tylko momenty. Natomiast w wielu przypadkach były to tylko zabawy z elektronicznym dźwiękiem, z dzisiejszej perspektywy na przykład te wszystkie piski z „PMK” niekiedy nawet mnie lekko irytują. Na tej płycie brzmienia te są dopracowane, dopieszczone i najczęściej po prostu bardzo piękne. Nie wiem w ilu procentach to zasługa każdego z panów, którzy byli w to zamieszani, nieważne. Jako całość – elektronika na tej płycie to istne cudo.
Waltornia – nie ma żadnego momentu, w którym mógłbym się do niej przyczepić, jest tam gdzie powinna. Może nie ma tam w niej nic spektakularnego jak w „Popiołach” lub „Pieśni przygodnej” ale to nic – jest w niej często czyste piękno.
Stanisław na gitarze też gra bardzo dobrze, to właśnie gitara chyba najbardziej przypomina mi „PMK”. Jest głośna, czasem nieco brudna ale nie brutalna, jest w niej raczej siła niższego tonu niż agresja. A w takich „Cichych dniach” Staszek pokazuje jak pięknie i delikatnie potrafi się obchodzić z brzmieniem instrumentu.
Co do perkusji to mam ambiwalencję – z jednej strony wychwytuję tam wiele bardzo ciekawych, nieco połamanych rytmów, synkop, smaczków. To nie jest proste granie i co rusz to się sprawdza. Z drugiej Amade jak się podpali to jednak robi się tego za dużo – niekiedy miałem wrażenie przesytu tych talerzy, tych decybeli, tego może i kontrolowanego ale chaosu. Ja chyba po prostu wolę bardziej minimalistyczne perkusje…
Wokal – Budzy nic nie stracił z mocy swojego głosu, jest nadal czysty i mocny. Wrzasnąć wciąż potrafi, choć na tej płycie nie dzieje się to tak często jak na „Toni”. Inna rzecz, że w kilku utworach tego wokalu jest za dużo moim zdaniem, ale to już znów kwestia ich kompozycji a nie samego śpiewu.
No i to na razie ogólnie „muzycznie” o płycie.
Wkrótce postaram się coś napisać o słowach…

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 22 lutego 2025 21:32:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
„Wojna i pokój” od początku miała dla mnie ważny atut - dobrze się jej słuchało. Sprzyjały temu charakter brzmienia i jakiś oddech w tej muzyce, brak spiny. Od razu zapraszała gdzieś dalej, w głąb lasu. A przy tym wcale nie było tak, że wszystko mi się podobało. Lazłem, borykając się z niektórymi aspektami grania czy słów. Aż zaczęły się odsłaniać połacie. I znalazłem się tu, gdzie różne rzeczy, także te trudne, mają miejsce by wybrzmieć. Jest ciekawa przestrzeń, rozciągająca się w różne strony, bynajmniej nie pusta, w której słowa utworów mogą spotykać się z odczuciami, myślami, wiedzą i wyobraźnią słuchacza. Jest niezwykły głos, który te słowa niesie. A całość jawi się jako bardzo spójna i niezwykle, z lekkością, zorganizowana. Z razu niełatwa do ogarnięcia, ale nie przytłaczająca, raczej zapraszająca. Jak jakiś poemat symfoniczny, którego osobliwą strukturę można spokojnie rozpoznawać, zagłębiać się w nią i… szukać wyjścia. Dać mu rezonować w sobie, a nawet go interpretować.

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 264 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group