Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 09:24:34

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 241 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: ndz, 19 stycznia 2025 15:43:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 04 lutego 2008 23:32:44
Posty: 3686
Moja stoi i dobrze wygląda ciągle

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: ndz, 19 stycznia 2025 20:12:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11078
Crazy pisze:
Podobno są już ludzie, którzy wyrzucili choinki :shock:

Nie podobno, a na pewno. :( U mnie na moim podwórku oraz podwórkach okolicznych wala się całe mnóstwo wyrzuconych choinek, w dodatku większość z nich całkiem ładna i absolutnie nie wyglądająca na takie do wyrzucenia.

Moja za to jeszcze stoi, choć niestety wygląda już bardzo źle i właściwie przydałoby się ją rozebrać. :( Jest to bardzi smutny fakt, gdyż w momencie zakupu wyglądała na bardzo silną i zdrową, taką, która długo wytrzyma i długo postoi. I pewnie by tak było, gdyby tylko mogła pić wodę. Niestety miała za gruby pień, z trudem dał się opiłować tak, żeby w ogóle zmieścił się do stojaka, a jak już do tego stojaka jakoś wlazł, to się okazało, że nie sięga wody... I tak oto piękne drzewko zostało skazane na przedwczesną śmierć. :(

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: pn, 20 stycznia 2025 09:25:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Miałem trochę żal przy rozbieraniu sosny w sobotę. Jak to sosna - trzymała się świetne, żadna igła nie odpadła.
Ale jednak... choinka nie może stać aż jedną dziesiątą roku bo to odbiera jej wyjątkowość.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: pn, 20 stycznia 2025 21:38:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11078
Eee tam, choinka spokojnie może sobie postać do 2 lutego, a nawet i dłużej i żadnej wyjątkowości jej to nie odbiera. I tak potem jest mnóstwo miesięcy, przez które człowiek zapomina, co to znaczy choinka w domu.
W ogóle uważam, że fajne rzeczy są fajne, kiedy można się nimi długo nacieszyć, bo kiedy trwają zbyt krótko, to boli. A poza tym żal mi drzewek. Z jednej strony nie wyobrażam sobie świąt bez żywej choinki, a z drugiej widzę w tym jednak pewne barbarzyństwo, drzewa tak długo rosną (nawet takie sztucznie napędzane na plantacjach), a potem ścina się je, żeby przez krótki czas postały sobie ozdobione, a potem szły do wywalenia. I jak taka choinka jest już brzydka i się sypie, to można ją rozebrać i wywalić bez większego bólu, ale jak jest cały czas ładna i zielona, to w wywalaniu jej jest coś okrutnego i zbrodniczego. Toteż zdarzały się u mnie choinki, co stały do marca, i które wciąż jeszcze były ładne, jak je już rozbierałam i zawsze czułam się wtedy mordercą. :(

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: wt, 21 stycznia 2025 00:00:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Ja lubię trzymać sosnę do Niedzieli Palmowej, ale rzadko kiedy się to udaje ;-) Do końca lutego na pewno warto!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: czw, 30 stycznia 2025 06:11:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Pomijając kwestię szkoda drzewek, którą poruszyła Fengari, a także szkoda pieniędzy (bo skoro się już zainwestuje, to warto wykorzystać), to przede wszystkim mnie cały czas ta choinka cieszy. Za każdym razem gdy wchodzę do pokoju - albo gdy widzę światełka przez okno, kiedy zbliżam się do domu - to mam taką miłą niespodziankę i radość, że ona nadal tam stoi. Jedna dziesiąta roku wydaje mi się bardzo niewielkim ułamkiem i do następnych świąt jeszcze ogromna kupa czasu, kiedy zdążę zapomnieć, że ta choinka była. W tym roku trzyma się w dodatku wyjątkowo dobrze, ale chyba dzisiaj muszę ją podlać, żeby nabrała sił na przetrwanie ferii.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: czw, 30 stycznia 2025 08:42:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Zgadzam się w stu procentach!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: czw, 30 stycznia 2025 21:49:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 11 lutego 2009 23:19:00
Posty: 1728
Skąd: Warmia/Poznań
Mój tradycyjny świerk nie postał w tym roku za długo - za szybko zaczął tracić igły. Może wyczuł, że mam zaplanowany remont i pokój musi pozostać pusty... Szkoda, też lubię, jak choinka długo stoi, choć granicą byłoby u mnie przedwiośnie.
Za to dopiero dziś usunęłam ze słoika pęk gałązek jodłowych. Jodła była u mnie pierwszy raz - niby piękna zieleń i (za)bardzo symetryczne gałązki, ale jednak przekonuję się, że świerk > sosna > jodła.

_________________
CO ROBISZ NA NASZEJ ULICY
Co robisz na naszej ulicy, pomiędzy samochodami,
koniu?
Co słychać u twoich kuzynów, centaura i jednorożca?

Charles Reznikoff


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: ndz, 02 lutego 2025 22:45:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11078
Wczoraj z bólem (mimo jej opłakanego stanu) rozebrałam i wywaliłam swoją dużą choinkę.
A dziś mam już nową. :lol:

Z widokiem wywalonych, choć wciąż jeszcze ślicznych i zielonych choinek jakoś nauczyłam się żyć, choć serce się kroi. Ale tego już nie przebolałam - ktoś wywalił małą choineczkę w doniczce! Taką, która puściła nowiutkie, zielone pędy!
Po co ktoś kupuje choinkę w doniczce, jeśli zamierza ją wywalić? Przygarnęłam ją. Będzie stała na balkonie i czekała na święta za rok, trudno. Choć nie wiem, co zrobię, jak urośnie. No nic, mam czas na zastanowienie. Ostatecznie mogę ją też zabrać do lasu i tam posadzić... Zobaczymy.

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: pn, 03 lutego 2025 02:27:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Brawo! Ja mam taką mini doniczkiwą od grudnia 2010. Od sierpnia 2012 rośnie w ogrodzie!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: pn, 03 lutego 2025 09:47:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Bardzo lubię choinki, ale w tym roku, pierwszy raz z kotem na pokładzie, czułem, że jednak porządna choinka to byłaby zabawa z zapałkami w składzie materiałów wybuchowych :D

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: pn, 03 lutego 2025 12:41:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7800
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
U mnie w tym roku wyjątkowo doczekała do tradycyjnej Matki Bożej Gromnicznej.

Przy ubieraniu były słuchane stare kolędy, więc logicznym dopełnieniem rozbierania był nowy singiel Behemotha :twisted:

_________________
zostaw władzę... pociąg "Gdańsk" odjeżdża już


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: pn, 03 lutego 2025 22:11:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11078
Tyler Durden pisze:
Ja mam taką mini doniczkiwą od grudnia 2010. Od sierpnia 2012 rośnie w ogrodzie!

A może chcesz jeszcze jedną? :wink: Albo ktoś inny chce?
Jestem skłonna oddać komuś w dobre ręce tą moją przygarniętą, choć już zaczynam się do niej przywiązywać i lada chwila nadam jej imię... Ale serio martwię się, co będzie, jak urośnie i zrobi się za duża, żeby się zmieścić na moim balkonie. Wtedy będzie już też za ciężka, żebym ją dała radę zabrać do lasu... :(

Prazeodym pisze:
Bardzo lubię choinki, ale w tym roku, pierwszy raz z kotem na pokładzie, czułem, że jednak porządna choinka to byłaby zabawa z zapałkami w składzie materiałów wybuchowych :D

:mrgreen:
Pamiętam, jak miałam kota, to choinki też były, ale nie można wtedy było kota spuszczać z oczu, a przy wychodzeniu z domu zamykało się pokój. On był z gatunku aktywno-agresywnych, ale chyba ostatecznie ani razu nie doszło do katastrofy. Choć bywało blisko... :lol:

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: wt, 04 lutego 2025 01:11:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Z tymi doniczkowymi czasem niestety bywa tak, że nie mają korzeni, są podcięte i wsadzone w ziemię. Ja nie wezmę, bo mnie w Polsce nie ma, ale Ty możesz ją po prostu posadzi gdzieś na osiedlu! Jeśli ma korzenie, to ma duże szanse na przyjęcie się i przetrwanie. Będzie tylko relatywnie powoli rosnąć, bo takie zmiany to spory szok dla organizmu.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: CHOINKA
PostWysłany: wt, 04 lutego 2025 21:23:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11078
Ooo, nie wiedziałam, że tak oszukują. Mam nadzieję, że moja ma korzenie, w końcu puściła młode pędy. No, ale to nie dowód, kiedyś miałam dużą ciętą, stała w wodzie i też puściła pędy...
A do tej małej już się całkiem przywiązałam i imię też już ma: Klementynka.

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 241 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group