Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 13:54:39

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 264 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 18  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: pn, 27 stycznia 2025 18:37:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 785
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Jednym słowem proponujecie, żeby Toma przenieść do sekcji gimnastycznej, by nabrał optymizmu i... przestał śpiewać?


No bez jaj:)

_________________
trochę o muzyce, książce, przyrodzie, ale najwięcej o bieganiu :lol:
https://meblooscianka.wordpress.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 27 stycznia 2025 18:43:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
Panowie, naprawdę nie wiem o czym Wy piszecie.... Budzy śpiewa tę pieśń i ciągle ma nadzieję - i ja to zarówno czuję, jak i słyszę... słuchając tej płyty zdania same tworzą mi się w głowie i tylko czekam na dogodny moment, aby mieć więcej czasu na przelanie tego na klawiaturę. Nie wiem czy nie jest to najbardziej poruszająca, wielopłaszczyznowa płyta od czasu.... Luny? Der Prozess?
Jestem absolutnym fanem tej płyty!

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 27 stycznia 2025 19:56:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Ja nikomu nie zabraniam cieszyć się tą płyta i widzieć w niej nadzieję:)

Dla mnie słuchanie Armii z przyjemnością kończy się na Drodze/PMK (i oczywiście Freaku), a Budzego Solo na "Tańcu Szkieletów". To są te kamienie milowe na których Zespół/Artysta stracił (dla mnie) swoją trademarkową "bajkowość". Kiedy czytam - w recenzjach - o tej "bajkowości" na Ultimie, Procesie, Lunie, czy pozostałych płytach po w/w cezurze, to mam wrażenie, że jest to Ctrl-C/Ctr-V vel "Uniwersalny Kod Przemówień". Bajkowość BYŁA, a od pewnego (długiego!) czasu jest to ciągły zjazd w mrok.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 27 stycznia 2025 20:52:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Wymyśliłem sobie, że kupię płytę (od Józwy ;-)) na koncercie i chyba to był słaby pomysł, bo teraz nie wiem, o czym mówicie, a do 1 marca to może już wszystko zostanie powiedziane...

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 27 stycznia 2025 20:56:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Crazy pisze:
bo teraz nie wiem, o czym mówicie


Smok zna płytę i tez pisze, że
Smok pisze:
nie wiem o czym Wy piszecie


więc chyba nie ma znaczenia, czy kupiłbyś płytę tydzień temu, czy za miesiąc ;-)

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 27 stycznia 2025 21:37:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
Crazy pisze:
Wymyśliłem sobie, że kupię płytę (od Józwy ;-)) na koncercie i chyba to był słaby pomysł, bo teraz nie wiem, o czym mówicie, a do 1 marca to może już wszystko zostanie powiedziane...

Ja zamierzam iść za Twoim przykładem i też kupić płytę na koncercie. Rozważałam, czy jednak się nie złamać i nie nabyć wcześniej - bo chciałabym już na koncercie być obeznana z materiałem, ale skoro można jej już posłuchać na streamingach, to w czym problem? :)
Spokojnie sobie teraz poczekam z zakupem do 1 marca, a tymczasem dziś właśnie zaliczyłam dwa pierwsze odsłuchy. :)

Piękna jest ta płyta. I smutna, to fakt, ale ja lubię smutną muzykę. Co prawda istnieją smęty, których nie jestem w stanie słuchać nigdy, istnieją i takie, których - żeby słuchać, zwłaszcza w dużych ilościach - sama potrzebuję być smutna, ale są i takie, których jestem w stanie słuchać zawsze. I te armijno - budzowe właśnie do takich należą. A smutek tej płyty wyjątkowo dobrze rezonuje z melancholijną cząstką mojej duszy.
Cieszy mnie obeność Staszka w Armii, dużo tu wniósł od siebie.
Teksty - trochę się powtarzają, fakt, ale tylko trochę i znacznie mniej, niż się obawiałam. Najwięcej wtórności jest w linii wokalnej, trochę szkoda, że tu zabrakło świeżości, ale też nie przeszkadza mi to jakoś szczególnie, zwłaszcza, że te melodie aż się proszą, żeby się włączyć do śpiewania. :)
Ogólnie wrażenia bardzo na plus! Może kiedyś napiszę coś więcej.

Tyler Durden pisze:
Kiedy czytam - w recenzjach - o tej "bajkowości" na Ultimie, Procesie, Lunie, czy pozostałych płytach po w/w cezurze, to mam wrażenie, że jest to Ctrl-C/Ctr-V vel "Uniwersalny Kod Przemówień". Bajkowość BYŁA, a od pewnego (długiego!) czasu jest to ciągły zjazd w mrok.

Ej, ale 'Pod Wulkanem' też jest dla Ciebie zjazdem w mrok? Dla mnie to bardzo jasna, pogodna płyta i jak najbardziej wpisująca się w nurt bajkowości.

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 27 stycznia 2025 22:01:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Fengari pisze:
Ej, ale 'Pod Wulkanem' też jest dla Ciebie zjazdem w mrok?


Nie wiem, czy kiedyś to w ogóle słyszałem. Skoro piszesz, że nie jest taka jak te inne, które wymieniłem, to spróbuję. Dzięki!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 27 stycznia 2025 22:46:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 29 lutego 2008 19:49:42
Posty: 3174
Skąd: się biorą muszki owocówki
Jeśli miałbym gwiazdować i zacząć od murowanego faworyta to Niebo ma u mnie *****. Powoli się przekonuję do tej całości, albo inaczej, do większych fragmentów. Ewidentnie wolę zaczynać (dzisiaj ze trzy :)) od piątego utworu i jakoś to się zaczyna spinać. Słyszę tam Drogę, PMK i Taniec Szkieletów.

_________________
W jednej ręce granat,
w drugiej nóż... i już!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 28 stycznia 2025 01:01:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Dam jeszcze parę szans tej płycie, ale muszę ją chyba zabrać na jakąś wycieczkę w góry i pozwolić, by otoczenie niwelowało ponurość tej muzyki. Może wtedy zaskoczy?

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 28 stycznia 2025 08:24:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 3933
Skąd: Poznań
jpl pisze:
Informacyjnie, na Youtube też już jest: https://www.youtube.com/watch?v=piTpUBF ... uI49OFyBr8

Korzystając z dnia solo w biurze, biorę się za odsłuch.
Wnioskując z różnie ocenianej obecności melancholii, może to źle wpłynąć na dzisiejsze osiągi.
Jednocześnie zauważyłem istnienie dwóch kanałów Armia - Topic. Na jednym jest tylko Wojna i pokój, na drugim wszystko inne.

I jeszcze @arasek - gdy napisałeś o sklepie, miałem przed oczyma jakiś Acid Shop 2, ale jak się okazuje to tylko rojenia ;)

Edit: Nas nie ma - żeby ta waltornia była bardziej pijana! Jak na razie faworyt.
Edit 2: Po pierwszym odsłuchu: spójne brzmienie, przelewa się, nie porywa, nie przytłacza. Będą kolejne odsłuchy bo RATM nie złapałem np.

_________________
Gram reggae z płyt | Zbieram szablony
Każde zwierzę koi dotyk.


Ostatnio zmieniony wt, 28 stycznia 2025 12:57:56 przez zasada, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 28 stycznia 2025 08:59:15 

Rejestracja:
wt, 22 grudnia 2015 10:01:40
Posty: 161
Ooo... jakie rozbieżności.
A u mnie akurat żre ten materiał jak cholera. Na dzień dobry nr 5 w dyskografii (po Legendzie, Triodante, Duchu i Freaku). Choć pewnie z czasem się to "uleży" czy raczej osłucha i będzie weryfikacja początkowej euforii. A euforia być może jest stąd że jest znacznie powyżej oczekiwań. Do wokalu jakoś się przyzwyczaiłem (choć nie było tak łatwo;), bo przede wszystkim uwagę przykuwa fantastyczna gra Stanisława. To co gra i jak gra. I kompozycje jak i sam styl gry bardzo mi odpowiada, 100 % Armii w Armii :) Fakt, że metalowe naleciałości są, ale i tak jest on najbliżej rozwichrzonego i przestrzennego stylu Bryla ze wszystkich gitarzystów. Szczególnie zbieżne mi się to wydaje z tym co grał Brylu tuż przed Triodante. Bo niby te gitary ciężkie, a jednak jakoś tak i lekkie zarazem, bez metalowej napinki i sztywniactwa.
Amade notuje olbrzymi progres i jego partie są tu całkiem ciekawe, ale niezmiennie ciężko mi polubić ten jego ciężki i kanciasty sposób gry. No ale generalnie słychać dobre zgranie obecnego składu. Cały materiał jest spójny i dość równy, może z lekkim spadkiem w środku płyty.
Więcej szczegółowych analiz być może później...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 28 stycznia 2025 09:08:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7801
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Jeżeli o mnie chodzi, to pierwsze wrażenia są lepsze niż pierwsze wrażenia po Toni. Wiem, że to się może zmienić (np. Ultima Thule po wstępnej euforii nieco opadła, a Freak musiał trochę poczekać na swój czas), ale mimo wszystko nie spodziewam się ataku na podium.

Co do nastroju, to wiadomo, że kiedy się w ogóle wkręcałem w Armię, miała nastrój nie tyle nawet bajkowy, ile epicki. Rzeczywiście, od czasów UT u Budzego jest mniej neofity, a więcej Kirkegaarda. Kiedyś by mi to pewnie trochę przeszkadzało, ale teraz łatwiej to akceptuję.

_________________
zostaw władzę... pociąg "Gdańsk" odjeżdża już


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 28 stycznia 2025 09:23:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 15126
Skąd: wieś
Tyler Durden pisze:
Dlatego też nie słucham Armii z czasów po PMK (poza Freakiem, oczywiście, który jest najlepszą płytą tego zespołu).


Doskonale Ciebie rozumiem. Też tak miałem, że brakowało mi w Armii ukojenia. Jednak z WiP jest u mnie inaczej - ta płyta trafia do mnie. Może to efekt doświadczeń ostatnich dwóch lat, w którym doświadczenie końca wielu rzeczy: pracy, wielu relacji, zdrowia w końcu życia - słowem przemijania - było u mnie dosyć mocne. Sam nie wiem. W niedzielę odsłuchałem po raz pierwszy WiP i trafia do mnie jej treść i forma.

Ale i tak czekam na płytę disco Toma!

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 28 stycznia 2025 13:55:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 785
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Słucham tej płyty, zachwycam się rzemiosłem Stanisława i tak sobie myślę, że jego styl jest wypadkową Roberta Brylewskiego (lekkość i przestrzeń, ściana) i Popcorna (warsztatowa finezja w kreowaniu gitarowych smaczków i technika). I w sumie dla mnie WiP to jakieś takie skrzyżowanie Legendy z Duchem.

_________________
trochę o muzyce, książce, przyrodzie, ale najwięcej o bieganiu :lol:
https://meblooscianka.wordpress.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 28 stycznia 2025 15:14:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:05:18
Posty: 3798
"legenda" i "duch", właśnie tak!

a jeśli chodzi o liryki, o ile właśnie o ile przy "pod wulkanem" momentami miałem doskonale znane uczucie, że gdzieś to już kiedyś słyszałem i nie uznałbym tego za plus, tak tutaj (gdzie momentami autocytat jest najdobitniejszy z dobitnych) odbieram to jako kontynuację drogi, która prowadzi się sama przez słowa. nie wiem, czy jasno się wyraziłem, ale po napisaniu setek tekstów trudno jest kombinować na nowo, a skoro pewne drzwi są tak szeroko otwarte, wystarczy postawić w nich stopę, żeby zobaczyć co za nimi się kryje.

a zaśpiewy naprawdę mi przypominają rozchwianie diamandy galas i ja to kupuję w pełni.

no to czas na drugi odsłuch, znacznie mniej emocjonalny, a bardziej analityczny


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 264 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 18  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group