Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 14:02:13

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7042 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 362, 363, 364, 365, 366, 367, 368 ... 470  Następna

Którą z poniższych płyt chcemy rozsurwajworować w następnej kolejności?
Claypool/Lennon Delirium - Monolith of Phobos 21%  21%  [ 4 ]
Kaliber 44- Księga Tajemnicza. Prolog. 21%  21%  [ 4 ]
Klaus Mitffoch - Klaus Mitffoch 26%  26%  [ 5 ]
New Model Army - Thunder and Consolation 32%  32%  [ 6 ]
Liczba głosów : 19
Autor Wiadomość
PostWysłany: pn, 20 stycznia 2025 21:12:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
U mnie ta płyta rodzi dość szczególny sentyment i nie będzie łatwo oddawać w tym survie głosy i wywalać piosenki, które stanowiły tło dorastania. Ukazała się, kiedy byłam bodajże w 2 klasie podstawówki i od razu było jej wszędzie pełno. Mi się wtedy wcale nie podobała, nie trafiała w moje mało-dziewczynkowe gusta, zupełnie nie czułam i nie rozumiałam tej muzyki, tymczasem wszyscy dookoła obowiązkowo zostali fanami Lady Pank. Wtedy właściwie nie było wyjścia, trzeba było opowiedzieć się po jednej ze stron - albo jesteś za Lady Pank albo za Republiką. Jeśli ktoś mówił, że nie lubi Lady Pank, to było jednoznaczne z byciem za Republiką, a za preferowanie Republiki był wpier... Ot, głupia wojenka podjęta bezmyślnie przez dzieciaki, które pewnie nic z tego nie rozumiały. Zresztą, czy tak na serio ktokolwiek rozumiał jej sens? :lol: Ja, wychowywana jednak w pewnej, częściowej izolacji od mediów, Republiki nawet wtedy nie znałam, nie miałam pojęcia co to w ogóle jest. Oczywiście, zapytana, nauczyłam się odpowiadać, że jestem za Lady Pank. Z czasem jednak, stopniowo, ta muzyka zaczęła jakoś przenikać mi do krwioobiegu i sama nie wiem, kiedy, zaczęłam naprawdę lubić te hiciory. W końcu stały się czymś organicznie zrośniętym z tamtą epoką, z młodością, dorastaniem.
Całej płyty właściwie nie znałam, albo raczej - niektóre utwory słyszałam tak rzadko, że teraz przy odsłuchach ledwo co udało mi się przywołać jakieś ich blade echa z pamięci - i to też czyni ten survivor trudniejszym, bo jak tu zestawiać coś (niemal) nieznanego z rzeczami dogłębnie wdrukowanymi w mózg, mimowolnymi, lecz jakoś tam bliskimi towarzyszami szmatu życia? No, ale spróbuję, wszak to tylko zabawa. :wink:

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 20 stycznia 2025 21:46:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Dla mnie to są hity z czasu przedszkola. :)

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 21 stycznia 2025 01:12:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
dla mnie to była pierwsza kaseta (albo pierwsza kaseta rockowa, bo chyba "Akademię pana Kleksa" zajeżdżałem wcześniej), której słuchałem w kółko, bo bardzo spodobała mi się na imprezie, którą moi rodzice zorganizowali na bodaj pięciolecie matury - muszę mamę dopytać, który to był rok i jaka okazja. Potem się przerzuciłem na składankę Bajmu ;) Pierwsze piosenki, które chodziły w "Przebojach dwójki" znałem i lubiłem na pewno jeszcze wcześniej. Dla mnie w każdym razie Lady Pank to pierwsza płyta, a potem to już tak sobie, tylko bym dorzucił "Sztukę latania" jako bonus, bo to chyba mój ulubiony ich numer, pewnie jeszcze "osobno" i styka. Pamiętam, że w czasie kupowania wszystkiego jak leci, kupiłem też kasetę "Zawsze tam, gdzie Ty" i byłem mocno rozczarowany, że to już zupełnie nie jest to.

A i z tej płyty mimo emocjonalnego podejścia będę miał co wyrzucać bez żalu.

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 21 stycznia 2025 13:22:45 

Rejestracja:
czw, 14 marca 2013 11:24:05
Posty: 125
Pierwsze moje wspomnienia z Lady Pank to też przedszkole i wczesna podstawówka. A około roku 1990 w jakimś prywatnym sklepiku znalazłem winyl i go kupiłem. Dziwna sprawa, to były czasy gdy płyty wydane lata temu nie były na bieżąco w sprzedaży.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 21 stycznia 2025 14:33:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Ja miałem tę kasetę z gołą babą. Akurat to był okres kiedy zainteresowałem się rockiem, więc weszło mi od razu (z tym, że szybko jednak to Maanam wyszedł na pierwsze miejsce).
Kaseta miała dwa zwolnienia na kilka chwil - obniżało się to o jakieś pół tonu - na "Pokręciło mi się w głowie" oraz na "Zamkach na piasku". Długo miałem to potem w głowie z przyzwyczajenia...


Fengari pisze:
a za preferowanie Republiki był wpier...


Hehe, no to pamiętam też z podstawówki. Może bez elementów wpierdolu ale hasła typu "Czarna flaga białe pasy Republika to kutasy" były na porządku dziennym.
A potem w Trójce złapałem wreszcie tę Republikę - to mogła być "Arktyka" na LP - i pomyślałem, że jak to... przecież to jest całkiem dobre...

Budyń pisze:
a czemu to "Du du" ma tu tak złą prasę?


Mnie tam już zbyt bardzo irytuje maniera wokalna Panasa ("bo już wjieeeee").

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 21 stycznia 2025 20:28:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 czerwca 2010 23:53:10
Posty: 1262
Skąd: Frakcja Astralna
Oj, Panas manieryczny to aż za często bywa... I nawet nie wiem, czy dopisać - szczególnie na pierwszej płycie, bo akurat to jedyna płyta LP, którą znam w całości. I to z własnej woli kiedyś całości wysłuchałem :wink:
Zaś po odsłuchu z ostatnich dni, to cholera - najbardziej mnie irytuje... praca gitar :lol: Nowoczesna, falowa, ale przy kolejnym kawałku męczy mnie już jakoś ten układ: jedna gitarka rzeźbi melodię, solóweczkę jakąś odstawia, a druga te rytmiczne: ciach ___ ciach ___ ciach... Brakuje mi wspólnego pierdolnięcia, dż dż dż... Ale mówię, dopiero po tym ostatnim odsłuchu mnie tak jakoś to wzięło... Może wpływ na to miała taka wstydliwa sytuacja... Ja część tych utworów trzy dni temu po raz pierwszy usłyszałem w stereo! :lol:

_________________
...sailin`on...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 21 stycznia 2025 21:56:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Na jutro mam zaplanowany odsłuch całej płyty. Połowy piosenek po tytułach nie kojarzę, a do Lady Pank generalnie podchodzę jak do jeża, choć pamiętam, że ten debiut to nawet wydał mi się przyzwoity.
Do porównań z Maanamem i Republiką podchodzę na dzień dobry jak niektórzy do porównań Kasi Nosowskiej i Ewy Demarczyk, no ale od czego forum, jak nie od burzenia stereotypów?

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 22 stycznia 2025 00:52:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
XmrowekX pisze:
edna gitarka rzeźbi melodię, solóweczkę jakąś odstawia, a druga te rytmiczne: ciach ___ ciach ___ ciach... Brakuje mi wspólnego pierdolnięcia, dż dż dż...

tak. Mi brakuje po prostu gitary, która robiłaby ścianę dźwięku, powtarzając linię basu :) ale ok, za rok, dwa sztuczna inteligencja zrobi mi i to, i wykona polecenie "nagraj mi debiut lady pank jakby to grał Klaus mitfoch". Albo Uk Subs...

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 22 stycznia 2025 09:53:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Przyznam, że nie chce mi się wierzyć, żeby osoba dorastająca w latach osiemdziesiątych, interesująca się muzyką i pewnie stosunkowo dużo kiedyś słuchająca radia - połowy piosenek z debiutu Lady Pank nie kojarzyła z tytułu. :) Czego nie kojarzysz? Skauta? Kilimandżaro? Pokręciło? No bo Du Du i Zakłócenie - rozumiem, ale co poza nimi?

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 22 stycznia 2025 11:42:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
To była w ogóle płyta, która była (jak wynika z przeglądania archiwaliów) dość sensownie promowana - tj. że ten sam utwór jednocześnie szedł do Trójki, Jedynki, a i czasem miał klip w telewizji. Najpierw był "Vademecum skauta", ale w innej, przedpłytowej, bardziej reggae wersji, jeszcze przed nagraniem albumu. A potem: Kryzysowa Narzeczona (marzec '83) i od razu piorun, pierwsze miejsce w Trójce - tata wspomina, że owszem, zespół był kojarzony wcześniej (bo w 1982 była jeszcze Mała Lady Punk, Minus 10 w Rio, Tańcz Głupia Tańcz, czyli rozpoznawalne utwory, ale jeszcze nie aż tak), ale to było ich pierwsze solidne walnięcie i hit nad hiciory. A potem: Mniej niż Zero (maj 1983), Moje Kilimandżaro (sierpień 1983), Wciąż Bardziej Obcy (wrzesień 1983), Zamki na Piasku (październik 1983), Fabryka Małp (styczeń 1984), same numery jeden w trójce...



...a potem w 1985 roku wyszła anglojęzyczna wersja. I też miała swojego singla! Bo "Pokręciło mi się w głowie" jako "Someone's round the corner" i normalnie złapało się na pierwsze miejsce, trzymało długo w pierwszej dziesiątce :D

"Du Du" chyba nie było promowane przez tekst.

Ale mam jeszcze jedną archiwalną ciekawostkę. Budyń wspomniał o "Sztuce Latania" - niealbumowym numerze z 1985 roku, ze składanki różnych wykonawców o tym samym tytule. Na tej samej składance był numer "Banalna Rzecz" - bardzo fajny, może jedno z lepszych dzieł tego zespołu. I on z kolei nigdzie nie był promowany, poza Rozgłośnią Harcerską, gdzie ponoć wymiatał na liście. Rozgłośnia Harcerska był tak alternatywna, że nawet jak grała najpopularniejszy zespół w Polsce, to utworem, który nigdzie indziej nie zaistniał :D

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 22 stycznia 2025 11:49:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
aż sobie sprawdziłem, trochę tu brzmią jak SexBomba :)

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 22 stycznia 2025 11:52:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Prazeodym pisze:
Budyń wspomniał o "Sztuce Latania"


phpBB [video]

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 22 stycznia 2025 20:40:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Tyler Durden pisze:
Niestety nie dołączę, bo kompletnie nie znam się na polskiej muzyce lat 80.

Jak już mówiłem, polska muzyka lat 80 była prawdopodobnie najlepsza na świecie ;-)

Niestety jednak debiut Lady Pank - choć nie przynosi wstydu - tej wartości również w moich oczach nie podnosi. Posłuchałem tego dzisiaj porządnie i o ile bardzo podoba mi się, jak grają (ten police'owy sznyt), to pod względem piosenkowym wydaje mi się to mocno takie sobie. Jedyną naprawdę DOBRĄ piosenką na debiucie są dla mnie Zamki na piasku (wygra? nie wygra? zobaczymy!), reszta plasuje mi się między "niezłe" a "kiepskawe", częściej bliżej tego drugiego. Nie wiem, czy eliminuje mnie to z udziału w surwajworze, ale wiem, że frekwencja bywa w nich problemem, więc postanowiłem zasilić i powypowiadać się o tym, na czym najwyraźniej się nie znam ;-)

Prazeodym pisze:
czytałem, że ponoć na etapie postprodukcji zespół był wręcz odsunięty od miksów, Sławek Wesołowski (i jego pomocnik Mariusz Zabrodzki) kazali managementowi wysłać zespół w trasę, a potem postawili ich przed faktem dokonanym, co najpierw trochę skonfudowało zespół, mający nieco bardziej konserwatywną wizję soundu, ale ostatecznie zostało to zaakceptowane, w momencie, kiedy zażarło w radiu. Myślę, że naprawdę nowoczesność tego brzmienia mogła mieć realny wpływ na popularność zespołu, że to było pod względem czysto sonicznym tak zupełnie inne niż wszystko, co wtedy można było usłyszeć. Cienkie, ostre szkło. Bardzo podoba mi się też Jarek Szlagowski jako bębniarz - taki lokalny Copeland, ale bardzo leciutki, bez pierdolnięcia, z taką Ringo-like muzykalnością, polecam posłuchać tych numerów słuchając jak gra hi-hat...


Historia z czasów miksu super ciekawa i słyszę ten bardzo ciekawy sound - podoba mi się to. Perkusista też mi się bardzo podoba z jednym małym wyjątkiem: stopa brzmi dla mnie, jakby kapciem kopał w bęben. Ale ja w ogóle nie lubię dźwięku stopy, to inny temat ;) Hi hat super i tomy też.

Co by tu wywalić? Myślałem początkowo, że Wciąż bardziej obcy, gdyż pamiętałem ten numer jako okropny smęt. Smętem wprawdzie pozostaje, ale raz, że w kontekście płyty brzmi jakoś lepiej, a dwa, że o ile (znowu) zawartość piosenkowa zostawia mnie kompletnie obojętnym, o tyle bardzo ciekawie - chyba oryginalnie - jest to zaaranżowane, z tym basem jako instrumentem wiodącym i brzęczącymi interesująco gitarami.
Więc na razie go zostawiam a wywalam Du du, bo nudne zwrotki, a refren niby z pomysłem, ale czy udanym?

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 22 stycznia 2025 21:26:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Dobra, idę za tłumem, wywalam Du Du, co zresztą za dużo nie zmienia. Niby fajne, trochę stonesowskie, fajny tekst (który sprawił chyba, że to jeden z nielicznych nie-hiciorków na tym krążku) - ale w sumie coś mi nie siedzi i fillerowate to.

Cytat:
o tyle bardzo ciekawie - chyba oryginalnie - jest to zaaranżowane, z tym basem jako instrumentem wiodącym i brzęczącymi interesująco gitarami.


Tak, myślałem o tym - że generalnie te polskie ballady rockowe, różne Ewki, Jolki, mają z grubsza te samą konstrukcję, gramy sobie akordziki przy ognisku, jest smętna zwrotka i refren, przy którym odpalamy zapalniczki i chóralnie śpiewamy. Potem jakieś solo itd. A tutaj jest to jednak pokminione - Jan Bo wycina jakąś taką nieoczywistą figurkę na gicie, ten basik mu dopowiada, a zamiast zapalniczkowego refrenu jest niemalże psychedelic outro. Widać pewną ambicję i że to było przemyślane.

Sławomir Wesołowski (uwielbiam gościa, co by nie mówić stworzył sound polskich 80sów, Lady Pank, druga Republika, Franek Kimono, Pan Kleks, Papa Dance więc zawsze dużo czytałem JAK on to produkował, co tam majstrował przy konsolecie na Wawrzyszewie, są różne stare wywiady) mówił, że ten basik to w ogóle nagrywał w przyspieszonym tempie i zwalniał, żeby mocniej basował...

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 22 stycznia 2025 22:10:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Więc...

Du Du - 6
Zakłócenie Porządku - 2
Wciąż Bardziej Obcy - 1
Vademecum Skauta - 1

Do widzenia Du Du!

01. Mniej niż zero
02. Kryzysowa narzeczona
03. Fabryka małp
04. Pokręciło mi się w głowie
06. Zakłócenie porządku
07. Zamki na piasku
08. Wciąż bardziej obcy
09. Vademecum skauta
10. Moje Kilimandżaro


Widzimy się w sobotę o 22:00 na kolejne podsumowanie - chyba, że z jakimś ziomkiem się na jakiś meczyk/chlanie ustawię, to wtedy nie, ale dam znać wcześniej ewentualnie.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7042 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 362, 363, 364, 365, 366, 367, 368 ... 470  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group