Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 09:31:14

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 75, 76, 77, 78, 79
Autor Wiadomość
PostWysłany: sob, 24 sierpnia 2024 09:24:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Dla mnie jednak swojskie Detroit :drakula .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 24 sierpnia 2024 09:50:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
antiwitek pisze:
Dla mnie jednak swojskie Detroit


Tak jest!

Obrazek

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 17 września 2024 21:56:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Puddleglum pisze:
"Wszystko na sprzedaż" czy "Jak daleko stąd, jak blisko"?

A skąd taki dobór? Że Łapicki?

Obejrzałem "Jak daleko..." i wydają mi się te dwa filmy bardzo od siebie odległe. Oczywiście jeden mam na gorąco, i pozostaję pod wrażeniem / mocno skonfudowany, a drugi to wspomnienie sprzed lat. Więc nie wybiorę, ale dzięki za inspirację!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 18 września 2024 04:51:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Detroit!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 18 września 2024 09:50:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 07 marca 2006 14:07:18
Posty: 882
Skąd: Marshes
Łapicki owszem, ale jednak wydaje mi się, że wiele więcej te obrazy łączy. W obu tematem jest zmaganie się z konkretną śmiercią przez tych, którzy akurat zostali w życiu; w obu dominuje silna sugestia, że główny bohater jest alter ego autora filmu; w obu mamy elementy metakinematograficzne i - co mi się (poza Łapickim) najbardziej rzuca w oczy - oba są zapisem takich wewnętrznych podróży na kilku oddechach, zapętlonych, nieoczywistych, sprawiających, że widz co chwilę gubi trop i nie zawsze umie rozeznać, co jest jawą, a co nie.

Oba świetne, ale Konwicki jednak bywał pretensjonalny (z "Doliny Issy" odpadłem oo niecałym kwadransie chyba) i mam trudności z jego seksualizacją obrazów. Niektórzy sięgają w te rejony, bo po prostu mają je za istotny składnik przedstawianej rzeczywistości, a innych najzwyczajniej w świecie trawi obsesja. No nie mogę się pozbyć wrażenia, że właśnie tak było u niego.

Wybieram więc "Wszystko na sprzedaż" mimo jego moralnego zakłamania (zginął kumpel i muszę zrobić film o tym, jak to przeżywam. Wiem, wiem, to żerowanie na tragedii, ale będę tak szczery, że o tym wprost powiem w filmie i będzie przez to jeszcze głębszy...).

_________________
[.. :muuu .]


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 22 września 2024 07:01:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Tak jak to opisałeś, rzeczywiście wygląda, że są to obrazy pokrewne. Ja chyba za słabo pamiętam Wszystko na sprzedaż - miałem wspomnienie, że to film znacznie bardziej bliższy realizmowi i takiej raczej tradycyjnej narracji, niż to przedstawiłeś (nie mówiąc o porównaniu do filmu Konwickiego). Ale kiedy ja to oglądałem, w latach 90?

Jak daleko stąd... to niejednoznaczna rzecz. Z tą obsesją też może być coś na rzeczy, ale w ogóle na różnych płaszczyznach jest to tak zamącone, że nie mogę pozbyć się wrażenia, że sam twórca gubi się w tym, co pokazuje. Albo wie, ale jednak nieco mętnie to przekazuje. A z drugiej strony filmowane jest to w sposób zachwycający i jeszcze ta wszechogarniająca melancholia...

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 listopada 2024 19:44:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Alain Delon czy Paweł Deląg? :mrgreen:

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 listopada 2024 21:31:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Delona nie widziałem chyba w żadnym filmie. Deląga widziałem na pewno w Quo Vadis (a może i w czymś jeszcze?).
No to raczej Delon.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 14 listopada 2024 00:20:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Peregrin Took pisze:
Delona nie widziałem chyba w żadnym filmie.


Serio?

Obrazek

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 14 listopada 2024 11:36:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
No właśnie serio. Na Asterixach to ja się znam animowanych. Aktorskie widziałem wybiórczo.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 29 grudnia 2024 23:28:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 19918
Skąd: z prowincji
Luc Besson czy Quentin Tarantino

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 30 grudnia 2024 07:15:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Nec Leon contra plures…

Quentin oczywiście, chociaż Leon wygrywa z większością filmów Tarantino.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 08 stycznia 2025 08:46:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:49:54
Posty: 2371
Skąd: Warszawa
u mnie zdecydowanie Tarantino

_________________
"Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy krok do przodu!"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 08 stycznia 2025 21:57:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Tarantino znam o wiele lepiej, a z kolei jakimś wielkim fanem nie jestem. Bessona widziałem 3-4 filmy na krzyż, ostatni sprzed ponad 20 lat, więc nie mam tu nic do powiedzenia.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 75, 76, 77, 78, 79

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group