Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 09:28:28

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 676 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: wt, 20 sierpnia 2024 13:01:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Miałem ostatnio bardzo dziwne doświadczenie.

Jechałem busem umęczony upałem - nie bardzo wiedziałem czym sobie umilić podróż. Wybór był dość szokujący dla mnie samego, ale też - widzę to wyraźnie - nie do końca przypadkowy. Włączyłem płytę "Zoolook". Ale z takim nastawieniem, że ok, jak coś, to zaraz wyłączę. Tymczasem wpadłem po uszy, wysłuchałem jej z uwagą i przejęciem. Ja, który prawie od zawsze olewam Żara, który generalnie gardzę dodawaniem elektroniki i samplowaniem, tutaj byłem bezradny.

Owszem, miałem wcześniej do czynienia z tym albumem. Ale było to ponad 30 lat temu - kasetę pożyczyła mi dziewczyna, z którą miałem wtedy jakieś romantyczne sprawy, dlatego posłuchałem jej z uwagą. I zostało mi we łbie jakieś pozytywne w sumie wrażenie, zwłaszcza odnośnie początku, pierwszej połowy powiedzmy. Ale w życiu bym się nie spodziewał, że okaże się, że pamiętam WSZYŚCIUTKO. I że tak mi siądzie.

Przy okazji sprawdziłem na wiki opis, i tu miałem kolejne zdziwienie, bo i Marcus Miller i Adrian Belew, i nawet Laurie Anderson. A najlepsze, że pomyślałem: "ok, dla mnie to jest kwintesencja osiemdziesiony i najlepszy album w tej kategorii".

Tego zamierzam się trzymać, a może nawet kupię sobie kompakt :) .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 sierpnia 2024 13:05:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
antiwitek pisze:
Wybór był dość szokujący dla mnie samego

Ciekawe, czy miałeś minę, jak docent Furman ;-)

Bardzo fajnie, że tak Cię ta płyta zaskoczyła.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 sierpnia 2024 13:16:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
To jest takie rozdwojenie i dezintegracja osobowości, trochę jak z "Bez limitu" 2 Plus 1. Ale obie płyty są dla mnie ważne i poruszają coś, co rzadko się rusza w mym wnętrzu.

A czy przypomniałeś już sobie stronę drugą? :)

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 sierpnia 2024 13:42:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Dobrze, że odświeżyłeś ten wątek. Ja np. dzisiaj w busie miałem krótką, ale upojną sesję z Billym Idolem. Najpierw posłuchałem "White Wedding" i "Rebel Yell", potem "White Wedding" i "Rebel Yell", a na koniec "White Wedding" i "Rebel Yell". Wspaniałe numery :aniolek:

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 24 sierpnia 2024 09:17:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
No, Billy nagrał najlepszą wersję "LA Woman" :mrgreen: .

antiwitek pisze:
może nawet kupię sobie kompakt


Poszukałem w używkach i trafiłem na erefenowskie wydanie z 1984 roku. Kurtka na wacie, jaki to jest cichy cd - porównanie z współczesnymi standardami szokujące. Trzeba pamiętać, żeby ściszyć sprzęt przed odpaleniem następnej płyty!

Ale brzmi naprawdę wdechowo. A dodając fakt, że "Ethnicolor" odezwał się w mej duszy przejmująco, kiedy przedwczoraj kontemplowałem piękny beskidzki zachód słońca, to mogę powiedzieć, że jestem zadowolony zza kupu. Dobrze zainwestowane pięć dych :P .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 24 sierpnia 2024 20:15:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Czad. Jak kiedyś trafię do Krasnego, to musimy razem posłuchać! Tym bardziej, że drugą stroną kiedyś sobie przypominałem, ale nadal budzi moje wątpliwości.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 24 sierpnia 2024 20:52:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Tam trafiają się melodyjki. Ale tak, warto by obadać to wspólnie. Zapraszam :) .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 20 kwietnia 2025 22:09:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Obejrzałem na netfliksie rewelacyjny dokument pt. The Greatest Night In Pop - o tym, jak powstała, ale przede wszystkim: jak była nagrywana piosenka We Are The World. Nie umiem ocenić, jak odebrałby ten film ktoś, kto nie lubi piosenki, a wiem, że jest tu trochę takich. Dla mnie zawsze to była piosenka z mojego "top of the pop", a tak się złożyło, że w ostatnich latach nawet w tej kategorii jeszcze awansowała. Ale wydaje mi się, że to rzecz drugorzędna. Sama historia jest kapitalna, a piosenka nie pcha się na pierwszy plan, raczej krótkie przebitki, urwane tejki - bo to najbardziej rzecz o tym, jak nieprawdopodobnym przedsięwzięciem logistycznym było jej nagranie, zebranie tej masy supergwiazd w jednym czasie i miejscu, żeby wbrew logice i zwyczajom zebrali się wszyscy razem i śpiewali do wspólnych mikrofonów, patrząc się na siebie i słuchając. I, jak to ktoś ironicznie mówi, zachowując jak klasa w przedszkolu czy szkole. W tym aspekcie na największego geniusza wychodzi Quincy Jones, który nie tylko odebrał od Lionela i Michaela kompozycję i zrobił z niej utwór, ale przede wszystkim stał się w sposób jednoznaczny reżyserem przedsięwzięcia.
Mi poleciła elsea chyba jeszcze w wakacje i potrzebny był świąteczno-wiosenny wieczór, żebym się do tego wziął.
Polecam w najwyższym stopniu!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 maja 2025 11:41:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
na marginesie głosowania przy FNS odkrywam kompletnie nieznany mi moment historii kapeli, gdy już nie było Pałuchy, a oni grali całkiem porządną muzykę rockową z mocnymi wpływami The Cure

phpBB [video]

phpBB [video]

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 maja 2025 15:06:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
:) Były w Trójce na Liście.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 maja 2025 17:42:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
tak, stąd w ogóle wpadłem na ich trop - ale to musiał być moment, kiedy nie słuchałem listy akurat, miewałem takie przerwy

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 maja 2025 18:24:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Inna rzecz, że nie były ani specjalnie długo, ani specjalnie wysoko.
Dzięki za przypomnienie. To chyba faktycznie był ich najlepszy okres.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 14 maja 2025 07:11:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
To przejście od Pałuchy do bez-Pałuchy było jednak artystycznie dużo bardziej płynne niż się to przedstawia. Album z Pałuchą był już dużo bardziej uładzony niż wczesne demówki, luźne nagrywki i koncerty z Pałuchą, a pierwsze nagrania bez Pałuchy jeszcze nie były takie dalekie od pierwszego albumu. Jaca miał w tamtym czasie zespół Furmanka i tam jest nawet jeden numer, który korzysta z tej samej melodii, co jeden z tych dwóch, które Budyń zalinkował.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 14 maja 2025 09:53:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
no ja tu dodam, że w odbiorze części kawałków z pierwszej płyty przeszkadza mi, że znam dużo lepsze wersje koncertowe. Ot, choćby takie "Lubię grać muzykę" zyskiwało dodatkowe piętro bezczelności i absurdu, gdy zamiast "aiiiaaaa" było "ajli ajla".

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 15 maja 2025 18:03:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Kompletny odjazd… na podwójnym przyspieszeniu kopie jeszcze mocniej;

phpBB [video]

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 676 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group