Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 09:29:59

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: wt, 14 września 2021 11:52:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
19 września, 20:30, SZKOŁA (Default City)

„Chciałabym, by szaleństwo wreszcie potraktowano serio, jako jedyną metodę naszego ocalenia...”

DER MOTHER

phpBB [video]

Materiał z płyty „Surrender”, tak zwanej Der Red - czerwonej płyty, to taneczne bity, dzikość i ogólna atmosfera szczęścia.
To ulubiona płyta wielu zrównoważonych i pogodnych ludzi.
https://derfather.bandcamp.com/community

Skład na koncercie w Szkole:
Joanna Halszka Sokołowska - bang!
Daniel Pigonski - klawisynty
Bartłomiej Tyciński - gitars
Hubert Zemler - drams
Zosz Chabiera C
Mewa Chabiera H
Aneta Jankowska Ó
Aleksandra Markowska R

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: wt, 14 września 2021 20:31:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
No super, bardzo chętnie - ale myślałem, że oni się nazywają Der Father, a nie Mother?!

Tyler Durden pisze:
SZKOŁA (Default City)

Czyli, przepraszam, gdzie? :roll:

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: wt, 14 września 2021 21:20:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Crazy pisze:
Czyli, przepraszam, gdzie?


"Szkoła" czyli klub w miejscu dawnej siedziby Liceum Hoffmanowej przy Emilii Platter 31 (https://komuna.warszawa.pl).

Default City to WWA - bo jak się podaje jakiś adres, a nie określa miasta, to wiadomo, że chodzi o Warszawę ;)

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: pt, 17 września 2021 07:02:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Tyler Durden pisze:
Default City to WWA - bo jak się podaje jakiś adres, a nie określa miasta, to wiadomo, że chodzi o Warszawę


:serce

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: pt, 21 stycznia 2022 13:27:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Może to Was zainteresuje. Wejdźcie na stronę 26.01. o 20.

phpBB [video]

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: pt, 21 stycznia 2022 16:24:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Dzięki! Żebym tylko z pracy zdążył.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: wt, 27 grudnia 2022 14:08:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Polecam:
https://polifonia.blog.polityka.pl/2022/12/20/postacie-roku-hubert-zemler/

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: sob, 20 grudnia 2025 11:48:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Kiedyś nagrałem sobie z TVP Kultura ten koncert i jakoś dziś rano przyszedł czas na jego obejrzenie. Koncert na 10-lecie Lado ABC, a więc z roku 2014, na którym wystąpiło 19 składów, od jednoosobowych (Masecki, Szamburski, Zemler), po wielki ensemble składający się z samych Mitchów ;-) a kolejni muzycy pojawiają się co i raz w różnych składach i grając na różnych instrumentach. Generalnie wspaniała sprawa!

Wystąpili (kolejność z TVP Kultura, w linku z youtuba jest nieco inna, nie wiem czemu):

Alte Zachen, czyli Raphael Rogiński, Bartek Tyciński, Macio Moretti, Ola Rzepka brzmiący genialnie (te gitary!!), wspierani przez Miłosza Pękalę podgrzewającego atmosferę na bongosach i Pawła Szamburskiego grającego na klarnecie klęcząc na podłodze :!: - galopujący psychodeliczny chasydzki czad! Wymarzony początek, po takim początku chce się od razu obejrzeć wszystko.

LXMP - dla mnie za dużo elektroniki, w dodatku brzmiącej jak dziecięca zabawka albo muzyka do starej gry komputerowej; ale fajnie się patrzy, jak Macio Moretti (dopiero co grał na basie) tutaj jedną ręką (i nogą) czaruje na perkusji, a drugą obsługuje syntezator; i fajny moment freejazzowy ;-)

Marcin Masecki solo z jakimiś elektronicznymi zabawkami, nie dla mnie

Mitch & Mitch - wspaniała zabawa, wszyscy z radością do przodu i jak to słychać! Doskonały występ Miłosza Pękali, tym razem na wibrafonie.

Potem zupełnie mi nieznany Hokei Zodiak - bardzo mi się podobał wykonany przez nich utwór, taki transowy noiz z ekspresyjnym wokalem

Efekt Moozgu - jak free jazz tylko na syntezatorach (z dodatkiem głosu): każdy wydaje całkowicie dowolne dźwięki w bardzo wysokim tempie :D Trwa to ledwie dwie minuty i całe szczęście, ale jako takie bardzo mi się podoba!

Paweł Szamburski solo - ze skrajności w skrajność: każdy dźwięk jest podany z największą pieczołowitością i skupieniem, i oszczędnością. Paweł jeszcze młody, nie przekonany o swojej wielkości ;-), ufający, że jednym cichym instrumentem i pięknem muzyki można zaczarować słuchaczy.

Baaba - nie lubię; słyszę ich wysokie kompetencje muzyczne, ale dla mnie to jest brzydkie w brzmieniach i formalnie pokomplikowane po nic

Wovoka - ojej, dawno nie słuchałem Wovoki i zapomniałem, jak mine to totalnie wkręca - głośniki w moim telewizorze strasznie spłaszczają i czułem, że to nie to, więc odpaliłem na lepszych, gdzie cała potęga brzmienia wyszła na jaw i chyba teraz będę słuchał Wovoki przez całe ferie :D

Pictorial Candy - kolejny zupełnie mi nieznany skład; to chyba dla zwolenników specyficznego rodzaju damskiej wokalistyki z dodatkiem elektronicznych dźwięków, ale to chyba nie ja ;-)

Arszyn/Duda - dziwne połączenie saksofonu z elektroniką, same trzaski i stukoty, musiałem przewinąć

Slalom - ci też mordują syntezatory i też mi się nie podobało

Ed Wood - a tu pan morduje swoje gardło (krzyki torturowanego Golluma?), a w ogóle wszyscy mordują swoje instrumenty, na dłuższą metę bym nie zniósł, ale jako przerywnik od syntezatorów przyjąłem z dobrodziejstwem inwentarza

Polpo Motel - jakoś zupełnie nie podobał mi się wokal pani, a tych elektronicznych podkładów zaczynam mieć poważnie dość

Tupika - zupełna zmiana klimatu, bo skrzypce, klarnet, kontrabas; brzmienie zdecydowanie bardziej dla mnie, ale niezbyt podobało mi się to, co grali

Profesjonalizm - w zasadzie całkiem tradycyjny jazz, tylko że co i raz wyskakują jakieś awangardowe niespodzianki; w składzie m.in. Michał Górczyński i Marcin Masecki

Hubert Zemler - perkusja i perkusjonalia (incl. instrumenty wibranofowate) solo, bardzo bogate i interesujące

Paristetris - znowu ta argentyńska pani teraz chyba z jakimś efektem nałożonym na głos i jak dla mnie również z większym wyrazem; ale znowu trochę muzyka jak z pozytywki, a ten kierunek Lado zdecydowanie mi nie podchodzi, choć tutaj plejada wybitnych muzyków ladowskich

A tutaj niespodzianka, bo Małgorzata Sarbak gra na szpinecie (taki klawesyn) utwór barokowy Jeana-Philippe'a Rameau i robi się koncert muzyki dawnej; ta pani specjalizująca się w muzyce klasycznej na instrumentach historycznych nagrała też płytę w Lado i, choć reprezentuje całkowicie odmienną stylistykę, niż ktokolwiek (Bastardy jeszcze nie było...), znalazła swoje miejsce na tym koncercie i została przyjęta z owacją

Na koniec Jerz Igor, czyli dwóch panów śpiewających niezbyt ciekawe dla mnie harmonie wokalne, ale po ich niemal samotnym, oszczędnym wykonaniu, zaczynają grać niemal wszyscy na sali i dochodzi do bardzo ciekawego finału.

Ogólnie świetny seans na sobotni poranek :D

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group