Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 10:07:54

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16
Autor Wiadomość
PostWysłany: śr, 10 października 2018 21:03:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
arasek pisze:
Na "Kler" nie pójdę, choć gdy się kiedyś pojawi w TV to pewnie obejrzę. Uważam, że ten film zrobiono w zwyczajnie złych intencjach. Pokazuje oczywiście pewien wycinek rzeczywistości, ale na jakieś teksty, że ma to służyć uzdrowieniu Kościoła i że w zasadzie wyjdzie mu to na dobre ,pusty śmiech mnmie ogarnia. To jest fałszywa troska a`la Dominika Wielowiejska (wprowadzić kapłaństwo kobiet, uznać związki partnerskie, dopuścić rozwody i ...koniec problemów KK! tak, tak - na jajach, tej!). Smarzowski kondycję kościoła ma głęboko w dupie moim zdaniem.
O ile więc np: "Dom Zły" (najlepszy wg mnie film Smarzaka) opowiadał konkretną historię i w połączeniu ze świetnym warsztatem reżyserskim (tego mu nie odmawiam) dobrze się bronił, to na publicystyczmy "Kler" mam równą ochotę iść jak na jakiś film o Hitlerze, który od pierwszej minuty do finałowej sceny sprawnie zarządza budowami autostrad. Nieprawda? Prawda, ale wiadomo o co chodzi.
Nie mam więc chęci iść, bo to tak jakbym umówił się na obiad do dark restaurant, ale przed wejściem widziałbym że drzwiami służbowymi wchodzi do kuchni właśnie znany mi kucharz Roberto, o którym wiem że i tak robi zawsze lasagne.
Ogólnie wiem co zobaczę w "Klerze", no to sobie to pooglądam za kilka lat w domowym fotelu (jak nie będzie akurat np: Turnieju Czterech Skoczni ).

Twojemu rozumowaniu należy przyznać całościowo rację!

Bogus pisze:
Przez Drogówkę jakoś przebrnąłem i finalnie nie okazało się to czasem straconym

I to również świetnie oddaje moje spotkanie z tym filmem. Przebrnywałem nawet na dwa podejścia, ale rzeczywiście - okazało się znacznie lepsze, niż początkowo się wydawało (choć mam daleko idące zastrzeżenia do tego filmu, uważam, że jest formalnie dalece przekombinowany).

Ja bym dał tak:

1. Wołyń
2. Dom zły

4. Róża


8. Drogówka

10. Kler

Wesela i Anioła nie widziałem.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 27 listopada 2018 12:20:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
Nie wiem czy to odpowiedni temat, ale wpiszę tutaj, bo Smarzowski ewidentnie miał spory wkład mentorski w ten film (tak przynajmniej czuję).
Obejrzałem wczoraj film "Polskie gówno" i jestem po prostu wstrząśnięty... Chyba dawno nie widziałem czegoś takiego... poza fatalnym dźwiękiem (dialogi słabo słyszalne), drętwym "aktorstwem" i generalnie masą obrzydliwych scen - dotarło do mnie niewiele... Może ktoś z tu obecnych oświeciłby mnie, bo może coś przeoczyłem? Przez szacunek do Roberta Brylewskiego wolałbym się nie wypowiadać o jego udziale w tym "dziele", metafory seksualne dotyczące showbiznesu w Polsce też jakieś takie jednak ordynarnie zbyt dosłowne... Mam poczucie zmarnowanych 90 minut, przecież mogłem wyłączyć film po 10 minutach...

Jeśli gdzieś jest poruszana kwestia tego filmu na naszym forum - proszę o linki... bardzo jestem ciekawy co o nim sądzicie.

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 27 listopada 2018 19:49:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 15126
Skąd: wieś
Crazy pisze:
1. Wołyń


Chyba się zgodzę. Pisałem już o tym, co mnie tam poruszyło.

Z oceną Bogasa też się zgadzam.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 28 listopada 2018 09:05:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 2025
Skąd: Los Hervideros
Smok pisze:
Obejrzałem wczoraj film "Polskie gówno" i jestem po prostu wstrząśnięty...

Zgadzam się, że strata czasu. Najbardziej dziwiło mnie to, że Tymon kręcił to jakieś nie wiadomo ile lat, wydał na to kupę kasy i był przekonany o wybitnym wyrazie artystycznym owego "dzieła", czego dawał wyraz w tamtym czasie w przeróżnych mediach. Pamiętam, że moją jedyną myślą po obejrzeniu tego filmu było to, że na pewno do niego nie wrócę - nawet przez sentyment do Bryla.

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 28 lipca 2019 15:41:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
Wczoraj obejrzałem "Kler"...
Najbardziej pasują mi tutaj słowa zapożyczone z jednej recenzji: "przytłaczająco gorzki". Taki właśnie jest ten film.

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 marca 2020 14:26:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7800
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Też obejrzałem Kler i jestem pod wrażeniem. Oczywiście, jak to Smarzowski, nie pokazuje wszystkich, w tym tych ładniejszych stron sprawy, ale to, co pokazuje, jest całkiem nieźle przedstawione.

_________________
zostaw władzę... pociąg "Gdańsk" odjeżdża już


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 marca 2020 15:29:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Nie był to zły film, ale jakoś go nie lubię... Tak jak pisałem (pewnie w tym wątku) dla mnie to jest film publicystyczny. A ja wolę artystyczne.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 06 marca 2020 11:53:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7800
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Crazy pisze:
to jest film publicystyczny

No, wplecenie zeznań, na pewno zwiększyło publicystyczny wymiar i rzeczywiście, łapanie trzech (co najmniej) srok za ogon w wątkach też. Ale czy to naprawdę problem?

_________________
zostaw władzę... pociąg "Gdańsk" odjeżdża już


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 06 marca 2020 13:52:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6902
Kler w sumie ok, spodziewałam się czegoś słabszego, nawet jeśli może to i będzie najsłabszy Smarz, jakiego widziałam (?...).

Tak w ogóle to jest to teraz dostępne na Netfliksie, dlatego obejrzeliśmy. Po skończeniu "Narcos" (a "Kler" też "Narcos". :mrgreen: ).
Co do zarzutów, które dawno temu przytoczył tu Aras:

arasek pisze:
Pokazuje oczywiście pewien wycinek rzeczywistości, ale na jakieś teksty, że ma to służyć uzdrowieniu Kościoła i że w zasadzie wyjdzie mu to na dobre ,pusty śmiech mnmie ogarnia


No tak, z pewnej perspektywy trudno zapewne mówić o uzdrowieniu mafii, ale, pytanie serio, bo mogłam dużo przegapić w tym temacie, gdyż staram się sobie nie spojlować - Smarzowski twierdził kiedykolwiek, że robi to, by Kościół "uzdrowić"?

_________________
There's a lot of things if I could I'd rearrange


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 27 listopada 2025 20:46:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
W ostatnich latach utraciłem zainteresowanie Smarzowskim, no i drugie Wesele zupełnie zignorowałem.
Ale Dom dobry zamierzam obejrzeć i to, mam nadzieję, całkiem niedługo. Ktoś już widział?

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 27 listopada 2025 21:26:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Nie widziałem i nie zamierzam. Wole poczekać na nowego Linklatera:)

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 27 listopada 2025 22:53:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
monika pisze:
Smarzowski twierdził kiedykolwiek, że robi to, by Kościół "uzdrowić"?


Nie, sam Smarzowski nie. A przynajmniej sobie nie przypominam.
Było kilka artykułów wtedy - pewnie gdzieś w "GW" czy w "TP" - że ten film w istocie służy Kościołowi, bo przyczyni się do jego uzdrowienia itede itepe.
Hmmm... napisałem, że obejrzę w TV, ale jakoś nigdy nie trafiłem. Zatem to wciąż przede mną.

"Dom dobry" pewnie kinowo też sobie odpuszczę, bo znów - Smarzowski już jest spojlerem samego siebie, bez ryzyka większego pudła mogę zgadnąć co tam będzie i czym się skończy.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 22 grudnia 2025 18:14:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Wydaje mi się, że nie zgadłeś. Film nie jest żadnym spojlerem samego siebie, żadną autopowtórką, jest za to być może najlepszym filmem Smarzowskiego od Wołynia. Postaram się napisać więcej podczas ferii. Z pięcioma gwiazdkami natomiast nie będę czekał, bo nie ma na co :!:

edit:
Pozostaję pod głębokim wrażeniem. Temat oczywiście nośny i przejmujący, ale film robi robotę czysto filmowo, w żadnym momencie nie popadając w publicystykę, za to doskonale operując nielinearną narracją, która jest tu w stu procentach celowa oraz (w przeciwieństwie do np. Drogówki) niezwykle klarowna, niezabałaganiona. Klarowna to nie znaczy, że czytelna i łatwa do rozszyfrowania: w ogóle nie o to chodzi, bo raz, że jej celem jest oddanie okropnego zamętu w głowie bohaterki, a dwa, że chodzi tu nie o bieganie między płaszczyznami czasowymi opowiadanej historii, lecz o różne, równorzędne warianty rozgrywania się tego dramatu. Moim zdaniem nie ma tu "rzeczywistego" i "urojonego", co może na pierwszy rzut oka się narzucać. Jest taka scena, w której bohaterka podnosi się z łóżka szpitalnego, siada na nim, a obok widzimy, że dalej w nim leży. Nawet kilka razy ona jakby spotyka samą siebie - i na czysto psychologicznym poziomie można powiedzieć, że ona podlega jakiejś dramatycznej destrukcji osobowości, ale na poziomie narracyjnym ja to odczytuję, że mogło się zdarzyć tak, a mogło inaczej, a na końcu w ostatniej sekwencji spotyka się wariant najbardziej optymistyczny z tym najbardziej tragicznym. Żaden nie wydaje mi się obowiązujący, wszystkie są w dialogu ze sobą.

Najsłabszym ogniwem filmu jest jego tytuł - sugeruje on bowiem jakiś ciąg dalszy Domu złego, jakieś właśnie autocytowanie, podczas gdy jest to dzieło całkowicie autonomiczne. Gdybym miał ten film porównać do innego, to wcale nie byłby to inny Smarzowski, lecz Fuga Agnieszki Smoczyńskiej, film jak dla mnie ze ścisłego topu polskiego kina XXI wieku, do którego Dom dobry bez żadnej wątpliwości również dołącza.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 27 grudnia 2025 14:13:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
Okej. Cenię sobie Twój głos, bo jesteś wytrawnym filmoznawcą, więc jednak wkrótce obejrzę.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group