Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 13:39:35

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5480 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 366  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 grudnia 2004 16:15:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
piotrpanek pisze:
Boskey, ciebie to naprawdę musi GW sponsorować za reklamę

A to przypadek akurat, te ksiazke czytalem juz z 3 lata temu...i mam innne wydanie niz GW ;p
A w gdansku akurat mamy przeglad filmow czeskich ;p
Wszytskim prawdziwym patryiotom /czy jak to sie pisze;-)/ polecam przelamania sie i kupienia raz wyborczej z tą ksiazka jak i dolaczoną drugą , swietnymi 'postrzyzynami'.
mozecie mowic co chcecie o GW ale dobre ksiazki promuja ;-)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 grudnia 2004 17:29:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
Kajo pisze:
Erkej napisał:
Leci na dwójce "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową".
Zawsze boli mnie serce, gdy oglądam ten film... piękny film....


Ogladalem niestety dopiero pierwszy raz. Faktycznie bardzo ladny... i bardzo smutny...a najsmutniejsze dla mnie bylo akurat nie to ze on musi umierzec, tylko ze od poczatku zmaga sie z tym cierpieniem praktycznie sam (no nie liczac potem tych dwoje mlodych, choc to duzo)...


Jestem dopiero co po obejrzeniu (vhs). Uderzylo mnie to co zauwazyl Kajo - dobijajace przezywanie cierpienia w samotnosci.. A gosc zachowal twarz i poczucie humoru do konca... I Killar na plus.
Baaardzo ładny film. Żadna tam "kupa", ekhmm.... ;)

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 grudnia 2004 18:46:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:09:22
Posty: 1119
byłem na tym filmie dwa razy w kinie... kilka tygodni po tragicznej śmierci mojego kolegi. Czas rozmyślania o śmierci, o zbawieniu, o powołaniu... Bardzo mi ten film pomógł w owym czasie.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 grudnia 2004 19:40:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 12:59:44
Posty: 363
Skąd: Rogoźna na Oberschlesien
nie sledze tego watku od poczatku ale czy ktos widził film"pojutrze" taki niby katastroficzny....włąsciwie hmmm..no własnie brak jednoznacznych wrazeń :?

_________________
w tym kraju, nigdzie nie ma ubitej ziemi


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 grudnia 2004 20:39:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
kono pisze:
czy ktos widził film"pojutrze" taki niby katastroficzny....włąsciwie hmmm..no własnie brak jednoznacznych wrazeń


jo widzioł... nie obylo sie bez naciągań, ale dobrze sie toto ogladało.

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 10 grudnia 2004 07:56:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:19:43
Posty: 2383
Skąd: z drzewa
Dzis o 21:45 w Kinie Swit w Wawie bedzie pokazany film AleksanderNewski. Bilety po 10 zl.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 10 grudnia 2004 18:30:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 12:59:44
Posty: 363
Skąd: Rogoźna na Oberschlesien
no oczywiscie wczora "Śmierc jak kromka chleba"....i 13stego chyab wybiore sie pod brame kopalni pod krzyz i pomnik...13 grudnia 1981 zabito nadzieje...nie zapomne...

_________________
w tym kraju, nigdzie nie ma ubitej ziemi


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 10 grudnia 2004 19:38:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Pojutrze dwa razy widziałem, fajne, zycie.... byłem pijany, nie pamietam z filmu nic, nawet nie widziałem ekranu pod koniec....

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 10 grudnia 2004 22:12:51 
A mnie życie, jak i Zanussiego produkcje, jak i duza część Kieślowskiego odstręcza. Wręcz Życie, to jeden z filmów, które na liście najmarniejszych jakie widziałem (pomińmy wschodnioazjatyckie kino kopane i podobne szajsy zupełnie beznadziejne)

Jeśli chodzi o Łowce Jeleni, Natalia pisała że zbyt patetyczny. Coś w tym jest. Cenię ten film, ale o wiele bardziej cenię dość prosty (co nie znaczy głupi) Pluton, a najbardziej z wojennych i około wietnamskich rzecz jasna Czas Apokalipsy.
Ostatnio widziałem Full Metal Jacket (chyba nie pisałem) i jakoś mnie nie powalił - mały budżet wychodzi z tego filmu bardzo w porównaniu do wszystkich tytułów tu cytowanych.
W ogóle filmy wojenne to odrębna tematyka. Moze tak po westernach, porównamy swoje listy wojennych (i tu strzelają i tam w sumie ;)

Bandyta: jeśli chodzi o Kreta, to niewątpliwie jest on blużnierczy, ale i tak uważam że jest niesamowity. Prorok co szedł na złą drogę i przemienil się w mesjasza? A następnie został wysmiany?
Rany, ale ten film trzeba w całości.
Poza tym to jest film ze starej szkoły w której tak jak u Sergia Leone, akcja nie dzieje się w ciągu kilku dni, a wielu lat. Stara szkoła, która potrafiła zrobic to w taki sposób, że film nie nużył, a jednocześnie oddawał przemijanie tego czasu (nawet przy filmie 3 godzinnym, to niezła sztuka - we Władcy Pierścieni upływającego czasu prawie nie czuć, a mogłoby być. Kojarzycie jak w ksiązce Aragorn spotyka się z Hobbitami? Ksiązka to na mnie tak mocne wrażenie zrobiła, Aragorn, który czas cały był strażnikiem - czułem cieżar biografi tej postaci, albo Bombadil, co z boku czasu stał, albo Enty w rozmowie - kilka nakreśleń pióra i zupełnie tak ogromny ciężar czasu)
Nie wiem czy Leone by zrobił lepszego władcę, ale na pewno innego. czas by tam grał (kurcze kto w dzisiejszych czasach zostawi Eastwooda na pół roku i wroci do postaci, oddając jej czas co upłynął, a nie tracąć kompozycji filmu?)

5 nieczystych zagrań widziałem - Trier i nie Trier. Raczej pewien eksperyment, nie do końca udany (ale jak ktoś lubi piękne obrazy, to musi film zobaczyć) Konfrontacja starej skandynawskiej szkoły z podważającym ja Trierem. Się zastanawiam, czy drugi raz nie pójść. Nie zeby film był jakiś super udany, ale smaczki są warte obejrzenia.

No i Wszystko o Lily Chou-Chou (chyba dobrze napisałem). Wciaz leci na Ale Kino. Niby jedynie o dorastaniu nastolatków. Niby film jak film. Taki amerykański 'Kids' po japońsku. Tyle że Japonia, to Japonia. Wszystko jest tam niby takie same, a jednak zupełnie inne.
Jak dla mnie to poza wszelką masą róznic, kino można podzielić na japońskie i inne. Nie chodzi o to że to są zawsze znakomite filmy. Wcale nie, kich tez jest sporo. Tylko o to że inność jest tak dojmująca. Więcej podobieńst będzie nawet w kinie irańskim i amerykańskim. Japonia to kompletnie inny świat.
Zresztą dziś naszła mnie refleksja, że może to kraj grzechu. Ale nie takiego zwykłego. Tylko głębokiego, poskórnego, ciężkiego jak gorący asfalt. Takiego z samego dna piekieł.
Filmy z jednej strony, z drugiej strony geneza powstania świata według tamtejszej religi i porównanie jej z chrześcijaństwem. CZERŃ


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 11 grudnia 2004 10:37:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
the doors
i kurde, uwazam ze jest zalosny, albo juz za stary jestem ;p


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 11 grudnia 2004 11:12:38 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:31:23
Posty: 3549
3bajki pisze:
A mnie życie, jak i Zanussiego produkcje, jak i duza część Kieślowskiego odstręcza. Wręcz Życie, to jeden z filmów, które na liście najmarniejszych jakie widziałem (pomińmy wschodnioazjatyckie kino kopane i podobne szajsy zupełnie beznadziejne)

Nie ma jak rzeczowa polemika....
Nie kumasz tego rodzaju wrażliwości chyba... Cóż....


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 11 grudnia 2004 21:10:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
kupiłam sobie dzisiaj vhs kill bill2 za 23 zł. zaraz sobie obejrzę, bo jedynka bardzo mi się podobała.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 12 grudnia 2004 19:24:34 
Erkej: zdecydowanie. Odbieram je jako zbyt patetyczne. Takie w stylu, jestem fajny gdyż używam słowa antycypować. Choc to zupełna inna patetyczność niż amerykańskie Dni Niepodległości. Może dlatego ze na francuskich korzeniach wyrosła.

Pręgi - mieliscie radę. Przynajmneij niektórzy ;) Marny film. Nie tragiczny, ale marny. Chociaż pierwsza połowa - relacja Ojciec - syn, blisko mistrzostwo świata (za wyjątkiem spowiedzi u księdza, jak się czepiam kościoła katolickiego, tak uważam ze to zbyt tendencyjne było).
A potem te Żebrowski-kobita. Przerysowane momentami aż do kiczu, a przede wszystkim tak nierówne, za dużo grybw w barszcz, za szybko.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 12 grudnia 2004 23:10:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
a dzis widzialem 'przypadek' kieslowskiego, ciekawy film - widzial ktos?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 13 grudnia 2004 04:32:27 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:31:23
Posty: 3549
Boskey pisze:
a dzis widzialem 'przypadek' kieslowskiego, ciekawy film - widzial ktos?

Gut, gut.... Linda jeszcze przed gangsterskim okresem swojej kariery aktorskiej... Gut, gut...


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5480 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 366  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group