Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 12:08:12

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1455 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 ... 97  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 sierpnia 2009 19:22:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
Viator pisze:
„Tak!”

Viator, gratulacje! :D
Viator pisze:
prawe kolano jakby pękło, co za ból

Z tymi kolanami to jakaś plaga czy co, teraz byłam w górach z koleżanką i obie nas dopadł podobny problem...

Zdjęcie z Giewontu - :shock: ! Ale to chyba z powodu zawodów zjechało tam tylu ludzi? Jak byłam pod Giewontem w środku lipca, to nie było prawie nikogo. Fakt, że dzień nieco mglisty mógł trochę zniechęcać... ale znowu nie było aż tak źle, żeby nie było widoków...

Bogus pisze:
Fengari: pętelkę Wąwóz Kraków - Hala Pisana można przejść nie wchodząc do Smoczej Jamy! Jest drugi wariant na powierzchni.

Ale normalnie, szlakiem, czy jakoś na dziko? Szlaku nie widziałam, widziałam tylko z lewej strony jaskini jakąś wąską ścieżkę, która wyglądała na taką dziką właśnie, która nie wiadomo dokąd dokładnie prowadzi i kiedy może się urwać. Nie chciałam na jej badanie tracić czasu. A to to?
Igor pisze:
Jasne, że trampki to najlepsze obuwie do łażenia gdziekolwiek jakiekolwiek na tej planecie wymyślono

A tu się zgodzę! :D Chociaż mają pewien minus - zbyt cienką podeszwę, co przy dłuższej wędrówce po kamienistym podłożu zaczyna dawać się we znaki. Ale swego czasu pokonywałam w trampkach miejsca uchodzące za raczej niebezpieczne i szło mi się świetnie. Lekko, wygodnie. W takim obuwiu mam dużo lepszą kontrolę nad swoimi stopami, niż w czymś grubszym i cięższym. I przede wszystkim buty owe miały bardzo dobrą przyczepność do podłoża, o wiele lepszą, niż te, które miałam ostatnio, a które nazywały się 'trekkingowe'. Trampki ok! :)

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 sierpnia 2009 21:00:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
jeszcze jeden stasiek z orlej
Obrazek

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 28 sierpnia 2009 08:25:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3983
Skąd: Warszawa
Fengari pisze:
Ale normalnie, szlakiem, czy jakoś na dziko? Szlaku nie widziałam, widziałam tylko z lewej strony jaskini jakąś wąską ścieżkę, która wyglądała na taką dziką właśnie, która nie wiadomo dokąd dokładnie prowadzi i kiedy może się urwać. Nie chciałam na jej badanie tracić czasu. A to to?

Normalnie szlakiem, który ma tam dwa warianty. W prawo do jaskini, a w lewo (a właściwie to chyba prosto) na powierzchni (więc sądzę, że to właśnie ta ścieżka, którą widziałaś). Wydaje mi się, że jest na tej ścieżce kawałek łańcucha nawet, co by przeczyło jej domniemanemu dzikiemu charakterowi. Ostatnie pomiary przydatności tego wariantu do użycia mam z zeszłego roku, kiedy przeszła tamtędy jakaś grupa w wieku gimnazjalnym pod przywództwem kwalifikowanego (jak się zdawało) przewodnika.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 28 sierpnia 2009 08:48:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
zaraz zaraz, mówicie o wariancie dol. kościeliska, wąwóz kraków i znów dolina kościeliska na kali pisanej?
wspaniała dzikość wąwozu kraków a potem krótkie ale strome podejście z łańcuchami i drabinką a wreszcie świetne widoki i w dół. szliśmy tam kilka lat temu. idealne dla dzieci, które chcą zakosztować trochę łańcuchów a nie chce im się pokonywać piętra reglowego, żeby dotrzeć do zawratu :wink:

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 28 sierpnia 2009 17:25:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
Bogus pisze:
W prawo do jaskini, a w lewo (a właściwie to chyba prosto) na powierzchni (więc sądzę, że to właśnie ta ścieżka, którą widziałaś). Wydaje mi się, że jest na tej ścieżce kawałek łańcucha nawet, co by przeczyło jej domniemanemu dzikiemu charakterowi.

Heh, no to w sumie szkoda, że nie zauważyłam ani oznakowania szlaku ani tego łańcucha. No, ale jakby co, to na przyszłość będę pamiętać. :)

natalia pisze:
idealne dla dzieci, które chcą zakosztować trochę łańcuchów a nie chce im się pokonywać piętra reglowego, żeby dotrzeć do zawratu

Coś takiego jest też (a w każdym razie było kiedyś) na drodze do jaskini Mylnej - łańcuch, do którego nie trzeba się wysoko wspinać. :)
Samą Mylną też kiedyś przeszłam, ale to jakiś koszmar był... nigdy więcej!!!

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 29 sierpnia 2009 21:31:11 
Od paru miesięcy wiedziałem, że drugi tydzień września spędzę z całą rodziną (13 osób) w Zakopanem i okolicy i dotąd, im bliżej terminu wyjazdu, tym bardziej ta myśl była mi niemiła. Ale dziś coś drgnęło i zaczynam nie móc się doczekać na ten wyjazd. Dziwne...


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 30 sierpnia 2009 22:43:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 22:28:36
Posty: 1082
Skąd: W-wa
Elsea - wielkie gratulacje !!!
Wiem co przeżyłaś, kiedyś realizując swoje marzenia przeszedłem dokładnie tę samą trasę, trochę tylko inny miałem wariant zejścia z Krzyżnego, ale to się wiązało z miejscem mojego noclegu.
elsea pisze:
ale - rzeczywiście tam jest... wspaniale.

To prawda, tam jest wspaniale, a przejście tej trasy jednego dnia to wspaniała, niezapomniana przygoda, chociaż nie polecam nikomu, kto na Orlą wybiera się pierwszy raz.

Viator pisze:
Mimo bólu kolana klękam… wyciągam pierścionek…

Viator - gratulacje!

Crazy pisze:
Otóż na dzień dzisiejszy przejście całości tego zielonego szlaku na raz (z ewentualnym biwakiem, ale gdzie? kocioł Rohacki?) jest moim tatrzańskim celem numer jeden!!

Ciekawy pomysł, w ogóle wyznaczanie takich celów jest dla mnie bardzo ciekawe.

Fengari pisze:
Samą Mylną też kiedyś przeszłam, ale to jakiś koszmar był... nigdy więcej!!!

Fengari - Mylna ok :) Kiedyś przeczołgałem tam większość dostępnych korytarzy :)

A w ogóle to jestem coraz bliżej spełnienia moich górskich marzeń, ale na razie nie mówię tego głośno :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 31 sierpnia 2009 17:56:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 18 listopada 2005 19:20:58
Posty: 3939
Skąd: miasto Książąt
Fengari pisze:
gratulacje!

Antonio pisze:
gratulacje!

jeszcze raz bardzo mocno dziękujemy! :D

_________________
kocham cię extra mocno, kocham cię luksusowo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 31 sierpnia 2009 19:59:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
Antonio pisze:
Mylna ok :) Kiedyś przeczołgałem tam większość dostępnych korytarzy

No to jestem pod wrażeniem i gratuluję! :)
Nie wiem, jakie korytarze ja przeszłam, chyba takie podstawowe, wiem, że szłam z grupą i oni prowadzili a ja za nimi. Miałam plecak, taki zwykły, nieduży, ale rozmiarów wystarczających, żebym nie była w stanie w niskich korytarzach poruszać się normalnie na czworakach, bo zawadzał o sufit. W związku z tym zamiast iść normalnie, rękami z przodu, nogami z tyłu, brzuchem do dołu, szłam odwrotnie - nogami do przodu, rękami z tyłu, brzuchem do góry. Plecak zwisał w dół. Pozycja trochę niewygodna, ale na krótkim odcinku mogłaby zdać egzamin. Ja tymczasem wlazłam w ten sposób w niski korytarz, nie mając pojęcia, jak długo będzie się on ciągnął. Dołem płynęła rzeka wody, trzeba było szukać oparcia dla rąk i nóg po bokach. W połowie drogi opadłam z sił, mięśnia mi wysiadły, były miejsca takie, gdzie oparcie to znaleźć było bardzo trudno. A korytarz ciągnie się i ciągnie, końca nie widać. Moja klaustrofobia, normalnie dość lekka, dała się w pełni we znaki. W pewnym momencie byłam przekonana, że już tam zostanę. Nie miałam już siły utrzymać się na tych suchych, bocznych ścianach i czułam, że lada chwila wpadnę do wody. Oczywiście posuwanie się naprzód po dnie niewątpliwie dla mięśni byłoby znacznie łatwiejsze. Ale nie miałam jakoś najmniejszej ochoty przemaczać ubrania i butów, biorąc pod uwagę fakt, że dzień ogólnie był deszczowy i bardzo zimny, jaskinia jak to jaskinia - jeszcze zimniejsza, i taka opcja groziła zamarznięciem. Znajomi szli z przodu, z większością dawno straciłam kontakt wzrokowo - słuchowy. Przede mną był tylko jeden chłopak, który miał doskonały ubaw ze mnie i całkiem nie rozumiał powagi sytuacji. W pewnym momencie pękłam całkiem i aż się rozryczałam. :oops: Jednak strach przed utknięciem w tym koszmarnym miejscu na zawsze był większy niż moja słabość i nie wiem już sama, jaką siłą woli i samozaparcia udało mi się w końcu pokonać tą trasę i stamtąd wyjść. Kiedy już znalazłam się bezpiecznie na powierzchni świata, nie mogłam po prostu uwierzyć w to, że żyję. I stwierdziłam, że mimo mojej całej miłości do jaskiń, w tą po raz drugi nie wejdę już nigdy w życiu! Chyba, że będę miała wodoszczelny kombinezon i gumiaki na nogach!

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 08 września 2009 19:18:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 22:28:36
Posty: 1082
Skąd: W-wa
Antonio jakiś czas temu pisze:
A w ogóle to jestem coraz bliżej spełnienia moich górskich marzeń, ale na razie nie mówię tego głośno

Dziś wieczorem, po 7 latach od ostatniej tatrzańskiej wyprawy, wyruszam w moje ukochane góry :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 08 września 2009 19:29:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 02 października 2006 12:09:41
Posty: 2805
Skąd: f'karium
Antonio pisze:
Dziś wieczorem, po 7 latach od ostatniej tatrzańskiej wyprawy, wyruszam w moje ukochane góry

super! niezapomnianych wrażeń i pięknych widoków Antonio!

_________________
tory wyjeżdżają z lasu a tam...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 września 2009 23:19:09 
Obrazek


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 11 września 2009 10:58:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
niezła miescówka !

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 11 września 2009 14:31:57 
No, ale do spania i wygłupów Rusinowa Polana okazała się jeszcze lepsza:

Obrazek
Obrazek

Na zdjęciach występują: syn (przy oknie oraz okutany w moją kurtkę), córka i bratanek (razem w grocie w czasie odpoczynku po polowaniu na smoki).


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 11 września 2009 18:49:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 02 października 2006 12:09:41
Posty: 2805
Skąd: f'karium
ale fajne zdjęcia! :)

_________________
tory wyjeżdżają z lasu a tam...


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1455 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 ... 97  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group