Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 14:00:10

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 79  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 10:11:51 

Rejestracja:
pt, 06 lutego 2009 09:39:10
Posty: 1497
黒澤 明 黒沢 明

bez namysłu

Antonioni czy Coppola?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 10:17:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Francis Ford Coppola (bo rozumiem, że nie pytasz o Sofię :wink: )

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 10:20:45 

Rejestracja:
pt, 06 lutego 2009 09:39:10
Posty: 1497
no jasne!
chociaż córka też niczego sobie (filmowo oczywiście)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 11:57:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Herzog, Kurosawa i zdecydowanie Coppola.
Felliniego widziałem chyba jeden film, Bressona raczej nic. Wybór więc raczej w ciemno. Nie przepadam ani za kinem francuskim, ani za włoskim, ale za tym pierwszym nie przepadam bardziej. Zatem Fellini.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 12:59:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Cytat:
Antonioni czy Coppola?
..Coppola nieznacznie

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 21:23:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Tarkowski, choć mam co do niego różne wątpliwości (nieskończenie nudny Stalker....). Ale Herzog nigdy mi tak naprawdę nie zażarł.

Antonioni chyba, chociaż trudno powiedzieć... no ale tak. Bo owszem, Czas apokalipsy i Rozmowę lubię ogromnie (i Drakulę!!!), ale Ojce chrzestne są mi obojętne, a do tego nakręcił Coppola mnóstwo pomniejszych filmików typu Peggy Sue... i w sumie nie chodzi o to, że jego filmy mi się mniej podobają, ale ja nie czuję takiej ręki jednego twórcy w jego filmach... nie wiem, co to jest styl Coppoli. A u Antonioniego to jest niezwykle wyraźne.

Kurosawa u mnie wygrywa prawie z każdym, Pasolini nie stanowi w ogóle konkurencji.

Fellini jak wyżej, natomiast Robert Bresson owszem stanowi konkurencję, choć niewystarczającą.

Peregrin Took pisze:
Bressona raczej nic. (...) Nie przepadam za kinem francuskim

co do kina francuskiego zasadniczo podzielam, natomiast Bresson jest zjawiskiem bardzo nietypowym, po francusku to oni tam mówią i to by było na tyle. Skądinąd - niewiele mówią :-) To jest kolejny reżyser, którego styl jest niezwykle charakterystyczny! Widziałem jego siedem filmów i naprawdę rzadko kiedy miałem poczucie, że artysta kina aż tak dobrze wie, co chce pokazać i jak. Doskonałe wyczucie języka kina, umiejętność oddania tego, co się chce przy pomocy bardzo prostych środków wyrazu (filmy raczej ascetyczne), obrazy zapadające w pamięć, niezwykle stonowany refleksyjny nastrój... rewelacyjne kino.
Ucieczka skazańca i Proces Joanny D'Arc *****
Kieszonkowiec, Na los szczęścia Baltazarze, Pieniądz - bardzo dobre filmy, trudno mi postawić gwiazdki, bo dawno widziałem, ale dużo mi z nich zostało.
Lancelot - dziiiiwna rzecz, inna, choć nadal czuć tego samego twórcę. Podobało mi się, ale pozostawiło mnie puzzled.
Łagodna (wg Dostojewskiego) - tego jakoś nie zapamiętałem. Nie wiem, może byłem zmęczony, albo film jakiś słabszy.

Jeszcze jest Dziennik wiejskiego proboszcza, chyba mam to na jakiejś starej kasecie wideo, nigdy nie obejrzany, ale obecnie nie działa mi magnetowid...

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 21:47:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 29 lutego 2008 19:49:42
Posty: 3174
Skąd: się biorą muszki owocówki
Coppola i Kurosawa - bezapelacyjnie :faja:

_________________
W jednej ręce granat,
w drugiej nóż... i już!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 21:55:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Crazy pisze:
Kurosawa u mnie wygrywa prawie z każdym, Pasolini nie stanowi w ogóle konkurencji.
...a dla mnie stanowi i to bardzo poważną....według mnie jest to jedyny reżyser z zachodu ,który może się zmierzyć z Kurosawą

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 21:57:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:08:21
Posty: 6017
Skąd: przychodzi, tego nie wie nikt
Coppola.. Co do reszty pytań, to się nie znam.

_________________
www.dtrecords.pl - Dobry Towar Records (Spirit of 84, Malchus, cdn...)
www.backstageshop.pl - płyty, koszulki, książki, itd.

"Jak mamy tu coś zwojować skoro między jedną siatką, a drugą jest przerwa na piłkę?"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 23:26:16 

Rejestracja:
pt, 06 lutego 2009 09:39:10
Posty: 1497
imo:
"Stalker" nie jest nudny - jest świetny
Pasolini jedynym konkurentem dla Kurosawy - nie zgadzam sie (ani, że Pasolini; ani, że jedyny)

"Obywatel Kane" czy "Osiem i pół"?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 23:44:43 

Rejestracja:
śr, 06 sierpnia 2008 12:54:25
Posty: 616
Stalker jest świetny, to nie powinno podlegać dyskusji :twisted:

Antonioni vs Coppola - Coppola

Pasolini vs Kurosawa :evil: - Kurosawa minimalnie

Obywatel Kane czy Osiem i pół - sentyment mam większy do Felliniego, miałem bardzo duże problemy z obejrzeniem tego filmu, kiedy się udało (było chyba z 5 prób) doszedłem do wniosku że jest znakomity. Obywatelowi niczego nie ujmuję, bardzo mi się podobał i swojego czasu zrobił ogromne wrażenie. Jeżeli muszę się na coś decydować to niech będzie Osiem i pół

Ozu czy Kurosawa?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2009 23:49:33 

Rejestracja:
pt, 06 lutego 2009 09:39:10
Posty: 1497
Turio pisze:
Stalker jest świetny, to nie powinno podlegać dyskusji

to Pan E i Pan C sieją zamęt

Turio pisze:
Ozu czy Kurosawa?


黒澤 明 黒沢 明


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 25 kwietnia 2009 09:46:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
elrond pisze:
Pasolini czy Kurosawa ?
Kurosawa ale Pasolliniego znam chyba trochę za słabo


rajza pisze:
Antonioni czy Coppola?
chyba Coppola, choć zgadzam się z Crazym, że Antonioni ma swój styl, który widać w filmach czego u Coppoli trochę brak a widze tez np u Herzoga


rajza pisze:
"Obywatel Kane" czy "Osiem i pół"?
małoktóry film zrobił na mnie takie wrażenie jak Obywatel Kane

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 25 kwietnia 2009 10:31:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
rajza pisze:
"Stalker" nie jest nudny - jest świetny

...stalker to szczyt nudy
Turio pisze:
Stalker jest świetny, to nie powinno podlegać dyskusji
.....no...fajnie się zasypia przy tym filmie...jak też przy innych Tarkowskiego

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 25 kwietnia 2009 20:20:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
marecki pisze:
małoktóry film zrobił na mnie takie wrażenie jak Obywatel Kane

a na mnie - jak Osiem i pół.

Nie jest to mój ulubiony film (choć w pierwszej piątce pewnie się mieści, w dziesiątce na pewno), natomiast jest to jedyny film, o którym mógłbym uznać zasadność nazwania go najlepszym filmem w historii kina.


elrond pisze:
....no...fajnie się zasypia przy tym filmie..

he he :piwo:
choć ogarnęły mnie wątpliwości, czy to, na czym tak smacznie spałem, to nie było aby Solaris... bo pamiętam, że mniej więcej w podobnym czasie obejrzeliśmy sobie po filmie Tarkowskiego na S i wrażenie mieliśmy podobne, ale były to dwa różne filmy... więc skoro Ty Stalkera, to może ja Solaris? (przeczucie mówi mi, że mają one w ogóle dużo ze sobą wspólnego ;-))

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 79  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group