Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 13:44:05

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 253 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 25 lutego 2009 08:50:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 27 listopada 2004 14:20:01
Posty: 107
Skąd: Olsztyn/Linden/Warszawa
A ktoś wie czy Jim Martin jest uwzględniony w tej reaktywacji? Ostatnie co słyszałem o nim to że choduje dynie gdzieś w USA :lol: .


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 25 lutego 2009 10:28:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:05:18
Posty: 3798
za wikipedią

In February 2009, it was announced that Faith No More would be reuniting for a string of European tour dates. Shortly after the original announcement, it was confirmed that Jim Martin would not be a part of the proceedings


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 25 lutego 2009 19:32:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 27 listopada 2004 14:20:01
Posty: 107
Skąd: Olsztyn/Linden/Warszawa
ceigrektezet pisze:
Jim Martin would not be a part of the proceedings


Pewnie i lepiej. Ciekawsze rzeczy bez niego zrobili.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 25 lutego 2009 23:15:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
alez pisze:
Ciekawsze rzeczy bez niego zrobili.

:puknijsie:

ale i tak się cieszę, ciekawe gdzie zawitają w Europie, bardzo bym się chętnie wybrał

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 26 lutego 2009 09:50:53 

Rejestracja:
pt, 06 lutego 2009 09:39:10
Posty: 1497
na stronie oficjalnej jest potwierdzenie reuniona.
fejfy AD 2009 to:
Mike Bordin - Drums
Roddy Bottum - Keyboards
Bill Gould - Bass
Jon Hudson - Guitar
Mike Patton - Vocals

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 26 lutego 2009 10:24:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
czyli skład z ostatniej płyty
info z Onetu z fragmentami wywiadu z Gouldem

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 26 lutego 2009 10:35:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Prawdę mówiąc, nie spodziewałem się innego składu. Nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale Martin zdawał mi się zawsze pretensjonalny. Zresztą zdecydowanie wolę "King For A Day, Fool For A Lifetime" i "Album Of The Year" niż "Angel Dust".
Dobry pretekst, by sobie odświeżyć płyty :)

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Ostatnio zmieniony wt, 28 kwietnia 2009 06:32:48 przez Miki, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 27 lutego 2009 09:52:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
W sumie chciałem powiedzieć to samo, co Miki, więc nic nie będę mówił.

Może poza tym, że Jim Martin ma fajny image sceniczny - a zupełnie nie cenię go jako gitarzysty. I wolę nowsze płyty FNM niż te starsze.

No i niech przyjadą do Polski, bo jak nie, to ja do nich przyjadę.

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 27 lutego 2009 21:57:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
szkoda, że Patton na wokalu.

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 27 lutego 2009 22:13:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
Cytat:
szkoda, że Patton na wokalu.


Napisałbyś coś czasem i na trzeźwo.. :)
Obrazek

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 27 lutego 2009 22:28:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
hi, hi. :wink:
przy okazji - rozczarował mnie bardzo ten nowy zespół Mosleya.

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 28 lutego 2009 08:30:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
hmm, może bym i poszedł na taki koncert... a może nie... ostatnio utwierdziłem się w tym, że zespół Faith No More to ja bardzo szanuję i cenię, ale jakoś nie za bardzo lubię go słuchać.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 28 lutego 2009 19:30:16 

Rejestracja:
pt, 06 lutego 2009 09:39:10
Posty: 1497
a jak ktoś lubi:
ftp://ftp.bunglefever.com/pub/

covery, remixy, live, rarytasy... m.in FNM, Mr.Bungle, M.Patton


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 28 lutego 2009 22:38:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 14155
Skąd: ze wsi
Cytat:
szkoda, że Patton na wokalu.



:faja:

Obrazek

http://www.youtube.com/watch?v=msJS1csXyc0&feature=related

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 04 kwietnia 2009 19:11:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
marecki pisze:
od paru dni słuchałem intensywnie Angel Dust i znów mi się potwierdziło - to jest jedna z najlepszych płyt ever, w ogóle

Nie dziwi mnie ta opinia, ale nie podzielam jej zupełnie i spróbuję wyjaśnić, dlaczego.

Otóż dla mnie to jest taka "supermuzyka" - jeżeli mianem "supergrupy" oznaczamy zespół składający się z wybitnych muzyków, którzy postanowili nagrać coś razem, to Angel Dust prezentuje taką właśnie supermuzykę: pełną najwyższych lotów patentów kompozycyjnych, aranżacyjnych, produkcyjnych i wykonawczych. Jest tego tak dużo, tak bogato, że może powalić i rozłożyć na łopatki. Niestety podobnie jak supergrupy zwykle są gorsze niż osobne działania jej członków, tak i tu mam wrażenie, że tego dobrego jest tu za dużo. Na mnie po prostu nie działa. Estetycznie jest to na bardzo wysokim poziomie i to tak bardzo, że może być i pięć gwiazdek* , ale nie wywołuje we mnie żadnych emocji... posunąłbym się do stwierdzenia, że to wybitna muzyka bez duszy... ale się nie posunę, no bo czytam dla odmiany, że:
Budyń pisze:
Na "Angel dust" poza tym smętnym kowerem są dla mnie same emocjonalne pięcio- (Smaller and smoller; Midnight cowboy) i sześciogwiazdkowce (reszta)


- widać więc, jak to bardzo zależy od tego, co w środku słuchacza, a nie samej muzyki.

Dziś pod kątem układania listy dla Moniki słuchałem sobie m.in. następujących kawałków: Land of Sunshine, Caffeine, Midlife Crisis, RV, Everything's Ruined, Malpractice, Kindergarten, Easy, Get Out, Ricochet, Gentle Art... i żeby mi było łatwiej, przyznawałem roboczo gwiazdki. W powyższym zestawie niemal dosłownie wszystkie utwory mają cztery gwiazdki. Nie jest to mało (choć dla wielu na pewno za mało ;-)), a ja tak w ogóle bardzo lubię słuchać czterogwiazdkowych rzeczy, bo nieraz dużo nowego w nich odkrywam.. Problem jednak w czym innym - otóż tu słyszę wyraźnie, że ma to być arcydzieło, że pod względem użycia różnych środków wyrazu jest to najwyższa półka - a jednak nijak mi nie chce powyżej tych czterech gwiazdek to zabrzmieć (ze trzy wyjątki podchodzące do cztery i pół). No i to daje poczucie pewnej nieadekwatności... tak samo jak kompletnie nieadekwatny do moich odczuć jest ekstatyczny wrzask Pattona w niektórych utworach (na czele z Cuckoo for Caca), gdzie on niby robi niesłychane rzeczy z głosem, ale ja za Chiny nie wiem po co :shock: I nic mi z tego (emocjonalnie) nie wynika.

Wydaje mi się, że dobrze rozumiem, jak dla kogoś ten mój równy czterogwiazdkowy poziom może być poziomem najwyższym na świecie. Mi się chyba udało przekonać, że zespół Faith no More krąży dość blisko wokół kategorii "żadne off: tego nie słucham". No i pewnie szybko znowu nie posłucham ;-)

*raczej mogłoby, ale ta estetyka nie do końca moja, więc dla mnie Angel Dust **** 1/2

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 253 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 17  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group