Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 13:47:44

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1098 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53 ... 74  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 10 lutego 2009 22:39:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 18091
Crazy pisze:
cortezza napisał:
Żeby to zrozumieć, trzeba to przeżyć.

Też mi się tak wydaje. I wydaje mi się, że ta płyta jest o czymś, czego zupełnie nie znam. Teksty podobają mi się jako słowa do utworów, podoba mi się, jak brzmią, ale całkowicie nie mogę znaleźć osobistego odniesienia, i chyba dlatego tak powoli mi idzie z tą płytą (nadal słucham tylko wybranymi utworami, całość poszła chyba dwa albo trzy razy).

...."Statek burz" wg. mnie...Czasem jak patrzę na świat czasów ostatecznych jestem dziwnie spokojny...... Bezsensowne ludzkie działania właściwie nieświadome swego nieuchronnego losu w obliczu zbliżającej się katastrofy przybierają na sile....Ja jestem dziwnie spokojny i nawet nie chcę krzyczeć , prosic , przestrzegac...bo i tak wiem że nic już nie przeszkodzi..... A z drugiej strony nie zawsze jestem spokojny i nie zawsze jestem odważny...wątpię bo jestem grzesznikiem i boję się....
Teraz nie jestem odważny....


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 10 lutego 2009 23:26:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 10:50:58
Posty: 911
Skąd: strangeland
Słucham płyty od około 2 tygodni niemal bez przerwy.
Po pierwszysch kilku przesłuchaniach było ciężko. Stopniowo jednak docierało do mnie, że mam przed sobą zdecydowanie jedną z najlepszych płyt Armii. Jako zdeklarowany i nieuleczalny (tak mi się zdawało) Brylo-Legendofil, nie przypuszczałem, że kiedyś dopuszczę do siebie taką myśl, ale... Coś mi się zdaje, że to teraz dla mnie numer 1! :shock:
Na razie kilka wrażeń:
ZŁY PORUCZNIK - najsłabiej na płycie. Motyw początkowy (jak nic przypomina "To czego nigdy nie widziałem") ubogi w formie, wokal jednostajny, przypominający Trupią Czaszkę, nie pasuje mi do reszty motywów na płycie. Najlepszy moment - końcówka utworu - czyli zwolnienie tempa, słowa "Zostań, zostań ze mną" i te klawisze w tle. Tu już znacznie lepiej, nawet bardzo dobrze.
PROCES - srogie pierdolnięcie (wybaczcie - to słowo mi najbardziej pasuje) od początku, Krzyżyk na perkusyjnym Evereście. To mocne wejście przytłacza, czuję się przyciśnięty do muru, wołają mnie na sąd, nic nie mogę na to poradzić… Niesamowity czad.
STATEK BURZ – więcej przestrzeni, przepiękny, hipnotyczny bas Kmiety, bardziej melodyjnie, widzę (słyszę?) jak statek płynie, w tle fale i złowrogie okrzyki potworów, które zwiastują problemy. A statek płynie…
KATEDRA – najlepszy utwór na płycie, słychać Legendę, piękny początek z waltornią, klawisze, które w zwrotce pojawiają się w tle. Hej, hej, hej, jeszcze wyżej leć – aż tu nagle chwilowe uspokojenie z melodiką i zaraz powrót i znowu jazdaaa… I końcowa waltornia! Przyznam, że połączenie z Bagińskim mnie mocno wzięło.
PRZED PRAWEM – męczy mnie – to jak wyrzut sumienia. Te słowa są do mnie, a ja się od nich odganiam jak od natrętnej muchy. A one wracają, spotęgowane szyderczym śmiechem… Brrrrr…. Nie mogę się uporać z tym kawałkiem na razie – bronię się przed prawdą?
ANIMA – niesamowite złamanie rytmu przed refrenem, znowu Krzyżyk zagrał niewiarygodnie, ciekaw jestem jak to zabrzmi na koncercie. Anima jeszcze się u mnie „dociera”.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 11:05:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
Igor pisze:
dla mnie ta najnowsza płyta ARMII to zupełnie nowa, zupełnie już inna jakość i to znacznie, znacznie lepsza od poprzednich dokonań, płyt!!

no i właśnie chyba w tym sensie - jest ona bardzo podobna do poprzednich płyt... każda płyta Armii wyznaczała zupełnie inną drogę, inną jakość... i tym razem jest w pewnym sensie podobnie... Armia wytacza nowe ścieżki, a także i nowe brzmienia (np. gitara na nowej płycie chyba nigdy nie brzmiała podobnie).

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 11:17:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Igor pisze:
,,DUCH'' czy ,,DROGA'' to jednak osobiście trochę podobne wydają mi się, o jednak troszeczkę podobnej filozofii czy estetyce

Dla mnie te dwie płyty (z płyt sąsiadujących ze sobą chronologicznie) są najbardziej różne właśnie.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 11:19:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
A ten znowu żeruje na cudzych słowach. Jeśli masz czas w pracy, to może poświęcisz chwilę na napisanie czegoś od siebie o nowej płycie? :mrgreen:

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Ostatnio zmieniony śr, 11 lutego 2009 11:27:03 przez Miki, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 11:20:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Miki pisze:
A ten znowu żeruje na cudzych słowach.


Niech żyje podziemny front epistolarnych pijawek! :twisted:

Zdrówka życzę

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 11:23:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Miki pisze:
A ten znowu żeruje na cudzych słowach.
Ale ja naprawdę tak myślę i to właśnie dzisiaj doszedłem do takiego wniosku, no....
Miki pisze:
Jeśli masz czas w pracy, to może poświęcisz chwilę na napisanie czegoś od siebie o nowej płycie?
Ech, o to nie będzie łatwo. W pracy raczej "Des Prozesses" nie słucham, bo ciężko się skupić, a i sprzęt taki, że brzmienie i smaczki się gubią. Muszę siąść nad tym w domu, w któryś weekend najlepiej.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 14:45:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:43:51
Posty: 3056
Skąd: z Trawberry Fields
Potem napiszę coś więcej. A na razie:

Underground świetny. Wreszcie będzie można zluzować na koncertach „Niezwyciężonego” i „Czybajki”…? BTW, jestem z frakcji „zdecydowanieniegówno-integralistów” – tzn. uważam numer za bardzo dobry i stanowiący nieodzowną część płyty. Może jakiś meczyk z frakcją przeciwną? :twisted:

Do wpisu Mikiviatora o teatralności (bardzo mi się podoba, choć chyba nie ze wszystkim się zgadzam). Z lekcji polskiego nt „Procesu” Kafki utkwiło mi w pamięci, że to jest „współczesny moralitet” i że Józef K. to „współczesny Everyman”. Czyli "Proces" jako studium kondycji człowieka. Gero - tak byo? Może „Der Prozess” też jest takim studium, tylko że wizja kondycji człowieka wg Kafki została tu przezwyciężona, czy jak…? Nie, żebym się na tym znał. Dorzucam tylko jako ciekawostkę.

Na koniec. Stwierdzam, że Armia robi płyty już coraz mniej dla prawdziwych fanów. No bo jak tu dać swemu dziecku na imię DerProzess? :? Triodante - śliczne imię, dobre dla dziewczynki, trochę mniej dla chłopca. Nawet Legenda by dała radę. Albo Duch. Ale Derprozess?! Matko! :? :shock:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 14:49:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Mamy oto przed sobą kolejny dowód na wyjątkowość tej płyty: przyzywa na Wyspę jej z dawna niewidzianych mieszkańców :) Ja mogę się przyznać do propagowania tych nagrań wśród byłych użytkowników Forum - Butchera, Vaileya i Hulagu (czekam na ich opinie, lecz pewnie nie tu przedstawione :( ).

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 17:25:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
Wiedziałem, ze płyta będzie dobra, ale nawet nie marzyłem, że aż tak dobra. Armia mając na karku niemal ćwierć wieku nagrała kolejną znakomita płytę i to jedną z najlepszych w karierze. Nie odrywając się od swoich korzeni zespół stworzył zupełnie nową jakość. Sa na płycie zarówno znane już elementy, ale również zupełnie nowe dla Armii rozwiązania. Razem tworzą świeżą i fascynująca całość.
Powstała płyta ciężka, mroczna i aż gęsta od napięcia. Triodantowatość wisi w powietrzu, ale nie jest to w żadnym wypadku kopia. Proces jest od tamtego albumu mniej monolityczny, co paradoksalnie dodaje mu ciężaru. Utwory często są przełamywane, spokojniejszymi, progowymi nieraz partiami. Zamiast niszczyć spójność płyty dodaje jej to głębi i sprawia, że cięższe partie są jeszcze bardziej miażdżące.
Na płycie mnóstwo jest przeróżnych smaczków wychwytywanych dopiero przy kolejnych odsłuchach. Przesłuchałem tą płytę kilkadziesiąt razy i wciąż zauważam coś nowego.
****1/2
Pozostaje tylko czekać na obiecany suplement z długą formą czadową.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 17:40:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 06 sierpnia 2007 14:12:01
Posty: 243
Skąd: Trzebiechów!
Będzie pierwszy post od dawna.

Dziś kupiłem płytę, włączyłem i... zawiodłem się. Na początek "Zły porucznik" - już gdzieś to słyszałem, tylko pod innym tytułem (zapewne na UT) :( Myślałem, że dalej się rozkręci, ale niestety nie. Nie dosłuchałem płyty do końca. Zostawię na potem. Na spokojnie wysłucham jeszcze raz, może coś mnie ruszy.
Ale największe zastrzeżenie mam do (lubianego i szanowanego przeze mnie) Roberta Friedricha. Bardzo nie podoba mi się ukręcone na tej płycie brzmienie perkusji Krzyżyka (który na żywo zrobił na mnie niemal oszałamiające wrażenie). Brzmienie stopy i tomów strasznie płaskie (chciałem usłyszeć 'dumm dumm', a usłyszałem 'pum pum' ;) ), werbel też płaski i chyba zbyt wyciągnięty do przodu.
A i w gitarach mało mięska jest.
Ogólnie wydaje mi się, że płyta na tym samym poziomie co UT, może ciut słabsza. Ale posłucham jeszcze, może coś znajdę ciekawego.
Jak na razie największym plusem jest książeczka, bardzo mi się podoba :)

_________________
Every knee shall bow!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 18:16:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6699
futrzak17 pisze:
Ale największe zastrzeżenie mam do (lubianego i szanowanego przeze mnie) Roberta Friedricha. Bardzo nie podoba mi się ukręcone na tej płycie brzmienie perkusji Krzyżyka

Chyba jedyna część twego posta z którą bym się zgodził....bębny mogły by brzmieć potężniej.( jak np na Dehumanizerze)

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 18:44:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 stycznia 2008 22:19:30
Posty: 4159
Skąd: Wrocław
Futrzak, usiądź do tej płyty na spokojnie i od początku do końca. Takich recenzji jak Twoja to się nawet czytać nie da. Dziwne zarzucać Armii, że brzmi jak Armia. Bo po mimo że zespół na "Der Prozess" eksploruje nowe rejony, dalej jest Armią. I dalej brzmi jak Armia.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 18:49:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 06 sierpnia 2007 14:12:01
Posty: 243
Skąd: Trzebiechów!
Uldor pisze:
Bo po mimo że zespół na "Der Prozess" eksploruje nowe rejony

Właśnie tego nie zauważyłem. Spodziewałem się czegoś zupełnie nowego, odkrywczego. Ale dobra, więcej nie napiszę zanim nie przesłucham płyty w pełni.

_________________
Every knee shall bow!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lutego 2009 18:58:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 stycznia 2008 22:19:30
Posty: 4159
Skąd: Wrocław
futrzak17 pisze:
Właśnie tego nie zauważyłem. Spodziewałem się czegoś zupełnie nowego, odkrywczego.


Ja nie spodziewałem się oceniania płyty po jednym utworze.
Zwłaszcza, że w "Złym Poruczniku" również są nowe w Armii "rzeczy", choć nazwanie ich odkrywczymi zakrawać może na śmieszność.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1098 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53 ... 74  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group