Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 10:06:55

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 czerwca 2008 15:36:43 
zwał jak zwał...wszędzie są ludzie i ludziska...wszędzie znajdziesz pomoc, jak i chętnych ci dokopać...bez względu czy zwą te miejsce Berlin, Poznań czy Kobyłki Małe... Ale klimat miasto ma faktycznie ciężkawy... :-)


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 czerwca 2008 22:23:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
elrond pisze:
z tego miasta jak okiem sięgnąc zawsze płynie w naszą stronę rzeka miłości , ocean szczęscia

rozumiem, o co Ci chodzi, ale zastanawiam się, czy podobnie jak najgorzej kojarzy Ci się rzymskie Koloseum? przecież przez wieki miejsce bestialstwa to było, w stosunku do chrześcijan, ale nie tylko. I to w samym centrum jednej z najbardziej zdegenerowanych cywilizacji...

Mi się kwestie zabytkowo-architektoniczne jakoś rozdzielają z zaszłościami historycznymi. Będąc w Koloseum podziwiałem architekturę i chłonąłem klimat czegoś bardzo starego, a chrzęst łamanych kości i krew gladiatorów wcale mi się nie wtrąca do percepcji.
W Berlinie nie byłem, ale myślę, że jak komuś się podoba, to widzi po prostu miasto z jego architekturą i klimatem, a nie zastanawia się nad tym, co tam w tym Berlinie knuli przeciwko Polsce.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 czerwca 2008 22:27:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
..w Rzymie czuję się świetnie , w Berlinie źle...

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 25 czerwca 2008 09:48:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
Ja znowu czułem się świetnie 8) :D .

Swoją drogą to bardzo ciekawy mecz. Gdy kilka dni temu w Berlinie na Kreuzbergu razem z Turasami oglądałem mecz Niemcy - Portugalia, spytałem się co będzie jeśli Niemcy zagrają z Turcją (pół miasta w tureckich i niemieckich flagach - najczęściej razem, albo takie hybrydy typu półksiężyc w czerwonej części flagi Niemiec), chłopaki z wąsami się trochę zwiesili i coś zaczęli stękać, że nie wiedzą komu kibicować :-). Choć mają całkiem fajnie - kto by nie wygrał, będzie im "na rękę" :-).


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 25 czerwca 2008 10:22:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3722
Im więcej czasu mija od mojej wizyty w Berlinie, tym większą mam chęć tam wrócić... może to jeszcze nie miłość jak do Londynu (;-)) ale naprawdę wielka sympatia... Może kiedyś zabiorę tam Crazy'ego? :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 25 czerwca 2008 13:55:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Hmm :-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 25 czerwca 2008 14:01:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Nigdy w życiu nie byłem w Berlinie, a planuję się wybrać (tak ot, na sobotę :) ) odkąd jestem w Poznaniu czyli od 11 lat...
A czy wspominałem że głównym projektantem i architektem Bramy Brandenburskiej był koleś z mojego miasta? :) Jedyny chyba słynny syn Kamiennej Góry (w sumie wtedy to Landeshutu).

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 08 września 2024 18:36:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18425
Skąd: Poznań
To nie będzie o Berlinie, ale chyba nie ma tu tematu o Niemczech jako takich?

Zwiedziłem Drezno. Ciekaw byłem tego miasta, choć muszę tam kiedyś pojechać na dłużej i chyba sam... Mam bowiem do Drezna szczególny stosunek poprzez osobę Victora Klemperera. Klemperer był niemieckim Żydem, profesorem dreznieńskiej Politechniki. W 1935 r. faktycznie odsunięto go od nauczania, potem zabrano prawo jazdy, samochód, dom - i w końcu w 1940 umieszczono wraz z żoną, Evą Klemperer w tzw. domu żydowskim. Całą tę historię pauperyzacji, poniżeń, wezwań na gestapo itd. opisywał (szafując życiem) w swoich dziennikach. Wojnę przeżył - najpierw dzięki aryjskiej żonie a wreszcie gdy i to już miało nie pomóc i na 14.02.1945 dostał list deportacyjny (czyli w praktyce wywózkę do obozu zagłady), to alianci w noc poprzedzającą wywózkę zbombardowali Drezno. W tym całym chaosie udało mu się dotrwać do końca wojny. W każdym razie - Klemperer był pisarzem tzw. bliskiego horyzontu. Mało pisał o wielkich wydarzeniach gdzieś daleko, raczej o tym jak dzień po dniu chodzi po tym Dreżnie w marynarce z przyszytą gwiazdą Dawida i próbuje coś kupić do jedzenia itp. Zżyłem się z nim i z topografią Drezna dzięki tym pamiętnikom. Chcę pochodzić tam kiedyś tymi samymi trasami...
Ale tym razem mieliśmy tylko jeden dzień, więc oglądaliśmy atrakcyjne zabytki.

Obrazek

Czyli widoczne powyżej tarasy nad Łabą, Albertinum, kościoły, Dom Cosel, orszak elektorów.
Samo centrum zostało odbudowane pieczołowicie. Ten dalszy krąg już po łebkach - tu plomba, tam plomba, więc przez pierwszą godzinę czułem lekkie rozczarowanie. Jednak ścisła starówka robi wrażenie.
Poszliśmy też oczywiście do Zwingera. Ogrody niestety rozkopane ale sam pałac to cudeńko.

Obrazek

Nie mogło zabraknąć akcentów polskich, w końcu Saksonia to była nasza przyrodnia siostra przez ponad 60 lat. Byłem na ulicy Augusta II a w pewnym momencie pojechaliśmy tramwajem na drugą stronę Łaby, gdzie pyszni się złotem pomnik Złotego Rycerza czyli właśnie Augusta II Mocnego

Obrazek

Dwa miasta i dwa światy tzn. Praga i Drezno.
Praga (ogólnie jednak o klasę lepsza) - naładowana budowlami, dużo gotyku i strzelistości, ciasna, otoczona wzgórzami, taka ...gęsta. I Drezno - wyraźnie przestrzenne, z widokami, z wielkimi placami, zabytki przeważnie ciężkie, przygniatające ale kontrastowo jest wokół nich dużo miejsca. Widoki z tarasów na Łabą - przepiękne.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 09 września 2024 19:38:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11079
arasek pisze:
Praga (ogólnie jednak o klasę lepsza) - naładowana budowlami, dużo gotyku i strzelistości, ciasna, otoczona wzgórzami, taka ...gęsta. I Drezno - wyraźnie przestrzenne, z widokami, z wielkimi placami, zabytki przeważnie ciężkie, przygniatające ale kontrastowo jest wokół nich dużo miejsca.

A na tych zdjęciach Drezno sprawia wrażenie równie gęste, jak Praga!

Ogólnie bardzo byłam ciekawa tej niemieckiej części Twojej reli, bo Niemcy to kraj, o którym niby wiem, że ma wiele pięknych miejsc, i niby geograficznie taki bliski, a jednak niemal całkiem mi obcy i nieznany, nawet w teorii. Co prawda byłam w Stuttgarcie, ale mało widziałam i mało pamiętam, głównie przedmieścia, wizyt w tym kraju z dzieciństwa nie liczę, bo w ogóle ich nie pamiętam. I Drezno w zasadzie też znałam tylko z nazwy, a z tego, co widzę, to piękne jest i warte odwiedzin!

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group