Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 12:49:59

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 278 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 13 marca 2008 08:40:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24909
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
pilot kameleon pisze:
marecki napisał:
"Kiedy człek się staje dziadem" - kiedy nadal kupuje płyty

prawda

A, zapomniałem poprzeć. Jasne że tak! :D

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 13 marca 2008 09:11:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 19919
Skąd: z prowincji
Kurde to ja bylem dziadem (vinylowo-kasetowym) już w ogólniaku, na studiach trochę przestałem - bo nie było mnie stać, choć korzystałem z wypożyczalni i nagrywalni. A potem znowu zdziadziłem (kasetowo-cdaktowo, a ostatnio znów vinylowo). :D

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 13 marca 2008 11:14:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
elsea pisze:
na reklamie wklejonej przeze mnie następną odsłoną jest trasa, m.in. zapisano Warszawa 8.04...

elsea, gdzie jest ta reklama?


w wątku koncertowym elrond pisze:
28.marca- Luna -Świdnica
5. kwietnia -Armia -Bytów
16.kwietnia -Luna -Poznań
17.kwietnia -Armia -Warszawa


ciut dalej w tym samym wątku elrond pisze:
..na pewno nie będzie koncertu w kwietniu hardrockcafe....Edyta coś kombinuje na maj w "Oku "

Warszawa w kwietniu zatem nie, wedle powyższego zostają dwa koncerty w kwietniu (Świdnica, Poznań) + ew. Warszawa w maju. Trasa? nie żartujmy! na razie to pojedyncze koncerty...
Co nie zmienia faktu, że na koncert z repertuarem Luny czekam OGROMNIE!!

PS. możnaby ten post elronda z drugiej strony wątku koncertowego wrzucić do postu otwierającego wątek?

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 13 marca 2008 17:33:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3722
marecki pisze:
elsea, gdzie jest ta reklama?

na serio trudno mi odpowiedzieć na to pytanie... na którymś serwerze Onetu? ;-)
wrzuciłam screenshota po prostu, nie zrobiłam trzech, sorry...
I mnie ta data zdziwiła - może źle przeczytałam...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 13 marca 2008 18:09:22 

Rejestracja:
ndz, 14 października 2007 13:46:20
Posty: 92
marecki pisze:
elsea, gdzie jest ta reklama?

choćby tu: http://www.myspace.com/budzypl


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 16 marca 2008 23:57:59 

Rejestracja:
ndz, 14 października 2007 13:46:20
Posty: 92
Michał Kapuściarz - Onet.pl pisze:
Swoją drugą solową płytę, Tomek Budzyński postanowił zdominować refleksyjnym, baśniowym klimatem. O muzycznej różnorodności możecie więc zapomnieć.
Tomasz Budzyński, mimo bardzo udanej płyty pod szyldem Budzy i Trupia Czaszka, czadowego Tymoteusza czy jeszcze bardziej pożądanych archiwaliów Siekiery ("Na Wszystkich Frontach Świata"), nie zdecydował się na mocniejszy materiał - podobnie jak na "Tańcu Szkieletów" postawił na stonowany repertuar. Opierając się na gitarach akustycznych, "korzennych" rytmach i folkowych wstawkach stworzył płytę niepotrzebnie zbyt jednolitą. "Luna" to album, nad którym można się zastanowić, zamyślić, pomarzyć. Ale zachwycić już niekoniecznie. Muzyka zbytnio służy tu tekstom. Budzyński kreśli swoim piórem bajkowy świat utworów, pławi się w ozdobnych porównaniach i pełnych tajemnicy metaforach. Od nachalnie religijnej retoryki na szczęście stroni, choć i tu zdarza się żarliwość, którą mógł zostawić raczej dla 2TM2,3. Dźwięki na płycie "Luna" przesuwają się leniwie, a istnym generatorem niepokoju jest Marcin Pospieszalski, który dźwiękami kontrabasu i gitary basowej nie pozwala Budzyńskiemu unosić się za wysoko nad ziemią i odpowiednio dociąża natchnionego lidera. Niestety wszechobecnymi gitarami akustycznymi i wtórującym im tamburynem można faktycznie się umęczyć. Nuta neo-folku niebezpiecznie zaczyna się kojarzyć z oazowym brzdąkaniem przy ognisku, co w skrajnym przypadku prowadzi do takich utworów jak "Tren", które ze względu na swój modlitewny wydźwięk zupełnie nie przekonują. A przecież można "pudło" wykorzystać tak jak w utworze "UFO" - autentycznie niepokojącej, szamańskiej mantrze, gdzie kontakt z innym światem wydaje się na wyciągnięcie ręki. Albo tak jak na zakończenie płyty w utworze "Dom" - poruszającej, wieloznacznej kompozycji o naszym miejscu w życiu. Takie utwory na szczęście udowadniają, że dla tych którzy stawiają świecką refleksję nad religijnym żarem "Luna" też ma coś do zaoferowania.

http://muzyka.onet.pl/10174,80977,recenzje.html
Dostała 3 gwiazdki :shock:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 marca 2008 08:34:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
Rościsław pisze:
3 gwiazdki

:( potwierdza to regułę, że dziennikarze w onet.pl się naprawdę nie znają,,,

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 marca 2008 10:15:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
a wszystkiemu winny "religijny żar" :roll:
mam wrażenie, że gdyby na płycie nie było żadnych religijnych odniesień, pan recenzent łatwiej by lunę przełknął. no ale ma prawo.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 marca 2008 10:20:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:38:13
Posty: 2109
Jestem w szoku, jak można napisać tak kretyńską recenzje? :?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 marca 2008 16:30:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
co w niej kretyńskiego? Z tego co widzę, to pan recenzent "Lune" przełknął, tylko "tren" mu bardziej pasuje do 2tm2,3, a reagujecie, jakby to była co najmniej słynna recenzja Macieja Mroczka. :wink: Ocena 3 na 5 tez zadną obrazą nie jest, przeciez to całkiem dobra nota. Nie mozna oczekiwac, ze każdy będzie sie zachwycał "Luną" tak, jak fani na forum.

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 marca 2008 16:53:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:38:13
Posty: 2109
Budyń pisze:
co w niej kretyńskiego?

Porównania np. do muzyki oazowej?? no sorry, koles ewidentnie nie rozumie tej muzyki i to nie jest zarzut ale te argumenty? albo w kółko jaka to religijna płyta, ta "nachalna religijna retoryka". Tren go nie przekonuje bo jest modlitewny ale UFO tak bo tam jest szamańska mantra... bardzo prostackie podejście wedlug mnie...autor nie wyniósł sie ponad typowe stwierdzenie jaki Budzynski to katol i wyłącznie przez ten pryzmat słuchał Luny a ja bym własnie chciał przeczytac recenzje krytyczną która wychodzi ponad to i nie idzie po najmniejszej linii oporu... Poza tym ta płyta nie jest "jednolita" tylko spójna a to róznica...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 marca 2008 17:10:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
Budyń pisze:
co w niej kretyńskiego?


proszę, oto kilka przykładów:
recenzent onetu pisze:
Opierając się na gitarach akustycznych, "korzennych" rytmach i folkowych wstawkach stworzył płytę niepotrzebnie zbyt jednolitą.


recenzent onetu pisze:
Muzyka zbytnio służy tu tekstom


recenzent onetu pisze:
Dźwięki na płycie "Luna" przesuwają się leniwie, a istnym generatorem niepokoju jest Marcin Pospieszalski, który dźwiękami kontrabasu i gitary basowej nie pozwala Budzyńskiemu unosić się za wysoko nad ziemią i odpowiednio dociąża natchnionego lidera.



hmmm....

recenzent onetu pisze:
. Niestety wszechobecnymi gitarami akustycznymi i wtórującym im tamburynem można faktycznie się umęczyć.



recenzent onetu pisze:
Nuta neo-folku niebezpiecznie zaczyna się kojarzyć z oazowym brzdąkaniem przy ognisku, co w skrajnym przypadku prowadzi do takich utworów jak "Tren", które ze względu na swój modlitewny wydźwięk zupełnie nie przekonują.



Budyń pisze:
Nie mozna oczekiwac, ze każdy będzie sie zachwycał "Luną" tak, jak fani na forum.

ale kogo wyzywasz od fanów, co?? zresztą zachwyt, a docenienie tego co sie dzieje na tej płycie to dwie różne sprawy,,,

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 marca 2008 23:41:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
każde z tych zdań jest dyskusyjne, ale kretyńskim nie nazwał bym każdego. W tym układzie, gdy okaże się, że Budzy lub Armia nagrają coś, co się któremuś z forumowiczów nie spodoba wystraczająco, zostanie nazwany kretynem... W ciągu liczb od 0 do 5, 3 jest bliżej do 5, co oznacza, ze recenzja jest pozytywna. Ja dałem "Lunie" 3,5 więc co teraz? Jestem "prawie kretynem" już? Czy całkowitym, bo napisałem, ze dla mnie "Tren" bardziej pasuje do 2tm2,3, tak samo, jak ten recenzent?

PS dla mnie sprawą najbardziej dyskusyjną jest cytat przedostatni, gdzie (typowe dla recenzentów) gość nie pisze przy zwrocie "nie przekonują" słowa "mnie", zakładając, ze każdy będzie miał takie samo zdanie, jak on. Natomiast znam osoby, które mają tak samo, nie będąc fanami (co w tym słowie obraźliwego?) różnych wcieleń Tomka Budzyńskiego mają takie same odczucia co do "Trenu"

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 02:01:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
Budyń - po pierwsze - słowo: -"kretyńskie"- - jest faktycznie zdecydowanie za mocne,,, wystarczy zamienić na: "niedorzeczne dla mnie" - i jest ok (?)

poza tym "kretyńska" (wypowiedziane tu głównie przez Kajo) odnosiło się w moim odczuciu do tekstu (recenzji) - a to przecież nie to samo - co określenie autora, prawda???

Budyń o słowie FAN pisze:
(co w tym słowie obraźliwego?)

po prostu kojarzy mi się z kimś - za kogo się nie uważam,,, (a w moim poście - w miejscu dotyczącym fanów - zabrakło: ;) )

co do Trenu - przyjmuje pogląd, że komuś może nie pasować to, że ten utwór jest na Lunie, ale te drwiące określenia o "oazowym brzdąkaniu" po prostu mi się nie podobają,,, no i chyba w całej recenzji wyczuwam przy każdym "minusie" płyty drwinę,,,

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 09:06:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
no tak może być, ale wydaje mi się, ze ta recenzja, mimo tych paru tez, nie jest wcale taka zła, nerwy oszczędzajmy na frustratów w rodzaju Mroczka. Temat fanostwa kusi mnie, ale to byłby offtop, więc może kiedy indziej :)

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 278 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 19  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group