Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 14:36:45

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1455 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 97  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 08:03:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28621
Też widziałem w tym roku Krupówki i wrażenia miałem podobne... To miejsce nie budzi przyjemnych oczczuć.
Ale co do knajp: w Grosiku było przyjemnie i niezbyt tłoczno - ale tu byliśmy sobie razem jeszcze z częścią wyprawowiczów.
Takie Krupówki wymagają odreagowania...

Przebojem paranoicznych Krupówek był MIŚ do zdjęć...! Co za wyraz twarzy, o mały włos umarlibyśmy ze śmiechu.

Boski - weź wklej zdjęcia go, dobra? :)

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 08:24:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
elsea pisze:
Na Krupówkach ludzi jak w zatłoczonym autobusie


taa, a ci ludzie to jak w amoku jakim. Byle glosniej i tloczniej. Ta nachalnosc obrzydzila mi to miejsce, a w tym roku najdotkliwiej chyba - po prostu w miescie nalezalo byc, by zalatwic COS ;). Krupowki staly sie zbyt ciasnym, jak na ogrom naplywajacych, pasazem handlowo-uslugowym. Moze wlasnie w tym lezy wina. W nagromadzeniu w tym tylko miejscu Zakopanego sklepow, knajp, rzemieslnikow.
Zupelnie inaczej przedstawiaja sie Krupowki w okolicy 8 rano. Ale wtedy nie ma mowy o jakimkolwiek zatrzymaniu sie, bo smigasz na busa, coby uprzedzic tlum na szlaku. OkoloChocholowskim np.

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 10:38:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3983
Skąd: Warszawa
To jest ciekawe - wszyscy narzekają na te Krupówki, a wszyscy tam chodzą. Opinią mocno indywidualistyczną byłoby stwierdzenie, że się przebywać w tym tłoku lubi. A indywidualiści tłoku nielubiący zbiorowo Krupówki przeklinają :-) Trochę to na rytuał wygląda :-)

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 12:03:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Nieprawda. Myśmy nie byli. Tylko musnęlismy je na dole, gdzie nas wyrzucił bus i od razu uciekliśmy!!

Niestety musze się zgodzić z natalią i innymi - bardzo przykre odczucia związane z Zakopanem. Nie tylko ilość ludzi, ale i jakość.. jak to źle brzmi :-( .. ale po prostu wylewa się takie schamienie z ludzi tam :-( i na ulicach i w pociągach. Ech.

Niestety po raz drugi rzutuje to nawet na Góry, bo i tam siłą rzeczy więcej ludzi się przewija - dawno takich tłumów nie widziałem.

Ale Natalia - nie Mordor! To nie Mordor. To Shire rozorany przez zbirów Sarumana!!! :cry:

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 12:20:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3722
Bogus pisze:
wszyscy tam chodzą

ja nie


Bogus pisze:
Trochę to na rytuał wygląda

jakbyś tam był, to byś dołączył ;)




a tłok czasem lubię... na koncertach na przykład...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 12:33:36 
Hmmm.... Krupówki..... Na tej ulicy i w ogóle w Zakopanem potrafi być bardzo pięknie i fajnie, ale trzeba tam przyjechać w *odpowiedniej* porze roku!!! Jak się unika miasta latem, w długie weekendy, w okresie świąteczno-noworocznym i w ferie zimowe, to jest naprawdę super! Polecam na przykład pierwszą połowę grudnia, wczesny listopad, późny luty, wczesny kwiecień... Najlepsza jest ciężka i snieżna zima, poza sezonem turystycznym i w dodatku wieczorem - Krupówki, Stary Cmentarz, okolice Równi Krupowej, mniej uczęszczane tereny w rejonie Centrali TOPR - to wszystko wygląda jak z bajki! Wielkie sterty śniegu po bokach, śnieg do pół łydki na chodniku, śnieg w powietrzu, gałęzie drzew ciężkie od śniegu (w ogóle ŚNIEG RZĄDZI!)... Światło latarni, ćwierćpuste i ciepłe knajpy, mnimalna ilość ludzi.... Bardzo polecam... A potem polecam wsiąść w ostatniego busa, podjechać na Palenicę i przy pełni księżyca podejść do Morskiego Oka...


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 13:41:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3983
Skąd: Warszawa
elsea pisze:
jakbyś tam był, to byś dołączył

Znam Krupówki w szczycie sezonu, wiem jak to wygląda. Więcej - wiem, jak wygląda Zakopane w czasie PŚ w skokach narciarskich za panowania Małysza (zaręczam, że wtedy to dopiero jest prawdziwe schamienie :-) ). Tylko że jakoś zupełnie bez trudu przychodzi mi odcięcie się od tego wszystkiego, a narzekanie na Krupówki, które psują cały pobyt w Zakopanem, czy wręcz w Tatrach, traktuję jako rytuał. Zdarza mi się trafić na jakieś tematyczne forum / grupę dysusyjną, gdzie natychmiast widzę wątek, dający się streścić "omijam Zakopane z daleka, bo tam jest dużo ludzi i nikt nie jest taki fajny, jak ja" i w zdecydowanej większości przypadków świadczy to o tym, że nikt na tym forum nie ma nic ciekawego do powiedzenia. Nie jest to przytyk do tutejszego zestawu opinii, zwłaszcza że pojawiły się one mocno na obrzeżu wszystkiego, co zostało w wątku tatrzańskim napisane, tylko uwaga o charakterze ogólnym.
A tak poza tym, to skoro tłok tak bardzo przeszkadza, to jeszcze tyle gór jest innych... Polecam.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 16:39:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
Bogus w swych opiniach jak zwykle chce być kontrowersyjny :roll: :wink:
otóż: zawsze byłam fanką Zakopanego, a moje pierwsze wyjazdy w Tatry w dużej mierze opierały się na poznawaniu tego miasta a to przez legendę międzywojnia i wcześniej. I nawet kilka lat temu, gdy już było tłumnie potrafiłam przymrużyć oko i umiałam wyłowić resztkę co prawda, ale jeszcze tego klimatu. natomiast to, co zobaczyłam w tym roku zmroziło mnie kompletnie. niestety kacper, obawiam się, że spacer nawet pustymi zimowymi czy jesiennymi Krupówkami nie przyćmi mcdonadsów i licznych burgergórali (co za syf w samej nazwie!), chyba, że wyłączą wszystkie neony i szyldy. Tyle, że nie będzie czuć smrodu frytek i grilli (grillów?).
co do innych gór Bogus to właśnie z powodu tłumów mam zamiar ku nim się zwrócić. :wink:

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 17:16:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 13 listopada 2004 22:39:14
Posty: 372
Skąd: Glasgow / Wrocław / Lubań
Sceptycznie o dzisiejszym Zakopanem, a Krupówkach w szczególności wyraża się wielu bardzo sensownych ludzi, nie tylko na tym forum.
Bogus uprzedził mnie jednak w wyrażeniu głosu umiarkowanie entuzjastycznego. Dla mnie, po trzech dniach spokoju, a czasem nawet całkowitej samotności (na szlaku i pod prysznicem ;-)) w Tatrach Zachodnich, ostatni punkt programu - zetknięcie się z tłumem na Krupówkach był miłym odreagowaniem. Mogę nawet powiedzieć, że spotkałem się tam z miłym przyjęciem :-).
Z drugiej strony - wizyta tam z dziećmi oznacza bankructwo. Ale ja sam na szczęście nie mam potrzeby ani przejechania się na koniku, ani zrobienia sobie portretu (60-80 zł), ani zdjęcia z misiem (15 zł za trzy zdjęcia), ani z wężem, ani ... Więc tylko sobie patrzyłem z uśmiechem...
Samochód reklamujący promocję w sieci komórkowej, tuż obok niego ubrani na zielono clowni krzyczący przez megafon: "Proszę się nie pchać, nie wszyscy na raz, dla wszystkich starczy"... i tłum przelewający się obok nich obojętnie... Cywilizacja śmieje się z samej siebie...
System mamy w całym kraju (i nie tylko) taki sam - "jak możesz, to ssij pieniądze od naiwniaków". To i nie dziwię się góralom, że oni też. Papieża, który ich delikatnie łechtał, że oni są "w sposób szczególny ...", już nie ma...

---
A na górze Krupówek, po prawej odkryłem zakład fotograficzny, gdzie można obejrzeć i kupić zarąbiste zdjęcia i panoramy (duże!) Tatr. Polecam!

_________________
Trio-dan-te! Trio-dan-te! Trio-dan-te!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 17:19:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3983
Skąd: Warszawa
Ja z kolei nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem Zakopanego (podczas zdecydowanej większości moich tatrzańskich wyjazdów mieszkałem w Kościelisku), więc zatłoczenie i komercjalizacja miasta mnie aż tak bardzo nie dotyka. Właściwie cała moja niechęć do tłumów skupia się na omijanym starannie Giewoncie :-) Na Krupówkach skupiam się zwykle na takim przez nie przejściu, żeby na nikogo w pędzie nie wpaść i nie przyczynić się tym samym do powiększenia ogólnego schamienia :-)

natalia pisze:
co do innych gór Bogus to właśnie z powodu tłumów mam zamiar ku nim się zwrócić.

Słuszna koncepcja :-) Rozumiem, że Tatry najlepsze i w ogóle, ale gdzie indziej też można się poszwędać, a ludzi zdecydowanie mniej (jak bardzo chcesz uniknąć większej ilości ludzi, omijaj miejsca w bezpośrednim otoczeniu wyciągów :-) ). Ostatnio w jednym z beskidzkich schronisk miałem problem nawet ze znalezieniem kogoś z obsługi :-)

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 17:22:58 
natalia pisze:
niestety kacper, obawiam się, że spacer nawet pustymi zimowymi czy jesiennymi Krupówkami nie przyćmi mcdonadsów i licznych burgergórali (co za syf w samej nazwie!),


To prawda, choć nie do końca :-) Góralburger jakoś niknie zimą (p_o_z_a sezonem!), bo ma *z reguły* pozamykane drewniane okiennice. McDonalds niestety jest tam na stałe i jedynym pocieszeniem jest to, że to praktycznie jedyny darmowy kibel w okolicy ;-) Na całe szczęście zimą nie ma tych wszystkich żebraków, błaznów, misiów, wyłudzaczy i tak dalej...


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 20:38:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
K.T.W.S.G. pisze:
McDonalds niestety jest tam na stałe i jedynym pocieszeniem jest to, że to praktycznie jedyny darmowy kibel w okolicy



za to kolejki do wspomnianego przybytku na kilometr :P

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 21:19:30 
dyingbride pisze:
za to kolejki do wspomnianego przybytku na kilometr



ale tylko do damskiego ;-)


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 21:48:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
Crazy pisze:
To Shire rozorany przez zbirów Sarumana!!!

właśnie!
Crazy pisze:
ale po prostu wylewa się takie schamienie z ludzi tam

właśnie. nigdy bym nie przypuszczała, że w schronisku można ukraść dziecku plecak. a tak się niestety stało :cry:

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 sierpnia 2006 22:05:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28621
A i na samych Krupówkach niektórzy wyglądali jak ludzie mafii... Takie skojarzenie.

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1455 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 97  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group