Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 12:24:04

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 7496 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 338, 339, 340, 341, 342, 343, 344 ... 500  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 07 września 2010 10:14:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18426
Skąd: Poznań
Nam się udały świetne pyry z popiołu na ostatnim spływie... Takie w sam raz. :-)

Dziś dużo pracy i bieganiny. Zrobiłem sobie chwilę wytchnienia przy nesce ale zaraz się skończy... :?

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 07 września 2010 12:11:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 06 lutego 2007 11:26:14
Posty: 140
Skąd: łodzisko - brzydkie aż oczy pękają
wczoraj pierwszy marsz z kijami NW.
Zastanawiam się czy wszystkie ruchy wykonuje poprawnie.
Czy korzystaliście na początku z usług instruktora, czy może pomijaliście ten etap? Pytam, ponieważ zastanawiam się czy by z takiej pomocy nie skorzystać.

_________________
<b>NADAJE ZIEMIA śMIERCI JUż NIE MA!!!</b>


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 07 września 2010 12:21:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
kupiłam taką książeczkę, w której są foty i zalecenia. pierwszy dzień był najgorszy, ale potem to w ogóle samo z siebie wyszło. jesli czujesz, że wszystkie mięśnie pracują to znaczy, że jest ok.

dziś przed kompem pół dnia a potem na zebranie do szkoły.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 07 września 2010 12:28:40 

Rejestracja:
sob, 07 listopada 2009 13:57:43
Posty: 15
Skąd: ZIELONE PASTWISKA
rodzinne gorce mojego ojca i pobliskie gory takie jak Szczebel, Kudlacze, Lubogoszcz itd nie cieszace sie zbyt duza popularnoscia pieszych turystow nadrabiaja udostepnianiem swoich terenow pojazda zmotoryzowanym po prostu potwarz i zgroza a sprzeciwiac sie nie ma kto ( kasa kasa)

_________________
smierc wszystko zrowna


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 07 września 2010 13:38:42 

Rejestracja:
sob, 09 sierpnia 2008 20:41:01
Posty: 919
Jutro mam olimpiadę na studiach więc jadę do Lublina... Sam udział niestety mnie nie uratuje :( :( :( :wyciera: :wyciera: :palacz: :palacz: :cry:

_________________
Hej, hej, którędy do gwiazd?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 07 września 2010 14:07:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 14155
Skąd: ze wsi
Rozmawiam z samochodem. Rano przed szkołą zaczął dymić na zewnątrz i do wewnątrz, po czym, po dzwonku, wszystko mu przeszło. Udaliśmy się na przejażdżkę. I do znajomych majstrów. Nikt nic nie stwierdził. A ja dalej czuję zapach palonej gumy.....

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 07 września 2010 14:59:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
...mój samochód jest podły i tylko mu ubliżam

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 07 września 2010 15:04:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 14155
Skąd: ze wsi
elrond pisze:
...mój samochód jest podły i tylko mu ubliżam

...no ja nie mam serca tak mu solić.....gdybyś go zobaczył....eh...to samochód ekologiczny. Ulega samobiodegradacji. Po każdym wyjeździe jest go odrobinę mniej.

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 07 września 2010 18:58:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 04 lutego 2008 23:32:44
Posty: 3686
gravi pisze:
Ja jeszcze kilka lat temu (5-7?) byłem na wykopkach

phi, mam to co roku :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 07 września 2010 22:31:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 2025
Skąd: Los Hervideros
elrond pisze:
...mój samochód jest podły i tylko mu ubliżam

Też tak mam :evil: szkoda, że Mazowsze jest takie płaskie, bo chętnie zepchnąłbym go z jakiejś skały w przepaść, gdzie mógłby się malowniczo rozpaść.

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 08 września 2010 07:54:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18426
Skąd: Poznań
Pietruszka pisze:
eh...to samochód ekologiczny. Ulega samobiodegradacji. Po każdym wyjeździe jest go odrobinę mniej.


:lol:


elrond pisze:
...mój samochód jest podły


Jak możesz? :shock: :D
Psujesz moje dobre wspomnienia ;-)

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 08 września 2010 11:06:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Jak już jesteśmy przy wspomnieniach, to ja dziś odświeżam wątki, w których dokonywaliśmy chirurgicznych zabiegów usuwania zbędnych utworów na dwóch (ówcześnie postrzeganych jako najlepsze) płytach Armii. Właśnie rozbawił mnie apel Zooropy :D
Poza tym ucieszyła mnie pomoc Puddlegluma ze wskazaniem poprzednich edycji zabawy, także tej toczonej w miejscu, z którego odpłynęliśmy w kierunku Najdalszej Wyspy.
Można tam ujrzeć dawno nie widziane awatary:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jestem pod wrażeniem elokwencji Laski przy starciu "Legendy", "Triodante" i "Ducha":
Cytat:
Jasne że Duch odpada!!!brutalne porównanie,ale Duchowi do Legendy,to jak świni do nieba


Moja polemika z Erkejem:
Erkej wówczas pisze:
Wiem, że to nie miejsce na takie wywody, ale nie mogę się powstrzymać.... Kiedy powstała Legenda w 1991 r. to był prawdziwy przełom....To nieprawdopodobnie zasłużona płyta..... Wiem jednak, że można podejść do sprawy znacznie prościej i powiedzieć: Duch mi się podoba bardziej i basta! Ale, czy tak oddajemy sprawiedliwość Legendzie? Czy można sobie wyobrazić twórczość Armii bez Ducha? Wg mnie - tak.... Jednak bez Legendy Armia to nie Armia..... Podajcie mi (legendowi oponenci) jeden utwór z Ducha o ciężarze gatunkowym porównywalnym z Przebłyskiem, Legendą, czy chociażby Niezwyciężonym.... Legenda to magia, Duch to dobre rzemiosło....

ja żem na to pisze:
Po tym, Erkeju, co napisałeś, mam bardzo poważny problem z oddaniem głosu przeciw "Duchowi". To była pierwsza i może trafna decyzja, ale "Niezwyciężony" jest dla mnie najbardziej przecenianym kawałkiem Armii i na pewno nie przekonasz mnie, że dzięki niemu "Legenda" jest wyjątkowa. "Duch" broni się jako całość, a "Legenda" istnieje w mej świadomości tylko przez "Przebłysk 5", "Gdzie ja, tam będziesz Ty", "Opowieść zimową", "To, czego nigdy nie widziałem" i "Dla każdej samotnej godziny". Z tego, co napisałem można wywnioskować, że prawie cała płyta mi się podoba. "Duch" jest niezwykle równy i wiem, że dla niektórych nie osiągnął bardzo wyśrubowanego poziomu "Triodante", ale bliżej wbrew pozorom blisko mu od poprzedniczki, np. dzięki "Piosence po nic". Korci mnie, by zagłosować przeciw "Legendzie", bo "Duch" na pewno przegra z "Triodante". Nie waham się już: "Legenda" odpada :evil:

Erkej, nie dając za wygraną, pisze:
Magia, Panie Dzieju, magia..... Jarocin 91, mnóstwo punków przed sceną, bojowe nastroje publiki i w tym wszystkim Budzy z promiennym uśmiechem na twarzy wykrzykujący "Hej, hej, Niezwyciężony....". Widziałeś to na żywo? Czułeś te ciary po plecach jeżdżące w tę i nazad? Ten utwór to coś więcej niż jeden z kawałków z jednej z płyt.... To przez długi czas wizytówka Armii, jej znak rozpoznawczy.... Każdy głosuje mając własne przesłanki.... Może być nawet przekora, ale ja myślałem, że my tu, że tak powiem, na poważnie.....

Piła, włączając się do wymiany zdań, pisze:
Brawo, MikhaEl!.. Mniej więcej to samo zamierzałem napisać.... Ale ten "Niezwyciężony" na "Legendzie" (u mnie na Legendzie go nie ma) to taki sam przebój jak "On jest tu" z "Ducha". Paraleli między "Duchem" a "Legendą" widzę więcej - oba albumy są dla mnie całością ("Triodante" podobnie), a utwór z Ducha o ciężarze gatunkowym porównywalnym z Przebłyskiem, Legendą, czy chociażby Niezwyciężonym... Dla mnie to jasne, że np. "Łapacze wiatru" , "Pieśnią moją jest Pan" (ten riff!) i "On jest tu" (świetna melodia!) dorównują spokojnie "Legendzie".... W ogóle muzycznie "Duch odpowiada mi bardziej - mocne riffy, najbardziej "religijne" teksty.... Problem z "Legendą" polega na tym, że ma ona taką....hmmmm... wartość dodaną - ona już się stała legendą, a "Duch" jeszcze nie.... Ale stanie się, zapewniam was...

Bogus pisze:
No cóż, ja w 1991 roku szczylem jeszcze zupełnym byłem i w związku z tym wszelka magia z tym wydarzeniem związana mnie ominęła. I zapewne Legenda była przełomem - na tle nurtu punk, który wtedy w ostrej muzyce dominował. Ja na Armię trafiłem znacznie później, kiedy już na moje szczęście zespół ten oddalił się od punka na bezpieczną odległość. Znacznie bliżej mi do metalu i siłą rzeczy za największe osiągnięcia Armii uznaję te fragmenty twórczości, w których brzmienie było najbardziej "metaliczne", gdzie gitary są już czyste, mocne. Legenda w moim odczuciu brzmi fatalnie, a kilka dobrych kawałków, które tam się znajdują, znacznie bardziej podobają mi się w aktualnym wykonaniu. Takie już moje zboczenie, że punkrocka nie lubię i tyle. I dlatego uważam Legendę za płytę duużo gorszą od Triodante, Ducha i Drogi.

niejaki MikhaEl ( :wink: ) na powtarzaną przez K.T.W.S.G. sugestię o otumanieniu przez Grimę pisze:
Nikt mi niczego nie podpowiada, K.T.W.S.G. :? Erkeju, na pewno wzruszyłby mnie ten koncert, o którym pisałeś, ale ja o "Niezwyciężonym" zdania nie zmienię. "Legenda" ma dla wielu osób niezwykle dużą wartość emocjonalną, ale nie jest moją legendą. W chwili jej wydania miałem 11 lat. "Opowieść zimowa" to mój ukochany utwór AntiArmii, lecz poznałem go za sprawą koncertowego "Exodus". "Legenda" jako całość mnie nie przekonuje. "Duch" jest bardziej bezpośredni, dla niektórych zbyt dosłowny, ale ma w sobie żar, jeśli nie ogień. Dla mnie "Legenda" jest zimna.

Kacper, nieco studząc emocje, pisze:
MikhaEl pisze:
Nikt mi niczego nie podpowiada, K.T.W.S.G. :? Erkeju, na pewno wzruszyłby mnie ten koncert, o którym pisałeś, ale ja o "Niezwyciężonym" zdania nie zmienię. "Legenda" ma dla wielu osób niezwykle dużą wartość emocjonalną, ale nie jest moją legendą. W chwili jej wydania miałem 11 lat. "Opowieść zimowa" to mój ukochany utwór AntiArmii, lecz poznałem go za sprawą koncertowego "Exodus". "Legenda" jako całość mnie nie przekonuje. "Duch" jest bardziej bezpośredni, dla niektórych zbyt dosłowny, ale ma w sobie żar, jeśli nie ogień. Dla mnie "Legenda" jest zimna.
Drogi MikhaeLu! Ależ ja nie mówię, że Tobie ktoś coś podpowiada! :-) Po prostu ogrania mnie swego rodzaju smutek i nostalgia, że ta legendarna nomen omen płyta przegrywa wśród wielu osób ze świetnym, ale jednak mającym dla mnie zdecydowanie niższą wartość Duchem. Masz świętą rację - Legenda jest w pewnym sensie "zimna" - ale ten chłód to powiew zimnego wiatru z Północnego Wschodu - tajemna Magia, oddech Czarnoksiężnika, zew Przeszłości... Triodante to dla mnie absolutny Numer Jeden, ale Legenda to autentyczny hymn Śródziemia. Skończyłem. Rozpoczynaj. Pozdrawiam Ciebie i innych z Wyspy która jak mało które miejsce nieodmiennie kojarzy mi się z klimatem Legendy. Kacper

Crazy, przychodząc na odsiecz "Legendzie", pisze:
co Ci, wujaszku, przecież dotąd regularnie głosowałeś na Triodante? :shock: Cóz, to jest wielka trójka, dla mnie też. Duch jest płyta wielką i żar, jaki z niego bije jest nieporównywalny w ogóle z niczym. Tym niemniej Duch odpada u mnie..... coś musi. CHyba rozumiem ludzi, których nie przekonuje Legenda, a to dlatego, że mnie czasami też nie przekonuje. Czasem jest tak, że przez długi czas próbuje słuchać legendy i brzmi tak jakoś nijak.... aż tu nagle...... BUM!! ... i mnie rozkłada totalnie. Tak było nawet całkiem niedawno, kiedy się pakowałem przed moim wyjazdem do Londynu. Erkej ma rację - to jest jedno słowo: MAGIA. Triodante jest nieporównywalnie lepsze muzycznie. Duch ma większego powera. Ale Legenda jest najlepsza..... :D Bo ma coś, czego nie da się zrobić ani talentem, ani siłą ludzkiego ducha. Myslę, że słychać w niej te lasy, zwierzęta i gwiazdy, wśród których płyta została nagrana....

Hulagu w obawie o swoją głowę pisze:
po prostu nie wierzę własnym oczom! Jeśli legenda odpadnie to niech mi kopara łeb urwie...

znów MikhaEl w obronie "Ducha" przeciw "Legendzie" pisze:
Nie będę składał samokrytyki z powodu mojego zdania, którego po kolejnym przesłuchaniu "Ducha" nie zmienię. Po raz pierwszy "Legendę" usłyszałem na winylu, więc zarówno "Niezwyciężony", jak i "Podróż na Wschód" (o "Wieje wiatr" i "Pustynia śpi", które poznałem za sprawą Erkeja :wink: , nie wspominając), jest dla mnie czymś, co zaistniało w mej świadomości dzięki "Czasowi i bytowi". Zgodzę się, że "Duchowi" brak magii, ale ma siłę. Ilekroć słucham tej ostatniej płyty, czuję, że traktuje o sprawach poważniejszych niż broniona zaciekle "Legenda": o rzeczach ostatecznych. Crazy, czy gdybyś nie wiedział o warunkach, w jakich nagrywano "Legendę", tj. o niemal romantycznej ucieczce na Mazury i atmosferze tam panującej, to nadal słyszałbyś imitowane przez Brylewskiego odgłosy natury i przywiązywałbyś do nich taką wagę? "Legenda" ma już swoją legendę i ona wpływa na Wasze oceny.

Crazy, dzielnie stając, pisze:
MikhaEl pisze:
Crazy, czy gdybyś nie wiedział o warunkach, w jakich nagrywano "Legendę", tj. o niemal romantycznej ucieczce na Mazury i atmosferze tam panującej, to nadal słyszałbyś imitowane przez Brylewskiego odgłosy natury i przywiązywałbyś do nich taką wagę?
Dobre pytanie, z tym, że ja NIE SŁYSZĘ na Legendzie odgłosów natury, nie wiedziałem nawet, że są tam imitowane (a są?...). Ja tam CZUJĘ ducha tej natury i czułem go zanim się dowiedziałem, gdzie i jak płyta powstawała - tylko nie wiedziałem, jak to nazwać. I dlatego, kiedy przeczytałem po raz pierwszy o tym leśno-magicznym powstawaniu Legendy, to było jak Eureka, na zasadzie "no jasne! to było własnie to!". W każdym razie tak to sobie tłumaczę ;-)


Przepraszam za te obszerne cytaty, ale są one wynikiem mego wzruszenia.
A finał to już w ogóle :D Dwadzieścia trzy strony stanowiące uzasadnienie idei meczu :wink:

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Ostatnio zmieniony śr, 08 września 2010 12:12:46 przez Miki, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 08 września 2010 12:12:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4960
Skąd: Biadacz
Sorry Miki... wspomnienia wspomnieniami, ale mnie rozmontował obecny awatar Aldżaziry !!!

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 08 września 2010 12:15:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Nie zwracałem uwagi na tę mroczną postać, a i te awatary to był tylko wstęp (bo przecież nie ma większości tych, których używaliśmy) :wink:

We wspomnianym finale pojawiają się wątpliwości co do tożsamości nowego użytkownika o dość dzwięcznym mianie :)
niejaki otoKarbalcy pisze:
Tu Głos - Takspodzianka Niech (Takch) głosowanie trwa jeszcze kilka dni. Muszę jeszcze raz posłuchać obu. A żeby zachęcić Dzynia: na razie u mnie 70:30 żeby wrzucić Legendę :wink: Pozdrawiam wszystkich

Boskey jako legalista ( :shock: ), pisze:
zapraszam do watku witam na forum , zanim sie oddaje glosy ;-) bede uparty jesli chodzi o nowych uzytkowników i te glosowanie - gdyz moze to budzic pewne watpliwosci ;-) sorki ;-)

Piła, zdradzając kulisy innego głosowania, pisze:
Jakoś o tym samym sobie pomyślałem, Boski :) Zresztą jak ktoś będzie chciał to stworzy sobie kilka "alter egów" i wygłosuje, co będzie uważał za słuszne...... a lewe głosowania mamy w małym palcu - patrz topic "Sonda Węgorzewo"...

Gravi pisze:
Zgadzam się z przedmówcami. Jakoś to samo sobie pomyślałem...

otoKarbalcy, broniąc się, pisze:
Gravi pisze:
Zgadzam się z przedmówcami. Jakoś to samo sobie pomyślałem...
Kurcze ale mam debiut na Forum! :wink: Zarejestrowałem się, bo ktoś mi polecił ten temat i teksty Dzynia. I rzeczywiście jest świetnie (mam na myśli poszczególne odcinki i dyskusje). Jeszcze nie wchodziłem w inne wątki, bom nowy, a i czasu nie mam za dużo :cry: A żeby Was przekonać, że nie jestem żadnym Alteregiem :evil: , nie będę głosował. Mam nadzieję, że przekonam. Pozdrawiam PS Boski, nie kumam o co chodzi z tym wątkiem witam na forum? O hermetyczny charakter forum? :wink: :D

Manool, reklamując nickiem jakąś rozgłośnię radiową, pisze:
a to serdeczne powitanie, yach. :evil: nic, tylko otwarte ramiona.

Wychodzi na to, że prym w sztabie wyborczym "Triodante" wiódł Piła. Natomiast Dzyń aka Gero wyraźnie wskazuje, czyje zdanie liczyło się wówczas najbardziej :wink:
Cytat:
Aha... GŁOSOWANIE TRWA DO MOMENTU JAK ZAGŁOSUJE OSTATNI Z TRÓJKI Crazy, K.T.W.S.G., Pippin.

Badura, przybywając z pomocą zagrożonej pozycji "Triodante", pisze:
Powstrzymywałem się przez wszystkie po kolei odcinki, ale wobec zastanych faktów... Gdy widzę propagandę, którą 'Erkej' prowadzi wraz z 'boskim', to nie mogę inaczej... A nade wszystko nie mogę niezgodnie z sumieniem... Więc muszę porównując te dwie płyty uznać jedno. Są one dobre. :) Bez "Triodante" nic nie zdziałamy, więc "Legendy" czas się pozbyć. :)

Piła, wątpiąc w wierność uczuć Kacpra, pisze:
Cholera... Właśnie sobie uświadomiłem, że K.T.W.S.G. zagłosuje przeciwko Triodante... Triodante! Triodante!

Dzyń, uspokajając go i przestrzegając przed pewnym hobbitem pisze:
O właśnie.... PROFESOR jeszcze nie głosował! PRO-FE-SOR!!! PRO-FE-SORR!! Trio-dan-te!!! Trio-dan-te!!! (tylko błagamy z Piłą o dopisek: "zostaje"...) A K.T.W.S.G. NA PEWNO zagłosuje PRZECIW Legendzie... Świetlana przyszłeść przed nami, którą zaciemnia ino Pippin...

Zaczyna się propaganda. Niestety, obrazki wklejane przez Boskiego przepadły, a ostały się ( :twisted: ) te pochodzące od Piły:
Obrazek

Obrazek

Tymczasem Pietro nieopatrznie wskazuje na marny gust byłego Prezydenta:
Obrazek

Piła przywraca poziom kultowym komiksem:
Obrazek

Lafjoy śledzi witrynę Stolicy Apostolskiej:
Obrazek

Elsea pewna gustu swojego męża pisze:
tja... zagapiłam się i nie zaglosowałam... Zostaje LEGENDA - bo w niej tylko siła, wiatr i mnie kocha :) PS. puszczę dziś męża, co wrócił właśnie z długiej podróży, do kompa - może można mieć nadzieję, że odda swój głos a ja oczywiście mam nadzieję, że wspominając to, co nas połączyło (to się chyba będzie nazywać małe wymuszenie...) pozostawi LEGENDĘ a odrzuci Triodante... ;P hi hi

Boski jako aktywista prorodzinny pisze:
!!! to jest prawdziwy wzór rodziny !!!! 8) 8) 8) 8)

Dzyń, apelując do Crazy'ego, pisze:
Crazy, uspokój Małżonkę informacją że Pippin za Ciebie zagłosuje przeciwko Triodante, a czyż Twój kolega K.T.W.S.G. to ma może zły gust?

Elsea, wyjaśniając, pisze:
przepraszam, ale ja jestem całkiem spokojna a z KTWSG to my (znaczy ja i on) się rozliczymy w inny sposób ;P :twisted: aaa, a gust to ma całkiem niezły, ten KTWSG... :lol: a każdy może popełniać błędy.... :wink:

Kacper, nie dając za wygraną, pisze:
elsea pisze:
przepraszam, ale ja jestem całkiem spokojna a z KTWSG to my (znaczy ja i on) się rozliczymy w inny sposób ;P :twisted: aaa, a gust to ma całkiem niezły, ten KTWSG... :lol: a każdy może popełniać błędy.... :wink:
hehehehe..... łoj Elseo........ rozliczymy się w inny sposób..........????? Kozioł, powiadasz? ;-) Za to odrzucenie Triodante to ja Tobie nic złego nie zrobię, ale za wymuszanie tego samego na Crazy'm to i owszem ;-) CRAZY: The D.N.A. i Mithrandir liczą na Twój GŁOSSSSS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Uratuj Najwybitniejszy Album Wszechczasów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Crazy, nie ulegając presji, pisze:
moje drogie armisty nie wpisywałem się tak długo nie dlatego, że nie mogłem się zdecydować - wybór został podjęty już ładnych kilka dni temu ani nie dlatego, że wpisaliście kilkanaście stron wpisów - gdybym miał to wszystko przeczytać, to byście jeszcze troszkę poczekali ;-) tylko dlatego, że mię nie było a zaraz po powrocie miałem mnóstwo zajęć dziękuję bardzo za poczekanie na mnie jako prosiłem A teraz do rzeczy. Drogi przyjacielu K.T.W.S.G. -- Triodante jest lepszą płytą niż Legenda tak, jak Pink Floyd jest lepszym zespołem niż Doorsi. Ale przecież to Doorsi są najlepszym zespołem.............. nieprawdaż? :-) I to by chyba wyczerpywało sprawę mojego wyboru. Jako odwieczny propagator płyty Triodante i orędownik jej częstszej obecności na koncertach, i człowiek, który Armię pokochał w pełni właśnie poprzez te niezapomniane triodantowe koncerty........... który w tej właśnie chwili słucha z drżeniem serca słucha Skończyłem Rozpoczynaj i nie chcą mu przez klawiaturę przejść poniższe słowa ............. ... wyrzucam Triodante w ogień i zabieram Legendę na bezludną wyspę.

Jasiek jeszcze jako Jaś organizował zaciąg sił cudzoziemskich i pisze:
Dzis puszczalem TRIODANTE w szwedzkim akademiku.... :?? Szwedzi i Finowie okreslili plyte jako "Fu..ing brilliant" :D Polnoc wola TRIODANTE!!! :mrgreen:


Lafjoy tymczasem obrazkowo:
Obrazek

Youzwa, pijąc do wpisu Jaśka, pisze:
Jaś pisze:
Dzis puszczalem TRIODANTE w szwedzkim akademiku.... :?? Szwedzi i Finowie okreslili plyte jako "Fu..ing brilliant" :D Polnoc wola TRIODANTE!!! :mrgreen:
bo im nie puściłeś "madafaka-mega-giga-brilliant" Legendy....


Piła jako Mistrz Ciętej Riposty w służbie "Triodante" pisze:
No wiesz na czymś flaszki musiały stać :) :) :)


Kacper, dramatyzując, pisze:
CRAZY!!!!! Wbiłeś mi mizerykordię - i to niemiłosiernie i nie w serce, ale w plecy............!!!!!!!!!!!!!! Dalibóg, czyżby Triodante miało okazać się zgubione?!?!??!?!?!?!?! Czy wszystko stracone..........? Czy nie ma już nadziei??? T R I O D A N T E !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Piła w obliczu końca:
Obrazek

Obrazek
być może zaskakując, Zasada, pisze:
boski pisze:
no jasne...a zasad glosowal niestety przeciw legendzie...
...nie niestety, ni eniestety... ...percepowalem legende na split tasmie z koncertem Homomilitii z kalisza i okrzyki Wojtiego "Kwiatek zejdz ze sceny!!!" (dodam ze kwiatek z Toxic Bonkers) plus jakosc typu koszmar nie pomogly mi zakochac sie w niej... ...a triodante to cala historia prob zrozumienia wieeeluuu rzeczy, sluchania, czytania (pan na B oczywiscie) - podobni ejak Gedeon Jerubaal mniej wiecej znaczy w mojej historii, zatem prosty wybor...


Niejaki Xyh (przeciwko czynnemu prawu wyborczemu gorąco protestował Kacper) postanowił uderzyć Piłę w czuły punkt, przedstawiając rzekomy gust syna naczelnego propagandzisty "Triodante":
Obrazek
Pippin, dopełniając dzieła zniszczenia, pisze:
Wróciłem z dalekiego kraju, zastałem forum mocno podzielone w dyskusji nad jakże ważnym tematem. Namysł długi i ciężki. Ale cóż - wybrać trzeba. Dwie moje ulubione płyty Armii, decyzja ciężka... Bez zbędnych więc słów - Legenda zostaje z nami. Z płaczem żegnam Triodante. Pippin


Boski, nie masz już swoich obrazków?

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 08 września 2010 13:40:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
założyłem dzisiaj z dwoma znajomymi zespół. nosi nazwę Sombrero i ma zamiar grać szeroką pojętą muzykę awangardową :D

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 7496 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 338, 339, 340, 341, 342, 343, 344 ... 500  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group