Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 11:34:56

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1212 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: sob, 08 lutego 2025 21:00:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
CCTV ****
Korea Południowa, 2020, reż. Kong-ik Kim

Youtuberka przeprowadza rozmowę z przebywającą w psychiatryku jedyną ocalała z masakry, jaka odbyła się kilka lat wcześniej w mało przyjaznej pracownikom stacji telewizyjnej. Stopniowo odkrywamy, co się wówczas wydarzyło i jakie były intencje obu rozmówczyń. Plakat nawiązuje do klasycznej szkoły k-horroru, ale co więcej robi to, całkiem udanie, również film. Nie tylko klimatem, ale, mam wrażenie, również realizacją i scenariuszem. gdyby nie wprowadzenie postaci łasej uwagi streamerki, myślałbym, że to produkcja sprzed 10 lub więcej lat. Czasem to może być zarzut, ale nie tym razem.

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 lutego 2025 21:03:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Toxic parents (dok-chin) ****
Korea Południowa, 2023, reż. Soo-in Kim

Sympatyczna nastolatka spotyka się z trójką innych, trochę od niej starszych osób. Śmieją się, rozmawiają, jedzą słodycze i piją alkohol, po czym wspólnie wsiadają do auta i popełniają samobójstwo. W ostatniej chwili jednak jeden z uczestników ucieka... Policja wszczyna śledztwo, zagadkę próbuje też rozwiązać matka dziewczyny. Policjanci poszukują samobójcy-uciekiniera, matka natomiast podejrzewa raczej koleżankę z klasy, może też nauczyciela. Nie wiadomo, czy w grę nie wchodziło szkolne prześladowanie czy może romans z wychowawcą. Mamy jednak zwrot akcji, a tytuł okazuje się być tyleż streszczeniem, co spoilerem.

"Toxic parents" to dramat społeczny, zapewne dość w Korei potrzebny. Prowadzony jednak na tyle ciekawie, że ma w sobie sporo z kryminału.

trailer

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 lutego 2025 21:04:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
ObrazekObrazek
Alienoid ***
Korea Południowa, 2022, reż. Dong-hoon Choi
Alienoid: Return to the future (eui-gye+in 2-bu) ***+
Korea Południowa, 2024, reż. Dong-hoon Choi

Na festiwalu Pięć Smaków obie części "Alienoida" można było obejrzeć ciągiem, potraktuję je więc jako jedną całość. Tym bardziej, że powstawały równolegle, a dwójka akcję podejmuje od momentu zakończenia jedynki. Pomysł jest całkiem fajny: posiadający zdolność podróżowania w czasie kosmici w ciałach ludzi w różnych epokach zostawiają na ziemi swoich niebezpiecznych więźniów. Gdy któryś sprawia kłopoty jest zabijany przez karna ekspedycję. Wszystko gra dopóki podczas jednej z wypraw wbrew zasadom kosmici zabierają ze sobą z ziemi małe dziecko. Przenoszą się z nim kilka wieków naprzód, gdzie za chwilę dojść ma do rebelii uwięzionych na naszej planecie i w naszych czasach kosmicznych bandziorów. Właśnie przybywa do Korei ich przywódca.

Wszystko jest kolorowe, spektakularne i niby atrakcyjne, dużo akcji, rozmaitych stałych elementów kina sensacyjnego, wątki komediowe... Tylko, że Koreańczycy nadal są według mnie średni w fantastyce, choć nie potrafią się z tym pogodzić i pchają ją ostatnio prawie wszędzie. Pierwsza część mnie wręcz wymęczyła, druga była trochę bardziej wciągająca, ale całość jest do obejrzenia raczej jako ciekawostka, może nie całkiem z cyklu "tak złe, że aż dobre", ale daleko do niego momentami nie ma. Część druga wygrywa z pierwszą dzięki zagęszczeniu akcji.

trailer

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Ostatnio zmieniony sob, 08 lutego 2025 21:07:22 przez Budyń, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 lutego 2025 21:07:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Nad rzeką bez końca (River, Ribā, Nagarenaide Yo) ****
Japonia, 2023, reż. Junta Yamaguchi

Pomysł, by umieścić grupę ludzi w jednym miejscu i w nieustannej pętli czasowej wydaje się być bardzo ograny i trudno z niego wykrzesać coś nowego. Pozornie, ponieważ Yamaguchiemu się to udało. Może dlatego, że to raczej pętelka, nie pętla: nim bohaterowie, obsługa i mieszkańcy małego pensjonatu wylądują dokładnie w tym samym momencie i sytuacji, minie zaledwie kilka minut - na przykład goście hotelowi, którzy akurat jedzą obiad nawet się nie orientują, że coś jest nie tak, tylko dziwi ich, że ze stołu nie ubywa potraw. Gdy za drugim czy trzecim razem bohaterowie zaczynają się orientować, co się dzieje, szukają rozwiązań. Kolejne tropy (jak niegroźna klątwa zakochanej pokojówki) okazują się jednak fałszywe, a odpowiedzi trzeba poszukać na zewnątrz. Mamy tu bardziej kino obyczajowe, czasem wpadające w komedię, czasem w dramat, niż fantastykę. Mimo początkowego sceptycyzmu, może irytacji nawet, obejrzałem rzecz z dużym zainteresowaniem.

trailer

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 lutego 2025 21:09:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek

Ja, kat (I executioner/Veteran 2, be-te-rang-2) ****
Korea Południowa, 2024, reż. Seung-wan Ryoo

W 2015 roku film "Weteran", opowiadający o doświadczonym policjancie, ścigającym bogatego i bardzo zepsutego dzieciaka - psychopatę, był największym przebojem kinowym w Korei. Po 9 latach doczekaliśmy się sequela, który w polskich warunkach częściowo funkcjonuje jednak jako tytuł zupełnie samodzielny. Jednak od razu się kojarzy - ta sama główna postać i podobny klimat. Tym razem policja szuka tajemniczego mściciela, który zabija osoby, niedostatecznie ukarane za własne zbrodnie przez koreański system. I kilka innych, które próbują się pod to z niższych pobudek podpiąć. Nie jest to może arcydzieło, ale ogląda się dobrze. Warto tylko wiedzieć, że pierwsza, raczej komediowa, ocierająca się o farsę sekwencja najazdu na kasyno, jest tylko wprowadzeniem a trochę też zdezorientowaniem widza w kwestii konwencji.

trailer

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 lutego 2025 21:10:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
The March of Fools *** (z uwzględnieniem wartości historycznej ****)
Korea Południowa, 1975, reż. Gil-young Ha

Film ponoć ważny dla koreańskiego kina, więc obejrzałem go w końcu (przymierzałem się już parę lat temu), mając do napisania kolejny większy tekst na ten temat. Co zabawne, trochę go musiałem poszukać i znalazłem po drodze dwa filmy o łudząco podobnych tytułach, każdy więc zacząłem, by po kilkunastu minutach załapać, że to nie ten. To opowieść o mało udanym życiu dwóch studentów, szukających okazji do zarobku, zabawy, a najlepiej jeszcze dziewczyny/przyszłej żony. Nie do końca im idzie, bo studiują mało perspektywiczną filozofię. Jeden znajduje dziewczynę, która trochę nie wie, czego chce, drugi nawet tego nie może sobie zorganizować. Przy okazji mierzą się czasem z drobnymi niedogodnościami, płynącymi z życia w dyktaturze, na przykład policja ściga ich za zbyt długie włosy, choć nawet żadnymi hippisami nie są. Ogólnie, po latach, to jest ciekawe głównie dla zainteresowanych kino społeczne, ale poza tym trudno mi powiedzieć, żeby mnie to jakoś porwało. Natomiast ciekawy jest koniec, w pewnym stopniu pokazujący, ze pewne sposoby budowania opowieści filmowych w koreańskim kinie mają już dość długą tradycję.

"The March of Folls" legalnie na YT

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 lutego 2025 21:11:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Operacja "Cisza" (Project Silence, tal-chul: PROJECT SILENCE) ***
Korea Południowa, 2024, reż. Tae-gon Kim

Uwięzieni na zniszczonym moście na ruchliwej autostradzie ludzie muszą walczyć z czasem i krwiożerczymi psami, będącymi obiektem tajnego wojskowego eksperymentu, w który zamieszani są najważniejsi politycy w państwie! Byłoby super, gdybym nie widział już tysiąca takich filmów. Byłoby niezłe, gdyby z banalnych i ogranych elementów złożyć mimo wszystko klasyczny, soliodny produkt - ale też się niespecjalnie udało. Jest więc raczej przeciętnie. Dla niewymagajacych fanów gatunku, którzy lubią kolejny raz obejrzeć tą samą historię. Jak ktoś ma, to jest na VOD TVP.

trailer

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 07 kwietnia 2025 23:15:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
[serial] Czy drzewo upada bezgłośnie (The Frog) ****
Korea Południowa, 2024, 8 odcinków

Pierwszy odcinek jest bardzo lekki, a zarazem bardzo mylący. W dwóch planach czasowych obserwujemy sobie życie niewielkich hoteli. Jeden, ten sprzed lat, prowadzony jest przez małżeństwo z dzieckiem, drugi, bardziej pensjonat, przez mieszkającego samotnie mężczyznę. Kiedyś i teraz poza przeznaczeniem miejsca akcji łączy powracająca do miasteczka policjantka. W pierwszym z hoteli przed laty popełniono morderstwo, w efekcie którego Bogu ducha winna rodzina właścicieli całkowicie się rozpadła. Najpierw upadł hotel, potem syn stał się ofiarą prześladowania w szkole, wreszcie matka popełniła samobójstwo, a ojciec zwariował. W hotelu, czy raczej pensjonacie współczesnym pewnego dnia pojawia się młoda i atrakcyjna kobieta z dzieckiem. Gdy następnego dnia jedzie dalej, właściciel znajduje metodycznie i chemicznie oczyszczone ściany, a jakoś tak bardziej czuje, niż wie, że dziewczyna w dalszą drogę wyruszyła sama. Niczego nie widział, niczego nie znalazł i niczego nikomu nie mówi, ale żyje z narastającym przekonaniem, że pod jego dachem doszło do dzieciobójstwa. Mija kilka miesięcy i domniemana morderczyni wraca, by znów wynająć pokój, a potem zacząć wywracać całe otoczenie i życie właściciela do góry nogami. Gdy będzie szukał rozwiązania swojej sytuacji, jego losy splotą się z historią z przeszłości, choć akurat ten watek wydaje się trochę naciągany. Całość jest jednak wciągająca, a zarazem ponura i ciężka.

"Czy drzewo upada bezgłośnie?" na Netfliksie

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 07 kwietnia 2025 23:18:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
[serial] Hellbound (sezon 2) ****
Korea Południowa, 2024, 6 odcinków

Pierwszy sezon "Hellbound" opowiadał o potworach, które zaczęły zabijać na ziemi grzeszników i o będącej następstwem tych zdarzeń religijnej histerii. Druga część zaczyna się od powrotów niektórych ofiar, co zmienia specyficzną, szalona równowagę sił między państwem i sektami religijnymi, toczącymi walkę o władzę i wpływy. O ile w sferze nadprzyrodzonej nie jest to specjalnie porywające, a do tego wydaje się momentami zbyt ciężkie, o tyle jako barwna opowieść o polityce i manipulacji serial zyskuje wartość dodaną - i w tej przyziemnej, choć bardzo spektakularnej warstwie broni się dużo lepiej. Co ciekawe, pod sam koniec, tak, jak w pierwszym sezonie,. dostajemy zwrot akcji, który kojarzy się bardzo ze... "Sweet home". Podsumowując - to nadal nie jest mój ulubiony serial, ale jednak czekam na trzeci, chyba już ostatni, sezon tej historii.

"Hellbound" na Netfliksie

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 07 kwietnia 2025 23:21:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
[serial] Niezwykli (Moving) *****-
Korea Południowa, 2023, 20 odcinków

Bardzo popularny serial Disneya, który mi początkowo trochę umknął. Co jakiś czas trafiałem jednak na informacje na jego temat, z opisu wydawał mi się interesujący, a że w końcu pojawiła się okazja, by obejrzeć na legalu, to żeśmy obejrzeli. I faktycznie jest bardzo dobrze, choć pierwsze odcinki to coś w rodzaju rozbiegówki, która jeszcze nie zapowiada bardzo mocnych wrażeń. Owszem, pewne sygnały zwiastują drugie dno, jednak pierwsza warstwa bliska jest po prostu szkolnego romansu z pewnymi elementami niesamowitości. Potem się jednak rozkręca i mamy to, co chcieliśmy dostać i co nam obiecano.

...czyli opowieść o drugim, nieświadomym w pełni tego, kim są pokoleniu Koreańczyków z nadzwyczajnymi zdolnościami (wielka siła, umiejętność latania, nadzwyczaj wyostrzone zmysły itd.), którego przedstawiciele zebrani zostali w jednej szkole Oczywiście ani oni, ani ich rodzice początkowo nie zdają sobie sprawy, natomiast nauczyciele i owszem, są bowiem na etacie w koreańskich służbach. ba, niektórzy nawet na podwójnym, bo robią też dla Północy, która również ma podobna komórkę. Równolegle ktoś zaczyna wyłapywać i wykańczać przedstawicieli pokolenia rodziców. Państwo nie do końca wie, co ma z tym zrobić, bo nie ma też planu na wykorzystanie mocy dzieciaków. Wreszcie zjawiają się też agenci północy. Nim dojdzie do brawurowej kulminacji, poznany historię całej operacji, jej poszczególnych uczestników i akcji z ich udziałem. W planach jest drugi sezon. Będzie musiał być trochę inny, ale jest z czego szyć. Dodam, ze pomimo "zachodniej", superbohaterskiej fabuły, liczne sekwencje, zwłaszcza te dotyczące losów starszego pokolenia, są bardzo koreańskie. Bo w ogóle, co zauważyłem już przy "The Worst of Evil" i co wyjdzie również przy okazji niedawno oglądanego przeze mnie "Gaduły", którego opiszę potem, koreańskie seriale Disneya są w ostatnich latach bardzie klasycznie koreańskie właśnie, niż często udziwniane trochę na siłę produkcje Netfliksa.

"Niezwykli" na Disney+

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 07 kwietnia 2025 23:22:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
[serial] Squid Game (sezon 2)****
Korea Południowa, 2024, 7 odcinków

Pierwszy sezon "Squid game" był międzynarodowym fenomenem, który przyczynił się do wzrostu popularności serialu z Korei jako takich. Jego druga część spełnia oczekiwania większości fanów, ja natomiast nie jestem aż tak zachwycony, choć i narzekać jakoś bardzo nie będę. "Squid Game 2" trzyma właściwie poziom jedynki, problem jednak w tym, że po pierwszych odcinkach, które zdają się iść w trochę inną stronę, staje się jej niemal idealnym powtórzeniem - wręcz na krawędzi remake'u z innymi (poza główną dwójką i kilkoma postaciami drugoplanowymi) bohaterami. Początek serii to bowiem planowanie zemsty przez wygranego pierwszej edycji i kilka osób, które mają swoje porachunki z organizatorami gry, a równolegle werbunek do kolejnej edycji. Gdy plan zemsty zawodzi, a pieniądze okazują się nie pomagać, Gi-hun zdecyduje się zawalczyć raz jeszcze - i wszystko, nawet część gier, zaczyna się powtarzać. Trzyma to klimat, budzi napięcie, ale... już było. Zobaczymy, czy w planowanej na początek lata części finalnej, czeka nas jakieś większe zaskoczenie.

"Squid Game" na Netfliksie

PS. O tle społecznym serii pisałem też dla Tysola: https://www.tysol.pl/a134884-spoleczens ... zadluzenia

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Ostatnio zmieniony śr, 09 kwietnia 2025 20:49:05 przez Budyń, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 07 kwietnia 2025 23:22:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
[serial] Gangnam B-side ****1/2
Korea Południowa, 2024

Znów potwierdza się, że najbardziej klasyczne koreańskie historie serialowe schronienie znalazły na Disneju. Tym razem trafiła mi się opowieść o zaginionej luksusowej dziewczynie do towarzystwa, której równocześnie szuka jej opiekun, dość barwna postać z półświatka i policjant, którego zbuntowana córka kumplowała się z poszukiwaną. I która sama się za chwile zgubi. Mamy tu dużo przemocy, zdemoralizowanych celebrytów i eksperymenty z nowymi narkotykami, a z drugiej strony mocno skorumpowaną policję. Obaj główni dobrzy musza więc walczyć ze swoim własnym środowiskiem, a po drodze trochę też między sobą. Ogląda się to bardzo dobrze, produkcja trzyma poziom, a mi takich rzeczy bardzo ostatnio brakowało.

"Gangnam B-side" na Disney+

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 07 kwietnia 2025 23:23:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
[serial] Sweet Home (sezon 3) ***
Korea Południowa, 2024

Pierwszy sezon był dla mnie objawieniem, drugi rozczarowaniem, trzeci zaś okazuje się wymęczonym zamknięciem, słabszym nawet od swego poprzednika. Przypomnę: opowieść zaczęła się w odizolowanym od zniszczonego świata, cudem ocalałym bloku, w którym ludzie zaczynają zmieniać się w potwory. Te okazują się być bardzo różne, wrogie lub niegroźne, a ich naturę definiują tłumione obsesje lub dominujące cechy charakteru ludzi, którzy się nimi stali. Pierwsza część była pogłębioną, barwna i spektakularną opowieścią, kontynuacja poszła niestety w dość banalne kino post-apo, które nie miało już tego samego klimatu i pewnie lepiej odebrałbym je jako odrębny tytuł. Zwłaszcza, że i skład bohaterów trochę się zmienił. Finalny sezon domyka wątki, w tle walki między dwiema frakcjami mutantów, z których jedni są jednoznacznie złymi potworami, a drudzy czymś w rodzaju nowych, silniejszych lecz mniej emocjonalnych ludzi, kończą się wątki z udziałem głównych bohaterów. I cóż mogę powiedzieć - kompletnie mnie to już nie porwało, nikomu nie kibicowałem, niczyj los mnie za bardzo nie obchodził, wszystko oglądałem na siłę i z przymusu, by się pozbyć. Dobrze, że to już koniec.

"Sweet Home" na Netfliksie

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 06 lipca 2025 20:17:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
technicznie: kilka tygodni temu straciłem kompa, a z nim już napisany duży zapas omówień, trudno mi się z tym jakoś od nowa ogarnąć, bo jest dużo do napisania, a części rzeczy już za bardzo nie pamiętam, no ale spróbuję to nadgonić do końca lipca. Niestety po drodze wyschły wszystkie źródła i zdaje się, że potem i tak spadnie ilość nowej zawartości w tym wątku

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 20 lipca 2025 18:03:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 czerwca 2010 23:53:10
Posty: 1262
Skąd: Frakcja Astralna
Budyń, a netfliksa masz jeszcze? Mignęła mi tam ze dwa tygodnie temu reklama nowego serialu o zombiakach, oczywiście z Korei... Tytułu nie zapamiętałem, szukam przez jakieś skojarzenia, ale nic... Może Ty się orientujesz, jaki tytuł ma najnowsza wersja apokalipsy zombiakowej...?

_________________
...sailin`on...


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1212 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group