Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 08:01:33

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1212 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 77, 78, 79, 80, 81
Autor Wiadomość
PostWysłany: pn, 29 grudnia 2025 17:47:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Srebrzysty owoc (Silver Apricot, eun-bit-sal-gu) ***
Korea Południowa, 2025, reż. Man-min Jang

Film obyczajowy w którym w sumie za wiele się nie dzieje, ale jednak coś w sobie ma. dziewczyna z rozbitej rodziny wyrusza do innego miasta, by spotkać się z ojcem, mającym już od lat nową żonę i kolejną córkę. Obserwujemy, jak kształtują się wzajemne relacje, a główna bohaterka łatwo wchodzi w tryby innego, lecz już kiedyś przeżywanego życia. W tle wciąż są jednak konflikty o'pieniądze, cieniem na życiu kładzie się też koreański ład korporacyjny i kryzys mieszkaniowy. Dało się obejrzeć, choć to kino festiwalowe i też w ofercie festiwalowej (Pięć Smaków) się znalazło.

trailer

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 29 grudnia 2025 17:48:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
The Hidden Face (hi-deun pe-i-seu) ***+
Korea Południowa, 2024, reż. Dae-woo Kim

Remake hiszpańsko-kolumbijskiego filmu z 2011 roku (znajdziecie go na CDA), z tym samym punktem wyjścia i drobnymi różnicami w poprowadzeniu akcji. Dyrygent wywodzący się z biednej rodziny zostaje z dnia na dzień porzucony przez traktująca go z jawną klasową pogardą narzeczoną. Specjalnie nie tęskni i szybko nawiązuje romans z prześliczną wiolonczelistką. Narzeczona nie daje znaku życia, znajomość rozwija się bardzo dla bohatera sympatycznie, gdy jednak reżyser zaczyna odkrywać przed nami karty, okazuje się, że miła instrumentalistka jest dawną kochanką zaginionej, a zaginiona nie jest wcale daleko.

Sporo dość śmiałych scen erotycznych, w jednej z ról znana choćby z "Parasite" Cho Yeo-jeong, od pewnego momentu nawet dość wciągający klimat. Całość, jak na remake, dość koreańska.

trailer

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 29 grudnia 2025 17:58:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Trup (Dead Man, de-deu-maen) ***
Korea Południowa, 2024, reż. Joon-won Ha

Przegrany biznesmen rozpaczliwie szuka sposobu na uratowanie swojej sytuacji finansowej. ma nóż na gardle, ponieważ jego żona spodziewa się dziecka. Nie ma ochoty na sprzedaż własnych organów, decyduje się więc na zostanie słupem w szemranej operacji finansowej. Wkrótce okazuje się, że przewidziano dla niego poważniejszą rolę - staje się twarzą a zarazem kozłem ofiarnym wielkiego przekrętu, w którym pieniądze traci bardzo wielu obywateli Korei. Oficjalnie uważany za zmarłego, znajduje się w tajnym, prywatnym więzieniu w Chinach, skąd jednak zostaje uwolniony przez ambitną polityk, chcąca wykorzystać go w kampanii wyborczej. Film początkowo wydaje się zbyt chaotyczny, w dalszych częściach ogląda się lepiej. Jest całkiem fajny, tyle, że przy okazji również bardzo banalny. I trochę przenoszony, bo czekał ze trzy lata na premierę.

"Trup" na CDA

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 29 grudnia 2025 18:01:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Dziwne opowieści 2 (Strange 2, gi-gi-myo-myo-2) **
Korea Południowa, 2024, różni reżyserzy 

Najbardziej przerażająca w tym zbiorze krótkich nowelek jest ich nijakość. Nie wiadomo o co chodzi, nie ma wyjaśnień, dlaczego i po co. Ot, kobieta jedzie na lotnisko, GPS wariuje, pojawia się potwór który zabija taksówkarza a potem pasażerkę - i koniec, i następny. Kilka wątków, których nie da się nawet nazwać historiami, utrzymanych w niepokojącym klimacie, ale jednak bardzo według mnie wybrakowanych. Jedyne, co w całym tym zestawie się broni, to mająca pewien walor społeczny historia imigrantów - robotników, którzy przyzywają demony ze swych wierzeń, by rozprawić się z pomiatającą nimi kadrą zarządzającą. Ale to mało, dramatycznie miało. Przyznam, że zaskoczyło mnie, że to efekt pracy kilkorga reżyserów, bo wszystkie segmenty utrzymane są w tym samym, bardziej japońskim, niż koreańskim stylu.

"Dziwne opowieści 2" na CDA

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 marca 2026 11:24:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Harbin ***
Korea Południowa, 2024, reż. Min-ho Woo

Chyba najwięcej o tym filmie mówi to, że gdy sobie nadrabiałem pisanie recenzji, to o nim zapomniałem. Dla porządku wspomnę więc, że obejrzałem go gdzieś między "Srebrzystym owocem" a "Trupem". Chyba. W czym leży problem? Ładnych kilka lat temu Koreańczycy zaczęli robić wspaniałe produkcje o czasach swej walki z japońskim okupantem. Niestety wybitny poziom świetnego "Assassination" (też jest na CDA, pod tytułem "Zamach", jak coś) i trochę mu ustępującej "Gry cieni" okazał się być nie do utrzymania. Tym samym zmarnowano naprawdę interesującą historię zdrady i odkupienia jednego z bojowników, którego oddział przygotowywał skuteczny zamach na japońskiego premiera  Itō Hirobumiego, dokonany w tytułowym Harbinie, mieście funkcjonującym wówczas na styku Chin i Rosji (swoją drogą polskim widzom znanego bardziej współcześnie z głośnego kryminału "Czarny węgiel, kruchy lód" (ten też jest na CDA), a i obecnego jakoś tam w polskiej historii z racji zamieszkiwania tam od czasu rozbiorów znaczącej grupy Polaków). Zamachowiec, bojownik An Jung-geun, intelektualista i katolik, dziś jest oczywiście bohaterem narodowym, więc w samej Korei film obejrzał się przyzwoicie. Sam mam jednak wrażenie, że choć jest to produkcja poprawna, można było zrobić to wszystko trochę lepiej, trochę mocniej. tak by nie zapomnieć, że się ten film oglądało, nie będąc Koreańczykiem. 

"Harbin" na CDA

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 marca 2026 11:31:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Ghost Game (the) (gang-ryeong:gwi-sin-nor-i) ****
Korea Południowa, 2025, reż. Dong-wan Son

Ostatni koreański film, jaki widziałem w 2025 roku i całkiem miła niespodzianka. Szóstka uczniów, dwóch chłopaków i cztery dziewczyny, wyrusza do nawiedzonego budynku, by nagrać w nim inscenizowane wywołanie ducha i wygrać konkurs na film. Jedna z dziewczyn rzuca jednak pomysł, by spróbować zrobić to samo, ale na poważnie, w końcu co im szkodzi. Jak to w takich opowieściach, szybko okazuje się, że ryzykowne zabawy mają swoje konsekwencje. Tylko czy dla pomysłodawczyni to naprawdę była zabawa?

Nie spodziewałem się tu niczego specjalnego. Zaskoczyło mnie tylko, że mamy tu klasyczny montaż, ponieważ spodziewałbym się, że będzie to kolejny find footage, tym bardziej, że podobieństw do wielkiego hitu frekwencyjnego o nawiedzonym szpitalu w Gonjiam jest tu sporo. Co do reszty, mamy tu sprawnie zrobiony horror, który mimo sklejenia go z ogranych już patentów, ogląda się dobrze. 

trailer

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 marca 2026 11:41:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Usury academy (cham, jal-haess-eo-yo) ***
Korea Południowa, 2023, reż. Dong-seok Hwang

W koreańskich filmach, pokazujących świat dorosłych, długi i ich bezwzględni egzekutorzy są jednym z częściej pojawiających się motywów, co pokazuje, że pomimo pewnych zmian w prawie wciąż jest to duży problem społeczny. W "Usure Academy" temat pokazany jest jednak z innej perspektywy, przynajmniej na początku. Chłopak, którego rodzice wyjechali do pracy za granicę i zostawili go z długami, zaczyna pracować dla ich wierzyciela, faceta z sąsiedztwa, który wydaje się być zaskakująco, jak na tę profesję, w porządku. Chłopak zyskuje pewność siebie, uwalnia się od szkolnych gnębicieli, zaczyna spotykać się z mającą podobne zmartwienia, szukająca pieniędzy w portfelach starszych facetów, lecz tak naprawdę całkiem poczciwą dziewczyną i... zaczyna pożyczać pieniądze kolegom i koleżankom ze szkoły - oczywiście z puli swojego opiekuna. Kłopoty zaczynają się, gdy ci nie chcą kasy oddawać, a do tego dziewczyna zaszantażuje nie tego faceta, co trzeba. Wtedy będzie już po staremu ponuro, może nawet wychowawczo, niestety też trochę chaotycznie, przez co końcówka filmu odstaje od robionej raczej skromnymi nakładami, ale interesującej i wcale nie tak oczywistej w swojej wymowie reszty.

trailer

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Ostatnio zmieniony czw, 26 marca 2026 15:32:24 przez Budyń, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 marca 2026 11:46:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Inju. Przebudzenie bestii **1/2
Francja, Japonia, 2008, reż. Barbet Schroeder

"Inju" to dość nietypowy przypadek na tej mojej liście, bo pozornie największy wkład w powstanie filmu mają Francuzi, a Francja, choć coraz mniej europejska, nie jest na pewno krajem dalekiej Azji. Skąd więc się to tu wzięło? Film nakręcili Francuzi, głównym bohaterem jest Francuz, ale reszta, łącznie z opowiadaniem, na podstawie którego powstał scenariusz, jest japońska. Francuski fan japońskiego pisarza, będący zarazem znawcą jego dzieł, jak i zdolnym naśladowcą, zaczyna odnosić sukcesy jako autor thrillerów. Również w Japonii, do której zostaje zaproszony. Specyfik dzieł tajemniczego, nikomu nieznanego Japończyka polega na ciągłym triumfie zła i brutalności, Francuz stara się pisać równie bezwzględnie, ale dając wygrać dobru. Odkąd wsiada na pokład samolotu, jest oczywiste, że dojdzie do konfrontacji. Senne koszmary, dziwne wizje, niepokojący klimat każą widzowi spodziewać się, że tajemniczy pisarz może być tak naprawdę demonem. Podkreśla to klimat horroru z przełomu wieków, sam film jest zresztą też dość stary, powstał w 2008. Niestety po prawie dwudziestu latach film już trochę niedomaga, co więcej ostateczny zwrot akcji również rozczarowuje.

|Inju. Przebudzenie bestii" na CDA

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 marca 2026 11:53:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Dobre wieści (Good news, gut-nyu-seu) ****1/2
Korea Południowa, 2025

Grupa lewackich terrorystów z Japonii, zafascynowana analogicznymi ugrupowaniami z Zachodu porywa samolot i żąda lądowania w Korei Północnej. Początkowo dużo tu farsy i satyry politycznej, wpadającej w czarny humor. Decyzyjni Japończycy i Koreańczycy myślą głównie o potencjalnych korzyściach politycznych, terroryści nie są zbytnio ogarnięci, a odpowiedzialny za akcję ratowania pasażerów agent Południa też jest dość dziwny. Są też Amerykanie, wiadomo, jacy. Powstaje brawurowy plan, który jednakże, niespodzianka, nie wypala i tak pomału zmierzamy w stronę dramatu. Ale nawet zanim się w niego osuniemy, kilka scen wybije nas mocno z komediowego rytmu.

"Dobre wieści" na Netfliksie

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 marca 2026 11:58:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Forte ****
Korea Południowa, 2025, reż. Kim-bo Kim

Gdzieś pomiędzy kinem artystycznym, a horrorem. Młoda kompozytorka udaje się do znajdującego się na odludziu studia, gdzie z innymi muzykami pracować ma nad muzyką do filmu. Nie dość, że wszyscy chcą ją na różne sposoby wykorzystać (jak nie artystycznie, to erotycznie), to jeszcze dookoła dzieje się coś dziwnego, dziwnie zaczynają się też zachowywać kolejne osoby z ekipy. To nie jest typowy horror, dużo tu natomiast tradycyjnej, koreańskiej gry klimatem sprzed westernizacji gatunku. gdyby "Forte" powstało 20 lat temu, mogłoby chyba zostać filmem kultowym, ale i teraz zasługuje na obejrzenie.

Ten film nie jest chyba jakoś bardzo znany, nie mogę znaleźć go nawet na branżowych stronach. Niesłusznie. Ale jest na CDA.

"Forte" na CDA

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 marca 2026 12:05:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Mantis ***
Korea Południowa, 2025, reż. Tae-sung Lee

W korporacji zawodowych zabójców dochodzi do zmiany pokoleniowej, nie wszyscy chcą trzymać się zasad, a para dawnych przyjaciół staje się wrogami na śmierć i życie. Jest to jakoś powiązane z wcześniejszym filmem "Kill Bok-soon", ale równie dobrze mogłoby nie być, albo udawać spin-off "Believera 2" czy dowolnego innego dzieła z tej półki. Jest poprawnie, jest sprawnie, ale nic lub prawie nic już z tego nie zostaje w głowie. Można dla zabicia czasu i tyle. Kolejny film, który obejrzałem, nie wpisałem od razu na listę i prawie że bym o nim w ogóle zapomniał. Ale może ktoś nie widział jeszcze 100 takich samych filmów i wtedy pewnie się zachwyci.

"Mantis" na Netfliksie

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 marca 2026 12:15:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Obrazek
Bez wyjścia (No other choice, eo-jjeol-su-ga-eobs-da) *****
Korea Południowa, 2025, reż Chan-wook Park

Nowy i nie wiem, czy nie najlepszy (dla mnie, bo nie jestem fanem jego klasycznej, powszechnie uważanej za kultową "TRylogii Zemsty" a i "Służąca" aż tak mnie nie porwała) film Park Chan-wooka. Thriller, wymieszany z rozumianą azjatycko czarną komedią. Ojciec i głowa rodziny traci pracę w firmie papierniczej. Rodzina pomału podupada, trzeba oddać psy i zrezygnować z części oznak statusu. Nie widzi siebie nigdzie indziej, problem w tym, że branża jest w kryzysie. Wszyscy zwalniają, ludzi w jego sytuacji jest wielu, a rekrutuje tylko jedna firma. Trzeba więc jakoś pozbyć się konkurencji, a najpierw ją namierzyć. Trochę tu "Tokijskiej sonaty", trochę "Parasite", i w sumie dość przewrotna prorodzinna wymowa. Wróżę sukcesy i jeśli nadejdą, będą w pełni zasłużone. Film jest w tej chwili grany w naszych kinach.
W naturze głównego bohatera kryje się pewien paradoks. Kocha papier, a równocześnie jest wielkim miłośnikiem przyrody. I przyroda jest tu równorzędnym głównym bohaterem - filmowana barwnie, w złotej godzinie, z "kalendarzowymi" filtrami. Jak ktoś lubi rośliny, to już tylko dla nich powinien ten film obejrzeć. 

phpBB [video]

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1212 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 77, 78, 79, 80, 81

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group