Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 11:57:55

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1455 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48 ... 97  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 23 września 2009 05:16:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:09:25
Posty: 6879
Skąd: z Nepalu
O Orlej Perci:

http://przewodnik.onet.pl/38,1660,1575575,artykul.html

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 25 września 2009 00:09:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 22:28:36
Posty: 1082
Skąd: W-wa
Dzień trzeci.

Ten dzień przeznaczyłem na Tatry Wysokie, realizując trasę, która chodziła mi po głowie już od dawna. Dwa główne cele tego dnia to:

Obrazek

Obrazek

Jeszcze słowo na temat obieranych celów - na pewno ważne dla mnie jest osiąganie wyznaczonych wcześniej miejsc, ale poza tym sama obecność w Tatrach to już jest coś - zapach lasu, obmycie zmęczonej twarzy w lodowatej wodzie ze strumienia, ciepło rozgrzanych na słońcu skał, słuchanie z grani odgłosów płynących z dolin - to daje mi dużo radości.

Pobudka 5.15, wyjazd o godz. 6.00 z dworca PKS, 7.15 - wysiadam na dworcu autobusowym w Starym Smokowcu. Miasteczko zrobiło na mnie bardzo pozytywne wrażenie - jest czyste i zadbane.

Obrazek

Trochę czasu zeszło mi na poszukiwaniu początku mojego szlaku, ale w końcu udało mi się go znaleźć i o 7.55 zacząłem podejście żółtym szlakiem do Schroniska Wielickiego. Szlak początkowo wiedzie przez zniszczony las, wygląda jakby kiedyś był tu pożar.

Obrazek

Było ciepło, wręcz duszno, niebo zachmurzone i tak jak się spodziewałem, po pewnym czasie zaczął padać deszcz. Dalsza część szlaku przebiega przez piękny las, potem wśród gęsto rosnących kosodrzewin. O godz. 9.40 dotarłem do schroniska (1667 m), a w zasadzie hotelu górskiego. Byłem dosyć mokry, termometr przed schroniskiem pokazywał 9 st., od strony Wielickiego Stawu zacinał zimny, silny wiatr. Schronisko moim zdaniem, ale chyba nie tylko moim bo i przewodnik Nyki wspomina coś na ten temat, fatalne architektonicznie.

Obrazek

Pamiątkowa tablica przy schronisku

Obrazek

Poza tym wszedłem do środka z zamiarem zjedzenia śniadania, a tam restauracja! Bufet, w postaci mokrych, zalanych deszczem ław był na zewnątrz. To wszystko nie sprzyjało konsumpcji tego, co miałem w plecaku, więc po częściowym przebraniu się i zrobieniu kilku zdjęć ruszyłem dalej do góry. I tu miałem szczęście - deszcz przestał padać, wiatr ucichł, a po pewnym czasie wyszło słońce!

Wielicki Staw

Obrazek

Wielicka Siklawa

Obrazek

Od Wielickiego Stawu towarzyszyły mi już typowe dla Tatr Wysokich krajobrazy.

Obrazek

Na wysokości 1929 m mijam leżący u stóp Gierlachu (2655 m) Długi Staw - jeziorko o pięknym kolorze wody.

Obrazek

Polski Grzebień z okolic Długiego Stawu

Obrazek

W końcowej części szlaku trochę łańcuchów, niewielka eskpozycja. O godz. 11.30 stanąłem na przełęczy Polski Grzebień (2200 m). Piękne widoki na masyw Gierlachu, nasze Tatry i górną część Doliny Białej Wody.

Widok z Polskiego Grzebienia w kierunku Doliny Białej Wody

Obrazek

Odpoczywałem pół godziny, a po następnych 35 min. fajnego podejścia po skałkach osiągnąłem kulminacyjny punkt wyprawy - Małą Wysoką (2428 m).

Podejście na Małą Wysoką

Obrazek

Widok z podejścia w kierunku Wysokiej (podwójny wierzchołek w centralnej części zdjęcia) i Rysów (podwójny wierzchołek na prawo od Wysokiej)

Obrazek

Widok ze szczytu jest przepiękny, rozległy, ciekawy we wszystkich kierunkach - Mała Wysoka położona jest praktycznie w sercu Tatr Wysokich - piękne widoki na Gierlach (2655 m), Wysoką (2560 m), Rysy (2503, 2499 m), Łomnicę (2632 m), Sławkowski Szczyt (2452 m) i wiele innych. Na szczycie znajdują się trzy blaszane opisy panoram (na Polskim Grzebieniu jedna blacha).

Widok ze szczytu w kierunku m.in. Łomnicy (najwyższa po prawej)

Obrazek

Widok ze szczytu na Gierlach

Obrazek

Przyjacielski ptaszek na szczycie

Obrazek

Na Małej Wysokiej zjadłem w końcu popołudniowe już śniadanie, część czasu miałem okazję znowu spędzić samotnie, później było parę osób, większość Polaków, ciekawe rozmowy, zdjęcia - w sumie spędziłem tam prawie 1.5h i o 14.00 zacząłem schodzić. Zszedłem dosyć szybko z powrotem na przełęcz, dalej w dół w Dolinę Białej Wody mocno rozsypanym aczkolwiek podtrzymywanym szlakiem do rozwidlenia, skąd można udać się na pobliską Rohatkę (2288 m) i dalej np. do Zbójnickiej Chaty.

Zejście z Polskiego Grzebienia

Obrazek

Przełęcz Rohatka

Obrazek

Moja droga powrotna wiodła dalej w dół - miałem do przejścia całą Dolinę Białej Wody. Od tego miejsca na Łysą Polanę miałem ok. 13 km. Później już schodziłem bardzo wolno, dokuczały mi palce, ale za to chłonąłem wszystko, co było wokół. Dolina Białej Wody jest piękna - Zmarzły Staw (2047 m), Litworowy Staw (1863 m), potem strumienie spływające ze wszystkich stron, wodospady, piękna, bujna roślinność!

Litworowy Staw

Obrazek

Dolina Białej Wody

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na szczególną uwagę zasługuje jeszcze Polana pod Wysoką (1300 m) - piękne miejsce, w pobliżu obozowisko taternickie. Gdy minąłem polanę ok. 17.20 zdałem sobie sprawę, że w takim tempie nie dojdę do północy. Mocno przyspieszyłem, poza tym dalsza część trasy odbywała się już bardzo przyjemną, dosyć płaską drogą.

Obrazek

Po drodze jeszcze, ok. 3 km przed Łysą Polaną, znajduje się rozległa polana Biała Woda - stąd też piękne widoki na Tatry Wysokie. O godz. 19.10 szczęśliwie dotarłem na Łysą Polanę, po 10 min. stałem już w zatłoczonym busie, w którym panował półmrok, okna były przyciemnione, a w środku sączyło się niebieskie światło zapraszające do spania, ok. 20 dotarłem z powrotem do Zakopanego.

Dzień czwarty.

Dzień powrotu, ten pół-dzień przeznaczyłem na spacer do Doliny Strążyskiej (odkryłem ciekawe dojście do Drogi pod Reglami przez Małe Żywczańskie), w Dolinie Strążyskiej popatrzyłem na turystów zmierzających tego dnia na Giewont (dopiero w domu dowiedziałem się, że nie wszyscy tego dnia wrócili szczęśliwie z Giewontu), pospacerowałem Drogą pod Reglami, obejrzałem nowy wyciąg krzesełkowy na Wielką Krokiew. Miałem też ogromną frajdę kupując pamiątki dla żony i synka. Do domu wróciłem pociągiem, wagonem "bezprzedziałowcem".


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 25 września 2009 07:55:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 21 marca 2007 08:35:09
Posty: 521
Skąd: Bydzia
Extra wypad w Tatry!

Antonio pisze:
Szlak początkowo wiedzie przez zniszczony las, wygląda jakby kiedyś był tu pożar.

a nie jest to pamiątka po huraganie kilka lat temu? pokonując szlak z Tatranskiej Kotliny do Chaty pri Zelonom Plese, wlasnie kilka lat temu walczylem z nizliczona ilością zwalonych drzew po wichurze, chyba nawet zgubilismy szlak w związku z tym


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 27 września 2009 21:52:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 22:28:36
Posty: 1082
Skąd: W-wa
ahu pisze:
a nie jest to pamiątka po huraganie kilka lat temu?

Poczytałem trochę w necie - na jesieni 2004 r. były silne wiatry, które spowodowały bardzo duże wiatrołomy w tym rejonie, natomiast w lato 2005 r. w słowackich Tatrach Wysokich był duży pożar - na co wskazywałyby przyczernione, pojedyńcze pnie drzew, które przetrwały w okolicach Starego Smokowca.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 26 czerwca 2010 13:30:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Tak dawno ten wątek nie był ruszany, że aż zapomniałem o pięknej wyprawie Antonia! Ale po niemal roku nadal ten Twój wypad robi świetne wrażenie :D


Ostatnio zmieniony pn, 27 czerwca 2011 17:10:53 przez Crazy, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 27 czerwca 2010 00:01:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
Antonio pisze:
Dolina Białej Wody jest piękna - Zmarzły Staw (2047 m), Litworowy Staw (1863 m), potem strumienie spływające ze wszystkich stron, wodospady, piękna, bujna roślinność!


o, przypomniała mi się najpiękniejsza tatrzańska moja wycieczka! i te zapachy litworowe, arcydzięgiel litwor wszędzie pachnący anyżkiem! i kompletna pustka! w tych okolicach właśnie pomyślałam sobie, że chciałabym, żeby tak wyglądał RAJ!

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 17 sierpnia 2010 22:58:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
w tym roku elrond z niną i staśkiem zdobyli świnicę. ja jednak poczekała na nich na przełęczy.
a za murowańcem a przed rozstajem szlaków widziałam trzy niedźwiedzie!

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 17 sierpnia 2010 23:49:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 18 listopada 2005 19:20:58
Posty: 3939
Skąd: miasto Książąt
właśnie wróciłem z krótkiej wyprawy w góry.
w sumie udało się tylko wejść na Starobociański Wierch.
trasa: Dol.Chochołowska-Trzydniowiański Wierch-Kończysty Wierch-Starobociański Wierch-Siwa Przełęcz-Ornak-Iwaniacka Przełęcz-Dol.Kościeliska.
kolejnego dnia plany pokrzyżowała ulewa, mega ulewa z gradobiciem. doszliśmy tylko do Moka i zrezygnowaliśmy z wchodzenia gdziekolwiek, bo pioruny trzaskały na prawo i lewo, a cały wodoodporny sprzęt (buty, płaszcz) szlag trafił.
następnego dnia zamiast wchodzić na Krzyżne pozostało nam iść tylko do Dol.Białego przez Sarnią Skałę do Dol.Strążyskiej.

natalia pisze:
a za murowańcem a przed rozstajem szlaków widziałam trzy niedźwiedzie!


o pięknie! szukałem niedźwiedzi, ale nie znalazłem, za to widziałem:

owieczki
Obrazek

kozicę
Obrazek

i chyba orła
Obrazek

Obrazek

_________________
kocham cię extra mocno, kocham cię luksusowo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 18 sierpnia 2010 11:59:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 22:28:36
Posty: 1082
Skąd: W-wa
viator pisze:
w sumie udało się tylko wejść na Starobociański Wierch

Zacna góra, jedna z najwyższych w Tatrach Zachodnich, świetne widoki. Lubię ten szczyt.
natalia pisze:
o, przypomniała mi się najpiękniejsza tatrzańska moja wycieczka! i te zapachy litworowe, arcydzięgiel litwor wszędzie pachnący anyżkiem! i kompletna pustka! w tych okolicach właśnie pomyślałam sobie, że chciałabym, żeby tak wyglądał RAJ!

Tęskno do tych klimatów, muszę przy najbliższej okazji przejść Białą Wodę w drugą stronę, czyli z Łysej Polany do Smokowca, może prze Rohatkę?
W tym roku się nie uda, zbyt dużo ważnych spraw na głowie :(
natalia pisze:
a za murowańcem a przed rozstajem szlaków widziałam trzy niedźwiedzie!

O, to musiały być te same, które widziały na początku sierpnia moja mama z siostrą, gdzieś właśnie w okolicach Przełęczy między Kopami. I miały też fajną przygodę przed Kończystym Wierchem z kozicami, które nie chciały im zejść ze szlaku, uparte zwierzęta :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 18 sierpnia 2010 12:06:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24909
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
natalia pisze:
za murowańcem a przed rozstajem szlaków widziałam trzy niedźwiedzie

Ale przed którym rozstajem? "Za Murowańcem" patrząc od której strony? Już w drodze nad Czarny Staw?

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 18 sierpnia 2010 12:12:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
nie, za murowańcem w kierunku wracania do zakopanego. pomiędzy betlejemką a rozstajem szlaków na boczań lub jaworzynkę.

czy na nikim nie robi wrażenia, że diesięciolatek zdobył świnicę??? :shock:

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 18 sierpnia 2010 18:15:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11082
natalia pisze:
czy na nikim nie robi wrażenia, że diesięciolatek zdobył świnicę???

No w sumie fakt, Staśkowi gratulacje się należą! :D
Chociaż ja na takie newsy nie zwracam sama z siebie uwagi, z góry zakładając, że to normalka - wszyscy wszystko umieją zdobyć i wszędzie wleźć, tylko nie ja, hehe. Świnicę co prawda niby 'zdobyłam', ale z Kasprowego.
A taki Starorobociański to dla mnie w ogóle szczyt poza zasięgiem - i był takim nawet w czasach najlepszej formy. Toteż go zazdroszczę Viatorowi (i innym). I kozicy też. :)

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 19 sierpnia 2010 22:14:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Fengari pisze:
Świnicę co prawda niby 'zdobyłam', ale z Kasprowego.

...ja też z Kasprowego ! i szczycę się tym :D

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 20 sierpnia 2010 18:30:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11082
:D

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 25 sierpnia 2010 11:12:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
..uwielbiam też zwiedzanie doliny chochołowskiej "brzyczkom konnom" (powrót koniecznie rowerem !!!!) :D

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1455 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48 ... 97  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group