Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 12:01:48

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 21  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 14:43:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 06 lutego 2007 11:26:14
Posty: 140
Skąd: łodzisko - brzydkie aż oczy pękają
Pet nie będę ciągnął dalej tego wątku. Ty masz swoje zdanie - ja swoje.
cieszę się, że jak to nazwałeś "popisy" Maleo są na różnych cd i na całe szczęście mogę je sobie przypominać.
jak się czujesz, że Cię obraziłem to przepraszam. na pewno nie nazwałem Cię chamem i wcale mi to do łba nie przyszło, tylko powiedziałem, że sposób w jaki wypowiedziałeś się o "popisach" był chamski. A to robi różnicę.

_________________
<b>NADAJE ZIEMIA śMIERCI JUż NIE MA!!!</b>


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 14:46:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
arturo pisze:
na pewno nie nazwałem Cię chamem i wcale mi to do łba nie przyszło, tylko powiedziałem, że sposób w jaki wypowiedziałeś się o "popisach" był chamski. A to robi różnicę.


Tak. Zasadniczą - jak się nazywa kogoś kto postępuje "po chamsku"? :roll:

Z mojej strony EOT.

Zdrówka życzę

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 14:48:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 06 lutego 2007 11:26:14
Posty: 140
Skąd: łodzisko - brzydkie aż oczy pękają
natalia pisze:
arturo widzę u ciebie objawy niezdrowej fascynacji osobowością sceniczną zwaną maleo, która prowadzi do tego, że nikomu nie wolno krytykować i wszyscy powinni bić czołem przed M.
radziłabym się zdystansować.

Natalio masz prawo tak myśleć, ale ja nigdy i nigdzie nie powiedziałem, że nie można krytykować, tylko nie trzeba tego robić w sposób niesmaczny. a już na pewno nie chcę żeby ktoś bił czołem przed Maleo. dla mnie wokal Maleo jest najlepszy i tyle. nie mam zamiaru nikogo nakłaniać by miał takie samo zdanie jak ja.
radziłabym się zdystansować do moich wypowiedzi

_________________
<b>NADAJE ZIEMIA śMIERCI JUż NIE MA!!!</b>


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 20:22:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 02 października 2006 12:09:41
Posty: 2805
Skąd: f'karium
Ojoj zapomniałam dodać, że dzięki koncertowi lubelskiemu zespół zyskał nową fankę, która wkrótce dołączy do grona forumiaków :) Moja koleżanka, Kasia zadeklarowała też, że będzie chodzić ze mną na wszystkie koncerty 2Tm2,3 i Armii :D

_________________
tory wyjeżdżają z lasu a tam...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 20:22:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 26 września 2007 22:16:55
Posty: 320
Uzupełnienie wcześniejszego peanu na temat warszawskiego koncertu:

Numery wykonane pomiędzy "Każda rzecz ma swój czas" a "Każda rzecz ma swój czas" ;) nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia jako poszczególne utwory (szczególnie te w stylu rege - ale to po prostu kwestia gustu oraz ogólnego nastroju koncertu), natomiast wydarzenie jako całość zasłużyło na 5*, z czego jedna na pewno za nowość i świeżość (moich) doznań :D

wiele osób o głosie Maleo pisze:
[z zaskoczeniem pozytywnie]
Ja też, generalnie, byłam pozytywnie zaskoczona głosem Maleo, jego mocą i czystością, aczkolwiek subiektywna hierarchia niedzielnych głosów wypada tak: Budzy, Angelika, Maleo. W ostatnim przeszkadzały mi "przeszkadzajki", czyli jednak zdarzające się pojękiwania i wtrącenia. Natomiast połączenie/przeplatanie się wszystkich trzech wokali dało rewelacyjny efekt :!:

Antonio pisze:
Bardzo cieszę się też, że po koncercie mogłem poznać kilkoro przemiłych forumowiczów.
Miło było poznać Władcę tatrzańskich szlaków ;) :soczek:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 21:13:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 27 lutego 2007 23:21:58
Posty: 89
Skąd: łorsoł
jak jest awantura o houka to muszę dorzucić swoje 5groszy;p

wiadomo że artyzmu tam nie ma co sie doszukiwać ani w textaxh, ani prostych riffach, ani w wydartym wykrzyczanym wokalu M. ale...

sumując to wszystko czyli właśnie mocne texty, proste melodyjne riffy rodem z bad brains(czy hendriksowskie z soul ammunition) i eksperymenty wokalne(na koncertach różnie bywało) to uważam Houk za jedno z ciekawszych wydarzeń rodzimej sceny lat 90' i przyznam że smutno ze to koniec.
P.S. czy nie macie wrażenia ze muzycy w słusznym wieku w repertuarze jamajskim to czyste dostojeństwo i moc przekonywania? a taki muzyk rockowy... na ogół śmiech na sali.

a koncert na długiej wspaniały. To były popisy małej orkiestry symfonicznej! świetny nastrój.

_________________
kabarety i iluzjony!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 21:29:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
furiat pisze:
czy nie macie wrażenia ze muzycy w słusznym wieku w repertuarze jamajskim to czyste dostojeństwo i moc przekonywania?


Nie wiem jak inni, ale ja takiego wrażenia nie mam. Dla mnie reggae nie jest dostojne ino infantylne. Bardzo serdecznie przepraszam wszystkich miłośników tego grania za moją kolejną chamską opinię, ale niestety tak to widzę.
Oczywiście istnieją nieliczne wyjątki od reguły, ale są to tylko... wyjątki ;)

Zdrówka życzę

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 21:34:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 22:28:36
Posty: 1082
Skąd: W-wa
Olaka pisze:
Miło było poznać Władcę tatrzańskich szlaków

Dziękuję, mi również było bardzo miło. :soczek: A w związku z tym co napisałaś, a ja powyżej zacytowałem - muszę szczerze powiedzieć, że trochę zazdroszczę jednemu z forumowiczów, który realizuje marzenia, jakie kiedyś i ja miałem, a których nie udało mi się zrealizować, a mam na myśli odwiedzanie miejsc, gdzie zwykły turysta (taki jak ja) z reguły nie dociera, takie tam Żabie, Mnichy, Mięgusze itp.

A wracając do tematu koncertu - pisałem wcześniej, że rodzinie, którą zabrałem ze sobą bardzo się podobało, ale jest nawet lepiej niż przypuszczałem - zaczynają mówić o kolejnym koncercie (16.03.) !!!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 21:44:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 16 września 2006 20:17:17
Posty: 645
Skąd: kresy wschodnie - CHEŁM
Oba koncerty na których byłem razem ze swoją siostrą Inverness tj. w Kraśniku i w Lublinie świetne! Koncerty bardzo mi się podobały pod względem instrumentalnym. Płyta Dementi i promująca ją trasa koncertowa jest kolejnym dowodem na to, że zespół 2Tm2,3 tworzą wspaniali muzycy niesamowicie utalentowani, wszyscy bez wyjątku! To były moje pierwsze koncerty akustyczne Tymka, byłem ciekaw jak "to" gra, no i okazuje się że gra rewelacyjnie!! Poraz pierwszy miałem możliwość na żywo usłyszenia wokalu Angeliki - rewelacja, wspaniały głos, wspaniała kobieta!! Rozencwajgowa wspaniale tańczyła wśród przeszkadzajek, no i wokale bezbłędne, Elrond, Maleo i podśpiewujący Robertino, Nepti na gitarach, wszyscy wspaniale współgrali, no i jeszcze Pospieszalscy od wielu lat są dla mnie wspaniałymi muzykami i zawsze kiedy grają w Tymku wnoszą coś wspaniałego do tego zespołu, Stopa również, zawsze wysoko ceniłem twórczość tych Panów szczególnie widoczną w Voo Voo i to co robią w Tymoteuszu też jest rewelacyjne! Świetnie współgrał także kwartet.
Jak już ktoś wcześniej trafnie zauważył, ta muzyka po prostu płynie, nie bazuje wyłącznie na emocjach, ale wnika w głąb i skłania do refleksji, głębokich przemyśleń szczególnie w okresie Wielkiego Postu, zarówno muzyka jak i Słowo. Chciałbym jeszcze toważyszyć muzykom w trasie koncertowej, ale niestety "real live" mi na to nie pozwala, ale jak tylko będą w okolicy kolejne koncerty z pewnością nieomieszkam zawitać. Wielkie dzięki za płytę i koncerty!
Co do różnic między obydwoma koncertami to w Kraśniku nieco bardziej podobało mi się oświetlenie, w Lublinie trudniej było ustawić oświetlenie ze względu na to, że scena była "płytka" i na auli KULowskiej było dość jasno. ale pomimo tego i tak było dobrze, no i jak już wspomniał Smok nad zespołem wyświetlana była z projektora bardzo dużych rozmiarów okładka płyty, ciekawe byłyby eksperymenty z wyświetlaniem różnych sekwencji, które nawet Lafjoy miał przygotowane, ale nie miógł się rozdwoić (obsługiwał nagłośnienie sceny). Co do publiczności to publika Lubelska jest rewelacyjna!! Nie ujmując nic tej Kraśnickiej, czy jeszcze innej, ale Lublin to Lublin, już po pierwszym utworze chciało mi się szepnąć muzykom: gracie u siebie :D , reakcja publiki na nowe utwory doskonała, pomimo że praktycznie wszystkie utwory były nowe, Lublin reagował tak jak by już je znał, bardzo żywiołowa i bardzo pozytywna reakcja!! To udowodniło, że Lublin jest szczególnym miejscem w którym muzycy tego zespołu (Armii oczywiście także) mogą poczuć się wyjątkowo, jak w domu. Muzycy również w Lublinie byli nieco bardziej swobodni i spontaniczni.
Jeżeli chodzi o nagłośnienie - Robertino wspaniały zestaw który rewelacyjnie się sprawdza, to było na prawdę dobre posunięcie :piwo: (pomimo paru lekkich zgrzytów :wink: ). Oświetlenie też świetnie dobrane zarówno do płyty jak i okresu liturgicznego.
Całość - muzyka, nagłośnienie, oświetlenie sprawiało wrażenie wspaniałej uczty pod względem estetycznym!
Jeszcze raz wielkie dzięki za płytę i oba koncerty!!

Moja relacja nie byłaby pełna gdybym nie wspomniał o wspomnianej już podróży :wink: . Mój już wiekowy kredens (fiat 125p) już od jakiegoś czasu sprawiał wrażenie jakby coś w nim było nie tak. W drodze do Kraśnika to wrażenie się spotęgowało, przy prędkościach ok. 80 - 100km/h było w nim tak głośno jak we wschodniej produkcji dwupłatowcu
żeby się z kimś porozumieć trzeba byłoby w zasadzie prawie krzyczeć, jednak przy prędkości ok. 110km/h jakby się lekko uspokajało :shock: , jako że koniecznie chciałem zdążyć na ten koncert trzymałem się tej prędkości. Do Kraśnika dojechaliśmy na czas. W drodze powrotnej było już coraz gorzej, bałem się że możemy nie dojechać. Na drugi dzień wyprawa do Lublina..., już myślałem coby pojechać busem, ale jako że chciałem jeszcze się załapać na Eucharystię w Lublinie zaryzykowałem i pojechaliśmy kredensem, było już znacznie gorzej, optymalna prędkość to 70km/h, powyżej tej prędkości auto sprawiało wrażenie jakby zaraz miało się rozpaść - Inverness miała nietęgą minę :D , ale jakoś dzięki Bogu udało się dojechać, zdążyliśmy zarówno na Eucharystię jak i na koncert. Po koncercie, zaraz po tym jak rozstaliśmy się z Elrondem i jak tylko wyjechałem z KULowskiego zamkniętego parkingu, wsiadła reszta moich towarzyszy tj.: Smok, Smoczyca, Kurtmayer, no i oczywiście Inverness, no i wtedy satało się... Huk i koniec jazdy, słyszałem tylko dźwięk ciągnącego się po asfalcie wału napędowego. Niestety nie wytrzymał krzyżak który już od jakiegoś czasu dawał o sobie znać (mój błąd że go w porę nie wymieniłem) i urwał się wał napędowy. Pytanie co robić, trzeba było znaleź kogoś kto by nas sholował, ale o tej godzinie i w taką pogodę? Na szczęście na koncercie był też Shema i wystarczył tylko telefon i jest!! Na drugi dzień też mi pomógł holując mnie do Chełma, Shema - wielkie dzięki :piwo: . Podczas powrotu trzy razy musiałem wchodzić pod samochód żeby podczepić wał, coby się nie ciągnął po asfalcie, ale na szczęście jakoś się udało dotrzeć do domu. Na szczęście jest szansa że jeszcze na jakieś koncerty przyjadę swoim legendarnym kredensem :wink: .
Pozdro dla wszystkich spotkanych forumiaków, szczególnie dla Smoczycy, Smoka, Kurtmayera (dzięki za nocleg), Shema no i dla Inverness., dzięki za towarzystwo!

P.S.
Elrondzie wielkie dzięki za płyty Luny limited edition, no i dla Edyty za to że je wysłała do Lublina :piwo:
Do następnego razu...
P.S. 2
fotorelacja z obu koncertów wkrótce... (muszę jeszczpo trochę popracować nad fotkami, a to jest trochę czasochłonne)

_________________
ŻYŁEM BO CHCIAŁEŚ, UMARŁEM BO NAKAZAŁEŚ, ZBAW BO MOŻESZ.


Ostatnio zmieniony pn, 03 marca 2008 21:48:25 przez MOFO, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 21:45:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
furiat pisze:
taki muzyk rockowy... na ogół śmiech na sali.

srutu trutu kłębek drutu,,, :palacz:

MOFO - piękna relacja! czekam na foty! (już część widziałem i mi się bardzo podobają),,,

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 22:32:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 30 sierpnia 2006 11:56:31
Posty: 440
mam nadzieję,że koncert w Gdańsku będzie równie udany.

:)

_________________
...nie muszę wygrywać, wolę kwiatki zrywać.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 23:12:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 11 grudnia 2006 18:15:08
Posty: 519
Skąd: metropolia zwana Chełmem
MOFO pisze:
Pytanie co robić, trzeba było znaleź kogoś kto by nas sholował, ale o tej godzinie i w taką pogodę? Na szczęście na koncercie był też Shema i wystarczył tylko telefon i jest!! Na drugi dzień też mi pomógł holując mnie do Chełma, Shema - wielkie dzięki


:piwo:

_________________
Obyś był zimny albo gorący nie zaś letni.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 23:52:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 15 października 2006 08:21:55
Posty: 651
Skąd: Gdańsk / Bydgoszcz
Cytat:
mam nadzieję,że koncert w Gdańsku będzie równie udany.
Błagam, zróbcie go 2,5 godziny później :(....

_________________
wstanę jeszcze raz
raz jeszcze będę biec
tam gdzie czekasz Ty


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 04 marca 2008 00:12:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 08 kwietnia 2007 23:42:39
Posty: 341
Skąd: Warszawa
Czy ktoś z forum robił zdjęcia na koncercie w Warszawie?

Są mi potrzebne zdjęcia, co najmniej w jakości 768x576. Proszę w razie co o kontakt przez mail (polake@polake.art.pl), gg (9013123) lub przez priva na forum. Tą drogą też wyjaśnię, po co są mi potrzebne te zdjęcia.

Z góry dzięki za wszelki kontakt.

_________________
www.polake.art.pl
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 04 marca 2008 00:13:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 21 grudnia 2004 23:34:02
Posty: 1480
Skąd: Brwinów
Widziałem co prawda Erkeja, ale niestety nie dostrzegłem w jego rękach niczego, co przypominałoby aparat :)


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 21  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group