Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 11:59:14

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 21  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 10:22:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Peregrin Took pisze:
Ten?


Ano. :cyklop

Zdrówka życzę

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 11:20:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
Piekny koncert. Zawsze bardzo podobały mi się koncerty u Paulinów. Zawsze było w nich coś więcej ponad zwykły koncert. Toteż gdy padła informacja, że tym razem znów na Długiej nie wahałem się ani chwili.
Koncert bardzo dobrze przygotowany, oprawa świetlna, bardzo piękna.
No i muzyka. Ech poprzednicy już pisali sporo ale kilka faktów musze podkreślić.
- wokal Maleo - tu przyłączam się do zdania Crazy'ego/Peta - brzmiał bardzo dobrze. Bez wydziwiania, bez manier, pełen emocji. I mocy! :brawa:
- wokal Andżeliki - piękno wydobywające się z tej pani powala, po raz kolejny, choć znów podobały mi się najbardziej te same utwory :wink:
- wokal Budzego - głębia i moc!!! Wiadomo, że głos pan ma ale czasami brzmi to wprost przerażająco! Utwory Budzego tym razem bardzo kontrastowały mi się z innymi. Były dość monotonne ale wokal :shock: Przynajmniej w dóch utworach brzmiało mi to bardzo podobnie do Brendana Perry z DCD. I muzya też miała takie fragmenty.
- gitary - zaskakująco mało słyszalne były, ale może dlatego, że wspaniałą sprawę robiła reszta instrumentów:
- klawisze Marcina Pospieszalskiego - budowały nastrój
- dwa saksofony (?) Mateusza Pospieszalskiego i kogoś jeszcze - dołączały się do powyższego
- smyki - jw.
- no i dla mnie bohaterka wieczoru - Beata - obiema rękami podpisuję się pod tym co napisał Pet. Wspaniale obserwować kogoś tak wdzięcznie grającego i radującego się tą muzyką. Chociaż większość czasu Rozencwajgowa spędzała na odkładaniu jednego instrumentu i braniu kolejnego to te wszystkie smaczki były zaskakująco dobrze słyszalne! :brawa:

To był pierwszy koncert Tymka, który widział mój Mikołaj. Przedtem słuchał kilka razy Propagandy ale nowej płyty nie miał jeszcze okazji. Ale wrócił zachwycony. Troche co prawda w trakcie setu podstawowego został zmęczony i zaczął się pokładać ale bis wyzwolił nowe siły. I jak tylko usłyszał, że za 2 tygodnie może być powtórka to od razu się zadeklarował. Macie nowego fana. :wink:

Właśnie na koniec bardzo cieszę się na koncert za dwa tygodnie. Do tego czasu solidnie sobie już obsłucham płytę co pozwoli pewne rzeczy dostrzec jeszcze bardziej wyraźnie.

Dzięki za wczoraj!!

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 11:40:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
marecki pisze:
Przynajmniej w dóch utworach brzmiało mi to bardzo podobnie do Brendana Perry z DCD


Nieco zaskakujące porównanie, ale w pełni zasłużone. Faktycznie, śpiew Budzego rzeczywiście można było porównać do Mr. Perry'ego :shock:

Zdrówka życzę

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 11:58:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 06 lutego 2007 11:26:14
Posty: 140
Skąd: łodzisko - brzydkie aż oczy pękają
byłem wczoraj w wawie na koncercie. Podróż z Łodzi ok, ale powrotna to było coś - godzinę czasu opóźnienia z powodu przewalonego drzewa na torach.

Koncert dla mnie super.
Moim zdaniem przeginacie i dorabiacie teorię do praktyki z tymi ocenami wokalu Maleo (jeśli chodzi o wcześniejsze płyty).:brew_hmm:

Jak dla mnie wokal Maleo to jest to - zawsze The Best (aż dreszcze po ciele przechodzą), oczywiście szacunek dla Budzego, Angeliki i chórków (Litza, Drężmak).

Płyta i koncert cudowne. Bardzo mnie urzeka to zróżnicowanie, ekspresja utworów i klimatów z nimi związanych. Nie było słabych punktów. Totalnie dojrzała płyta. Ale przecież nie mogło być inaczej. Mam nadzieję, że będzie mi pomagać w walce.

p.s. Świetne zdjęcie na ostatniej stronie okładki :faja:

Dzięki

_________________
<b>NADAJE ZIEMIA śMIERCI JUż NIE MA!!!</b>


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 12:03:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
arturo pisze:
Moim zdaniem przeginacie i dorabiacie teorię do praktyki z tymi ocenami wokalu Maleo (jeśli chodzi o wcześniejsze płyty).

Jak dla mnie wokal Maleo to jest to - zawsze The Best


Napisałbym, że musimy pozostać przy różnicy zdań, gdybym zrozumiał co miałeś na myśli pisząc o "dorabianiu teorii do praktyki" w tym wypadku. Póki co nie rozumiem, więc się wstrzymuje.

arturo pisze:
(aż dreszcze po ciele przechodzą)


Z tym się zgodzę. Mam podobne uczucie jeśli ktoś w mojej obecności pociera szkło styropianem ;)

Zdrówka życzę

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Ostatnio zmieniony pn, 03 marca 2008 12:11:52 przez Pet, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 12:06:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24909
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Pet pisze:
gdybym zrozumiał co miałeś na myśli pisząc o "dorabianiu torii do praktyki" w tym wypadku

No właśnie.
Ja bym to widział tak:
Kolega Arturo twierdzi że Pet i Crazy (przyznajmy, ja też) dorobili teorię "Maleo do tej pory nierzadko słabo śpiewał" do praktyki "Maleo do tej pory nierzadko słabo śpiewał".
Ergo: szlag z teorią, wynika mi iż Kolega Arturo przyznaje rację, iż była praktyka.
:wink:
Pet pisze:
jeśli ktoś w mojej obecności pociera szkło styropianem
Hehe, widelec o pusty talerz też? Szczęśliwie jestem wolny od tych przypadłości.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 12:11:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Peregrin Took pisze:
Hehe, widelec o pusty talerz też? Szczęśliwie jestem wolny od tych przypadłości.


Widelec mi niestraszny, ale styropianu i niektórych zaśpiewów Malea to jednak trochę się boję. Jeśli jednak Darek będzie już zawsze śpiewał tak jak na wczorajszym koncercie, to już tylko styropianu pozostanie mi unikać ;)

Zdrówka życzę

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 13:31:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 06 lutego 2007 11:26:14
Posty: 140
Skąd: łodzisko - brzydkie aż oczy pękają
A propos dorabiania teorii do praktyki - miałem na myśli:
Pet pisze:
Darek zrezygnował w końcu z "jamajskiej" maniery śpiewania, podobnie jak z pseudo-grandżowo, "coolowej" artykluacji (oł-jeee-kaman-wicie-rozumicie). Po prostu śpiewał swoim naturalnym, a nie modulowaqnym na siłę głosem...

szczególnie nieracjonalne stwierdzenie moim zdaniem padło tu:
Pet pisze:
kaman-wicie-rozumicie

byłem na wielu koncertach ale czegoś takiego z Darka ust to nie słyszałem.
Najłatwiej jest krytykować. i jeśli już krytykujecie to opierajcie się na faktach, a nie zapodajecie wstawki zerwane z sufitu.

Maleo śpiewa jak śpiewa dla mnie super, dla Was może być inaczej, możemy pozostać przy swoich różnych zdaniach, opiniach.

Pet pisze:
niestety kilka "popisów" Maleo zostało uwiecznionych na rozmaitych nosnikach i w kazdej chwili można je sobie przypomnieć (na nieszczęście Wink )


A ten komentarz to już moim zdaniem przegięcie. Nie mam zamiaru się awanturować, bo nie o to idzie, ale chciałbym by Koledzy pokazali swoje umiejętności wokalne, a wtedy byśmy może ocenili Wasze zdolności w stosunku do Maleo. Ciekawe co można by wtedy napisać o Waszych umiejętnościach.

Mimo wszystko szacun i pozdrawiam

_________________
<b>NADAJE ZIEMIA śMIERCI JUż NIE MA!!!</b>


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 13:48:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
arturo pisze:
A propos dorabiania teorii do praktyki - miałem na myśli:


AAAA o to chodziło. No to przejdźmy do praktyki...

Nie słyszałeś nigdy wcześniej pseudo-jamajskich "łooooojojoj" wplatanego w wiele kawałków, czy "modnego" raggowego skandowania w refrenie "Nikt"?

arturo pisze:
byłem na wielu koncertach ale czegoś takiego z Darka ust to nie słyszałem.


Ja też nigdy nie słyszałem, żeby Maleo rzucił ze sceny "wicie-rozumicie", ale przeciez nie o to dosłownie mi tu chodziło. Chodziło mi o próby takiego "coolowo-luzacko-amerykańskiego" śpiewania jakie kultywował na płytach (a cześciej na koncertach) Houku. Też byłem na wielu i też słyszałem.

arturo pisze:
Najłatwiej jest krytykować.


Jak czytam taki żelazny "argument" przy okazji rozmaitych dyskusji o muzyce, to mi ręce troszkę opadają. Pozwolę sobie zauważyć, że krytykowanie nie jest najłatwiejsze - najłatwiejsze jest bezkrytyczne łykanie tego co oferują nam nasi ulubieni wykonawcy. :roll:


arturo pisze:
A ten komentarz to już moim zdaniem przegięcie.


A niby dlaczego? Czy MUSI mi się podobać śpiew Maleo? Weź może kolego nieco wyluzuj bo chyba za bardzo się spinasz.


arturo pisze:
Nie mam zamiaru się awanturować, bo nie o to idzie, ale chciałbym by Koledzy pokazali swoje umiejętności wokalne, a wtedy byśmy może ocenili Wasze zdolności w stosunku do Maleo.



O masz! Czyli rozumiem, że wokal Maleo moze mi się nie podobac tylko wtedy, kiedy umiem śpiewać lepiej od niego, tak? I tylko dysponując wokalem jak śp. Pavarottti, mogę sobię pozwolić na krytykę Darka? Bez komentarza. :|


Zdrówka życzę

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 14:04:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 06 lutego 2007 11:26:14
Posty: 140
Skąd: łodzisko - brzydkie aż oczy pękają
Pet pisze:
Nie słyszałeś nigdy wcześniej pseudo-jamajskich "łooooojojoj" wplatanego w wiele kawałków, czy "modnego" raggowego skandowania w refrenie "Nikt"?

nie słyszałem pseudo-jamajskich "łooooojojoj"
trochę interesuję się historią reggae, jamajki itd., ale jęśli uważasz, że "łooooojojoj" ma coś wspólnego z jamajką to chyba naprawdę nie mamy o czym gadać. :|
słyszałem łooooojojoj.

Pet pisze:
Chodziło mi o próby takiego "coolowo-luzacko-amerykańskiego" śpiewania jakie kultywował na płytach (a cześciej na koncertach) Houku

pozostawiam bez komentarza, bo pustki nie da się komentować.

Pet pisze:
Pozwolę sobie zauważyć, że krytykowanie nie jest najłatwiejsze - najłatwiejsze jest bezkrytyczne łykanie tego co oferują nam nasi ulubieni wykonawcy.

Wcale nie uważam, że trzeba łykać wszystko co oferują.

Ale podsumowywanie w stylu:

arturo pisze:
Pet napisał:
Darek zrezygnował w końcu z "jamajskiej" maniery śpiewania, podobnie jak z pseudo-grandżowo, "coolowej" artykluacji (oł-jeee-kaman-wicie-rozumicie)

oraz
arturo pisze:
Pet napisał:
niestety kilka "popisów" Maleo zostało uwiecznionych na rozmaitych nosnikach i w kazdej chwili można je sobie przypomnieć (na nieszczęście)

jest dla mnie zwykłym chamstwem, a nie gadką opartą o racjonalne argumenty. Bez komentarza.


Pet pisze:
Czy MUSI mi się podobać śpiew Maleo?

a gdzie ja powiedziałem, że musi Ci się podobać, raczej chyba powiedziałem:

arturo pisze:
możemy pozostać przy swoich różnych zdaniach, opiniach.

Najpierw dobrze przeczytaj co napisałem, bo mam wrażenie nie rozumiesz co sie pisze.

Pet pisze:
O masz! Czyli rozumiem, że wokal Maleo moze mi się nie podobac, tylko wtedy, kiedy umiem śpiewac lepiej od niego, tak? I tylko dysponując wokalem jak śp. Pavarottti mogę sobie pozwolić na krytykę Darka? Bez komentarza. Neutral

i znowu to samo...Bez komentarza.
jakbyś czytał bez uprzedzeń to byś nie rzucał takimi sloganami.
Powiem wprost: jak chamsko komentowałeś wokal Maleo (patrz powyżej) to Ci napisałem, że chętnie (?) bym posłuchał Twego wokalu, i może to w jaki sposób określałeś śpiewanie Darka, bardziej by pasowało do Ciebie.


Pet pisze:
Weź może kolego nieco wyluzuj bo chyba za bardzo się spinasz.

nawzajem

_________________
<b>NADAJE ZIEMIA śMIERCI JUż NIE MA!!!</b>


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 14:06:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
Pet pisze:
próby takiego "coolowo-luzacko-amerykańskiego" śpiewania jakie kultywował na płytach (a cześciej na koncertach) Houku

spadaj od HOUKa!!!!!! ;)

a co do Pet vs. Arturo - luz chłopy... nie wszystkie pomysły Darka są w dechę, ale nie wpływa to na moją ogólną ocenę jego - jako wokalisty,,,

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 14:16:14 

Rejestracja:
pn, 03 marca 2008 13:18:47
Posty: 8
(poniewaz pisze poraz pierwszy , chciałabym się przede wszystkim ze wszystkimi przywitac)Byłam wczoraj pierwszy raz na koncercie ale wiem juz że nie ostatni . Ponieważ dokładnie niewiedzialam gdzie sie znajduje kościół więc dotarłam dużo wcześniej dzięki czemu siedzialam bardzo blisko mogąc nie tylko słuchac ale nawet cos zobaczyć. Chciałabym podziękowac całemu zespołowi za stworzenie tak wspaniałaj muzyki która cały czas rozbrzmiewa w moich uszach, czekam z niecierpliwościa na zakup płyty i na kolejny koncert w Warszawie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 14:17:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
marcin pisze:
kiedy z taką olbrzymią dawką emocji krzyczy: "Ty, O Panie ukarzesz zbrodniarzy na tronach, tych którzy codziennie mordują Twoje dzieci".

muszę powiedzieć bez wątpliwości, że dla mnie był to BEST MOMENT koncertu, choć tylko w połączeniu z:

lotan pisze:
nagłe wygaszenie świateł i przejście w spokojny śpiew Angeliki... MOC!).

wejście tej wokalizy po tak mocnym śpiewie Malep było tym momentem podczas koncertu, kiedy prawie łzy mi polecieli z oczu...


Pet pisze:
niestety kilka "popisów" Maleo zostało uwiecznionych na rozmaitych nosnikach i w kazdej chwili można je sobie przypomnieć (na nieszczęście ), ale fakt, jest faktem, że na wczorajszym koncercie Malo śpiewał ŚWIETNIE (aż uszy przecierałem ze zdumienia). Wydaje mi sie, że było to wynikiem tego, że Darek zrezygnował w końcu z "jamajskiej" maniery śpiewania, podobnie jak z pseudo-grandżowo, "coolowej" artykluacji (oł-jeee-kaman-wicie-rozumicie). Po prostu śpiewał swoim naturalnym, a nie modulowaqnym na siłę głosem... i wypadło to BARDZO DOBRZE. Darku! Oby tak zawsze

Móglbym podpisać się pod kazdym tu słowem!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 14:24:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
arturo pisze:
nie słyszałem pseudo-jamajskich "łooooojojoj"
trochę interesuję się historią reggae, jamajki itd., ale jęśli uważasz, że "łooooojojoj" ma coś wspólnego z jamajką to chyba naprawdę nie mamy o czym gadać.
słyszałem łooooojojoj.


Z Jamajką ma niewiele wspólnego. Z wykonawcami, którym się wydaje, że będzie to brzmiało bardziej "rootsowo" jak najbardziej i dlatego nazwałem to pseudo-jamajskim... i dlatego też tak bardzo tego nie lubię. Rozumiesz?


arturo pisze:
pozostawiam bez komentarza, bo pustki nie da się komentować.


Mam Ci podać daty koncertów i minuty + sekundy odczytane z CD, w czasie których wokal Darka popada w taką manierę? Weź się chwilę zastanów. :roll:


arturo pisze:
Wcale nie uważam, że trzeba łykać wszystko co oferują.


No i tego właśnie nie robię.


arturo pisze:
jest dla mnie zwykłym chamstwem, a nie gadką opartą o racjonalne argumenty. Bez komentarza.


Możesz się nie zgadzać z moimi opiniami, ale za nazywanie mnie z tego powodu chamem, to mozemy się co najwyżej pogniewać... nie mówiąc już o tym, ze takie podejście do dyskusji świadczy o Twojej niedojrzałości.


arturo pisze:
a gdzie ja powiedziałem, że musi Ci się podobać, raczej chyba powiedziałem:


Owszem. Powiedziałeś, że mozemy się nie zgadzac, ale chwile później dodałeś:

arturo pisze:
Nie mam zamiaru się awanturować, bo nie o to idzie, ale chciałbym by Koledzy pokazali swoje umiejętności wokalne, a wtedy byśmy może ocenili Wasze zdolności w stosunku do Maleo


No i o czym niby ma świadczyć ten tekst? Bo jak dla mnie to własnie o tym, że jeżeli ktoś nie zmierzył się w wokalnym pojedynku z Maleo, to nie ma prawa do jego krytyki. Dobrze zrozumiałem, czy nie?


arturo pisze:
jakbyś czytał bez uprzedzeń to byś nie rzucał takimi sloganami.


JA rzucam sloganami? :shock:

Przepraszam, nie mam więcej pytań.


arturo pisze:
Powiem wprost: jak chamsko komentowałeś wokal Maleo (patrz powyżej) to Ci napisałem, że chętnie (?) bym posłuchał Twego wokalu, i może to w jaki sposób określałeś śpiewanie Darka, bardziej by pasowało do Ciebie.


Czyli idąc tokiem Twojego rozumowania, Twój zachwyt nad wokalem Maleo, może wynikać głównie z tego, że śpiewasz jeszcze gorzej niż on, tak? :lol:

A teraz poważnie.
Różnica między mną, a Darkiem polega na tym, że ja nie nagrywam płyt, ani nie gram koncertów i nie mienię się WOKALISTĄ. Jestem jedynie SŁUCHACZEM, który płaci za płyty i koncerty kogoś kto uważa, że ma talent muzyczny i to mi daje prawo do czysto SUBIEKTYWNEJ OCENY jego talentu. O ile umiejętności komopzytorskich nigdy Maleo nie odmawiałem, o tyle jego wokal był dla mnie NIESTRAWNY właśnie ze względu na manierę, w która często zdarzało mu się popadać. Jeśli tobie ta maniera nie przeszkadzała/nie słyszałes jej. OK. Fajnie. Ciesz się. Jeżeli natomiast ja ją słyszałem, drażniła mnie i napisałem o tym, to powiedz mi proszę, co w tym jest "chamskiego". Oświeć mnie, bo nie wiem, a jak na razie jedynym przykładem chamstwa (bez cudzysłowów) jaki widzę w tym wątku są Twoje wypowiedzi.

Zdrówka życzę

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 14:34:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
arturo widzę u ciebie objawy niezdrowej fascynacji osobowością sceniczną zwaną maleo, która prowadzi do tego, że nikomu nie wolno krytykować i wszyscy powinni bić czołem przed M. :nonono:
radziłabym się zdystansować.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 21  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group