Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 07:59:58

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 19, 20, 21, 22, 23  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: czw, 21 grudnia 2017 00:55:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Tak, te pierwsze strony to prawdziwa historia forum! :D

Ale pomijając ich wartość rozrywkową, pokazują też te posty, jak mnóstwo nauczyliśmy się o muzyce przez te lata. Najzabawniejsze jest to, że kiedy Dzyń założył ten wątek, to główna reakcja nie była taka, jak teraz byśmy to pamiętali, czyli że "moody blues to gupki", tylko: kto to w ogóle są?!

Trudno wyrazić, jak wiele się nauczyłem dzięki temu forumu.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 07 września 2019 18:38:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Nasz wysłannik we Włoszech śle informację, że jakiś zespół w 1972 roku nagrał tam włoską wersję Night in White Satin. Okazuje się, że w ogóle mają ich tam sporo - aż nie udało mi się na youtube namierzyć tej właściwiej.

Ale tak pomyśłałem przy okazji... a czemu nie po polsku? "W białej flaneli ~ Rozkosz stąd aż do pięt..." Tylko nie wiem jeszcze co dalej :) .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 09 września 2019 00:44:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4931
Wysłannik wrócił :)

Proszsz:

phpBB [video]

_________________
The Hilgrims spotify


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 09 września 2019 18:11:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Kreskę panowie? O czym oni tu śpiewają? :mrgreen:

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 14 września 2019 08:10:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Co za czad!!! :D

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 22 września 2019 19:47:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Z książki Hipisi w PRL-u dowiedziałem się, że w Kaliszu na przełomie lat 60. i 70. działała grupa muzyczna Młody Blues. Ciekawe skąd wzięli pomysł na nazwę? :)

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 15 stycznia 2024 01:17:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Dramatycznie nie idzie mi zbieranie się do wyjazdu feryjnego. Słuchałem różnych rzeczy, które lepiej lub gorzej wchodziły, łącznie z Chopinem - ale naprawdę DOBRZE poczułem się dopiero teraz w środku nocy, załączywszy składankę Moodych self-zmade'owaną ongiś w Krasnem Potockiem... dobiega końca Watching & Waiting, dobiega końca ta wspaniała muzyka skompilowana głównie z Children's Children i Thresholda. Takeś to, Gerze, narobił ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 26 kwietnia 2024 23:08:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Tymczasem umarł Mike Pinder...

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 maja 2024 19:45:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Crazy pisze:
składankę Moodych self-zmade'owaną ongiś w Krasnem Potockiem...


Zawsze gdy o niej piszesz mam ochotę umówić się na słuchanie :) .

A tymczasem słuchając ostatnio wzmiankowanego Thresholda zdziwiłem się utworem Lodża zatytułowanym "To Share My Love". Dotąd prześlizgiwałem się nad nim, lekko odstraszany tym co się tam dzieje wokalnie, tymczasem teraz przykuło moją uwagę to co jest tam grane. Mało piosenkowe to jest, w dobrym tempie jazda, z kilkoma wypełnionymi riffkami zwolnieniami, gęsta lecz nienachalna gra sekcji, śmigające gitary, a jeszcze w to wszystko wślizguje się wiolonczela! Od razu wokale stały się dla mnie przystępniejsze, głównie słychać Pindera, ale Lodge tam też daje, w dodatku w taki typowy dla siebie sposób, co mnie dosyć bawi :) .

Ale numer naprawdę ciekawy, ciekawe czym zainspirowan? Mam nawet pewną hipotezę...

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 maja 2024 15:58:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Dobry zespół. Muszę więcej słuchać.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 maja 2024 18:20:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Miał swoje mocne strony. A efekt zdjęcia hełmu we wstępie do "To Our Children's Children's Children" to prawdziwe mistrzostwo świata :mrgreen: .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 maja 2024 17:43:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Tak się złożyło, że podczas wczorajszej nastogodzinnej podróży przesłuchaliśmy w samochodzie sześciu płyt Magnificent Moodies!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 maja 2024 21:29:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Jakiś ranking? :)

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 24 kwietnia 2025 17:51:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Uzależniłem się ostatnio od albumu "A Question of Balance" - mam teraz drugi ciąg, a trwa on już czwarty dzień.

Spodobało mi się jak wkraczają kolejne motywy i numery od ścieżki pirszej do czwartej. Piąty numer psuł wrażenie, ale wreszcie odkryłem, że to co po nim, to też jest bardzo dobre. No i tak się wciągnąłem.

Uważam, że płyta jest superowo zrealizowana - ale uwaga! słucham wydania z 2008, czyli remaster - tam jest taka przestrzenność i głębia, która nie zieje pustką ani chłodem, lecz raczej zaprasza w jakieś pielesze. Królewski sound - czerwone plusze, gronostaje - te sprawy. Ale wiatrem też przedmucha. Może to raczej mchy, liście i gronostaje? Nie pierwszy raz.

Ekstra nagrane są bębny, podbijają dynamikę i robią świetne doły. Lodge jako basista? Nie mam zastrzeżeń, jest bardzo dobry. Robota Pindera - te wszystkie orkiestrowate brzmiania - świetna sprawa. Tu zresztą jest za dużo do opisywania, żebym teraz wszystko ujął (kulisy srebrnego ekranu, bongosy i flety).

Ale muszę jeszcze wspomnieć o elektrycznej gitarze Haywarda, bo raz, że gra on ciekawe i dynamiczne rzeczy, niejednokrotnie dodając pazurków do mchów, a dwa, że strasznie fajnie brzmi. Kiedyś miałem wątpliwości co do brzmień typu ewidentnie prosto z pieca. A tu jakby słychać, że to ze wzmacniacza, takie charakterystyczne wybrzmiewanie, brzęczenie, w dodatku często podwójnie, w dwóch kanałach, ale jakoś mi to bardzo pasuje.

Pewnie, że są elementy, które trochę zawadzają. Najbardziej chyba falsety sami wiecie kogo. Harmonie wokalne też czasem są dla mnie jakoś zbyt dociążone, o jeden most za daleko, ale... nie przeszkadza mi to w kolejnych odtworzeniach, a w sumie ta wielobarwność wokalne zespołu The Moody Blues i tak jest atutem.

Dobra, zobaczymy co będzie dalej :) .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 17 maja 2025 16:37:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Pod wpływem tego posta dwukrotnie walczyłem z tą płytą, ale niestety jak mi się nie podobała, tak mi się nie podoba. Chyba po prostu jak wszędzie ulegam czarowi moodowskich melodyjek, tak na tej płycie nie podobają mi się kompozycje (oprócz Melancholy Mana, którego bardzo lubię!). Choć owszem, zgadzam się z Witkiem, że świetnie brzmi gitara Haywarda, a i to, jak Lodge gra na basie, godne jest uwagi.

No ale nic, za to dziś miałem okazję odsłuchać świeżo rozfoliowaną koncertówkę Moody Blues z Isle Of Wight z 1970 (wydaną jednak 2008) - o, to jest świetne! Słuchaliśmy bezpośrednio po Raw Power Stoogesów i to cholera jest bardzo niewdzięczny materiał do konkurowania z. Ale nawet lepiej mi się słuchało Moodych z Wight! Świetny repertuar, świetne wersje (Question koncertowe zażarło bardzo, podczas gdy na płycie mnie muli), znakomite momenty Pindera (suita Have You Heard!), super ogniskowa wersja Night In White Satin i jak tam wszędzie Thomas wywija na flecie :D

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 19, 20, 21, 22, 23  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group