Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 13:27:40

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 487 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 33  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 08 stycznia 2008 08:53:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 15126
Skąd: wieś
Peregrin Took pisze:
Ja tę płytę lubię do dziś, ale Mofo i Miami wysłałbym w kosmos.


Prawdę mówią w odniesieniu do Mofo myślałem podobnie, ale po wysłuchaniu jednak nie - Mofo myślę, że jest dobre, coś jak On the Run Pink Floyd.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 08 stycznia 2008 08:56:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
a ja jakoś Mofo polubiłem z czasem. Dyskoteka najpierw była szokiem, potem się przyzwyczaiłem i nawet trochę lubiłem ale teraz kompletnie mi zbrzydła. Za to Mofo u mnie zyskuje w czasie. Tam nie ma prostego popu. Jest intensywność, mroczność. Podoba mi się :)

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 08 stycznia 2008 08:58:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 15126
Skąd: wieś
marecki pisze:
Jest intensywność, mroczność.


O dokładnie. Tyle tylko, że miejsce na płycie nie to - chciałoby się wreszcie posłuchać coś dobrego i lżejszego po wcześniejszych utworach.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 08 stycznia 2008 09:00:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
Dla mnie ten utwór mógłby zaczynać płytę, tak jak koncerty. Wtedy całość byłaby bardziej spójna. No ale wtedy tytuł Pop pasowałby jeszcze mniej.

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 08 stycznia 2008 09:03:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
marecki pisze:
a nie chodziło Ci o If God Will Send His Angels ?

Chodziło. :oops:

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 08 stycznia 2008 09:06:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 15126
Skąd: wieś
marecki pisze:
Dla mnie ten utwór mógłby zaczynać płytę, tak jak koncerty.


Na razie go przestawiłem po Gone.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 09 stycznia 2008 12:36:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4960
Skąd: Biadacz
ja w sumie nie wiele dodam do tegoco napisałem prawie 3 lata temu... płyta jest słaba z dobrymi momentami... ale na tle poprzedniczki niemal błyszczy.

mnie singiel Diskoteqhue zaskoczył ale pozytywnie - przecież to jest o niebo bardziej rockowy kawałek niż wszystkie kawałki promujące zooropę ! Ale po przesłuchaniu płyty bez rewelacji... Fajne numery to If God Will Send His Angels, Staring at the Sun, Last Night on Earth, Please, Wake up Dead Man... reszta to większe (Mofo, Miami, The Playboy Mansion) lub mniejsze (Do You Feel Loved) gnioty i kawałki bez wyrazu (Gone, If You Wear That Velvet Dress)... nawet piękny w wersjach koncertowych Wake up Dead Man jest tu w takiej aranżacji, że mi zupenie nie podchodzi...

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 09 stycznia 2008 21:38:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 02 października 2006 12:09:41
Posty: 2805
Skąd: f'karium
KoT pisze:
gnioty i kawałki bez wyrazu (Gone, If You Wear That Velvet Dress)...

ałł, boli to ubezwyrazowienie i zgniotowienie "If you wear that velvet dress"... Dla mnie kawałek bardzo wyrazisty i ważny.

_________________
tory wyjeżdżają z lasu a tam...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 09 stycznia 2008 22:46:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4960
Skąd: Biadacz
no wiesz... nie wiedziałem.. naobiecywałaś, że tu coś popiszesz i nic...
;)

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 stycznia 2008 00:21:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
cała płyta POP to dla mnie szczytowa forma zespołu u2,,, przymierzam się do odgwiazdkowania każdego utworu z tej płyty,,, dodam tylko, że słuchanie tego zespołu rozpocząłem od tej właśnie płyty (choć chwilę wcześniej był soundtrack do filmu z Nietoperkiem ;) )

Inverness pisze:
If you wear that velvet dress"... Dla mnie kawałek bardzo wyrazisty i ważny.

intymny,,, delikatny,,, subtelny,,, bardzo wyrazisty,,, - utwór dla kobiet!!!

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 stycznia 2008 08:18:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Armijny Smok pisze:
POP to dla mnie szczytowa forma zespołu u2

:shock: O żesz kurczę...

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 stycznia 2008 10:14:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 15126
Skąd: wieś
Armijny Smok pisze:
cała płyta POP to dla mnie szczytowa forma zespołu u2


Ja też. :shock: O dwa gnioty za dużo na dobrą płytę, a na bardzo dobrą to za wiele brakuje.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 stycznia 2008 10:19:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
he he dołączam do zshockowanych. To tak jakby powiedzieć, ze Reload to najlepsza płyta Metalliki. Kolega obiektywnie nie ma racji :mrgreen:

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 stycznia 2008 11:50:39 
pop - płyta na dwie gwiazdki... panowie z U2 po achtung baby stracili bardzo formę, może z wyjątkiem paru numerów na All That You Can't Leave Behind


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 stycznia 2008 12:04:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
okolice roku 1997 były dla mnie o tyle istotne, że byłem wtedy prawie u końca podstawówki, lato było gorące, a ja poszukiwałem muzyki, która będzie mi sie podobała,,, nieco wcześniej zainteresował mnie utwór do filmu o przygodach Batmana - królujący na liście przebojów radiowej trójki - nagrałem sobie nawet ten kawałek na kasecie i ciągle puszczałem - na przemian z Zombie - Cranberries, jakimś kawałkiem zespołu Ira i O.n.a,,, tym bardziej z utęsknieniem czekałem na nowe wówczas wydawnictwo U2, bardzo szeroko reklamowane przez RMF fm, które wówczas puściło nawet utwór 2tm2,3, MRR, no i było zupełnie inną stacją niż teraz,,,, mnóstwo artykułów w teraz rocku, ciągle puszczane zajawki płyty w Radiu, no i utwór "dyskotekowy" puszczany przynajmniej co godzinę sprawiły, że tę płytę po prostu musiałem mieć,,, a więc od początku:

Discotheque - początek nastrajający wielkim niepokojem, za moment dosyć mocne dźwięki - niby dyskotekowe, ale tak naprawdę rockowe - niesamowita partia gitarowa w początkowej części utworu - tak przed refrenem - gdy Bono nie śpiewa,,, utwór - pastisz - z wejściem w konwencje, ale nie bez powodu,,, tu chodziło o coś więcej,,, plastikowość świata (dla niektórych codzienność) - łączona z czymś odwiecznym, duchowym - taka była moim zdanie idea tego albumu,,, tu miała być plastikowość, ale za to bardzo mocno podszyta tym czymś, co jest niewidoczne dla oka, a może być dostrzeżone przez wnikliwych słuchaczy,,, cały ten utwór pokazuje, jaki jest obecny świat - ale cały album - a zwłaszcza końcówka - pokazuje - dokąd zmierza,,, *****

Do You Feel Loved? - po bardzo dobrym początku, utwór nieco gorszy,,, refren nawet nawet, ale niestety nie porywa,,, chociaż bas przed refrenem całkiem miły dla ucha,,, ***3/4

Mofo - utwór którego na tej płycie nie lubię,,, nie chcę się nawet o nim rozpisywać,,, **

If God Will Send His Angels - ballada tak piękna, tak ciepła, a jednocześnie tak bolesna i prawdziwa, że nie można przejść obojętnie,,, kiedy wreszcie zrozumiałem tekst, kiedy melodia i wszystko inne we mnie współgrało, poczułem że właśnie kończy się świat,,, trudno to opisać, ale właśnie wrażenie apokaliptyczne, końcowe, ostateczne, towarzyszy mi podczas słuchania tego utworu. "And Jesus' sister's eyes are a blister - The High Street never looked so low" - piękne *****3/4

Staring At The Sun - utwór, który podoba mi sie od pierwszego do ostatniego momentu,,, to był jeden z utworów, które ugruntowały we mnie decyzję o tym, że chcę grać na gitarze,,, tekst również wspaniały *****

Last Night On Earth - utwór, którego nie za bardzo czuję,,, niby jest ok, ale niestety mnie nie porwał,,, może jakby nie był w tak dobrym towarzystwie (między Starring a Gone) odebrałbym go trochę lepiej,,, ****

Gone - utwór który rozpoczyna dziwnie przesterowana gitara, za pierwszym razem wydawało mi się, że mi wciąga kasetę, później silna linia basu zaprowadza harmonię, jest klimat, jest to coś!! *****

Miami - utwór trochę dziwny, ale mi sie w sumie spodobał,,, a jak już wchodzi ta przesterowana gitarka, to już w ogóle total,,, MAJAMIII!!!! ****1/2

The Playboy Mansion - najbardziej podoba mi sie na początku ten tekst o Michelu J. - że jest Historią (nawiązując w sumie do tytuły jego albumy),,, miły dla ucha kawałek, refren z lekka przypomina mi jakiś taki blues, ale tylko bardzo szczątkowo,,, ****3/4

If You Wear That Velvet Dress - utwór tak ciepły, bardzo przejmujący, intymny, piękny,,, początek, który Bono śpiewa/mruczy/mówi - nadaje utworowi tego niesamowitego akcentu,,, bardzo mocny bas przy pierwszym refrenie sprawia, że słuchając tego utworu po prosu odpływam,,, później solówka, którą czuje sie głęboko pod skórą,,, jak zresztą cały utwór *****1/2

Please - utwór, który odczuciowo jest odbiciem "If God Will Send His Angels", ale z drugiej strony jest jego zupełnym przeciwieństwem (może z lekka odwróceniem???),,, po wysłuchaniu tego kawałka - nic już nie jest takie samo,,, chyba jeden z najlepszych tekstów na płycie,,, mroczny klimat tego utworu jest czymś co daje temu utworowi przynajmniej pięć gwiazdek,,,, wokal na końcu kawałka - mistrzowski,,, *****1/2

Wake Up Dead Man - dla mnie to najlepszy utwór z płyty,,, utożsamiam się z tym tekstem tak mocno, że gdy Bono śpiewa "I'm alone in this world - And a fucked-up world it is too" przechodzą mnie od kilku lat dreszcze w okolicach serca,,, mam tak samo tylko z kilkoma utworami,,, melodia, tekst - wszystko na ****** gwiazdek,,, dodam jeszcze, że jak już wyżej wspomniano - to utwór-pogrzeb - jak napisałem w opisie pierwszego utworu - ten album pokazuje syf i plastikowość obecnej popkultury,,, w "If god..." Bono pyta: "Where do we go?",,, dopiero w tym utworze pada jedna z nielicznych odpowiedzi na tym albumie,,,

Ogółem płyta POP - mocne ***** gwiazdek, dla mnie to ulubiony album U2, lubię go słuchać, ale jeszcze większą wartość ma dla mnie z powodów sentymentalnych, dlatego zapewne mój gust dotyczący tej płyty jest różniący się od większości osób z tego forum,,, no i oczywiście zapewne nie mam racji obiektywnie, ale dla mnie jednak to najlepszy album,,, ja po prostu chodziłem na dyskoteki w '97 ;)

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 487 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 33  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group