Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 07:56:33

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: koszulkowo
PostWysłany: ndz, 24 sierpnia 2025 22:28:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
W zeszłe wakacje została postawiona hipoteza, że ludzie mniej chodzą w koszulkach z zespołami. 18 sierpnia zacząłem badanie, które potrwało do końca sezonu noszenia koszulek na wierzchu, czyli gdzieś do końca września czy troszkę dłużej. Badanie polegało na zapisywaniu wszystkich koszulek (ew. bluz, a nawet plecaków) z wykonawcami, na jakie się natknąłem. Nie wynikło mi z niego zbyt wiele, ale rekonesans zagadnienia został poczyniony. Wówczas najwięcej zanotowałem Metalik (7) i Nirvan (4), ale ogólnie znaczące rozdrobnienie. Kilka fajnych obserwacji to np. plecak z KISS albo koszulka z rysunkiem smutnego człowieczka i napisem "i still miss david bowie".

W tym roku podszedłem do tematu od początku wakacji i od pierwszego dnia zacząłem intensywnie obserwować (rodzina dużo tu pomogła, choć zapisuję tylko te, które zobaczę na własne oczy) i notować. Do dziś mam już konkretnie ponad setkę i póki co czołówka kształtuje się tak:
Nirvana 11
Metallica 10
Iron Maiden 6*
Guns'n'Roses 5*
ACDC 5
Rolling Stones 5

* Dwukrotnie natknąłem się na zwiększone stężenie w związku z koncertem (osobiście nie byłem za żadnym, ale odbywał się w okolicy) i uważam, że w tym momencie zapisywanie wszystkich byłoby pewnym wypaczeniem, przyjąłem więc zasadę, że w przypadku koncertu danego wykonawcy zapisuję ryczałtowo dwie koszulki, żeby zaznaczyć, że było więcej, ale żeby nagle nie zalać rynku.

Mam też 7 x pozycję "niezidentyfikowane koszulki metalowe".

Ciekawy jest przypadek Joy Division - mam zapisane 4, ale żadna nie było tak po prostu koszulką Joy Division: trzy były różnymi wariacjami na temat okładki Unknown Pleasures, a czwarta była w zasadzie koszulka piosenki (!) Love Will Tear Us Apart.

Z ciekawszych pojedynczych: Faith No More widziany na zamku w Książu; Blur w kolejce linowej w Słowenii; Bonjovi na campingu; Bruce Springsteen na dworcu w Wiedniu; Elvis i Prodigy na ulicach Ustki. I faworyt: Paul McCartney (Out There Tour) na plaży, również w Ustce. Za to nie mam ani jednych The Beatles, bo swojej koszulki (którą mam nawet teraz na sobie) nie liczyłem, a owszem pamiętam trzy, ale na początku czerwca i nie wliczyły się do badania.

Badanie trwa.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 05:27:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 3932
Skąd: Poznań
Dobre!
Ja zauważyłem ostatnio metalowe (gotyk) a nawet black metalowe (patyki na kupie) czcionki na koszulek powiedzmy "mainstreamowych marek ulicznych". Bardzo się zdziwiłem. Nirvana i Joy Division bywają wzorami na koszulkach z sieciówek.
W sobotę w piwiarni był czlowiek w Cannibal Corpse.

_________________
Gram reggae z płyt | Zbieram szablony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 08:01:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Dostałem w tym roku od brata na urodziny koszulkę Napoli z sezonu 86/87 z Maradoną na plecach. Wyszedłem w niej latem na miasto, a tu szok, bo masa pozytywnych reakcji. Tu ktoś podbija i mówi "najlepszy włoski klub", ktoś inny "zajebista koszulka, mój syn jest kibicem Napoli, ma Raspadoriego". Ale najlepsze było jak jakiś jamnik zaczął mnie obwąchiwać, a facet "hehe, czuje kokainę od Maradony" :faja:

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 08:22:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
To ekstra! Mi zawsze było bardzo miło, jak ktoś - kiedy np. szedłem w koszulce Armii - coś pozytywnie skomentował, zdarzyło się to kilka razy. A sam zawsze mam jakąś nieśmiałość, żeby coś powiedzieć, ale może kiedyś się przemogę.

zasada pisze:
Nirvana i Joy Division bywają wzorami na koszulkach z sieciówek.

Wiem no, to jest kwas, ale co zrobić, przecież nie mogę do każdego podejść i zapytać, czy wie, jak się nazywał wokalista zespołu X ;-) Badanie weszło by na wyższy poziom a poza tym ugrzęzłoby w niejasnościach metodologicznych: czy godnym wpisania na listę jest ktoś, kto kojarzy Kurta Cobaina? A może potrafi wymienić cały skład? Albo całą dyskografię? Albo zanucić dziesięć piosenek? To ja już lepiej zapisuję, co widzę i styka. Najbardziej cieszę się z tych pojedynczych, nietypowych, a zwłaszcza nie zespołów, tylko wykonawców solowych. Elsea np. doniosła mi, że widziała "panią z Britney Spears" :D Niestety nie mogłem wpisać, bo byłem wtedy wiele kilometrów od niej.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 09:57:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
W Pabianicach na mieście widziałem Pixies ostatnio.

A na te sieciówkowe produkty, to sam raz się prawie skusiłem, jak któryś sklep miał długi rękaw Nirvany z tym wielkim aniołem z In Utero. Byłby to trochę nastoletni ruch z mojej strony, ale co z tego. No ale nie zdążyłem!

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 11:34:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 3932
Skąd: Poznań
A tak na meta poziomie, ja zawsze miałem problem z merchem. W życiu chyba tylko raz kupiłem sobie "koszulkę zespołu" - był to Kobong robiony przez Zyg Zaka z Xenny w okolicach 96-97 roku. Cała reszta: DIY or don't.

_________________
Gram reggae z płyt | Zbieram szablony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 12:42:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 5375
Cytat:
Cała reszta: DIY or don't.


Kiedyś oblałem się czymś na imprezie (trzeci DS PŁ na Politechniki, Zasad pewnie skojarzy lokalizację), miałem strasznie usyfioną koszulkę i głupio mi było. Wyszedłem szybko do pobliskiego centrum handlowego, kupiłem najtańszy biały tiszert, żeby wyglądać jak człowiek. Ale potem uznałem, że nudno tak, a w mojej imprezowej lokalizacji akurat był gruby flamek. Więc zrobiłem identyczną akcję jak Kurt Cobain przed występem w Saturday Night Live w 1992 roku i namalowałem na nim logo Flippera z rybką.


Ten przypadkowo chwycony flamek był naprawdę dobrym wyborem, bo deszcze, prania, kolejne prania, dekada mija z tą koszulką - a rybka leciutko zszarzała, ale trzyma się mocno!

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


FORZA NAPOLI SEMPRE!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 13:25:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 5451
Skąd: Skąd:
Prazeodym pisze:
A na te sieciówkowe produkty, to sam raz się prawie skusiłem, jak któryś sklep miał długi rękaw Nirvany z tym wielkim aniołem z In Utero

Kupiłam dla przyjaciółki i musiałam oddać. Rozmiary były kompletnie od czapy, nieforemne, taki dzisiejszy styl typu kwadratowy namiot, który do niczego nie pasuje.
W sinsayu, którego nie znoszę, mignęło mi RHCP.
Ale mam sieciówkową The Wall, typ tunika, więc w sumie niewiele noszę.

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 14:05:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4931
to ja nie chwaląc się zapoczątkowall zabawę w liczenie koszulek, w zeszłym roku, nieźle się bawiłem dopóki ktoś mi nie uświadomił, że te wygrywające Nirvany i Metalliki to z sieciówek...

w tym roku też próbowałem liczyć, ale po obiecującym starcie zaznałem kilkunastu dni absolutnej posuchy, co mnie zupełnie zdeprymowało

ciekawe rzeczy, które widziałem to Bauhaus (a nawet dwa, ale może to była ta sama osoba), albo Jethro Tull ("Too Old To Rock'n'Roll") w tramwaju, gdy wracaliśmy z Witkiem z koncertu Hilgrims na Malcie

w Poznaniu stosunkowo sporo Beatlesów, choć to niemal wyłącznie koszulki z Abbey Road, powtarzają się Pinkflojdowe pryzmaty, zaskakująco też dla mnie dużo AC/DC i Iron Maiden (oraz generalnie procentowo dość często widuję koszulki zespołów metalowych z nieczytelnymi nazwami), sporadyczne Luxtorpedy..

wczoraj w pociągu pani w nowiutkiej "Are You a Rebel?" - najwyraźniej była na Acidach na Rockowiźnie

fajnie, że jest ten wątek, zdopingował mnie by od września znowu zacząć liczyć koszulki i palić papierosy ;)

_________________
The Hilgrims spotify


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 14:52:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Gero pisze:
to ja nie chwaląc się zapoczątkowall zabawę w liczenie koszulek

Publicznie potwierdzam, żeś był mą inspiracją!

Gero pisze:
Jethro Tull ("Too Old To Rock'n'Roll") w tramwaju, gdy wracaliśmy z Witkiem z koncertu Hilgrims na Malcie

to brzmi naprawdę pierwszorzędnie!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 15:32:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
U mnie teraz to albo skautowe, albo franciszkańskie.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 18:07:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 8099
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
U mnie przede wszystkim Górsko-rowerowe, ale muzyczne czasem też. Kolekcja z lat 90. ma walor mocno już kolekcjonerski! Na koncercie w CH25 wystąpiłem w koszulce Doorsow, którą kupiłem w Stanach w 1993 roku.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 20:54:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11078
Mi to się już jakiś czas temu rzuciło w oczy i zadziwia, że dzisiejsza młodzież nosi koszulki zespołów, których słuchało się w naszych czasach, albo jeszcze dawniej, a nie widzę niczego współczesnego. Możliwym wyjątkiem są koszulki zespołów metalowych, których nazw nie znam ani nie jestem w stanie odczytać z tych zakręconych czcionek, więc nie mam pojęcia, z jakich czasów pochodzą.
Że te koszulki są z sieciówek - tego nie wiedziałam, ale co z tego? Sądzicie, że ci ludzie nie wiedzą, co noszą? Może jestem naiwna, ale zakładam, że jak ktoś nosi koszulkę jakiegoś zespołu, to wie, co nosi, niezależnie od tego, gdzie kupił. I tak mi się też zdaje, że sieciówki produkują takie koszulki, bo jest na nie popyt, a nie odwrotnie. Prędzej babcie założą 'coś z jakimś napisem po angielsku', nie wiedząc co to znaczy i co to jest, ale młodzież to wydaje mi się, że ma tę świadomość. Zresztą czasem zdarza mi się widywać takie stoiska nie sieciowe, tylko typowo, jak za dawnych czasów, bazarowe, z koszulkami zespołów rockowych - i tam jest to samo.
A Wy tu podważacie moją wiarę w dzisiejszą młodzież. :)

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: pn, 25 sierpnia 2025 22:59:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
jakiś czas temu sporo koszulek Sisters of mercy widziałem na ludziach, ostatnio na jednej młodej dziewczynie mignął mi Sodom

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: koszulkowo
PostWysłany: wt, 26 sierpnia 2025 11:57:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28616
Kibicowałem rachunkom Gera, kibicuję też Crazemu :) . Wczoraj w Krakowie widziałem koleżkę w koszulce Closterkeller!

zasada pisze:
DIY or don't.


Kiedyś miałem podobne podejście - nawet koszulkę Kobonga miałem samodzielnie zrobioną - teraz jednak myślę, że kupowanie koszulek itp. to jednak wsparcie dla kapeli!

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group