Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 12:01:49

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9145 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206 ... 610  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 29 czerwca 2010 15:41:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 04 lutego 2008 23:32:44
Posty: 3686
Sąsiadki: - Nie widziałaś gdzieś mojego męża? Przed godziną poszedł utopić kota
- Skoro wiesz gdzie jest, to czemu mnie pytasz?
- Bo kot wrócił do domu


A w ogóle, to moja kotka szuka mnie po całym domu, jak mnie nie ma. Wychodzi też na drogę i wypatruje czy wracam.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 29 czerwca 2010 17:49:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Pet pisze:
Ponoć bardzo inteligentna bestyja

...ale to nie jest pies

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 29 czerwca 2010 18:06:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Miki, nie wiedziałem, żeś taki ostry ;-) Mimo wszystko stanę w obronie kociej wierności - nasz kot Skot na starość zrobił się niezwykle przyjacielski i to nie, kocim zwyczajem, po to, żeby dostać jeść itp., albo żeby się chwilę pobawić, kiedy ja (kot) chcę, a potem spadajcie, ale okazuje taką bezinteresowną sympatię i chęć bycia razem z nami, i to również, kiedy inicjatywa wychodzi od nas. Przyznam, że nie spodziewałem się tego po nim...


Pet pisze:
Ale rykoszet od kuwety to już kiciusiom można wypominać, tak?

a propos czego ta uwaga? ;-) Nie pisałem niczego o malutkich kociątkach, którym też można by wybaczyć wiele (np. tłuczenie zastawy w ramach gonienia czegoś wzdłuż półek :roll: ), tylko o dorosłych kotach.
Dorosłemu psu, który uaduje na dywan też bym wypominał! (ale nie mam takich doświadczeń na szczęście, poza tym mimo wszystko lepiej, żeby pies zrobił na dywan, niż kot!)

Fengari pisze:
Kot, który nie trafia do kuwety to dla mnie wizja znacznie znośniejsza niż pies, którego trzeba codziennie rano wyprowadzać na spacer.


Na lenistwo nie masz mocnych... :roll:

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 29 czerwca 2010 18:30:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28620
Patrzcie, Miki zrobił comming out :mrgreen: .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 czerwca 2010 06:46:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Miki pisze:
Skoro kot jest dumny i chodzi własnymi drogami, to niech omija ludzkie domostwa, bo przecież do niczego (poza dostarczaniem pożywienia) nie są mu potrzebne. Nie wiem, czy między kotem a jego właścicielem tworzy się więź. Czy ktoś słyszał o wiernym kocie? Jeśli nie, to niech ten kot spada (ugryzłem się w język). Rozumiem, że w przypadku relacji kot-człowiek ten ostatni ma być uległy i służalczy


DO AWANTURUM! :twisted:

:o

Ale jaja :D Miki! Ty jesteś U P R Z E D Z O N Y ! :lol:

Koty chadzają swoimi drogami i czasami ta droga przebiega przez ludzkie siedliska... i wtedy przestaje ono być ludzkim siedliskiem... przynajmniej tylko ludzkim :D

A co do więzi na linii kot-właściciel i kociej wierności, to pewnie, że takowe rzeczy mają miejsce (musiałbyś poznać moją Imkę, żeby się o tym naocznie przekonać), tylko koty nie są takimi lizusami i naskakiwaczami jak psy. I widzę, że Ty szukasz w zwierzaku uległości i posłuchu (i tu psy faktycznie lepiej pasują - minus), bo z kotami dogadujesz się na zasadach partnerskich (plus) :D

Zdrówka życzę

PS:
Miki pisze:
Wiesz, że mogę teraz zaprezentować serię fotografii przedstawiających koty we fryzurach, które świadczą o próżności właścicieli w stopniu zbliżonym do żywiciela rzeczonego pudla. Jednak nie będę wykorzystywał okazji.


Baset zły, utrefiony pudel też zły...

...no to masz jeszcze jednego, niestylizowanego przedstawiciela psiego rodu, dla którego ordnung to ordnung, a befehl to befehl.

Obrazek

Ślinka ściekająca z tej słodkiej paszczęki jest dodatkową atrakcją :rabbit:

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Ostatnio zmieniony śr, 30 czerwca 2010 07:25:19 przez Pet, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 czerwca 2010 07:07:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18426
Skąd: Poznań
Miki faktycznie pojechał :D

W kotach podoba mi się ich pewna nieprzeniknioność. Nieprawdą przy tym jest jakoby koty nie nawiązywały relacji z właścicielami. Nasz Ramzes (czarny jak smoła elegant z Nieco Krótszym Ogonem) precyzyjnie komunikuje swoje stany emocjonalne, również te jak najbardziej pozytywne. Najlepiej wypracował sobie prośbę o pożywienie - staje naprzeciwko i z niebywałą cierpliwością próbuje nawiązać kontakt wzrokowy z człowiekiem. Gdy mu to się uda - miauczy w specyficzny sposób (i wtedy odmiaukuję mu, że "dobra, chodź", "nie teraz" albo "zwariowałeś? przecież godzinę temu jadłeś!").
Relacje z kotem wcale nie muszą być zatem ubogie.
Nie znaczy to, że nie lubię psów. Mają swoje, psie zalety :-)

Niemniej - pies po powrocie ze spaceru zawsze pachnie wiatrem i psem. Sierść kota nie pachnie kompletnie niczym. I to jest przewaga miauczydła.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 czerwca 2010 07:09:27 
niemal wszystko jest lepsze od psów zatem bez wahania - koty!


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 czerwca 2010 07:31:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Buldog angielski spoko, jest taki punkrockowy. Pudel to glam (względnie: pudelmetal albo osiemdziesiona). Baset zaś to taka knajpiana muzyka (niech będzie, że Waits).

Faktycznie, wyszedłem na nieco sfrustrowanego przeciwnika kotów. W domu mieliśmy tylko psy, a z kotami miałem do czynienia tylko jako gość w ich rewirach. Do poznanych w takich okolicznościach kotów nic nie mam, ale perspektywa pojawienia się czworonożnej jednostki o tak wysokim stopniu autonomii mnie niepokoi. Wolę psa, który postrzega siebie jako część stada.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 czerwca 2010 07:31:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
koty to strasznie zadufane w sobie stworzenia, zdecydowanie wolałbym mieć psa... argument o służaczości psów padał zdaje się w jakiejś kreskówce Disneya...

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 czerwca 2010 07:34:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24909
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Buldog świetny!

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 czerwca 2010 07:36:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Miki pisze:
Buldog angielski spoko, jest taki punkrockowy.



Mam nieco inne skojarzenie:

Obrazek

:mruganie:

Zdrówka życzę

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 czerwca 2010 07:39:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Na pewno wygląda lepiej niż jego francuski krewny z wypisanym na pysku permanentnym stanem ni to zdziwienia, ni to przestrachu.
Co do molosowatych, jestem emocjonalnie przywiązany do bokserów.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 czerwca 2010 08:42:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
arasek pisze:
pies po powrocie ze spaceru zawsze pachnie wiatrem i psem. Sierść kota nie pachnie kompletnie niczym. I to jest przewaga miauczydła.

iiii... ten argument przypomina mi stwierdzenie, że świeże mleko to niestety zajeżdża krową, za to UHT nie pachnie kompletnie niczym i to ma być jego zaleta. Wartość argumentu też podobna 8)


Karolina pisze:
niemal wszystko jest lepsze od psów

proszę moderatora o ostrzeżenie dla tej użytkowniczki za publikowanie treści obraźliwych!!!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 czerwca 2010 09:47:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24909
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Crazy pisze:
proszę moderatora o ostrzeżenie dla tej użytkowniczki za publikowanie treści obraźliwych!!!

Consider it done. :wink:

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 czerwca 2010 09:48:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Karolina pisze:
niemal wszystko jest lepsze od psów

....a nutria ?

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9145 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206 ... 610  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group