Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 11:54:46

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 maja 2015 10:22:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28620
Zdarzają się też odwrotne sytuacje: witasz się z panią, bierzesz podaną rękę, a ona ciągnie ją w górę - spodziewa się pocałunku :) .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 maja 2015 10:28:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
To ciekawy przypadek próby realizacji własnego pragnienia, choć stoi on w sprzeczności z prawidłową postawą całującego i całowanej. Ponoć mężczyzna powinien schylić się do całowanej dłoni, a nie podnosić ją wyżej, by sobie rzecz całą ułatwić.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 maja 2015 10:41:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28620
Ja tam nic nie podnosiłem, raczej wstrzymywałem ten ruch :) . Choć w sumie nie jestem jakoś przeciw zwyczajowi całowania pań w dłoń. Mimo, że - jak pewnie opowiadałem - mając długie włosy i młodzieńcze, gładkie oblicze sam zostałem pocałowany przez starszego ode mnie wówczas pana i nie było to przyjemne :oops: :wink: .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 maja 2015 11:20:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 5451
Skąd: Skąd:
Miki pisze:
To ciekawy przypadek próby realizacji własnego pragnienia, choć stoi on w sprzeczności z prawidłową postawą całującego i całowanej. Ponoć mężczyzna powinien schylić się do całowanej dłoni, a nie podnosić ją wyżej, by sobie rzecz całą ułatwić.

Powinien, ale skoro tego nie robi, pani nie miała wyboru. Wolałbyś, żeby spróbowała go zgiąć? Za pejsy?

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 maja 2015 11:29:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 7172
Jeden narzeczony kuzynki (z którym się prędko rozwiodła) całował nie tylko w rękę, ale od razu w usta :piggy:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 maja 2015 11:30:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28620
manool pisze:
Za pejsy?


Już babcia, jak się urodziłem, stwierdziła, żem do Żyda podobny :mruganie: .

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 maja 2015 11:40:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Pewnie próbowałeś jej sprzedać smoczek za rozsądną cenę.

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 28 maja 2015 06:29:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 6421
dobre

w temacie
coś z 30 lat służy i jeszcze daje radę
plecak ze stelażem Beskidy
wielce funkcjonalny /namiot, dwa śpiwory, żarcie na miesiąc, kostka breżniewa, ciuchy/ 25-30 kilo jak nic
dziś na szczęście już nie trzeba nosić takich ciężarów

Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 27 lutego 2020 10:25:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18426
Skąd: Poznań
Ja też mam plecak, który jest ze mną od ponad 30 lat. niebieski, jednokomorowy, z wewnętrznym stelażem. Jego wytrzymałość jest niesamowita, ile razy tarł o skały, był rzucany na ziemię, służył jako podgłówek, podnóżek, prymitywny stolik... Wciąż go mam i zabieram w góry.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 grudnia 2021 22:23:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Mój niezdzieralny (ale niestety coraz bardziej zdarty :-( ) plecak też pamięta wczesne lata 90. Na pierwszej wyprawie schroniskowej, w roku 1990, miałem jeszcze taki z zewnętrznym stelażem, ale na pierwszej tzw. Ekspedycji w 1993 już z pewnością miałem mojego nieśmiertelnego Woodpeckera. Jego niezbywalną i, być może, nieodtwarzalną w żadnym współczesnym modelu, jest ogromna wprost klapa. Podczas tatrzańskich wyjazdów z gatunku od-schroniska-do-schroniska zawsze trzymałem w niej śpiwór, bo każdego dnia był potrzebny na wierzchu -a oprócz tego śpiwora dało się tam zmieścić sporo rzeczy i to nie tylko drobiazgów, ale np. jakieś klapki...

Teraz już nie jeżdżę tak objazdowo, więc śpiwór trzymam głeboko, za to w klapie na luzie można zmieścić większość ubrań przeznaczonych na zmianę podczas drogi, dla mnie i dzieci. Albo kilka bochenków chleba ;-)

Nie wiem, skąd wziąć taki drugi. W dodatku wysłałem już list do św. Mikołaja i w ogóle nie pomyślałem, żeby mu zasugerować poszukiwania takiego cudeńka dookoła świata :|

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 25 grudnia 2024 18:40:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 18091
..aktualizacja :) Pierwszy post tego wątku. Radiobudzik..raczej budzik a nie radio..działa dalej i ma się dobrze. :) Czyli ma już
.eeeee..jakieś 34 lata. Spróbuję pojechać na nim aż do emerytury.

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 25 grudnia 2024 21:07:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11082
Ja też mam duży, stary plecak z dużą klapą, która istotnie jest wielką zaletą, więc rozumiem zamiłowanie do takich klap. Plecak jest już nieźle brudny (ale jak tu uprać go?) i ma jakąś małą dziurkę nawet, nie pamiętam, czemu zawdzięcza swoje powstanie, niemniej jednak nie powiększała się wraz z upływem czasu.
Niemniej jednak plecak ów już tylko zagraca mój pokój, bo od paru ładnych lat już go nie używam, tylko po prostu nie umiem wyrzucać rzeczy...

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 25 grudnia 2024 22:04:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 18091
..nie wyrzucaj swego starego kompana ! :)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 grudnia 2024 01:33:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 7954
Skąd: Kraków
Fengari pisze:
Ja też mam duży, stary plecak z dużą klapą, która istotnie jest wielką zaletą, więc rozumiem zamiłowanie do takich klap. Plecak jest już nieźle brudny (ale jak tu uprać go?) i ma jakąś małą dziurkę nawet, nie pamiętam, czemu zawdzięcza swoje powstanie, niemniej jednak nie powiększała się wraz z upływem czasu.
Niemniej jednak plecak ów już tylko zagraca mój pokój, bo od paru ładnych lat już go nie używam, tylko po prostu nie umiem wyrzucać rzeczy...


wuka pisze:
..nie wyrzucaj swego starego kompana ! :)


Ja mam dokładnie tak samo i nawet nie pytajcie, do jakich sytuacji to prowadzi... :? :lol:

(Na przykład mam wszystkie swoje zeszyty do języka polskiego od pierwszej klasy podstawówki gdzie pani wychowawczyni składa nam życzenia, do ostatniej klasy liceum i jakiegoś sporu między również ówczesną wychowawczynią o wyższość Herberta nad Miłoszem... :D )

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 grudnia 2024 11:43:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18426
Skąd: Poznań
Fengari pisze:
mam duży, stary plecak


O tak - mam plecak (chyba jeszcze prl-owskiej firmy Polsport), z którym zszedłem wiele gór w latach 80 i 90.... Teraz mam nowy piękny, ale tamtego - zresztą bardzo wygodnego i porządnie wykonanego - nie umiem się pozbyć.

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group