Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 11:58:45

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5480 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174 ... 366  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 06 lutego 2007 23:44:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 17 października 2005 11:13:03
Posty: 521
Skąd: Oleśnica
właśnie obejzałem sobie 8mm z Nicholasem Cage'm na AXN (o 2.00 leci jeszcze raz). film może przerazić (ale nie wystraszyć)

_________________
"Jak SODOMA I GOMORAAAAA!!!!"

Obrazek

pomóż w rozwoju mojego drzewa


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 07 lutego 2007 09:53:11 

Rejestracja:
śr, 04 października 2006 20:59:50
Posty: 942
cinema paradiso i dla kontrastu battle royale,ale jatka :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 07 lutego 2007 14:39:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
ostatnio:

Dzień Świstaka - po raz kolejny aaaaaa, piekne!
Pewnego razu na dzikim zachodzie - po wielu latach przerwy ale zaskakująco dobre, no i muzyka niepodrabialna.
Cinema Paradiso - pierwszy raz i od razu dwa razy. Piękne, urzekające!!!!!
Witajcie w Colinwood - mądre to to nie było ale śmieszne tak!
Rzeka tajemnic - niby dobre ale jakos tak na siłę, nie do końca mnie przekonało (po raz kolejny) tylko rola Penna wybitna

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 07 lutego 2007 14:46:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6902
marecki pisze:
Rzeka tajemnic - niby dobre ale jakos tak na siłę, nie do końca mnie przekonało (po raz kolejny) tylko rola Penna wybitna


Hm... Ja nie miałam wrażenia, że coś jest wysilone. Przeciwnie - ta powolna, płynna opowieść wręcz mnie zahipnotyzowała. Wprawdzie nie nazwałabym tego filmu wybitnym, ale... dooobry jest.
A Sean Penn wspaniały.
Takoż - Kevin Bacon 8).
Jedna z ostatnich scen - gdy stoją na pustej ulicy, zastanawiając się, czy tak naprawdę wciąż nie są 11-letnimi chłopcami, a cała reszta ich życia - to tylko sen... Dreszcze.
Smutny film.

_________________
There's a lot of things if I could I'd rearrange


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 07 lutego 2007 14:50:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 22 czerwca 2006 08:44:39
Posty: 816
Skąd: Warszawa
Świetny film i świetna książka.

_________________
Czekając na noc układam sobie pieśni,
Nie wsłuchuj się za długo, nie wpatruj się za bardzo...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 07 lutego 2007 15:23:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4960
Skąd: Biadacz
marecki pisze:
Rzeka tajemnic - niby dobre ale jakos tak na siłę, nie do końca mnie przekonało (po raz kolejny) tylko rola Penna wybitna

dla mnie to jeden z najlepszych filmów ostatnich lat - bardzo dużo tam treści, niuansów, świetni aktorzy do tego - kapitalna rzecz...
niby nic nowego, ale zawsze jest sens się zastanowić co by było, gdyby się wsiadło/nie wsiadło do jakiegoś metaforycznego samochodu...

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 07 lutego 2007 16:09:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 5451
Skąd: Skąd:
Plac Zbawiciela. Jak pięciotonowym młotem w łeb...

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 07 lutego 2007 22:27:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
manool pisze:
Plac Zbawiciela. Jak pięciotonowym młotem w łeb...


chce!!

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 07 lutego 2007 22:45:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:38:13
Posty: 2109
marecki pisze:
Cinema Paradiso - pierwszy raz i od razu dwa razy. Piękne, urzekające!!!!!


Hehe cos sporo osób ostatnio to ogląda...Dziennik kupiliśmy? :) Ja tez ostatnio go oglądałem, drugi raz juz (kiedys w Kocham Kino był) i bardzo lubie ten film :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 07 lutego 2007 23:00:34 

Rejestracja:
pn, 22 stycznia 2007 16:38:55
Posty: 527
Nie będę oryginalny - też ostatnio Cinema Paradiso :lol: z wiadomej gazety

Ale przede wszystkim BROKEN FLOWERS Jarmuscha - polecam!!! I muzyka z niego też przednia!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 08 lutego 2007 00:53:39 

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 11:54:24
Posty: 875
gondolier pisze:
I muzyka z niego też przednia!

o tak :!: :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 08 lutego 2007 01:05:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 21 maja 2006 13:08:39
Posty: 857
Skąd: Shire
manool pisze:
Plac Zbawiciela. Jak pięciotonowym młotem w łeb...


Muszę dziś na ten film zawitać do Silver Screen (mam nadzieję, że grają)

_________________
wiatr jest szary a księżyc zielony.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 08 lutego 2007 15:38:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 października 2006 20:16:28
Posty: 855
Skąd: Mam nadzieję, że z Nieba
śmierdzi jak śmierdziało...."Pachnidło"...niezwykły film, jak dla mnie

_________________
"...Trzeba walczyć, aby Bóg dał zwycięstwo..."
św. Joanna d'Arc


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 08 lutego 2007 22:35:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 21 maja 2006 13:08:39
Posty: 857
Skąd: Shire
No obejrzałem sobie jednak zamiast Placu Zbawiciela (którego oczywiście nie grali w Silver Screenie), film pt. Świadek Koronny- powiem, że byłem naprawdę bardzo uprzedzony ale nie wyszedłem z sali zniesmaczony co więcej - spodobało mi się jak na polską produkcję :?

_________________
wiatr jest szary a księżyc zielony.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 08 lutego 2007 23:23:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Pachnidło * * * * 1/2 ?

O filmie moge powiedzieć dokładnie to samo, co o książce: jest świetny i mocny, jednocześnie przeszarżowany i miejscami nieprzekonywujący. Ale jako adaptacja właściwie ideał, bo oddaje wszystko, co było w książce, z pełną adekwatnością użytych środków, jednocześnie nie zapominając ani na chwilę, żeby przełożyć jezyk literacki na jezyk filmu; mogę powiedzieć, że zakończyło się to całkowitym powodzeniem.

Właściwie dokładnie w tych samych momentach i aspektach książka, i film mnie zafascynowały, a potem wzbudziły kontrowersje. Siłą Pachnidła jest to, że stanowi opowieść o człowieku całkowicie niezwykłym, o trudnym do wytłumaczenia wybryku natury - a także to, że historia opowiedziana jest po mistrzowsku. I słowem u Suskinda, i obrazem u Tykwera.
Film korzysta obficie z narracji z offu, ale ani razu nie przekracza granicy przegadania – tłumaczy tylko to, co potrzebne, a kiedy potrzeba jest skupienia maksymalnej uwagi na obrazie, milknie. Najlepszym przykładem są początki dorosłej kariery Grenouille’a – chłopak łazi sobie i wącha, i cały czas narrator coś tam komentuje (co dużo dodaje, choć i tak najważniejsze rzeczy sa przekazane w kadrach). Ale kiedy pojawia się na horyzoncie dziewczyna, ta najważniejsza (w sumie to kluczowa scena dla całej historii) – narrator się wyłącza. Tu już żadne słowa niczego nie wyjaśnią, ale za to wszystko jest jasne poprzez obraz.

Udaje się wedrzeć do świata doznań człowieka, który odbiera świat całkowicie inaczej niż ktokolwiek. To jest fascynujące. Podkreślam, że Pachnidło nie próbuje oddać obiektywnie istniejących zapachów (co byłoby estetycznie ciekawe, ale w sumie dość puste), tylko właśnie doznania zapachowe, a więc sposób ich odbioru przez bohatera. Film więc raczej nie pachnie (ani nie śmierdzi), z wyjątkiem początku, kiedy pokazany jest fetor ówczesnego Paryża – w tym jednym miejscu filmowy opis nie dorównuje genialnemu wstępowi do książki, choć i tak uważam, że daje sobie radę z materią bardzo dobrze.
Natomiast na szczęście nie jest to opowieść o zapachach, tylko o człowieku.

Problemem opowiadanej historii jest końcówka, która niejako sugeruje, że nie tylko Grenouille jest tak niesamowicie podatny na zapachy, tylko tak naprawdę wszyscy jesteśmy... Koncepcja, że dzięki odpowiedniej formule zapachowej można wręcz zawładnąć światem, wydaje mi się naciągnięta i mało wiarygodna.
Oczywiście można nie potraktować całego zakończenia tak zupełnie dosłownie, w sumie ma ono taką mgiełkę, nawias, ale jakiś zgrzyt mi pozostaje.

Ech, chyba o wiele więcej myśli miałem po tym filmie, ale na razie uciekły. Może to be continued ;-)

P.S.
séamas. pisze:
zamiast Placu Zbawiciela

bardzo słusznie
pięćsettonowym młotem w głowę - owszem można... ale po co? :-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5480 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174 ... 366  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group