Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 11:54:36

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7715 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 515  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 grudnia 2004 21:13:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
w tym roku na swieta bigosu niet. tylko "postna" kapustka wigilijna z grzybami. Mniamusne z garnka Mamy... A do tego zawitaly na stole (wymieniam tylko pysznosci): moje pierogi z kapusta i grzybami, barszcz z uszkami, salatka ziemniacz-porowo-ogorkowa, sernik i ciasteczka maslene. Mama dorzucila do tego pysznego karpika (im wiecej masla tym lepiej! aaa, sorrry, to danie taty. no ale mama przyniosla), salatke po zydowsku (żydomasochińsku :twisted: ) ze sledziem. Reszty nie dalam rady skosztowac. tak to jest gdy przez 1,5 dnia niejedzenia zoladek sie skurczy i podolac swiętom rady nie daje. Wspomagam zatem trawienie winem (czerwone i biale Fresco). I po sledzika to sie zaraz przebiegne... :)

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 grudnia 2004 21:52:47 
Fresco to mnie sie z wakacyjnymi wysoce alkoholwymi wypadami kojarzy. A obok znajdowało sie piwo, wódka i wino tańsze. Cała ekipa znajomych sie rozbija. Niby się spotykamy, ale coraz rzadziej.
Dobry gulasz (nawet tematyczny) nie jest zły, zwłaszcza że z kaszą musi być, a taka z koca to moc 10-krotnie większa niż zwykła gotowanka ;)


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 grudnia 2004 22:24:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:09:25
Posty: 6879
Skąd: z Nepalu
Ja dzisiaj próbowałem barszczu z uszkami made by moja bratowa! Palce lizać!!! Uwielbiam!!!

P.S. Fresco fuj... Nie smakuje mi ono...

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 grudnia 2004 22:33:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 5451
Skąd: Skąd:
ryba po grecku... makowiec...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 grudnia 2004 22:43:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:09:25
Posty: 6879
Skąd: z Nepalu
A teraz się zajadam pysznymi czekoladkami lodowymi o różnych kolorach opakowań np. niebieskie, czerwone, żółte... Są one pakowane w taki trójkątny woreczek zwany też rożkiem! Miód! Takie zimne i rozpływają się w ustach... Pychota!!!

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 grudnia 2004 23:02:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 21 grudnia 2004 23:34:02
Posty: 1480
Skąd: Brwinów
Właśnie wróciłem z Wigilijnej kolacji u brata i nie mogę się ruszyć :)

Ach te śledziki w oleju, korzenne i w sosie tatarskim...
Ach ta rybka w galarecie z chrzanem śmietankowym...
Ach ten smażony karp z fasolą na masełku...
Ach ta zupa grzybowa z makaronem...
Ach to ciasto czekoladowe...
Ach ten kompot z suszu...
Ach te wina...

I jeszcze pierogi z kapustą, bigos z grzybami, kutia, 5000 ciast i inne przysmaki, których z różnych powodów nie kosztowałem :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 grudnia 2004 23:04:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 21 grudnia 2004 23:34:02
Posty: 1480
Skąd: Brwinów
P.S. Znajomy domu, który przyjechał na Święta ze Szwecji, po prostu lewitował z kulinarnej rozkoszy :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 grudnia 2004 23:37:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:22:24
Posty: 1938
Skąd: Łódź
Pięknie! Też własnie wróciłem z wieczerzy wigilijnej. Pyszności same: karp smażony i w galarecie, grzybki w cieście, kapusta z grochem, sama fasola, śledzie pod różnymi postaciami, makiełki, pierogi z kapustą i grzybami, sałatki selerowe, z czerwoną fasolą itd. różne ciasta (dominował makowiec) i winko domowej roboty.........mmmmm... :)

_________________
"Ale my kochamy to, co nieświadome; kusi nas wino, miłość i krew." Ernst Jünger
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 grudnia 2004 23:43:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
A u mej siostry: pierogi z kapustą i grzybami oraz z kapustą i pieczarkami (nie traktuję ich jak grzybów :wink: ), paszteciki (z nadzieniem jak wyżej), dwa rodzaje serników (jeden rumowy, a drugi marcepanowy), barszcz tylko do popicia, kompot z suszu i wiele innych przysmaków, których nie pamiętam, choć były godne zapamiętania :D

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 25 grudnia 2004 14:04:35 
a u mnie:

barszczyk made by polish girls :lol:
kapustka
salatka warzywna
potrawa jakas niemiecka z ziemniakow nie znam nazwy

ryba nie dotarla :cry:

ale juz sie ciesze na potrawy takie really wigilijne co mamusia na moj powrot zrobi :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 25 grudnia 2004 16:46:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:05:18
Posty: 3798
a ja na wigilie tutaj jadlem krewetki i niedobre uszka sklepowe


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 25 grudnia 2004 17:49:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
,...ach Michaelu!...dwa rodzaje sernika !!!....bardzo rzadko trafia sie mi zjeść prawdziwie dobry sernik....najlepszy sernik robiła moja kochana babcia Aniela..pamietam do dzis jej sernik z okazji wesela mojego wujka co to nie strzelił tego gola bedacy sam na sam....eeech...

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 14 stycznia 2005 16:04:40 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:40:03
Posty: 834
Skąd: Białystok
Niedawno jadłem własnej roboty fasolkę po bretońsku na kości.

U nas tu w Białymstoku bardzo popularne są małe prywatne wędzarnie. Przed świętami Bożego Narodzenia zamarynowałem szynkę i karkówkę. Karkówkę z kością i po trzech dniach zaniosłem do wędzarni. Kolejka była jak diabli (mięso przyjmują między 6.00 a 7.00). Ja przyjechałem o 6.15 i byłem trzydziesty (ale tak zawsze przed świętami, dużo ludzi lubi własne wyroby mięsne mieć na święta).

No więc po karkówce została kość wędzona. I na tej kości fasolka po bretońsku (dodałem jeszcze kiełbaskę i cebulkę) wyszła rewelacyjna. Ze świeżymi bułkami oczywiście.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 14 stycznia 2005 19:25:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
szynka - w kazdej postaci, schabik - podobnież, wolowinka - takoż. Ale nie karkowka! Nie ujał mnie jej smak. A wrecz przeciwnie - odrzuca.

A z fasolki szparagowej najbardziej lubię mięsko i sos :)

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 14 stycznia 2005 22:45:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28620
zaś ja przypomniałem sobie dziś o sucharkach bieszczadzkich... taki jakiś intymny mam do nich stosunek :) , nie wiem skąd się to wzięło, skojarzenia, wspomnienia? są najlepsze...

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7715 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 515  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group