Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 11:57:28

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7814 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 521  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 28 stycznia 2009 18:57:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
Chciałbym uzupełnić to co Crazy (bardzo ciekawie nawiasem mówiąc) napisał o "Black Hawk Down". Musze jednak ostrzec, ze widziałem film ze cztery razy i byc moze coś co wydaje mi sie oczywiste w rzeczywistości jest trudne do wyłowienia.

Crazy pisze:
Amerykanie, których zginęło nieporównanie mniej i którzy byli przecież stroną atakującą, to oni zostali ukazani jako ofiara a tamci jako jakiś dziki agresor
A to już jest przekłamanie. Na czym polegała ta agresja jankesów? Tak naprawdę nic nie robili - pamiętasz scenę z początku - mogli tylko patrzeć, bo przepisy zabraniają. Samo aresztowanie też niezbyt agresywnie - akcja przeprowadzona z chirurgiczną precyzja. Żadnych nalotów dywanowych, żadnego strzelania na chybił trafił - lata świetlne od śmigłowcowej szarży w "Czasie Apokalipsy". Agresorem była milicja Aidia. Oni rozpoczęli atak i w tym momencie plan się zawalił.

Crazy pisze:
dlaczego skoro Amerykanie przyszli ratować czarnych przed złym tyranem, to walczyła przeciw nim z zaciętością cała kupa uzbrojonych naprędce cywilów?
Bo razem z karabinami dostali od Aidida jedzenie więc byli po jego stronie. Nie wszyscy tubylcy byli agresywni - ci przy ciężarówkach z żywnością, rodzina w domu do którego wpada jeden z żołnierzy. Nie jest tego dużo

Crazy pisze:
Wyraźna wada filmu: niedookreśloność bohaterów, była ich cała kupa i zbyt mało się różnicowali
Jak na warunki tego typu filmu postacie są całkiem wyraziste. Ile tak naprawdę wiemy o Ryanie po zakończeniu filmu? Kiedy trzeba pokazać kilkanaście osób to dwie-trzy godziny nie wystarczą żeby z każdej z nich zrobić pełnowymiarową osobę. Uproszczenia sa nieuniknione, ale większość pierwszoplanowych postaci jest dość charakterystycznych.

Rzeczywiście pewne kwestie potraktowano zbyt powierzchownie (nakreślenie tła, wizerunek postaci), ale przy tak wielu elementach (mnogość postaci, akcja dziejąca się jednocześnie w wielu miejscach) Scott sprawił się naprawdę elegancko. Nie wydaje mi się żeby dało się to lepiej zrobić mając do dyspozycji tak ograniczony czas. Może jakaś telewizyjna miniseria dała by więcej mozliwości?

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 29 stycznia 2009 10:13:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
jak sam mówisz - lepiej znasz film, więc masz inne spojrzenie. dla mnie w Ryanie na początku też się bohaterowie zlewają w jedno, ale od momentu, kiedy w ośmiu wyruszają z misją, zaczynają się wyraźnie różnicować. w Black Hawku - do końca miewałem wątpliwości kto jest kim.

co do agresji - chodziło mi o to, że oddziały amerykańskie nagle pojawiły się w centrum czarnego miasta i jakby nie patrzeć przeprowadziły zbrojną akcję. nie dziwi mnie więc, że kiedy nadarzyła się okazja (bo miejscowa milicja przeprowadziła skuteczny kontratak), miejscowi cywile stanęli w dużej ilości po stronie Aidida. Nie wiem, czy można powiedzieć, że nie było ich dużo... po stronie Aidida walczyło kilka tysięcy osób... (szacunki mówią, że zginąć mogło nawet 2000, więc musiało być ich sporo!).

azbest23 pisze:
razem z karabinami dostali od Aidida jedzenie więc byli po jego stronie

zapewne. ale film przedstawił Aidida jako osobę odpowiedzialną za morzenie narodu głodem. przypuszczam, że i jedno, i drugie jest prawdą, ale w fillmie powiedzieli to najpierw jednoznacznie, wyszło, że Aidid jest tyranem, którego wszyscy powinni chcieć się pozbyć i szlachetni Amerykanie właśnie to robią... ale nie tłumaczy nijak dlaczego jednak nie zostali przyjęci z entuzjazmem... Ryan jest typowo amerykański pewnym takim etosem-patosem, ale Helikopter też jest typowo amerykański w zakresie przedstawiania relacji między USA a trzecim światem...
Skojarzyła mi się z tym filmem Ziemia niczyja - film ukazujący też bardzo współczesny konflikt, gdzie twórcy nie bali się powiedzieć wprost: tu nikt nie ma racji, nie ma dobrych i złych, jest tylko jakaś totalna tragedia. Film Helikopter w ogniu w bardzo udany sposób pokazuje tragedię ludzką, ale podział dobrzy-źli jest tu dla mnie zbyt wyraźny a zbyt mało umotywowany.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 29 stycznia 2009 10:23:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Aaaa! O kurde!! Bym zapomniał!!!

Wczoraj wieczorem został całkowicie zdetronizowany Matrix-reaktywacja w konkursie na najgorszy film, jaki w życiu widziałem. Poległ bez cienia szans. Otóż zmierzyliśmy się ubiegłego wieczora z filmem pt. A.I. Sztuczna inteligencja i było to doświadczenie porażające :shock:

Napisałem nawet przed snem na gorąco recenzyjkę na kartce - na pewno ją tu zaprezentuję, ale jest to film wstrząsająco ZŁY i jako jedyny, który widziałem zasługuje na równiutkie ZERO gwiazdek :D

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 29 stycznia 2009 10:26:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 21599
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Crazy pisze:
Wczoraj wieczorem został całkowicie zdetronizowany Matrix-reaktywacja w konkursie na najgorszy film, jaki w życiu widziałem.


Przez to rozumiem, że "Chaosu" Zuławskiego wciąż nie widziałeś? ;)

Zdrówka życzę

_________________
Sometimes good guys don't wear white


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 29 stycznia 2009 11:05:25 

Rejestracja:
ndz, 18 czerwca 2006 13:42:20
Posty: 3188
Skąd: dalekie krainy
Skończyłam oglądać Twin Peaks. Nie podoba mi się takie zakończenie... Nie rozumiem.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 29 stycznia 2009 12:17:21 
The good Dale is in the lodge and he can't leave

dla mnie jest to najlepsze możliwe zakończenie, będące wcale nie zakończeniem a jednak trochę tak.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 29 stycznia 2009 12:19:06 

Rejestracja:
ndz, 18 czerwca 2006 13:42:20
Posty: 3188
Skąd: dalekie krainy
Ech, ja lubię jasno wszystko jak się skończy i szczęśliwy koniec :) A tu pewno Dale będzie mordował Annie i całą resztę...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 29 stycznia 2009 13:35:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
Pet pisze:
Przez to rozumiem, że "Chaosu" Zuławskiego wciąż nie widziałeś?
Po twoich rekomendacjach to ślepy i głuchy nie zbliży się do tego "dzieła" na mniej niż wiorstę. Było troche pochwalić to może ktoś by się skusił. A tak? Zapomnij :D

Crazy pisze:
co do agresji - chodziło mi o to, że oddziały amerykańskie nagle pojawiły się w centrum czarnego miasta i jakby nie patrzeć przeprowadziły zbrojną akcję. nie dziwi mnie więc, że kiedy nadarzyła się okazja (bo miejscowa milicja przeprowadziła skuteczny kontratak), miejscowi cywile stanęli w dużej ilości po stronie Aidida. Nie wiem, czy można powiedzieć, że nie było ich dużo... po stronie Aidida walczyło kilka tysięcy osób... (szacunki mówią, że zginąć mogło nawet 2000, więc musiało być ich sporo!).

Wydaje mi się, ze faktyczni "cywile" nie odgrywali tak dużej roli. Po rozpoczęciu walki miasto się wyludnia i na ulicach zostaje tylko milicja Aidida (wystarczy porównać to ze scenami z targowiska - mnóstwo ludzi i tłok, a później puste uliczki i wszystko pozamykane na głucho). Pod cywili podpada mi tylko tłum tłum chcący zlinczować pilotów. Ale faktycznie nie jest pokazane dlaczego są tak agresywni. Po namyśle przyznaje ci rację - motywacja tłumu nie jest niczym wyjaśniona.*
Crazy pisze:
Helikopter też jest typowo amerykański w zakresie przedstawiania relacji między USA a trzecim światem...
(...) podział dobrzy-źli jest tu dla mnie zbyt wyraźny a zbyt mało umotywowany.
To jest racja. Mam wrażenie, że ten film miał usprawiedliwić Amerykanów - chcieliśmy dobrze, ale nie wyszło bo tubylcy nie chcieli itd.

*) Trochę mi to przypomniało posty Boskiego z Iranu. Pisał, ze wszyscy tam mili i grzeczni,a le potem jak się zebrała większa grupa to dało się ich zmienić w antyamerykański tłum .

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 29 stycznia 2009 15:27:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 12:59:44
Posty: 363
Skąd: Rogoźna na Oberschlesien
dla mnie HELIKOPTER W OGNIU...to b. dobry film...i raczej nie doszukuje sie w Amerykanach jakiegos rodzaju najeźców...hmm nie do końca moge się zgodzić że film był czy jest przejaskrawiony....

a propo seriali..jest jeden najlepszy.... CUDOWNE LATA....nie wiem dlaczego najlepszy, może srial mojego wczesnego dorastania

a james bond...... :piwo: :piwo: :piwo:

_________________
w tym kraju, nigdzie nie ma ubitej ziemi


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 29 stycznia 2009 19:58:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 08 lutego 2005 12:34:20
Posty: 803
wczoraj 'Dziewczyny do wzięcia' Kondratiuka, jak zwykle ujmujące i powabne :) i dopiero odkryłam, że Niemen stworzył muzykę do tego filmu!

i 'Labirynt Fauna' podobał mi się, ciężki, mroczny klimat, ta baśniowość i trochę się zakończeniem wzruszyłam..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 29 stycznia 2009 23:59:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
Sula pisze:
'Labirynt Fauna'

o, to jednak wypożyczę i obejrzę, bo kiedyś czytałam opinię, że tendencyjnie w stosunku do wydarzeń w hiszpanii, ale może przecież to nie wszystko.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 30 stycznia 2009 00:23:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 stycznia 2008 22:19:30
Posty: 4159
Skąd: Wrocław
Generalnie w "Labiryncie" Frankiści to nie są przyjemni ludzie. A z ich przeciwników robi się bohaterów.

Ale film wart obejrzenia.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 30 stycznia 2009 00:28:49 
Uldor pisze:
Generalnie w "Labiryncie" Frankiści to nie są przyjemni ludzie. A z ich przeciwników robi się bohaterów.



eee? ja tam tego nie widziałam... raczej jest to dla mnie film o ucieczce od rzeczywistości, która jest nie do zniesienia. I że na końcu się okazuje, że jednak rzeczywistość nie jest rzeczywistością na szczęście. A jakieś tam otoczki? Że hiszpania i faszyści? Nieważne.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 30 stycznia 2009 00:32:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
..na TCM leci właśnie 2001 odyseja kosmiczna

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 30 stycznia 2009 00:33:04 

Rejestracja:
pn, 07 marca 2005 22:40:05
Posty: 1662
Nie mam ochoty wywoływać znów dyskusji o wojnie domowej w Hiszpanii, ale...
Morella pisze:
A jakieś tam otoczki? Że hiszpania i faszyści? Nieważne.

Obejrzałaś-li Morella ten film do końca?


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7814 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 521  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group