Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 17 kwietnia 2026 08:00:27

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10
Autor Wiadomość
PostWysłany: wt, 31 marca 2026 07:34:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 15126
Skąd: wieś
Jeden z czołowych ultra biegaczy ze Szczytna co roku przebiega trasę, ale to chyba nie o to chodzi. Chodzić jest trudniej niż nawet lekko truchtać.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 31 marca 2026 11:54:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 11078
To, co jest trudniejsze, to jednak zależy od kondycji. Dla samych mięśni faktycznie szybki marsz jest bardziej męczący, niż lekki trucht, ale np. ja nawet truchtem daleko nie zabiegnę - wysiadkę zrobią płuca i serce, za to szybkim marszem jestem w stanie długo iść (jak na moje możliwości), zwłaszcza, jak mięśnia mam rozgrzane.
Natomiast jeśli chodzi o sens, to wydaje mi się, że sensem EDK jest właśnie doświadczenie fizycznego trudu. Oczywiście połączonego z rozważaniami, bo bez rozważań to po prostu wyczyn sportowy / turystyczny i tyle. Ale może ci, co się nie zatrzymują na stacjach, robią rozważania w drodze? Przy takich odległościach to akurat mają czym myśli zająć. :)
No, w każdym razie wracając do trudu - to dla każdego to ekstremum będzie oznaczać coś innego i jeśli ktoś chce go doświadczyć, to różne formy mogą się okazać odpowiednie.

_________________
Mam niebieskie futerko
i uwielbiam wciąż latać


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 01 kwietnia 2026 09:25:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 15126
Skąd: wieś
Fengari pisze:
Dla samych mięśni faktycznie szybki marsz jest bardziej męczący, niż lekki trucht, ale np. ja nawet truchtem daleko nie zabiegnę - wysiadkę zrobią płuca i serce, za to szybkim marszem jestem w stanie długo iść (jak na moje możliwości), zwłaszcza, jak mięśnia mam rozgrzane.


To oczywiste, że na początku nawet lekki trucht to ogromny wysiłek. Dlatego niedawno zmarły Gallowey zalecał marszobiegi w proporcji 1:1.

Natomiast tak, chyba chodzi o doświadczenie trudu. Bo faktycznie po paru dniach widzę jakiś sens w tym wszystkim. Bo oprócz trudu jest też ciemna noc, las, cisza i pustka. Oraz myśli sam na sam.

Jedna myśl we mnie została. Więc warto było.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group