Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 11:57:49

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10950 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80 ... 730  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 29 maja 2006 22:24:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 14601
Skąd: nieruchome Piaski
Św. Jan od Krzyża: "Droga na Górę Karmel" (ale nie widzę na razie przed sobą jasnych perspektyw wyruszenia na tę życiową wyprawę :wink: )

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 29 maja 2006 23:37:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:09:25
Posty: 6879
Skąd: z Nepalu
Bartek Koziczyński - Kalifornizacja

Zespół Red Hot Chilli Peppers mnie ani ziębi ani parzy. Ale książkę warto przeczytać aby się dowiedzieć z jakimi problemami spotykali się muzycy tego zespołu. I ilu mieli gitarzystów... O masakrycznych problemach z dragami nie wspominając :roll:

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 30 maja 2006 10:55:27 

Rejestracja:
pn, 07 listopada 2005 19:24:08
Posty: 3119
Obrazek

By Kafka


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 30 maja 2006 11:46:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 15126
Skąd: wieś
Cytat:
Zgadzam się z B. Pascalem, że wiara jest swojego rodzaju zakładem na skalę kosmiczną...


Wrócę do tej wypowiedzi, bo coś mi w niej bardzo mocno zgrzyta i prowokuje do kilku uwag.

Zacznijmy od Pascala - jego słynny zakład na istnienie Boga tak na prawdę ma przekonać niewierzących, że warto żyć, tak jakby Bóg istniał, bo wtedy ma się ogromną szansę na zyskanie życia wiecznego - czyli czegoś nieskończenie większego, niż np. wygrana w totka. Bo wygrywa się nieskończoność. Jeżeli Boga nie ma, strata, zdaniem Pascala, jest niewielka, niemal żadna. Bo czymże jest jedno życie w obliczu nieskończoności. Generalnie, rzecz ujmując zakład

Czy wobec tego wiara jest zakładem na skalę kosmiczną? Dla wierzącego (generalnie) to nawet nie kwestia wiary. Istnienie Boga jest punktem wyjścia, czymś oczywistym, jak to, że istnieje wszechświat, powietrze, Księżyc, którego teraz nie widzę itp. Więc, gdzie tu zakład?

Może właśnie chodzi o to:

agu pisze:
nie napisałam wcale, że Pascal twierdził, że wziął udzial w kosmicznym zakładzie o istinenie Boga tylko, że podoba mi się sposób w jaki opisał istotę i skalę "sporu" między tymi co wierzą a tymi co nie wierzą...


Ciekawe.....

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 30 maja 2006 11:56:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 18:26:27
Posty: 2896
Skąd: Buckland
szukajcie w księgarniach już niebawłem

Obrazek

Trzy końce historii, czyli Nowe Średniowiecze 32,90zł
Autor: Jęczmyk, Lech
ISBN: 83-7298-916-8
Trzy końce historii, czyli Nowe Średniowiecze
Kliknij aby powiększyć

Termin wydania może ulec zmianie!

Mam nadzieję, że moja luźne dywagacje na temat przeszłości i przyszłości (bo teraźniejszość postrzegam wyraźnie jako szybko się przesuwający interfejs między wczoraj a jutro) składają się na obraz świata jako jednego żywego organizmu, stale się zmieniającego, ale zawsze tego samego. Zmieniają się dekoracje, stroje i rekwizyty (zwłaszcza bronie, z których się zabijamy), ale stale odgrywamy ten sam spektakl. (…) Daremność zaglądania za kurtynę przyszłości pięknie przedstawiła Ursula Le Guin w atakach na wyrocznię pana Beroszty - za każdym razem dostaje on odpowiedź prawdziwą, ale niewystarczającą. Bóg, który "niweczy znaki wróżów" wyjaśnił sprawę wyczerpująco Mojżeszowi, do którego miał wyraźną słabość. Na pytanie, jak odróżnić proroctwo prawdziwe od fałszywych, otrzymał odpowiedź, że prawdziwe są te, które się sprawdzają. Kryterium rzeczywiście niezawodne - wystarczy poczekać, aż zgodnie z Wielkim Planem przyszłość stanie się przeszłością. (…) Rzecz w tym, że znajomość przyszłości potrzebna jest tym, którzy grają na giełdzie lub planują wojnę. Nie jest niezbędna tym, którzy chcą być dobrymi ludźmi. Podczas drugiej wojny światowej prosta góralka z Siwcówki zwana Kundusią rozmawiała prawie codzienne z Jezusem. Kiedy wieść o tym się rozeszła, mniej uduchowieni górale namówili ją, żeby spytała Jezusa, kiedy skończy się wojna. "To ci nie jest potrzebne do zbawienia", usłyszała Kundusia. No, tak. Otóż to.

Lech Jęczmyk

"Skoro przyjmujemy, iż historia nie stanowi zbioru zdarzeń przypadkowych i przyszłość wynika z przeszłości, naturalnym odruchem człowieka myślącego jest próba wykrycia reguł rządzących historią, czyli procesami zmian świata, w którym i my żyjemy. Lech Jęczmyk jest w Polsce jednym z nielicznych prowadzących samodzielnie takie dociekania. Nawet gdy ktoś się nie zgadza z jego diagnozami - nie zgadza się z pewną wizją historii, a zatem już spogląda z innej perspektywy. Trzy końce historii to prowokujące zaproszenie do rozumowania w skali kultur, religii i cywilizacji."

Jacek Dukaj


Koniec świata a rebours...

Trudno Lecha Jęczmyka streszczać, kondensować, zapowiadać. U niego wszystko jest już skondensowane, podane z wykwintną ironią, wsparte erudycją płynącą z doświadczenia, przemyślenia, oczytania. Wymowa całości jest bardzo niepoprawna, pod prąd. Na wczoraj. Albo - na jutro.
Lech Jęczmyk jest outsiderem, konsekwentnie babrze się w popularnym gatunku, w pulpowych autorach, heretyckich projektach, niecenzuralnych wspomnieniach i zjawiskach z pogranicza. Nie bryluje na glównonurtowych salonach. W czasach wielkich szaleństw i wielkiej przemiany nie wypada być en voque. Bodaj żaden z wielkich duchowych i społecznych przełomów nie zaczynał się w centrum.
Trochę mało w literackich i społecznych rozważaniach Lecha autorów i krytyków polskich. Wielu, wśród nich niżej podpisanego, literacko Jęczmyk ukształtował, drukował nasze rzeczy, udzielał pierwszych w naszym życiu naprawdę profesjonalnych redaktorskich rad. Może dlatego o nas milczy - poważny mężczyzna nie będzie wymachiwał nazwiskami uczniów ze swojej szkoły. Prawda, sporo miejsca poświęca Zajdlowi, tyle że między nimi na pewno nie było mowy o mistrzu i uczniu. Chodziło o wojowników (mistyków?), którzy się wspierają, działając na różnych odcinkach literackiego frontu..
Rozróżnienie między wiedzą operacyjną i procesową - oto jedna z ciekawszych intelektualnych dystynkcji na jaką Lechu zwracał naszą uwagę. Dotyczy to dziedziny ducha ale też faktów społecznych. Są rzeczy które się czuje, podejrzewa, przeczuwa lecz nie sposób ich dowieść. Zwłaszcza przy takich sądach jak dzisiejsze. Przy takich samozwańczych cenzorach. I przy takich adwokatach. To dlatego pisarz paranoiczny Philip K. Dick, stał się ulubionym autorem Jęczmyka i w ogóle nas wszystkich.
Paradoks, który nikogo w środowisku fantastów nie dziwi - science fiction, horror, nawet fantasy zdradzają w swych najciekawszych artystycznie przejawach znacznie większy zainteresowanie rzeczywistością niż inne rodzaje i gatunki literackie. Dlatego w książce pierwszego polskiego promotora science fiction znajdziemy opis erotycznego snu polskiej kobiety w stanie wojennym i ... porównanie stanu ducha armii niemieckiej wędrującej na Wschód oraz stamtąd wracającej. Kto zajrzał w twarz Hitlera podczas parady zwycięstwa w Warszawie w 1939 roku, ten rozpozna ten sam metaliczny błysk w innych twarzach, naznaczonych diabelstwem i klęską.
Jęczmyk patrzy na nasz świat jak na Rzym w przededniu rozpadu. W felietonach rejestruje i komentuje znaki rozproszone w życiu i literaturze. Czasem się powtarza. Wraca do tych samych autorów, zjawisk, diagnoz procesów. Łatwo na podobnych nawrotach przyłapać także Ewangelistów.

Maciej Parowski

Lech Jęczmyk urodził się w roku 1936 w Bydgoszczy, od roku 1939 mieszka w Warszawie. Z wykształcenia jest filologiem rosyjskim. W latach 1984-2003 związany z miesięcznikiem "Fantastyka" ("Nowa Fantastyka"). Był (krótko) kierownikiem działu publicystyki w telewizji i bezskutecznie usiłował coś zdziałać na polu politycznym w podziemnej Polskiej Partii Niepodległościowej i w nadziemnym Ruchu dla Rzeczypospolitej. Uwieńczył swą karierę stanowiskiem nauczyciela w liceum ogólnokształcącym, zapoznając się z ludźmi z przyszłości. Obecnie na emeryturze. Tłumaczył książki m.in. Vonneguta, Hellera, Dicka i Le Guin. Wydał kilkanaście antologii. Otrzymał kilka nagród za działalność wydawniczą i tłumaczenia, ale najbardziej dumny jest z tego, że jego pracę i postawę doceniały najwyższe czynniki państwowe: był wyrzucany z pracy na polecenie Komitetu Centralnego PZPR, prezydenta Wałęsy i kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego.

Rok wydania: 2006
Stron: 360

_________________
" (...)Czy pan myśli,że nasze żydowskie pisma są tylko dla jakiegoś widzimisię pisane spółgłoskami?Każdy wyszukuje sobie skryte samogłoski, które zawierają dla niego jedynego określoną myśl, żywe słowo nie powinno zamieniać się w martwy dogmat."


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 31 maja 2006 12:14:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
Małe trole i wielka powodź! W końcu! Brakujące ogniwo!


Ps.
Disneyland by Kafka? He he :D .


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 31 maja 2006 20:44:14 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:16:30
Posty: 1280
Meriadok Brandybuck pisze:
Lech Jęczmyk ... był wyrzucany z pracy na polecenie Komitetu Centralnego PZPR, prezydenta Wałęsy i kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego.

Trudno go nie lubieć.

Meriadoku, czy LJ obecnie gdzieś publikuje? (nie licząc tłumaczeń)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 31 maja 2006 23:28:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
Zacząłem czytać "Dwanaście" Świetlickiego.... Obiecujące.

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 czerwca 2006 07:54:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 18:26:27
Posty: 2896
Skąd: Buckland
Jurku, aktualnie Leszek nie pisuje nigdzie regularnie
w ostatnim Czasie Fantastyki jest świetny z nim wywiad
Dodam jeszcze,że jest już strona książki
http://www.trzykonce.yoyo.pl/
gdzie jest wywiad (przeprowadzony przez Filipa Memchesa - wrzucę do awanturium ;), kilka rozdziałów książki w promocji i red Parowski, który pisze:
Kto zajrzał w twarz Hitlera podczas parady zwycięstwa w Warszawie w 1939 roku, ten rozpozna ten sam metaliczny błysk w innych twarzach, naznaczonych diabelstwem i klęską.


to zdanie o Hitlerze, przyznam,że mnie powaliło...

_________________
" (...)Czy pan myśli,że nasze żydowskie pisma są tylko dla jakiegoś widzimisię pisane spółgłoskami?Każdy wyszukuje sobie skryte samogłoski, które zawierają dla niego jedynego określoną myśl, żywe słowo nie powinno zamieniać się w martwy dogmat."


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 06 czerwca 2006 21:10:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28620
"Swiat poety. Rozmowy z Josifem Brodskim" spisane przez Solomona Wołkowa.

Kiedyś już pobieżnie przeleciałem tę książkę. Teraz staram się czytać w miarę uważnie. Tak trzeba, bo rzeczy ciekawe a nawet odkrywcze, a w każdym razie istotne, w lekturze tej rozmowy łatwo przeoczyć.

Dla mnie jest tu dużo rzeczy bardzo zajmujących. Wiadomo - Brodski. Wiadomo - Rosja a właściwie Związek Radziecki trzeźwymi i przenikliwymi oczami człowieka. Ludzie, system. Materiał do porównań z losami bohaterów legend lat osiemdziesiątych: Lietowa i Diagilewej. Leningrad/Petersburg i Nowy Jork - czyli dwa miasta, które chciałbym zobaczyć bardziej niż inne. No i, przede wszystkim, różne zaskakujące i dla mnie ważne rzeczy, o których Josif mówi. Bo to jest w gruncie rzeczy o człowieku - w sposób który bardzo mi odpowiada.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 06 czerwca 2006 23:16:49 

Rejestracja:
pn, 07 listopada 2005 19:24:08
Posty: 3119
skończyłem "Proces" Kafki. Czytałem to wcześniej i byłem zachwycony przedstawieniem zagubionej osoby w rękach systemu. Po przeczytaniu "Zamku" już tak nie patrzę. Druga książka o wiele ciekawiej to wszystko pokazuje, więc Józef K. odpada


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 08 czerwca 2006 10:52:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
"Nieludzkiej poddani próbie" - o losach cywilów podczas powstania warszawskiego. powrót do powstańczej tematyki po miesiącu przerwy. przedtem troche mistyki.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 09 czerwca 2006 09:27:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 07 marca 2006 14:07:18
Posty: 882
Skąd: Marshes
Aktualnie: fragmenty "BEOWULFA" (niestety nie mogę znaleźć całości nigdzie). Literaturę staroangielską bardzo lubię.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 09 czerwca 2006 09:34:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6902
Puddleglum pisze:
"BEOWULFA"


O! Uwielbiam! :D
I mam to w domu po angielsku (trudno powiedzieć, że w oryginale, bo w tłumaczeniu ze staroangielskiego). Mogę Ci kiedyś, Puddleglum, pożyczyć, jeśli z bagien swych trafisz kiedyś do Warszawy!

_________________
There's a lot of things if I could I'd rearrange


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 10 czerwca 2006 16:24:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 08 czerwca 2006 18:02:11
Posty: 122
Skąd: Łazy
obecnie wiersze Baczyńskiego, tak to wszystko co związane z historią, a czasem nawet filozofia...

_________________
Po to aby "...jeść czy żyć?..."


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10950 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80 ... 730  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group