Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 11:56:26

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5480 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75 ... 366  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 17 grudnia 2005 22:34:36 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:16:30
Posty: 1280
Dziękuję Moniko za przypomnienie o Gosford Parku. Skorzystałem.
Piękno innych (minionych) czasów. Jak to się różni od obecnych produkcji, powiedzmy z Lindą.
Mimo, że wszystko takie poukładane, ujawniają się namiętności, dramaty i grzechy ludzkie.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 19 grudnia 2005 07:25:43 
Gosford Park nie tak dawno był w kinach. Ledwie lat kilka. Żadnej zmiany produkcyjnej nie ma. A porównywanie z polskimi filmami amerykańskich, zawsze jest ciężkie.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 19 grudnia 2005 12:49:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 18:26:27
Posty: 2896
Skąd: Buckland
Byłem na "Braciach Grimm"
Wbrew opiniom uważam,że film jest dobry,pal licho ubogie efekty- po prostu giliamowski (pythonowski)kawał sztuki filmowej, który po prostu lubię (mniam mniam)

_________________
" (...)Czy pan myśli,że nasze żydowskie pisma są tylko dla jakiegoś widzimisię pisane spółgłoskami?Każdy wyszukuje sobie skryte samogłoski, które zawierają dla niego jedynego określoną myśl, żywe słowo nie powinno zamieniać się w martwy dogmat."


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 22 grudnia 2005 13:05:41 
Odmóźdżacz se wczoraj strzeliłem z DeNirką o nazwie Ronin.
Sympatyczne to jak najzwyklejszą w świecie sensację from US.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 22 grudnia 2005 13:09:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:38:13
Posty: 2109
Ja wczoraj obejzalem Gnijącą Panne Młodą. Bardzo fajne!!!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 22 grudnia 2005 13:10:53 

Rejestracja:
śr, 01 grudnia 2004 14:16:01
Posty: 2647
3bajki pisze:
Odmóźdżacz se wczoraj strzeliłem z DeNirką o nazwie Ronin.
Sympatyczne to jak najzwyklejszą w świecie sensację from US.

na tle innych filmow tego typu ronin wypada duzo powyzej sredniej. tym bardziej, ze momentami lekko przypomina kino europejskie (bez szczegolow, bo dawno widzialem).


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 22 grudnia 2005 13:21:58 
Film czysto sensacyjny powinien być minimum tak dobry, by dało się go zjeść ;)


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 22 grudnia 2005 21:29:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6902
Właśnie obejrzałam film dokumentalny o Marleyu z serii "Behind the music" na VH1... i zrobiło mi się smutno.

_________________
There's a lot of things if I could I'd rearrange


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 23 grudnia 2005 02:39:41 
Moja droga Wendy
scenariusz Triera, reżeseria nie.
Prześmiewka z ameryki i amerykańskiego rozumienia pacyfizmu (pacyfiści z bronią). Rozwijając nieco interpreację wszelkie idee po amerykańsku wyglądają tak trochę.
Demokracja czołgów.
Sam film dobry, miał momenty dłużyzny, ale pod koniec się chichrałem :) Bo to w sumie ciekawa groteska.
Czekam na Triera nowy film i mam wrażenie że w końcu przegnie i go wywalą z USA :).
Poza wszystkim podejście reżysera, który zmusza aktorów do największej męki i poświęcenia, też nieamerykańskie(koncepcja przeżycia osobistego traumy by móc ją i prawdę przekazać na ekranie, oczyszczającego? cierpienia). Kidman po Dogville wymiękła, a miała grać we wszystkich 3 częściach trylogii.
II część historii Stanów Zjednoczonych już 5tego stycznia.


myślałem że napiszę krótką notkę, ale o Trierze chyba się nie da.Czekam na nowego Jeneta(?) też.Ostatni film był mocno uduchowiony-może następny też taki będzie.Szkoda że Elrond nie widział, mógłby się przekonać do film twórcy Amelii.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 23 grudnia 2005 14:27:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28620
Obejrzałem sobie trzy pierwsze nowelki z "Kawy i papierosów" Jarmuscha. Podoba mi się! Tego się zresztą spodziewałem, że mi się spodoba. Chyba sobie zrobię kawę...

_________________
I wonder who chose the colour scheme, it's very nice


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 23 grudnia 2005 14:35:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:05:18
Posty: 3798
troche jestem zapozniony w temacie filmowym. wczoraj obejrzalem (dopiero 1 raz) lost highway. bardzo mi sie podobalo. ale niestety, bez podpowiedzi po filmie bylbym "niczym dziecko we mgle" - moze drugie/trzecie/czwarte obejrzenie by pomoglo.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 23 grudnia 2005 18:59:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Jakie podpowiedzi? co ktoś ci naopowiadał, ale jestem ciekaw!!!! Mało co w życiu zrobiło na mnie takie wrażenie, jak Zagubiona autostrada po raz pierwsza. Paradoksalnie, przejście się po klęsce bohatera pomogło mi pokonać mojego własnego diabła...

Cytz, widziałem, że ostatnio Mansona słuchasz - jak ci się podoba ta piosenka przez niego śpiewana tam?? Dla mnie totalna rewelacja. Przerasta dalece wszystko inne, co jego słyszałem. I wykorzystanie do tej konkretnej sceny, podobnie jak wykorzystanie Rammsteina, a zresztą wszystkiego (Lou Reed, This MAgic Moment!!!!!!!!!!!!!!!), jest genialne przez duże G.

Ale Lost Highway to dla mnie nie tylko psychojazda i nurzanie się w takich czy innych klimatach. Dla mnie ten film gotuje się od Znaczeń...

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 23 grudnia 2005 19:14:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:05:18
Posty: 3798
http://www.film.org.pl/prace/lost2.html - o te podpowiedzi konkretnie mi chodzi. wielu faktow, niestety, nie potrafilbym powiazac - moze nie obejrzalem tego filmu wystarczajaco wnikliwie, moze moj zmysl detektywistyczny sie zatarl ;)

jesli chodzi o sciezke dzwiekowa - naprawde swietna, zgadzam sie z geniuszem uzycia danych piosenek w konkretnych momentach.
a propos mansona - pojawia sie na moment na ekranie, razem z basista twiggym, jako aktorzy filmu porno. a fragmenty sciezki do odsluchania na http://www.amazon.com/gp/product/B00000 ... nce&n=5174

troche mam dylemat co dzisiaj obejrzec. moze jackie brown, moze ostatniego bonda, moze atak klonow, moze wreszcie przebrne przez animowanego tytusa, a moze po prostu wezme ksiazke ;)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 23 grudnia 2005 19:38:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
hmm, przeczytałem tekst... to jest takie po prostu streszczenie, po dwóch obejrzeniach nie znalazłbyś w nim pewnie nic nowego - chociaż nie! jedna rzecz mnie uderzyła, to bardzo dobra uwaga, o której wcześniej nie pomyślałem: powiązanie telefonu, który dzwoni, kiedy Fred po przyjęciu wchodzi do domu, z telefonem od Mystery Mana do samego siebie.

Ale tak naprawde ten tekst niczego niey wyjaśnia. On tylko zbiera do kupy nieco porozrzucane klocki. Zabawa zaczyna się dopiero, kiedy zaczynasz w tych klockach odkrywać już nie kolejność wydarzeń, lecz ich przyczyny... albo np. kiedy zaczynasz sobie zadawać pytanie, po co Fred został zamieniony w Pete'a, jaką to mu dało szansę... i dlaczego została ona zarzepaszczona...

Co za fascynujący film.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 24 grudnia 2005 00:39:42 
terefere fascynujący

Fascynujący film za to to Immortal - kobieta pułapka. Dziś mi sie go udało obejrzeć i żałuję że nie widziałem w kinie. Totalna plastyczna własna wersja świata niedalekiej przyszłości. Jesli chodzi o sens to tak sobie. Natomiast plastycznie total. Jak ktoś lubi plastycznie wysmakowane filmy sf, to sama plastyka -rewelka. Blade Runner plastycznie przy tym się chowa (choć sensu więcej, choć jak ktoś czytał książkę, to wie, że film to nędza przy książce).

A potem z rozpędu 'Czuły Pocałunek' Loacha. Trudności w relacji damsko-męskiej między chrześiajanką a pakistańskim muzułamninem. Nie przesadnie zaangażowany całe szczęście, wręcz minimalnie choć na temat. Natomiast Loach jest absolutnym mistrzem filmów obyczajowych. Nikt nie kręci filmów w których relacje międzyludzkie są tak prawdziwe. Jeśli ktoś lubi filmy obyczajowe uber alles to powinien pełną filmografię Loacha sobie przede wszystkim sprawić.


Na górę
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5480 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75 ... 366  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group