Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 12:01:33

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 777 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39 ... 52  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 17 listopada 2013 22:04:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 7172
o w mordę! :shock:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 17 listopada 2013 22:06:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
Obrazek

foto Łukasz Gdak

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 17 listopada 2013 22:07:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
chciałabym mieć taki plakat na ścianie!!!!!

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 17 listopada 2013 22:17:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 28620
Dla mnie MOR mógłby mieć podtytuł "Dom zły", albo jakoś podobnie. Chodzi o sam tytuł, bo filmu Smarzowskiego w ogóle nie widziałem. Mor jest jak jakaś brutalna powieść grozy, która rozgrywa się w konkretnej okolicy. Może gdzieś w tej części Polski, gdzie - jak mówił Elrond - mieszka licho? W każdym razie straszne rzeczy rozgrywają się wokół dużego, tajemniczego domu na pustkowiu, a później w jego wnętrzu. Szaleńcze akcje na wszystkich poziomach, się wpada z patelni w ogień, albo z deszczu pod rynnę, którą ścieka krew. Płyta jest tak plastyczna, że można by chyba nawet poprecyzować wątki, wydobyć te przewrotne i złe postacie, które w nich szaleją. Otwórzcie! Istna "Zagłada domu Usherów", która pod koniec płyty nabiera epickości, a w ostatnich sekundach metafizyki.


Obrazek


Te sekundy ciszy są dla mnie bardzo poruszające. Słuchałem w półśnie w pociągu i tam mnie to uderzyło. Wygasa ten krzyk i co dalej?
Ja znów zobaczyłem konkretne obrazy, tak już miewam. :) .


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 17 listopada 2013 22:19:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 7172
antiwitek pisze:
się wpada z patelni w ogień, albo z deszczu pod rynnę, którą ścieka krew.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 18 listopada 2013 09:36:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
fragment recenzji :
"To co otrzymaliśmy na koncercie przechodzi pojęcie. Ból, śmierć, zniszczenie oraz dźwięk much latających nad padliną. Do tego ujadanie psów i growlujący głos Budzego – „oko na mor / przecieki z chmur / wyciągaj sznur / przecieki z chmur / już czarny wór”. Muzyka i teksty miażdżyły apokaliptycznym przekazem. Występ był bardzo spójny, zarówno w scenografii (wyświetlane na telebimie poruszające się oko, oraz tytuły utworów, czy też pomalowane na czarno – biało ciała muzyków), jak i w przekazie muzycznym, który mieści się na pograniczu metalu, punk-rocka i hc. Całość odebrałem jako artystyczną prowokację i zmuszenie ludzi pogrążonych w konsumpcjonizmie do zastanowienia nad sensem i celem. Bo rozpasany hedonizm oraz odrzucanie myśli o śmierci prowadzą do apokalipsy. Całość nie była jednak przybijająca, ale stała się niejako prorockim ostrzeżeniem."
http://www.chrzescijanskiegranie.pl/akt ... a-relacja/

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 18 listopada 2013 09:52:54 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:31:23
Posty: 3549
Po tym youtubowym nagraniu widać niezwykłość koncertu Trupiej Czaszki. Nawiązania do energii Procesu, czarowanie publiczności a la Jaz Coleman, stylizacje artystów, dynamiczne slajdy... Wszystko to udanie przetworzone i tworzące nową jakość. Ile wielowymiarowości zyskuje koncert, gdy jest możliwość stosowania tego typu rozwiązań... Życzę Trupiej Czaszce, aby udało się zagrać więcej razy na żywo z taką energią i oprawą, występ w tej formule to nie koncert, to prawdziwy spektakl. Wyobraziłem sobie, jak fantastycznie można by zaadaptować warszawski Och Teatr pod taki występ... Publiczność po obu stronach sceny, teatralny klimat... Ech...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 18 listopada 2013 10:11:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Erkej pisze:
Wyobraziłem sobie, jak fantastycznie można by zaadaptować warszawski Och Teatr pod taki występ... Publiczność po obu stronach sceny, teatralny klimat... Ech...



...tak też widzę koncerty zespołu B&TCZ

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 18 listopada 2013 12:53:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 18:26:27
Posty: 2896
Skąd: Buckland
Po MORze na Luxfeście jedyne co mogłem zrobić, to się odczołgać do chaty(Total!Horror!Horror!), wcześniej odpoczywając w miłych rozmowach z Piotrkiem B i Dyingbride oraz w muzyce Maleo.

_________________
" (...)Czy pan myśli,że nasze żydowskie pisma są tylko dla jakiegoś widzimisię pisane spółgłoskami?Każdy wyszukuje sobie skryte samogłoski, które zawierają dla niego jedynego określoną myśl, żywe słowo nie powinno zamieniać się w martwy dogmat."


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 18 listopada 2013 14:04:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 17 marca 2008 10:20:50
Posty: 1318
Skąd: Frysztak
Zdecydowanie najlepszy koncert pod względem wizualnym na LuxFeście! W zasadzie to nie był koncert tylko przedstawienie. Czuję na sobie ten koncert do dzisiaj :D Te charakteryzacje dają niesamowity klimat. A w połączeniu z wizualizacjami i brakiem kolorowych świateł....czuć było jak MOR rozprzestrzenia się po Arenie! Ucieszyłem się też bardzo z kilku Bakowych utworów!

_________________
po co ta wrogość do siebie, to co w Tobie prawdziwe jest piękne


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 18 listopada 2013 15:44:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Obrazek
foto: Łukasz Gdak

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 18 listopada 2013 21:05:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 14155
Skąd: ze wsi
... oh!.. ubrałbym się za OKO i poszedł na taki koncert Trupiej...

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 19 listopada 2013 07:38:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 20 maja 2009 19:57:15
Posty: 263
Skąd: Mielec
Jestem po pierwszym przesłuchaniu płyty. Biorąc ją pierwszy raz do ręki dostrzegłem okrągłą naklejkę z tekstem "...najlepsza płyta Tomasza Budzyńskiego". Trochę z niedowierzaniem rozpakowałem. Nie to, żebym wątpił, ale znając genialne dokonania Armii nie sądziłem, że można pójść jeszcze wyżej, że można zrobić jeszcze coś lepszego. A tu totalne zaskoczenie. Płyta jeśli nie najlepsza to na pewno w mojej ścisłej czołówce. Od czasu "Der Prozess", którą uważałem za numer jeden, nie słyszałem nic coby mnie tak poruszyło wewnętrznie. Co by sprawiło, że wszystkie zęby zbieram z podłogi z wrażenia. Trafia prosto w serce. Tak tekstowo jak i muzycznie. Wszystko jest bardzo spójne i żaden dźwięk nie jest dla mnie przypadkowy. Słuchałem od początku do końca bez przeskakiwania. Wszystko tworzy pewną całość i nie chce się nic opuścić, pominąć. Czytając różne recenzje myślałem, że duża dawka czadu i energii może być przytłaczająca i utrudniać przekaz Budzego. A tu nie. Właśnie nie. Jest tak jak ma być. O dziwo dużo melodii. Gitary niesamowite. Frantz...to co tam robi to przechodzi wszelkie pojęcie. Mistrz. W Armii super, ale tu mam wrażenie jakby rozwinął skrzydła.".:brawa: Ziutkowy singiel i "Uwagi Józefa Baki" to takie intro przy płycie "Mor".Pozostaje tylko czekać na koncerty. :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 19 listopada 2013 10:12:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Obrazek
foto: Paweł Rychter

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 19 listopada 2013 11:22:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11954
Koncert Trupiej Czaszki był widowiskiem, które wryło mi się bardzo mocno w pamięć... właściwie nie wiem jak to opisać sensownie, bo przecież tam trzeba było po prostu być... ciągle we mnie to jest... nie chcę też psuć zaskoczenia tym, którym dane będzie być na koncertach Mor'a, i opisywać tego - co Budzy czynił na scenie. Napiszę tylko, że poczułem się trochę procesowo... apokalipsa przybyła do Areny... wielkie brawa szczególnie dla Frantza, którego gra w ostatnim czasie mnie fascynuje :brawa:

Jak szliśmy na koncert to takie foto sobie zrobiliśmy:
Obrazek
jeśli dam radę, wrzucę niebawem setlistę...

_________________
The Roots of Pangea na YouTube
Duszą Malowane obrazy


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 777 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39 ... 52  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group