Krótka relacja z małymi wspominkami

.
Gorąc i wszechobecny zapach dymu papierosowego. Sala klubowa zapchana tak, że ciężko się ruszyć. Ludzie stojący nawet w toalecie, drugie tyle chętnych pod oknami bez biletów. A gdzieś pomiędzy tymi wszystkimi ludźmi ja, szesnastolatek zafascynowany płytą Legenda czekam na występ zespołu Armia. To było niesamowite, że w małym klubie w Otwocku za chwilę zagra zespół z absolutnego polskiego rockowego topu. Zaczyna się i jest miazga, energia, moc i słucham muzyki jak w transie. Tak zapamiętałem koncert, który odbył się ponad 30 lat temu, pamiętam fragmenty sceny z „witrażem” za perkusją Stopy widzianej, gdy stanąłem na palcach i próbowałem zobaczyć coś ponad zgromadzonym tłumem, ubranego na biało Budzego w legendarnym nakryciu głowy górującego wzrostem nad wszystkimi i któregoś z muzyków grającego bez koszulki. Niewiele widziałem, ale dobrze słyszałem. To był naprawdę dobry koncert, a Armia stała się jednym z najważniejszych zespołów w moim życiu.
8 listopada 2025 roku szedłem do Smoka z takim samym nastawieniem i pewnością, że będzie tak dobrze, bo byłem już na jednym z pierwszych koncertów trasy promującej Wojnę i Pokój w Proximie i był naprawdę ogień. Wtedy, w lutym oglądałem występ z daleka, ale tu, w małej sali umiejscowiliśmy się prawie pod samą sceną i mieliśmy muzyków na wyciągnięcie ręki. koncert zaczęli dość niespodziewanie dla mnie od jednego z moich ulubionych kawałków – Zjawy i ludzie i już było wspaniale! Potem spora dawka materiału z Wojny i Pokoju przedzielona Nigdzie terraz teraz tutaj i Nic już nie przeszkodzi. Nowe kawałki wypadają świetnie na żywo, ale wymagają więcej skupienia, żeby je w pełni docenić. Prawdziwy czad rozkręca się w okolicy Kochaj mnie, wtedy rozkręca się konkretne pogo, a publika uraczona kolejno Gdzie ja tam będziesz Ty, Opowieścią zimową, Podróżą na Wschód i Zostaw to szaleje na maksa i śpiewa razem z leciutko niedomagającym po chorobie Budzym. Uśmiech na twarzy wokalisty mówi wszystko. Prawdziwe szaleństwo rozpętuje się przy obowiązkowym secie Jeżeli / Trzy bajki / Niezwyciężony i trwa do końca. Na bis wpada Niewidzialna Armia, potem Agiuree i W każdą stronę, a na finał ku mojemu kolejnemu wielkiemu zaskoczeniu Sen nocy letniej z wplecionym w środek spokojnym fragmentem Popiołów – odlot! Ponad dwie godziny wypełnione po brzegi rewelacyjną muzyką, która jeszcze długo po koncercie siedziała mi w głowie.
Armia, Klub Smok, Otwock 08.11.2025
Zjawy i ludzie
Wołanie
Obcy w domu
Las
Nigdzie
Nic już nie przeszkodzi
Niebo nad niebem
Dzień Ojca
Ciche dni
Kochaj mnie
Gdzie ja
Opowieść Zimowa
Podróż na Wschód
Zostaw to
Pielgrzymka
Nas nie ma
Ja tylko wspominam
Jeżeli
3 bajki
Niezwyciężony
Niewidzialna Armia
Aguiree
Słowo
Sen nocy/Popioły
Jest szansa, że zgubiłem jeden utwór lub pomyliłem kolejność nowych kawałków, jeśli ktoś był i dojrzy błąd w setliście – proszę o kontakt.
Tekst w pełnej krasie w moim miejscu w necie:
https://meblooscianka.wordpress.com/202 ... 8-11-2025/
_________________
trochę o muzyce, książce, przyrodzie, ale najwięcej o bieganiu
https://meblooscianka.wordpress.com