Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 11:59:59

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 456 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 31  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 11:03:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
poza wspomnianym przez Manool sobowtorem Cortezzy, nie sposob bylo nie zauwazyc Mareckiego :twisted:

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 11:12:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 5451
Skąd: Skąd:
To nie sobowtór, tylko moja pomyłka :oops: Ale Marecki jak żywy (po 10 latach bezrobocia). Profes też widział.

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 11:33:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 07 listopada 2010 09:40:04
Posty: 306
Koncert jubileuszowy był wyjątkowo pięknym i emocjonującym doświadczeniem, z rodzaju tych o którym będę pamiętał przez długie lata :D
Wpływ na to miał przemyślany dobór utworów, świetna, co już wielokrotnie podkreślano forma zespołu, wspaniała publika, która cała sobą chłonęła utwory, bijąca z twarzy słuchaczy dzika radość i unoszący się nad nami armijny duch :D

Czułem się niezwykle wyróżniony, kiedy dzięki mojej żonie i nieocenionej pomocy Erkeja dane nam było zostać na spotkaniu urodzinowym.
Gdzieś w środku mnie pojawiły się uczucia niedowierzania, onieśmielenia i wielkiej radości z faktu bycia na nim.

Bardzo miłym i ciepłym doświadczeniem była dla mnie rozmowa z Fengari i Araskiem, za którą dziękuję :)
Jeszcze większe ciepło spłynęło na mnie, gdy spożyłem trunek, jakim poczęstował mnie Witek :)
No i uścisnąłem dłoń Budzego, Gera i Darka Budkiewicza. Nadmienię, że Darek okazał się bardzo sympatyczną postacią.
Wiem, że brzmi to trochę jak emocjonalny wpis nastolatka, który spotkał swoich bohaterów, ale w sumie trochę tak się czułem.
I pomimo życiowego dystansu do wielu spraw tego świata, trudno mi o to w przypadku tego co wiąże się z zespołem Armia.

Nie zapomnę takiej o to sytuacji.
Z wielkim impetem, do centralnej części klubu zmierza Budzy. Nagle chwyta go za ramię silna, pełna tatuaży ręka wyroczni i sprawiedliwości, której właścicielem był tutejszy ochroniarz. I pada znamienne pytanie:
-Gdzie jest pieczątka?
Dopiero dzięki interwencji ludzi dobrej woli (niestety, nie jestem w stanie napisać kto to był) udało się sforsować opór ochrony. Jak widać, ochroniarz zachował o wiele większy dystans do zespołu niż ja :wink:

A dla mnie Armia, nawiązując do miejsca, w którym odbył się koncert, pozostanie takim chlebem.
Ale nie takim wypiekanym w wielkiej fabryce, a tym, który wypiekała moja babcia i każdą kruszynę, która upadła na podłogę podnosiła z wielkim namaszczeniem.
Można żyć bez chleba, ale o ile te życie bez niego byłoby uboższe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 11:47:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 13 marca 2008 17:38:05
Posty: 541
Okej...widzę, że wątek straży miejskiej przewija się tutaj nieustannie, więc i ja dorzucę swoje pięć groszy.

Po godzinie 2 nad ranem wraz ze swym towarzyszem opuściłem lokal, udając się na parking celem krókiej drzemki w przytulnej kabinie mojego bolidu.
Po kilku minutach kiedy już zapadałem w błogą drzemkę wstrząsnął mną nagły przebłysk świateł nadjeżdżającego z naprzeciwka samochodu. Byli to dzielni i chwalebni funkcjonariusze straży miejskiej. Mając na uwadze, że w czasie imprezy strzeliłem sobie małe piwko, a czekała mnie podróż powrotna za sterami, udałem się w stronę siedzących w pojeździe funkcjonariuszy, którzy w tym momencie zajęci byli wypisywaniem jakiś świstków(podejrzewam, że były to wspomniane przez Was mandaty ;)). Grzecznie zapukałem w szybę. Siedząca po stronie pasażera Pani oderwała się od swojego zajęcia i zapytała mnie...

- O co chodzi ?

Odpowiedziałem, że chciałbym, o ile oczywiście istnieje taka możliwość wykonać popularne badanie "balonikiem" na zawartość.
W odpowiedzi usłyszałem, że Straż Miejska (uwaga) nie posiada na stanie alkomatów, a jeżeli zależy mi na wykonaniu takiego badania Straż Miejska proponuje, tutaj cytuję...

"(...) jechać na najbliższy posterunek policji przy ul. Jagiellońskiej."

Słabo ?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 12:18:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 16:16:54
Posty: 1329
Skąd: Kraków
Wielkie podziękowania dla wszystkich organizatorów tego wydarzenia! Nigdy dokładnie się nie dowiemy ,co przeszliście żeby wyszło tak wspaniale, ale wiem że zapierdziel był równy. Niestety ( dla Was) wyszło tak dobrze, że chyba nie myślicie że to była jedyna taka impreza…

Pierwszy raz miałam okazję zobaczyć Spirit na żywca. Kocham Piosenkę pisaną po Wietnamcu ! :D Kawał porządnej muzy, inteligentana konferansjerka no i coś co można odczuć tylko poprzez uczestnictwo w wydarzeniu na żywo- Budynia się rewelacyjnie ogląda ! ! ! :D
Armia- wiedziałam że czymś zaskoczy, ale z każdym kolejnym numerem byłam w coraz większym szoku. Nie wiem jak to napisać żeby jakoś patetycznie strasznie nie było- ale to było wyróżnienie , naprawdę. I cały wieczór miałam wrażenie, że to właśnie specjalnie dla nas grają, i że to właśnie dla nas taki repertuar, na który stracili pewnie sporo czasu żeby się nauczyć i ograć. Dzięki wielkie ! Było rewelacyjnie.

Strasznie się cieszę że po tylu latach spotkaliśmy się w takim gronie. Bajkowo no. Przepraszam że z wieloma osobami nawet słowa nie zamieniłam, tak wyszło :( To wszystko przez tych których znam od lat, a niektórych nie widziałam od lat, i zarówno pierwsza grupa ( tych znanych i widywanych ) jak i druga ( tych znanych i niewidzianych) cały czas mnie zagadywały. Nawet nie będę pisała kto to taki ,bo w sumie to ich rozumiem. :twisted: Anastazja- szkoda że tak na króciutko ale strasznie się cieszę że mogłam Cię poznać ! Nasze forum jest prawdziwym fenomenem. Dziękuję rodzinie Crazych za wszystko.
I nie liczcie mi ile razy pisałam „ strasznie się cieszę” ale nie czytam tego co napisałam , bo jednocześnie udaję fioletową ośmiornicę, i nie mogę się skupić.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 12:27:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 5451
Skąd: Skąd:
Piła pisze:
Lapusz dalej nie rozstaje się z piwem

Taa, kolejny fenomen. Długie poszukiwania Lapusza zaowocowały takim oto dialogiem:
- Nie wiecie, gdzie jest Lapusz?
- Lapusz? Pewnie pije z Budyniem.
Odwracamy i się i ha! Porozumienie ponad podziałami jak nic.

Z krótkości zadziwiającej jeszcze: Smoku, pięć zdań zamienionych z Tobą siedzi we mnie z uporem. Pełen podziw.

Laska, w Krakowie nikt nie bada dziecku moczu? :shock:

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 12:36:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 18426
Skąd: Poznań
laska pisze:
wyszło tak dobrze, że chyba nie myślicie że to była jedyna taka impreza…


Hahaha, w rzeczy samej! :D


laska pisze:
Pierwszy raz miałam okazję zobaczyć Spirit na żywca.


Ja też! Bardzo czadowo zagrali. Najbardziej podobała mi się "Policja" i - szczególnie - "Pętla".


laska pisze:
jednocześnie udaję fioletową ośmiornicę


Aha... :taaaaa:


Miki - nie pamiętam całego zająca! :? Trudno - twórca musi samodzielnie zaprezentować fraszkę na UT!

_________________
hajfi super star super hit diskdżokej szczerzy kły znad konsolety


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 12:39:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 23797
http://youtu.be/klJZ10NfglM - pierwszy, mały fragment koncertu Spirita, zgrany dziś przez Martę. Potem będzie wszystkiego więcej, Marta dzielnie nagrywała wszystko od początku do końca - to tak na dobry początek

_________________
Mężczyzna pracujący tam powiedział:

- Z pańskim forum jest wszystko w porządku.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 13:07:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 18:26:27
Posty: 2896
Skąd: Buckland
Miło się czyta, że była moc.

Może na kolejne lecie dotrę... Pozdro dla Wszystkich starych forumowiczów!

Nadejdzie nasz czas!

_________________
" (...)Czy pan myśli,że nasze żydowskie pisma są tylko dla jakiegoś widzimisię pisane spółgłoskami?Każdy wyszukuje sobie skryte samogłoski, które zawierają dla niego jedynego określoną myśl, żywe słowo nie powinno zamieniać się w martwy dogmat."


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 13:33:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4960
Skąd: Biadacz
arasek pisze:
Trudno - twórca musi samodzielnie zaprezentować fraszkę na UT!

nie może bo go tu nie ma... serio - tak mi mówił...

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 14:01:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3983
Skąd: Warszawa
Dzień dobry Państwu!

Ponieważ słodzić to ja lubię herbatę (w domu jedną łyżeczką, w gościach trzema, a lubię dwiema), a - jak starsi użytkownicy pewnie pamiętają (o ile pamięć wciąż jeszcze dobra) - na forum zawsze preferowałem wkładanie kija w mrowisko, przerwę milczenie i ten potok zewsząd płynących zachwytów, by stwierdzić, że tym bardziej miło mi po 5 latach przerwy napisać, że... no, że bardzo mi się podobało.

Dziękuję więc, jak wielu przede mną, na (drugim już) wstępie organizatorom za całą wykonaną pracę organizacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem Mikiego, który zadał sobie jeszcze trud odnalezienia mnie, zaproszenia i namówienia na przybycie, jak również wszystkim Forumowiczom, którzy pisząc tu niestrudzenie do tej pory sprawili, że taki jubileusz nastąpił i można go było obejść, niekoniecznie szerokim łukiem.

Na miejsce udało nam dotrzeć tuż po rozpoczęciu (a przynajmniej mam nadzieję, że tuż - tak wynikało z zegarka) koncertu Spirita. Cóż, nie będę ukrywał - część wspólna stylistyki prezentowanej przez zespół ze stylistyką preferowaną przeze mnie raczej nie rzuca się w oczy, więc na obecności zależało mi przede wszystkim przez sympatię do Szanownego Frontmana (inna sprawa, że raz na obecności na koncercie Spirita bardzo dobrze wyszedłem, ale akurat chciałbym, żeby to był jednorazowy przypadek - kmwtw ;) ). A tu bardzo pozytywna niespodzianka, bo grane numery (choć większość słyszałem raz pierwszy) mi się w sporej części podobały, zespół brzmiał bardzo przejrzyście, więc dobrze słyszałem, co się w nieznanych numerach dzieje, był mój ulubiony kawałek, a Budyń udanie wypełniał przerwy między kawałkami.

Armia... no niby wiedziałem, że w sumie - tak na spokojnie, obiektywnie patrząc - dobry zespół. Przyszedłem, to słucham. Adwent. Parowóz. Ze szczęką na podłodze, przez co gorące powietrze z nawiewu bezpośrednio nade mną wypełnia me wnętrzości, spoglądam na Elberet i widzę to samo pozytywne zaskoczenie. Takiego uczucia radości z koncertu nie miałem już od wielu lat i nie chodzi tylko o Armię, bo ogólny poziom koncertowego zblazowania osiągnął u mnie poziom niezwykle wysoki. Z tą właśnie radością przyjąłem nawet utwory z Procesu, choć do wielbicieli tej płyty mi daleko. Było to coś odświeżającego i zarówno Proces, jak i Statek burz zabrzmiały na tyle dobrze, że aż wczoraj puściłem sobie płytę i... i nadal do jej wielbicieli mi daleko. Fakt, że jednoczesne oglądanie książeczki z obrazkami i mówienie "biedronka", "tu też biedronka", "krowa", "muuu, tak, zgadza się, to jest krowa" nie służy zagłębieniu się w szczegóły, ale przynajmniej udało mi się zrozumieć, dlaczego tak z tą płytą jest. Porzucając jednak dygresję... Elrond po koncercie mówił, że jako fan płyty Duch powinienem być zadowolony. No nie da się ukryć, jestem, choć akurat Marność swym tytułem dobrze oddaje przynależne jej miejsce w osobistym rankingu kawałków z Ducha (czyli puka do pierwszej dziesiątki), ale już Pięknoręki zażarł jak trzeba, no a On jest tu to już pewny nr 1. Jeśli dodać do tego 2 z 3 ulubionych kawałków z Drogi (zabrakło Domu przy moście, ale jego wiele razy nie brakowało, więc nie mam uwag) i Popioły, to trudno było się spodziewać czegoś lepszego (tak samo dobrego też się, przyznam, nie spodziewałem). Wielkie podziękowania dla Zespołu!

No i last but not least, impreza po. Część mnie ominęła ze względów technicznych, pozostała część była za krótka, żeby więcej rozmów przeprowadzić, więc pozostał pewien niedosyt, co nie znaczy, że niezadowolenie. Sporo osób to już "nie moje czasy", wydaje mi się, że nie znałem większości i to się raczej nie zmieniło (z pewnymi chlubnymi wyjątkami), bo mogę napisać to samo co i
KoT pisze:
Ja raczej nie jestem z tych co zaczepiają żeby pogadać

Z tymi, co znałem, nie widziałem się w większości przypadków parę lat (Witek, na Lubaniu chyba ostatnio, nie?) i to w sumie zaskakujące, że nikt się jakoś zasadniczo nie zmienił. Dzięki za wszystkie rozmowy!

manool pisze:
To prawda, bombą jest choćby to, że podwiózł mnie forumowicz, którego numer mam nie wiem skąd i dlaczego

Gdybym wtedy wiedział, że nie wiesz dlaczego, to byśmy się we trójkę na koncert Spirita nie spóźnili ani trochę...

A, no i pozdrawiam funkcjonariuszy Straży Miejskiej. Kiedy przed koncertem parkowałem na zakazie (dość absurdalnym i jako takim powszechnie ignorowanym) uznałem, że chyba nie powinni się tu szwendać o tej porze. No i o tamtej porze istotnie się nie szwendali, robili to za to później, kiedy w miejscu niedozwolonym parkowałem już całkowicie nieświadomie :) Nie wiem właściwie czemu zawdzięczam łaskawość, może blankiety się skończyły a może to czar współpodróżnych.


Ostatnio zmieniony pn, 15 grudnia 2014 14:33:11 przez Bogus, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 14:14:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
Bogus pisze:
zarówno Proces, jak i Katedra zabrzmiały na tyle dobrze,


o Katedrze rozmawialismy, ale juz po i z żalem, ze jednak nie zagrali ;)

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 14:31:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3983
Skąd: Warszawa
dyingbride pisze:
o Katedrze rozmawialismy, ale juz po i z żalem, ze jednak nie zagrali

Przecież pisałem, że nie pasuje mi ta płyta, to i kawałki mogę mylić. Statek burz, oczywiście (o ile znów się pomyliłem, oczywiście).
A jak z żalem, to nie ze mną ;)

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 14:46:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 11 kwietnia 2005 11:55:44
Posty: 146
Skąd: Stąd (Służew nad Dolinką)/Stamtąd (NY)
Ale Warszawiak powinien wiedzieć, że nie parkuje się na trawie ;)

_________________
Dave


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 grudnia 2014 14:53:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 5451
Skąd: Skąd:
Bogus pisze:
Gdybym wtedy wiedział, że nie wiesz dlaczego, to byśmy się we trójkę na koncert Spirita nie spóźnili ani trochę...

Ale miałbyś myszy.
Jak można nie lubić Prozessu??

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 456 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 31  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group