Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 kwietnia 2026 12:00:51

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 698 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 47  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 czerwca 2006 21:14:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7802
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
marecki pisze:
Crazy zmień nazwę wątku bo juz nieaktualna



Właśnie chciałem to napisać!

marecki pisze:
Ocenariowy wątek


ocenaryjny!

_________________
zostaw władzę... pociąg "Gdańsk" odjeżdża już


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 czerwca 2006 21:16:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
panek pisze:
ocenaryjny!
też nieźle :)

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 czerwca 2006 21:48:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
Ocenarzysty też może być :D

a kto to ocenarzysta? jakaś nowa kategoria socjologiczna? :wink:

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 02 czerwca 2006 13:10:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
nie socjologiczna, tylko to taki zawód... ocenarzysta... scenarzysta... manikiurzysta...

W stosunku do dzisiejszej listy, którą mółbym zrobić, są tu zmiany drobne, choć ważne: np. zmiana numerów jeden i z Legendy i z Triodante, a więc i zmiana numeru jeden całego
a także zmiany daleko idące, przede wszystkim wyraźny spadek Przebłysku. kiedyś to był taki dla mnie utwór-symbol zespołu Armia, dlatego jeszcze kiedy Dzyń robił swoje survivale, nie mogłem zrozumieć, jak ktoś może we wczesnej fazie obcinania Legendy powiedzieć: Przebłysk (i to kto?! Kacper!!); ale rzeczywiście osłuchał mi się utwór i spadłby teraz zdecydowanie niżej.
za to Piosenka po nic wyżej! (to jeszcze było przed tym, zanim pojąłem, że jest najbarzdiej niedocenioną ;-))
no i brak Wenecji, ale wtedy to by było dość daleko

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 23 września 2006 19:11:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Odświeżam wątek, żeby ktoś mógł sobie o nim ewentuialnie przypomnieć ;-) ...

ale przede wszystkim, co by podzielić się moim dzisiejszym odsłuchem trzech płyt, które nie tylko w Armii dla mnie najlepsze, ale wszystkie trzy na pewno w mojej pierwszej dziesiątce ever - w kolejnoście słuchania: Duch, Triodante, Legenda

Duch - powtarzam dla niego sześć gwiazdek, płyta, której dawno nie słuchałem i totalnie mnie zachwyciła!!! To, co mówiłem w wątku o "najlepszych najgorszych", że wszystkie utwory są tam przynajmniej BARDZO DOBRE i pod tym względem nie ma u mnie dla tej płyty konkurencji. A do tego wykonawczo jest to tak rewelacyjne, że :shock: :shock: :shock: Najlepsza gitara w Armii ever, najlepsza perkusja ever i jak dla mnie Tom nigdy nie był w tak dobrej formie wokalnej też ever ;-)
Stwierdziłem więc, że posłucham potem Triodante, bo na pewno aż tak mi się nie spodoba i będę mógł kontrowersyjnie napisać, że Duch zdjął Trio z drugiej pozycji ;-)

A tu guzik!

Triodante (kasetowa!) - też * * * * * * , ocena musi byc taka sama, ale jednak (o czym wszyscy już wiedzą dzięki K.T.W.S.G.) "płyta Triodante jest najlepszym osiągnięciem muzycznym zespołu Armia"... chociaż w stosunku do Ducha brakuje jej powera, to jednak doskonałość muzyczna jest zachwycająca...

Legenda - i co, że muzycznie gorsza od obu poprzednich?...
Instrumentalna część utworu tytułowego jest dla mnie armijnym best momentem ... ever (przypięło mi się to słowo ;-))
Musiałem ją niestety najpierw przyciszyć a potem nie słuchałem z takim namaszczeniem jak dwóch poprzednich, stąd odbiór nie tak emocjonalny tym razem. Ale to tylko tym razem ;-)

Crazy pisze:
Armia. Zespół, który najdłużej ze wszystkich był moim numerem jeden. Od jakichś może dwóch lat pewnie już nim nie jest, ale co jakiś czas lubię sobie przypomnieć, dlaczego kiedyś tak było.


tja...

jeżeli zespół Armia ma u mnie trzy płyty w pierwszej dziesiątce a żaden inny nie ma nawet dwóch, to może czas powiedzieć sobie prawdę w oczy ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 23 września 2006 22:27:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6699
-

_________________
http://freemusicstop.com


Ostatnio zmieniony sob, 06 sierpnia 2016 15:35:34 przez MAQ, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 24 września 2006 18:16:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 18 listopada 2004 16:21:11
Posty: 358
Skąd: nie jestem stąd
Heh! też chcę!

Antiarmia (koniecznie wersja z "anti-" na początku!) **** + pół za dodatki z singli i składanek.
Płytę na początku najłatwiej odbiera się dzięki okładce. Jakoś... wydaje się wprost idealnie do muzyki pasować :) Widać już troszkę, co z Armii wyrośnie, chociaż niektóre songi takie jakby... niedokończone (właściwie najbardziej "na ulice" - jakby było nagrane na próbę...). Cały czas lubię słuchać tego albumu.

Legenda ***** - Największym mistrzostwem jest, kiedy gitara gra taki jakiś przewodni motyw w zwrotce którejś w "legendzie". Opowieść zimowa - oczywiście mistrzostwo ponad wszystko, zwłaszcza samo zakończenie! Doskonała płyta, choć w reedycji z winylowym miksem czasami jakby perka zagłusza gitarę...(?)

Czas i Byt **** - Piosenki z Armii wykonane już przez zespół z Legendy! Czad, czad czad!

Triodante ***** - Na początku, nie nabrawszy jeszcze "forumowych" uprzedzeń (zanim w ogóle forum odkryłem), płyta mi się nie podobała. Gdzie czad? Gdzie ten cały Hardcore z czasów Armii z Brylem? a co mamy w zamian za brak tego... jakieś nieruchomo...?
Dopiero niedawno, dzięki ultimie odkryłem tę płytę. Outro w wyludniaczu - Jeden z najlepszych momentów w całej twórczości zespołu! Widać, kto gra na badie :) Nie mogę na razie pisać o tej płycie... muszę jeszcze trochę jej posłuchać...

Duch *** - Wiem, że wszyscy tak bardzo cenią sobie tą płytę, ale zdecydowanie nie przekonuje mnie okres z Popcornem. chyba nie potrafię docenić Ducha. Może nadejdzie dla mnie jeszcze jego czas, na pewno nie nadszedł jeszcze teraz.

Drogi nie słyszałem. dziwi mnie jedynie, że tylu osobo mnie podobają się najduchy, które świetnie wypadają na

SSS. jednak pozwolę sobie tej płyty też nie recenzować... kilka piosenek fajnych, ale jakoś nie ciągnie mnie do niej.

PMK **(*) - jakoś tak... za wolno, za łagodnie. kilka razy nawet już się przekonywałem dotej płyty (całkiemniezłe riffy!), ale wokal niestety złagadza jeszcze całość. Najlepszy kawałek chyba Sodoma.
Okładka - powrót do czasów pierwszego albumu :)

Ultima ***** - mistrzostwo! po okresie "Popkornowym" na reszcie taka Armia, która... na której następną płytę można czekać z niecierpliwością! Szacunek, za taki nagły powrót do formy! nie spodziewałbym się tego po poprzednim albumie, na prawdę! Mam nadzieję, że następy album będzie równie dobry...

_________________
dobro jest dobre, pięść rozwali świat


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 25 września 2006 08:39:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
czytając zachwyty różnych osób nad płytą Ultima Thule przypomina mi się analogiczna sytuacja, ktora miala miejsce, kiedy zacząłem aktywnie pisać na forum Davida Lyncha.

akurat wtedy "świeży" był film Mulholland Drive i wszyscy piali z zachwytu. A mi się nie podobał. Znaczy nie podobał - podobal! Ale o wiele mniej niż większość innych filmów Lyncha. Na forum co i raz ktoś mówił, że to jego lynchowy numer jeden albo chociaż dwa. Nawet krytycy bili pokłony.
A ja jakoś do dzisiaj tego nie rozumiem...

I z Ultimą to samo. Dużo osób stawiało i stawia tę płytę gdzies wysoko na podium, i w prasie muzycznej też żadna płyta Armii od wielu lat nie miała takiego aplauzu.
A u mnie jakoś Ultima wciąż walczy o ostatnią pozycję wśród studyjnych z Antiarmią i Drogą...

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 25 września 2006 14:16:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3983
Skąd: Warszawa
Crazy pisze:
A u mnie jakoś Ultima wciąż walczy o ostatnią pozycję wśród studyjnych z Antiarmią i Drogą

Jeśli o ostatnie miejsce walczy z Drogą, to już o Tobie źle świadczy, a nie o UT ;-)

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 25 września 2006 18:30:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 18 listopada 2004 16:21:11
Posty: 358
Skąd: nie jestem stąd
Cytat:
A u mnie jakoś Ultima wciąż walczy o ostatnią pozycję wśród studyjnych z Antiarmią i Drogą


W ogóle, na takie opinie mógłby być czas, gdyby Ultima została wydana 3 miechy temu. A ja ją po prostu doceniłem całkiem niedawno, bo kiedy szukałem pewnego typu wydźwięku w muzyce, znalazłem go prawie tylko na Ultimie (jest jeszcze jeden zespół którego słuchałem "pod takim kątem"- napisałem już o nim w pewnym temacie - ale chodzi o Tragedy oczywiście).
Cieszy mnie poza tym zakończenie z takim "kwadratowym" brzmieniem, które ostatnio było słychać w Armii.
I najważniejsze - po pocałunku wydało mi się, że zespół troszkę dziadzieje. że widać, że nie są już młodzi itp. Ostatnie jednak wydawnictwo udowodniło, że wcale tak nie jest! Ultimy nie gra już zespół, o którym, tak jak w przypadku PMK możnabyło powiedzieć: "a kiedyś to Armia grała tak a tak, a teraz to inaczej...". To jest po prostu Armia 2005 (nawet jest kilka porządnych wpadek w jej pierwszym wydaniu, które przecież towarzyszyły składowi chyba od pierwszego Longplaya :wink: ...)

Płyta pokazała, że zespół miał po prostu inny okres w swojej działalności (jak dla mnie - nie ukrywam, nieco gorszy...), a nie - jak myślałem - zmienił się definitywnie. i to cieszy :wink: !

_________________
dobro jest dobre, pięść rozwali świat


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 26 września 2006 08:16:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Rzuff pisze:
po pocałunku wydało mi się, że zespół troszkę dziadzieje

ja też dziadzieję, to się zgraliśmy :D

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 26 września 2006 23:09:29 
Do niedawna było:
1. DUCH
2. LEGENDA
2. TRIODANTE
4. CZAS I BYT
4. DROGA
4. POCAŁUNEK MONGOLSKIEGO KSIĘCIA
4. ULTIMA THULE
8. ANTIARMIA

teraz jest:
1. DUCH
2. LEGENDA
2. TRIODANTE
4. CZAS I BYT
4. DROGA
4. ULTIMA THULE
7. POCAŁUNEK MONGOLSKIEGO KSIĘCIA
8. ANTIARMIA

POCAŁUNEK MONGOLSKIEGO KSIĘCIA zawsze (oczywiście od kiedy takie porównywanie stało się możliwe) wydawał mi się bezsprzecznie gorszy od ULTIMA THULE. Przy porównywaniu z CZASEM I BYTEM miałem już większe problemy, bo to jednak odległe pozycje, niemniej uznawałem w końcu wyższość genialnej składanki-odgrzewanki.
Największy problem miałem przy porównywaniu z DROGĄ. Bo z jednej strony obróbka dźwięku o ile lepsza na POCAŁUNKU MONGOLSKIEGO KSIĘCIA! W porównaniu z DROGĄ płyta brzmi po prostu właściwie. Może trochę zbyt przewidywalnie i bez fajerwerków, ale naprawdę różnica klas. Sporo ciekawych pomysłów aranżacyjnych, które znów dopełniają a nie rozpraszają. I gra Beaty wreszcie nie irytuje, ale naprawdę zadowala, a do tego pojawia się czad nie dość że poważny, to jeszcze przejrzysty, niemal zwiewny.
Z drugiej jednak strony, kolaż nastrojów tym razem operuje zbyt dużymi kontrastami. Taka żonglerka na DRODZE, owszem, dziwiła, ale można się było przyzwyczaić; na TAŃCU SZKIELETÓW sprawdziła się wybitnie, a na POCAŁUNKU... zawiodła. W dodatku całość wydaje się jednak nieco wtórna względem DROGI i pojawiają się po raz pierwszy (jeśli nie liczyć okresu sprzed LEGENDY) i jak dotąd jedyny słabe numery... I teksty najrzadziej w historii zespołu korespondujące z tym co w mojej głowie i sercu...
W końcu doszedłem do wniosku, że o ocenie tej płyty musi zadecydować jednak ta druga strona.

Utwory z POCAŁUNKU... rozkładają mi się w naturalny sposób pomiędzy cztery kategorie (choć mogłyby być trzy):
A. Genialny poważny czad, czyli rzeczy najlepsze i najbardziej armijne.
B. Wyśmienite flirty z niepowagą i dziecięctwem, czyli oczko w stronę TAŃCA SZKIELETÓW.
C. Świetne kawałki spomiędzy A i B, czyli właściwie B, ale takie trochę A...
D. Tym utworom dziękujemy, czyli fajnie, fajnie, ale lepiej byłoby, gdyby nie było...

O tym jednak co i gdzie, może następnym razem.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 26 września 2006 23:22:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 26638
Kamik pisze:
D. Tym utworom dziękujemy, czyli fajnie, fajnie, ale lepiej byłoby, gdyby nie było...

ale o ile pamiętam, Ty wliczasz tu utwór tytułowy, więc nasze opinie czym prędzej sie rozchodzą!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 września 2006 09:28:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3983
Skąd: Warszawa
Opinia moja i Kamika najbardziej rozchodzą się w tych miejscach:
Kamik pisze:
W porównaniu z DROGĄ płyta brzmi po prostu właściwie

Kamik pisze:
gra Beaty wreszcie nie irytuje

Mi brzmienie Drogi bardzo odpowiada, natomiast na Pocałunku za każdym razem mam wrażenie, że z perkusją jest coś nie tak. I nie chodzi tu może o samą grę, co o mix.

O, a Kacper przedstawił niemal mój ranking, z tą różnicą, że u mnie UT przesuwa się na miejsce 4.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 29 września 2006 21:28:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6699
O----


Ostatnio zmieniony pt, 03 maja 2013 20:17:56 przez MAQ, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 698 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 47  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group